Dodaj do ulubionych

Na narty w Alpy po raz pierwszy

03.11.24, 19:46
Ematki pewnie jeżdżą, więc może doradzą - gdzie pojechać na pierwszy narciarski wyjazd w Alpy, w połowie lutego i samochodem, jesli to ma znaczenie?

Narciarze średnio zaawansowani, od lat jeżdżą, ale w Polsce, ewentualnie na Słowacji, i są to pobyty krótkie, przeważnie tydzień, czasem dłużej, w roku.

Może polecicie miejsce, które ma dobry stosunek ceny do jakości? Zarówno, jesli chodzi o sprawy bardziej ogólne, typu, jaki kraj (myślimy o Włoszech), jak i bardziej szczegółowe (region, konkretne stoki, pensjonaty, hotele, lub apartamenty).
Obserwuj wątek
    • tanebo001 Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 03.11.24, 19:57
      Gdybym ja o to zapytał imba byłaby na długi wątek,
      • 35wcieniu Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 03.11.24, 20:17
        Ty byś zapytał jak wygląda narta.
    • homohominilupus Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 03.11.24, 20:16
      Zillertal w Austrii. Ewentualnie Flachau, trochę bliżej. Na minus pogoda, zawsze będzie 1 dzień ze śnieżycą, trudnymi warunkami ale na ogromny plus infrastruktura. Nowiutenkie, szybkie wyciągi, podgrzewane kanapy, szerokie, puste trasy, bo jest ich tyle, że nawet w high season te tłumy gdzieś się rozpraszają. W dobra pogode warto wybrac sie na Tux. W cenie karnetu na dolinę Zillertal masz 4 ogromnre osrodki, w tym lodowiec, kazdego dnia jezdzisz gdzie indziej.
      Jeździłam jeszcze w Soelden, nie warto, we Włoszech w Dolomitach i w Andorze. Moim zdaniem nic nie umywa się do Zillertalu.
      • scarlett74 Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 03.11.24, 20:25
        Homo, dziewczyna po raz pierwszy w Alpach a ty ją na trudne warunki ze śnieżycą pchasz... Ja polecam sellarondę i Kornplatz. I ogólnie Włochy ( klimat, pogoda, żarcie, szerokie przeważnie słoneczne stoki ), fakt Austria bliżej i wyciągi lepsze , ale wymienione czynniki przeważają za Włochami.
        • scarlett74 Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 03.11.24, 20:29
          Byłam na hindertuxie i stubai , to lodowce trasy i warunki o wiele trudniejsze
          • una_mujer Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 03.11.24, 22:57
            Stubai?? Trudniejszy od czego?? Tam chyba ani jednej czarnej trasy nie ma... Piękne, szerokie, łatwe nartostrady dla początkujących. Uczyłam tam moje dziecko w wieku przedszkolnym.
            Natomiast na luty faktycznie doradzałabym coś niższego, niż lodowiec. W Zillertalu mozna znaleźć pełen przekrór tras, nie trzeba jechać na Tuxa.
            Blisko i fajnie jest też w Ski Amade, np. Schladming czy Flachau.
            Włochy są super, ale jednak sporo dalej. Na pierwszy raz pojechałabym bliżej.
            • hermenegilda_zenia_is_back Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 07:34
              Stubai jak jedzie z dziećmi, to zdecydowanie tak. Schladming to mój ulubiony ośrodek, ale raczej dla osób już dobrze jeżdżących. Większość tras jest jednak czerwona i początkujący mogą mieć trudno. Tańsze będą na pewno Włochy.
            • scarlett74 Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 14:28
              Ja akurat tam byłam pod koniec sezonu, no nie było łatwo( dużo lodu, muldy, mgła że mi błędnik szalał-to żadna przyjemność)
              • una_mujer Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 23:32
                We mgle jeździ się fatalnie wszędzie... I nie ma to wiele wspólnego z trudnością czy atrakcyjnością regionu.
                Jeździłam tak tydzień w Les Doux Alpes we Francji i dlatego się nie wypowiadam nigdy o tym regionie, bo go tak naprawdę nie widziałam 🙂
                Proste trasy to dla mnie te, gdzie jeżdżiłam z dzieckiem, jak było małe - to był właśnie Stubai, była Madonna di Campiglio, było też raz Schladming; z tym, że jeździliśmy też po okolicznych miejscowościach w ramach skipassu Amade.
                Źle wspominam Obertauern, było dla Młodej wtedy za trudne...
        • marta.graca Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 03.11.24, 20:44
          O tak, Sellaronda i Kronplatz są super!
        • kurt.wallander Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 03.11.24, 20:52
          scarlett74 napisała:

