Dodaj do ulubionych

Co na lejacy sie katar

30.09.24, 14:25
Co skutecznie wysuszy lejacy sie katar. Dzieciak mnie zarazil. Jutro musze prezentować cos znow a ja pokasluje i smarkam. Normalnie kopalnia smarkow. Goraczki nie mam, i to nie zatoki az, ale no wykonczyc sie mozna z tym ze cos mowie a zaraz kaszle. Ciagle na wyłączonym mikrofonie by nie slyszeli

Jak to zasuszyc na godzine by mnie nie dręczyło?
Obserwuj wątek
    • jkl13 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 14:29
      Nie martw się, za 7 dni przejdzie wink
      • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 14:30
        Wiem. Leczony 7 , nie leczony tydzien. Ale jak to skutecznie na godzine osuszyc?
        • pani.asma Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 15:37
          Jedź dużo czosnku i cebuli zawsze
          Dawaj dziecku

          I nie będziecie chorować
          • primula.alpicola Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 16:22
            Nie dość że wszystkich zarazi, to jeszcze będzie cuchnąć.
            • pani.asma Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 16:39
              Princess pracuję z domu full time
              • hrasier_2 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 16:59
                Zależy czy lubi czosnek i cebulę. Biedna księżniczka taka chora.
                • pani.asma Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 17:35
                  Ciekawe czy książę do szkoły chodzi czy leży ?
                  W tym autobusie zatłoczonym może coś złapał ?
                  • hrasier_2 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 17:39
                    No wiesz najczęściej to dzieci coś przynoszą ze szkoły. One odporne, a mamy nie.
              • primula.alpicola Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 17:37
                Aaa, jutro też online, ok, uff.
        • karyna-z-radzymina Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 20:39
          Słyszałam że trzeba się nacierać jedną cebula a druga powiesić nad łóżkiem. Ale nie stosowałam za to polecam stopery kataru typu Sinupret, Acatar, Sirrus itp
          • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 21:02
            Dzięki
    • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 14:29
      A, ten kaszel to dlatego ze wyjdzielina z nosa drazni, nie z nizszej czesci drog oddechowych
    • mysiulek08 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 14:37
      robisz parowke z morska sola i idziesz do apteki po krople obkurczajace
      • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 21:02
        Mam ale te obkurczajace dzialaja chwile
    • alpepe Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 15:05
      Poczytaj o przeziębieniach z katarem. To pierwsza faza, lejący się katar. Ja bardziej wolę od tego zatykającego, kiedy obrzęk jest, mam sny, że się duszę, bo nie potrafię spać oddychając ustami. Jakbyś była w Polsce, powiedzialabym, byś wzięła gripex max.
      • brenya78 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 15:09
        Też chciałam napisać gripex max.
        Cokolwiek z pseudoefedryna.
        W UK jest też coś, ale nie pamiętam już nazwy.
        • hrasier_2 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 17:27
          Przecież jest i w Anglii. polska-apteka.uk/
          • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 21:51
            Pelno polskich aptek jest. I w polskich sklepach sprzedaja takie podst leki

            Mam cos z pseudoefedryna. Wezme
      • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 21:03
        To juz drugi tydzien.
        • hrasier_2 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 22:29
          To już z górki. Zdrówka.
    • bombelek1 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 15:09
      Sudafed, coś z pseudoefedryną, cirrus..jest mocniejszy.
      Pomoże na 100%
      Pozdrawiam smile
    • primula.alpicola Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 15:11
      Chcesz wszystkich zabic covidem. No pięknie.
      Zostań w domu!
      • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 21:03
        To nie covid. Na covid sie juz szczepilam, na grype tez
        • lodomeria Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:27
          Nawet jak się zaszczepiłaś, to nadal możesz zachorować i zarażać.
        • primula.alpicola Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 06:01
          Nawet jeśli, to zarażanie ludzi przeziębieniem też jest niefajne.
          Ale doczytałam że spotkanie jest online, więc powodzenia i zdrowia
    • pytajacakinga Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 15:12
      Ostatnio pomógł mi spey Acatar
    • login.na.raz Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 15:28
      Sudafed
    • pani.asma Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 15:36
      Jejku
      Nie włączasz kamerki po prostu nawet lepiej jak na ekranie prezentacja
      I mówisz że jesteś przeziębiona i przeradzasz że będziesz kasłać
      Czasy chłopów pańszczyźnianych się skończyły dawno
      A
      W dobrych firmach idziesz na zwolnienie i nie prezentujesz i prezentuje twój back up
      • hrasier_2 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 17:04
        Po co kamerka. Nawet z tym lejącym noskiem to i tak pięknie wygląda😀 Tak myślę.
        • pani.asma Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 17:37
          Ale sama się będzie lepiej czuć bo widać że przewrażliwiona
          • hrasier_2 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 17:42
            Założy maseczkę antycovidową i też pięknie.
      • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 21:04
        Nie mam back upu bo kazdy zajmuje sie innymi produktami.
        • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 21:05
          No i ja pracuje z domu i nie mam goraczki. Chodzi o to ja wysuszyc nos, zaprezentowac i dalej sobie na mute kaslac.do woli potem
          • kk345 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 21:25
            Dziwna jakaś ta firma. Pisałaś, że dopłacają ci do auta, żeby słabe nie psuło wizerunku firmy, ale już smarkajacy i kaszlący pracownik tego wizerunku jakoś nie narusza. Nie macie zwolnień lekarskich i możliwości przesunięcia prezentacji z powodu choroby? O samochody dbają bardziej, niż o pracowników?
            • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 21:54
              W ogole nie dziwna akurat ta. W dziwnej jednej czy drugiej lata temu pracowalam. Ja nie mam goraczki i nie planuje opozniac procesow z powodu kataru.

              Dla mnie dziwne jest ze w Polsce pracujac z domu( chocby lozka) ludzie jak ty bez goraczki a z katarem ida na zwolnienie i zatrzymuja procesy strategiczne dla calej firmy bo....maja katar.
              • kk345 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 22:41
                Osoba prowadząca prezentację, która wyłącza mikrofon, żeby się spokojnie wykaszleć i wysmarkać nie mieści się w moim pojęciu profesjonalizmu, miałabym jak najgorsze zdanie o firmie, która zmusza pracownika w tak złym stanie do pracy. Trochę kołchoz.
                • zaneta_z_neta Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 22:46
                  Ale co mają zrobić jeśli to jest jakaś finansowa dzielnica i nie ma kto jej zastąpić. Czasami taka nieobecność i brak możliwości skanu czy wydruku mogą zatrzymać procesy strategiczne dla całej firmy i przynieść wielomilionowe straty. Ale co ty możesz wiedzieć o świecie wielkiej finansjery?
                  • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:13
                    Ja nie pracuje w zadnej finansowej dzielnicy.

                    Rozumiem ze ty pracujesz w finansowej dzielnicy jako babcia klozetowa
                  • kk345 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:23
                    big_grin
                • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:09
                  >Osoba prowadząca prezentację, która wyłącza mikrofon, żeby się spokojnie wykaszleć i wysmarkać nie mieści się w moim pojęciu profesjonalizmu,


                  Ty w zyciu nie pracowalas w zadnej firmie sadzac po takiej glupocie jaka wyzej napisalas. Masz zero pojecia jak funkcjonuje praca zdalna. Zero. Sa spotkania po kilkadziesiatbosob gdzie wszyscy sa on mute i bez pokazywania sie, wlasnie by nie bylo w tle halasu.