          > Homo, dziewczyna po raz pierwszy w Alpach a ty ją na trudne warunki ze śnieżyc
          > ą pchasz...

          No właśnie smile

          Ja polecam sellarondę i Kornplatz. I ogólnie Włochy ( klimat, pogod
          > a, żarcie, szerokie przeważnie słoneczne stoki ), fakt Austria bliżej i wyciągi
          > lepsze , ale wymienione czynniki przeważają za Włochami.

          Przyznam, że tymi Włochami potwierdzasz mój wstępny wybór. Jedzenie nie bez znaczenia smile

          Sprawdzę polecane miejsca. Dziękuję!
          • homohominilupus Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 03.11.24, 21:59
            Ej, kiedyś musi być ten pierwszy raz!

            Ja w Alpy pojechałam mając na nogach narty 3 raz w życiu i będąc kompletną pierdołą. Tam są piękne, szerokie trasy, można robić mnóstwo zakrętów a śnieżyca była raz na 6 dni i wtedy był 1 zjazd z samej gory w śniegu po pachy i koniec jazdy.
            W Austrii można dużo się nauczyć. Na Tuxie niebieskie trasy są cudowne i wcale nie strome!
          • barattolina Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 03.11.24, 22:13
            Sellaronda nie jest wcale taka łatwa. Wystarczy Alta Badia, to ten sam region.
            Poza tym, luty jest trudny - cała Europa ma wtedy ferie. W Dolomitach będzie rzeź.

            Na początek, jak na pierwszy raz, chyba polecałabym Ci jednak Stubai.
            Niby lodowiec, ale nie taki trudny. Cena też nie taka wysoka.

            Tendencją ostatnio jednak jest taka, żeby w lutym wybierać mniejsze ośrodki - co do zasady. Żeby unikać tłumów, np w Karyntii. No i im wyzej tym lepiej, bo od lutego nawet w Alpach potrafi wszystko płynąć.

            Austria jest prostsza w obsłudze. Na pierwszy raz będzie lepsza niż Włochy.
            • kurt.wallander Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 03.11.24, 22:42
              Dzięki. Rozważę.

              Niestety, termin jedyny możliwy, ze względu na studia córek.
              • dorotakwiatkowska13 Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 03.11.24, 23:51
                Jeżdżę od lat do Austrii i Włoch i uważam, że w lutym lepiej jest jechać do Włoch. Chyba wszyscy Niemcy, którzy mają wtedy ferie, jeżdżą wtedy w Austrii. We Włoszech jest zdecydowanie luźniej na stokach. Do Austrii lepiej pojechać w marcu.
                • barattolina Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 13:20
                  Włosi też mają ferie w lutym i nie jeżdżą do Austrii, tylko do Włoch. Po prostu trzeba przyjąć, ze w lutym wszędzie jest tłok. Niemniej jednak, wiadomo - im większy i popularniejszy ośrodek, tym więcej ludzi. Akurat okolice Sellarondy to jest top topów.