                  Nauczycielka jestes czy na stacji benzynowej pracujesz?
                  • zaneta_z_neta Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:14
                    Myślałam, że jesteś osobom na poziomie, a ty wszystkim ubliżasz, rzadko bywam na tym forum, ale co zaglądam to tylko hejt i hejt.
                    • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:25
                      Zanetko, niestety nie jestem mila dla trolic wymyślających bzdury. A poganiam cie na tym i innych Twych nickach...tak dla zabawy
                  • kk345 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:24
                    > Sa spotkania po kilkadziesiatbosob gdzie wszyscy sa on mute i bez pokazywania sie, wlasnie by nie bylo w tle halasu.

                    Bardzo interesuje mnie spotkanie, na którym prowadzący prezentację jest on mute i ma wyłączoną kamerkę big_grin
                    Zaczynam wierzyć w tę wersję z punktem ksero big_grin
                    • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:26
                      To wierz bo to jest cos co w co zzlowiek na twoim poziomie intelektualnym wierzy.

                      Twoje bzdury i przekrecanie to sie do sygnaturki nadaja.

                      Nie mam zamiary byc na mute gdy prezentuje.
                      • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:31
                        Wg KK345 Polska to kraj w ktorym ludzie na zdalnym z byle katarkiem 🥳🥳 bez goraczki ida na L4. 😂🤦🏼‍♀️
                        • hrasier_2 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:40
                          Ona ma ciągle dyżur na necie. Taka praca🤣 Daj sobie spokój z nią.
                    • hrasier_2 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:38
                      kk345 napisała:

                      > > Sa spotkania po kilkadziesiatbosob gdzie wszyscy sa on mute i bez pokazyw
                      > ania sie, wlasnie by nie bylo w tle halasu.
                      >
                      > Bardzo interesuje mnie spotkanie, na którym prowadzący prezentację jest on mute
                      > i ma wyłączoną kamerkę big_grin
                      > Zaczynam wierzyć w tę wersję z punktem ksero big_grin
                      Ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Mamusia nie mówiła. Jak możesz wierzyć jak nie wierzysz.
              • bieda_tubka Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 11:23
                >Dla mnie dziwne jest ze w Polsce pracujac z domu( chocby lozka) ludzie jak ty bez goraczki a z katarem ida na zwolnienie i zatrzymuja procesy strategiczne dla calej firmy bo....maja katar.

                tak princesko, w polsce całe firmy stoją, bo ktoś ma katar. kiedy człowiek myśli, że nie możesz się bardzie osmieszyć wyskakujesz z czymś takim big_grin
                • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 11:25
                  No jak zwykle bieda tubka nie doczytala kto tu proponuje zwolnienie z powodu kataru.
            • zaneta_z_neta Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 22:08
              Princess pisała kilkukrotnie, że pracuje w punkcie ksero. Pewnie nie mają nikogo na zastępstwo, to co mają zrobić? Wywiesić kartkę, że nieczynne? To UK, a nie Polska, tam jak się jest chorym to się chodzi do pracy.
              • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 22:17
                Zaneta z neta, nie bredz.
                • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 22:18
                  W Polsce nadal macie punkty ksero? Ludzie nie maja all in one drukarki skanera i kopiarki?
                  • zaneta_z_neta Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 22:22
                    Tak jak w UK, w domu na użytek codzienny, a w punkcie ksero to jak się chce pracę wydrukować i jakieś większe pliki, a jak ty pracujesz w jakiejś biurowej okolicy, to wiadomo, że nie możecie zamknąć z powodu choroby. Przychodzą różni biznesmeni drukować ważne dokumenty, to taki punkt musi być ciągle otwarty i nie dziwne, że twoje chorobowe mogłoby zatrzymać te wszystkie strategiczne procesy.
                    • hrasier_2 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 22:27
                      Zamknęli Biedronkę. Żaneta na necie 😂
                      • zaneta_z_neta Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 22:31
                        Ale ja nie pracuję w Biedronce, też w handlu, ale gdzie indziej 🙂
                        • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 22:32
                          Jako babcia klozetowa zapewne
                          • zaneta_z_neta Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 22:37
                            Dlaczego mnie obrażasz? Sama pracujesz w usługach, a ja ci nie pisze że jesteś babcią klozetową, nie ma już w Polsce takiego zawodu zresztą.
                            • hrasier_2 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 22:41
                              Niestety jest. Tylko nie babcie. Dużo młodsze.
                              • karyna-z-radzymina Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 06:22
                                hrasier_2 napisał:

                                > Niestety jest. Tylko nie babcie. Dużo młodsze.

                                Ciężko się dostać, bo bardzo mało publicznych toalet do opieki jest.
                            • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 22:49
                              >Sama pracujesz w usługach

                              Ja pracuje tak w uslugach jak ty jako babcia klozetowa.
                              • zaneta_z_neta Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 22:51
                                No to w retail, czy jak to się u was nazywa. U nas to po prostu usługi.
                                • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:02
                                  Przyjmij raz na zawsze do głowy. Nigdy, przenigdy nie pracowalam nawet w B2C a co dopiero w retail. Zawsze, od 20 lat w B2B. Nigdy nie pracowalam w sprzedazy. Zawsze w product marketing.

                                  Jak ci sie nie utrwali i bedziesz glupoty o jakims ksero opowiadac to ja bede o tym ze jestes babcia klozetowa z zawodu.
                                  • zaneta_z_neta Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:13
                                    Nie wiem co to za sklepy te na B, u nas takich nie ma. z UK to mi się chyba najbardziej kojarzy Primark. Przepraszam za to ksero, ale kilka razy tu czytałam, że właśnie przy obsłudze ksero pracujesz i tak mi się cały czas kojarzyło.
                                    • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:14
                                      >Nie wiem co to za sklepy te na B, u nas takich nie ma

                                      Sklepy na B? Mature to ty masz?
                                      • zaneta_z_neta Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:16
                                        No to nie wiem, jakieś działy w sklepie? Perony? O co ci chodzi? Mam maturę, ale czegoś takiego to nie było, skąd mam wiedzieć w jakim dziale pracujesz??
                                        • zaneta_z_neta Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:18
                                          I cofam moje przeprosiny, bo jesteś niemiła i obrażasz zwykłych ludzi. Myślisz że wszyscy znają działy z jakiejś twojej fabryki.
                                          • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:23
                                            Fabryki to sa daleko
                                        • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:22
                                          Moze wygogluj znaczenie B2B i B2C
                                      • hrasier_2 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:27
                                        princesswhitewolf napisała:

                                        > >Nie wiem co to za sklepy te na B, u nas takich nie ma
                                        >
                                        > Sklepy na B? Mature to ty masz?
                                        >
                                        Daj sobie spokój Princessa tym kimś. Chyba że lubisz sobie podyskutować 🤪
                                        • zaneta_z_neta Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:30
                                          Z tym kimś? Jakoś na tym drugim forum zupełnie inaczej do mnie piszesz, dlaczego mnie tu zaprosiłeś, skoro teraz obrażasz??
                                        • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:32
                                          Nie nazwalabym tego dyskusja. To takie zapasy z trollami.
                                    • karyna-z-radzymina Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 06:27
                                      zaneta_z_neta napisała:

                                      > Nie wiem co to za sklepy te na B, u nas takich nie ma.

                                      Na B to u nas tylko Biedronki są


                                      z UK to mi się chyba na
                                      > jbardziej kojarzy Primark. Przepraszam za to ksero, ale kilka razy tu czytałam,
                                      > że właśnie przy obsłudze ksero pracujesz i tak mi się cały czas kojarzyło.


                                      Ja też czytałam tu o ksero, kilka osob tak pisało to wygląda na prawdę. Ale rozumiem, że nie każdy ma chęć odtajniać miejsce pracy
                                      • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 11:26
                                        Wklej linka. Bzdety zanetkopodobnych
                    • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 22:33
                      W UK cos takiego jak punkt ksero wymarlo jak kawiarenki internetowe albo banki. Mozd bywaja ale jest to rzadkie
                      • hrasier_2 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 22:38
                        Tak jak w Niemczech. Kiedyś z takich się dzwoniło. Ale kiedy to było.
                      • zaneta_z_neta Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 22:38
                        To jak się nazywają takie punkty? Banków też już w Anglii nie macie?? Gdzie się trzyma pieniądze w takim razie? Przeszliście na gotówkę?
                        • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 22:48
                          Nie zanetko, odwrotnie- wiele punktow w ogole nie bierze juz gotowki.