                  Okolice włoskiej Sellarondy, Kronplatz'u i Seiser Alm są w lutym bardzo zatłoczone, na dodatek infrastruktura jest mniej nowoczesna niż w ośrodkach austriackich.Nie dość, że na trasach jest sporo ludzi to w knajpach w godzinach 12:00-14:00 czeka się w kolejce na stolik (We Włoszech nie ma takich combo-knajp jak w Austrii, tylko są małe kameralne miejscówki) a potem na jedzenie.

                  Włoskie ośrodki co do zasady są usytuowane niżej niż te austriackie.
                  Jeśli jest ciepło, a tak jak było w lutym przez ostatnie 3 lata, stoki puszczą, to przy takiej ilości ludzi jazda na nartach jest tak naprawdę walką o życie.

                  Myślę, ze nadrzędną wartością jest jednak wielkość ośrodka, im mniejszy - tym lepiej.

                  Jak już mają być Włochy to chyba rozsądniej pojawić się w lutym w Oberregen, ale tam trzeba już coś jeździć, żeby mieć z niego przyjemność.
                  • dorotakwiatkowska13 Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 17:08
                    Ostatnie 3 lata jeździłam w Austrii, w marcu i może rzeczywiście Włochy się pogorszyły. Ale moje wcześniejsze wyjazdy do Włoch wspominam bardzo bardzo dobrze! I pod względem pogody i tras i infrastruktury i jedzenia smile No i nie wiem, czy małe ośrodki to dobry pomysł, po 2 dniach i przejechaniu wszystkich tras parę razy mi zaczyna się nudzić, ale to już każdy musi sam zdecydować.
                  • fuzja-jadrowa Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 20:12
                    > Włosi też mają ferie w lutym i nie jeżdżą do Austrii, tylko do Włoch.

                    Włoskie szkoły nie mają ferii w lutym.
                    • gris_gris Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 23:05
                      fuzja-jadrowa napisał(a):

                      > > Włosi też mają ferie w lutym i nie jeżdżą do Austrii, tylko do Włoch.
                      >
                      > Włoskie szkoły nie mają ferii w lutym.

                      Większość regionów ma wolne 2-3 dni na Ostatki/karnawal, i część ludzi zabiera dzieci na narty na cały tydzień. A szkoły prywatne mają tydzień ferii. Wiem, bo jeżdżę wtedy, bo niestety moje dzieci mają tydzień ferii zawsze w tym okresie sad i mi poznane na nartach Włoszki mówiły. Szkółki pękają w szwach w tym czasie, na wszelki wypadek zapisuje dzieci z wyprzedzeniem.
                      • kurt.wallander Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 23:24
                        A ten tydzień, to kiedy dokładnie wypada? Jesli pokrywa się z naszym terminem wyjazdu, to to jest argument na nie.....
                        • gris_gris Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 23:53
                          kurt.wallander napisała:

                          > A ten tydzień, to kiedy dokładnie wypada? Jesli pokrywa się z naszym terminem w
                          > yjazdu, to to jest argument na nie.....

                          Wtedy, kiedy są Ostatki. W tym roku to akurat pierwszy tydzień marca!
                          • kurt.wallander Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 23:56
                            Czyli luty będzie OK smile
                            • gris_gris Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 05.11.24, 00:00
                              kurt.wallander napisała:

                              > Czyli luty będzie OK smile

                              Będzie mnóstwo ludzi, nie ma się co oszukiwać, ale będzie ok! A ja właśnie dzięki Tobie zauważyłam, że nasze ferie są tydzień wcześniej, co się od lat nie zdążyło! Dobrze, że zarezerwowałam właściwy tydzień smile
                      • fuzja-jadrowa Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 05.11.24, 22:01
                        > Większość regionów ma wolne 2-3 dni na Ostatki/karnawal, i część ludzi zabiera dzieci na narty na cały tydzień. A szkoły prywatne mają tydzień ferii. Wiem, bo jeżdżę wtedy, bo niestety moje dzieci (…)

                        Kwestia odniesienia. Ja w lutym też zawsze jeżdżę do Włoch. Tłumy okresowo są, ale bez porównania mniejsze niż np. we Francji, którą właśnie z powodu długich ferii zimowych w tamtejszych szkołach omijam. W szkółce francuskiej nie było miejsc ze sporym wyprzedzeniem, we włoskiej jeszcze tydzień przed przyjazdem były miejsca.
                        • gris_gris Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 05.11.24, 22:14
                          Może zależy, gdzie się jest. Dwa lata temu byłam w Val d’Aosta w małej wiosce i dużo ludzi było tylko w weekend. Rok temu w Valgardena była masa ludzi, z przewagą Niemców, ale sporo też Włochów. Wracając spotkałem w pociągu Polaków jadących gdzieś z Alp, mówili, że było całkiem luźno!
    • sunflowerin Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 03.11.24, 23:25
      My bylismy i polecamy Alpbach w Austrii (dla nas wazne ze byly latwe trasy dla dzieci). Poza tym slynne Livignio, Wlochy.
      • hermenegilda_zenia_is_back Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 07:36
        Alpbach ma 30 km tras, jeżeli ktoś lubi takie kameralne ośrodki to super, ale jeżdżący po 2 dniach już goni własny ogon, bo robi się nudno.
        • swiezynka77 Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 05.11.24, 08:32
          i tak jest większy niż każdy ośrodek w Polsce i na Słowacji.
          • hermenegilda_zenia_is_back Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 05.11.24, 15:22
            Ale w Polsce i na Słowacji się jeździ za 1/3 tej kwoty, co wyjazd do Austrii, jak jadę w Alpy to chce mieć 200 albo 300 km do dyspozycji w jednym miejscu
    • malgosiagosia Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 01:07
      Bormio i Cervinia sa the best.
    • filutek.von.glutek Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 07:34
      Val di Fassa, Val di Sole (tylko ludzi mnóstwo), Kronplatz, Bormio.
      Miejsc noclegowych mnóstwo, zależy czego szukacie.
    • jana111 Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 08:07
      Nie odpowiem, bo jestem po tej samej stronie.
      Ale się dołączę z zapytaniem: a gdyby autokarem? W styczniu, bo wtedy mamy ferie.
      Rozważam zabranie dwójki starszych, samochodem sama nie pojadę, mąż nie jeździ na nartach wcale, najmłodsze jeszcze średnio słabo (choć gdzie trzeba daje radę i ma najwięcej entuzjazmu).
      • swiezynka77 Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 13:01
        jest pełno ofert z przejazdem w terminach ferii, również ze szkółką dla dzieci
      • barattolina Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 13:46
        Styczeń jest super, bo to niski sezon smile Ceny niższe i ludzi mało smile

        Jasne, że są oferty z dojazdem autokarem. Najlepiej jak załatwisz to z biurem podróży.
        Minusem jest, że jest już dość późno i sporo ofert jest już wyprzedanych, ale spróbuj.
        Ważne, abyś przy wyborze noclegu kierowała się lokalizacją hotelu - żeby był blisko przystanku Skibusa.
        Lepszym rozwiązaniem jest oczywiście hotel przy stoku, ale trzeba się liczyć, z tym, że to nie są tanie noclegi.

        I teraz mały tip - jeśli będziesz wybierać się na stok skibusem z dziećmi, to nie bukuj hotelu gdzie masz 3 przystanki do stacji z gondolą tylko np. 6 - będzie wygodniej wsiadać i wysiadać.

        Jeśli jedziesz z dzieciakami to super ośrodkiem dla Ciebie będzie Saalbach - Hinterglemm w Austrii, to taki ośrodek trochę w stylu Włoskim - niby tras sporo, ale jakoś tak kameralnie. Małe knajpki, ośrodek jest dość nisko położony, a więc można jeździć wśród choinek - malowniczo. Skibusy na wyciągniecie ręki i dość dużo hoteli przy stokach. Widuje tam też duże ilości szkółek dziecięcych na stokach. Z czegoś to wynika.
    • alexis1121 Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 08:13
      Austria bardziej fancy, we Włoszech trochę nudniej, ale też ładnie. Dziewczyny wymieniły wszystkie godne polecenia miejscówki.

      • hermenegilda_zenia_is_back Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 12:52
        Co mówi twój psychoterapeuta o kompulsywnym wklejaniu wszedzie swoich zdjęć?
    • agiq_agiq Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 15:59
      Na pierwszy raz- Włochy bo można liczyć na więcej slonca niż np. w Austrii, i osrodek gdzie dużo niebieskich tras ale są też i czerwone i czarne. Według mnie idealna jest Alta Badia lub Kronplatz. Miejsca do mieszkania szukaj w Corvarze, San Cassiano, Badii a w przypadku Kronplatz Percha czy St Vigil
      • kurt.wallander Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 16:24
        Dzięki smile

        Ja sama nie jeżdżę na nartach, więc zadam może głupie pytanie. Czy niebieskie trasy to dla zupełnie początkujących, czy dla osób sprawnie jeżdżących, które nie mają parcia na niebezpieczeństwo, będą też odpowiednie?
        • homohominilupus Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 16:26
          Oczywiście, że dla wszystkich.

          Zielone trasy są dla takich complete beginners.
        • agiq_agiq Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 16:56
          Dla jeżdżących, ale z reguły są szerokie i wygodne. Takie że nie musisz się spinać i uważać tylko suniesz i cieszysz się życiemsmile
          • kurt.wallander Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 23:27
            To brzmi świetnie smile
            • barattolina Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 05.11.24, 14:58
              Wykup sobie koniecznie lekcje z instruktorem, może być w grupie. Najlepiej codziennie na jakieś 2h. Będzie super smile

              No i wstaw foty jak już tam będziesz albo zaraz PO.
              Udanego wyjazdu.
              • kurt.wallander Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 05.11.24, 23:35
                To muszę się teraz przyznać, że ja nie jeżdżę na nartach i nawet się nie wybieram. Zbieram info dla męża i córek smile
    • volta2 Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 16:57
      jeśli od dawna jeżdżą w polsce to każdy, nawet najmniejszy ośrodek alpejski bedzie dla was śnieżnym rajem. nie wiem, po co ci polecają topowe ośrodki, skoro na pierwszy raz uraduje was małe miasteczko z dostępem do wszelkich udogodnień na wyciągnięcie ręki.

      ja zawsze lokuję się w kameralnych ośrodkach w pobliżu wielkieigo, by raz czy dwa tam się wybrać, ale na co dzień wolę mniejsze, do brzegu, w austrii to jest kappl z see, i do tego jeden dzień w topowym ośrodku, wymieniony już saalbach, fantastyczny, bo skicirkus, więc wychodzisz ,objeżdżasz i wracasz na nartach w to samo miejsce po przejechaniu dookoła gór, austia jest lepsza narciarsko, gorsza pogodowo, ja tam jeżdżę na rozjechanie kości przed tygodniem we włoszech.
      a we włoszech, na pierwszy wyjazd brałabym pejo z pobliską marrilewą i madonną, jeśli za daleko to faktycznie kroplnatz z san vergilio? czy jakoś tak (mnie nie zachwycil, za mało miał krzeseł, ja je wolę bardziej niż gondolę a tam się trzeba było ciągle odpinać i wpinać do gondoli)
      omińcie szerokim łukiem santa lusia i to coś obok, weźcie kurs na canazei, piękne miejsce dla niejeżdżących również.

      stosunek jakości do ceny nigdzie w alpach nie będzie odbiegał od standardów, koszt wzrasta wraz z bliskością wyciągu, nie pamiętam, by topowe ośrodki były dużo droższe. wszędzie jest tak samo drogo.
      z łezką w oku mogę powspominać tu jatki robione w moim kierunku, gdy pisałam, że nie bierzemy hoteli tylko apartamenty. a dziś wszystkie są zwolenniczkami apartamentów, nawet na citibrejki, co dopiero na narty?
      • homohominilupus Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 17:29
        Martileva to były stare, zardzewiałe wyciągi i 1 dzien w Madonna za cenę karnetu w Zillertal. Tak, że ten.

        Topowe ośrodki oczywiście że tak. Po co tłuc się tyle km i wylądować w jakimś malutkim resorcie?
        • volta2 Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 17:52
          w cenie karnetu w marillewie jest słońce (zardzewiały wyciąg raczej wymienili, może został jeden przelotowy miedzy dolinkami?), w ausrtii cóż, jak się uda to owszem, tak mniej więcej fifty fifty, więc czemu przepłacać?
          małe resorty mają swoich zwolenników, po co jechać tyle kilometrów, by wylądować w czymś typu zakopane jeśli chodzi o gęstość zaludniania turystą na metr?

          jeśli towarzystwu nie przeszkadzało jeżdżenie w pl, to kameralny ośrodek na pierwszy wypad będzie bardzo dobrym wyborem. na fabryki narciarskie przyjdzie czas, bo jak się domyślasz, do pl na narty już nie wrócą.
          • volta2 Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 17:55
            dodam, że większość karnetów w małych resortach dołącza w cenę jeden, czasem dwa dni w najbliższym kombinacie narciarskim, można się więc przekonać na własne oczy czy to komuś pasuje.
            z przyjemnością z madonny uciekam do pejo na dzień, czasem nawet dwa. mniej ludzi, trasa pusta, do wieczora na stoku stoły, w madonnie o tej samej porze muldy po kolana, bo pół polski sobie madonnę ukochało.
    • eglantine Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 04.11.24, 19:09
      Chociaż bardzo lubię i zawsze polecam Stubei, na pierwszy raz chyba poradziłabym Włochy. Nawet jeśli będzie relatywnie dużo ludzi (ferie) to i tak w porównaniu z tym, co się dzieje w sezonie pod polskimi wyciągami, to jest bajka. No i nie zmarzniecie, a w lutym na lodowcu może być nawet -10, a czasem i -15 stopni. Można trafić na piękną pogodę i wtedy lekki mróz nie przeszkadza, ale gwarancji nie ma. Za to jest gwarancja śniegu, nie wiem, jak w ostatnich latach we Włoszech, dobre kilka sezonów nie byłam. Ale w lutym raczej będzie go pod dostatkiem.
    • homohominilupus Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 05.11.24, 15:35
      Skoro wątek alpejski tak się rozrósł to może ktoś poleci ośrodek we Włoszech lub we Francji? Lubię szerokie, puste trasy (piszecie ze we włoskich ośrodkach wszędzie tłumy) wysoko położone ośrodki, nowoczesną infrastrukturę. I dużo km jazdy.
      • dorotakwiatkowska13 Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 05.11.24, 17:48
        Polecam do mieszkania Caprile-Alleghe-Rocca Pietore. Z jednej strony Civetta, kameralna, 80-90 km różnych tras, z drugiej Marmolada i Sella ze wszystkimi ośrodkami dookoła, kilkaset km tras, w tym sporo całkiem wymagających.
        W obie strony jeżdżą ski-busy, nie pamiętam dokładnie, ale jakieś 20 minut trwa dojazd. A wokół Selli wszędzie dostaniesz się na nartach.
    • teomat1232 Re: Na narty w Alpy po raz pierwszy 13.10.25, 13:12
      Jeśli myślisz o kolejnej destynacji — daj szansę Francji: stoki tam często są świetnie przygotowane, infrastruktura znakomita, udogodnień dla narciarzy mnóstwo.
      Zajrzyj na SnowEvents Tekst linku
      — może znajdziesz właśnie