                          Bankow jako urzad dla osob fizycznych jest malo. Radykalnie spada ich liczba. Wszystko odbywa sie wirtualnie
                          • zaneta_z_neta Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 22:50
                            U nas za ksero normalnie można gotówką zapłacić. Bez sensu płacić kartą, jeśli to tylko kilka stron, chyba że za pracę z oprawą, to już większa kwota i rozumiem, że wtedy tylko karty przyjmujecie.
                            • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:07
                              U nas nie ma punktow ksero. A jak sa to malo. Wszystko jest wirtualnie. Nikt nic. Ie drukuje juz prawie
                              A jak tam oplate za skorzystanie z toalety to jeszcze gotowka pobierasz?
                              • hrasier_2 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:29
                                Ma przenośną kasę fiskalną i rano pewnie do pracy idzie🤣
                                • iwles Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 06:17

                                  Ty tani, a co ma kasa fiskalna do metody płacenia? 🤣
                                  • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 11:27
                                    Ojezu przeciez on zarty sobie robi
                      • bieda_tubka Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 11:37
                        >W UK cos takiego jak punkt ksero wymarlo

                        No to patrz:

                        www.printinlondon.co.uk/photocopy-london/
                        londonprintkiosk.co.uk/
                        www.ryman.co.uk/services/copy

                        jest tego masa, wszystkiego nie wkleję
                        • annaboleyn Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 21:41
                          Ja to się zawsze spóźnię na najlepszą imprezę. Zostawić Was na chwilę i wpędzacie Princeskę w histerię!
                          • hrasier_2 Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 21:47
                            Zajrzyj do bidetki🤪
                          • zaneta_z_neta Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 21:53
                            Nie wiem o co ci chodzi, ja próbowałam z nią normalnie rozmawiać, a ona z hrasier_2 zaczęła mnie obrażać. Nie wszyscy na tym forum mają wykształcenie i znają jakieś dziwne biznesowe kody. Myślałam, że to chodzi o jakiś sklep, lub firmę - jest np. taka firma Bic, która produkuje długopisy, ale bałam się już cokolwiek napisać, bo wielka pani by się znowu obraziła i mnie zaczęła obrażać.
                          • kk345 Re: Co na lejacy sie katar 02.10.24, 00:42
                            annaboleyn napisała:

                            > Ja to się zawsze spóźnię na najlepszą imprezę. Zostawić Was na chwilę i wpędzac
                            > ie Princeskę w histerię!
                            Śpisz w nocy, to ci się zbiera, potem nie nadanżasz...
    • go-jab Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 15:59
      Zawsze mozna psiknac czyms do nosa - u mnie flonase/fluticazone i wziac cos antyhistaminowego - u mnie claritin/zyrtec/allegra (nie benadryl bo powoduje sennosc)…
    • eva_evka Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 16:26
      Cirrus? Od razu jeden dzisiaj i drugi rano
    • danaide2.0 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 16:26
      Lubię krople do nosa dla niemowlaków z miedzią bodajże - isonasin septo.
      Ale nie wiem, czy wy tam takie macie. W każdym razie taki katar zazwyczaj trwa jeden dzień. Jutro będziesz miała nos po bożemu zapchany.
      • akseinga1975 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 16:27
        Krople otrivin.
    • rozwiane_marzenie Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 16:56
      Jestem alergikiem, więc jeśli mnie dopadnie lejący się katar to potrafi trwać i trwać. Czasami muszę go ograniczyć, więc: codziennie aplikuję momester nasal - zwiększam do 2xdziennie, na 3 godziny przed wydarzeniem biorę pseudoefedrynę np. sudafed, na dwie godziny przed piję gripactive zatoki i nos (naturalne składniki), na godzinę przed psikam otrivin allergy (niech Cię nie zmyli nazwa, bo to jest do stosowania nie tylko przy alergii), i dopiero wtedy jestem pewna, że będzie dobrze i że kaszel od kataru nie będzie mi dokuczał. Polecam.
      • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 21:55
        Dzieki wielkie. Ja tez jestem alergiczka i po katarze takim z przeziebienia mam katar alergiczny czesto.
        • rozwiane_marzenie Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 23:35
          No właśnie my alergicy już tak mamy, że jak nas dopadnie katar, to już na dłuuugo. I do tego ten kaszel, męczący i coraz głębszy, że potem to już oddechu nie można złapać. Jak przeczytałam Twój opis, to już wiedziałam, że nie należysz do osób "to tylko katarek". Życzę dużo zdrowia i żeby jurto udało Ci się opanować ten katar na to ważne spotkanie.
    • hrasier_2 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 17:06
      Dla mnie tylko niemiecka Aspiryna działa, żadne wynalazki. A najlepiej się wypocić.
      • pani.asma Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 17:36
        No tak choć Bayer trochę kontrowersyjny i Polacy nie powinni sponsorować
        • hrasier_2 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 17:47
          No tak. Mają nazistowską przeszłość.
    • choinka35wlesie Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 17:50
      Sudafed 120 mg
    • india-mia21 Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 19:49
      Inhalacja z 3% NaCl
    • joana.mz Re: Co na lejacy sie katar 30.09.24, 21:42
      Mi oprócz sprayu zatrzymującego wodnisty katar pomagają leki na alergię - np stary poczciwy Zyrtec
    • engine8t Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 01:15
      mocna antyhistamine?
      • pani.asma Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 13:16
        Jejku
        Już padło 100 różnych chemicznych środków
        Jak princess je zażyje to zacznie świecić

        Wy tak serio nie umiecie przeżyć bez rekotworczej chemii ??????
        • kk345 Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 15:00
          pani.asma napisała:

          >
          > Wy tak serio nie umiecie przeżyć bez rekotworczej chemii ??????
          Umiemy. Ale my nie pracujemy w obozie pracy niewolniczej i nie musimy prowadzić szkoleń z cieknącym nosem i dusząc się od kaszlu. Mamy ten luksus.
          • princesswhitewolf Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 19:34
            Tzn maz cie utrzymuje
            ?


            Ciagnie od ciebie na odleglosc kompleksami jak tanimi perfumami
            • kk345 Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 19:45
              Skoro w twoim świecie trzeba albo pracować bez względu na chorobę, albo być na utrzymaniu męża, to nie będę cię szczuć pokazywaniem innych opcji, to byłoby jak machanie bułka przed nosem głodującego.
              • kk345 Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 19:46
                Lepiej powiedz, czy pozwolili ci chociaż na moment wyłączać mikrofon i robić przerwy na kaszel i smarkanie
                • hrasier_2 Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 21:04
                  Ojp. Ale ty jesteś uparta. Wszyscy ten wątek opuścili. A ty od wczoraj w nim siedzisz. Nikt cię nie lubi w domu 🤔
                  • pani.asma Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 21:18
                    No wlasnie A czy Prinzess namnie jest winna wyjaśnienia które z tych okropnych środków chemicznych zażyła żeby się ratować a może poszła tropem tych mądrzejszych i zażyła coś naturalnego ?
                    • hrasier_2 Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 21:52
                      Przecież ma mamę lekarkę to wie. Lepiej by jej przepisała stoperan dla niektórych.
    • shmu Re: Co na lejacy sie katar 01.10.24, 09:24
      Sprej do nosa
    • kira_03 Re: Co na lejacy sie katar 02.10.24, 05:33
      Tabcin - 2 tabletki ze dwie h przed spotkaniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka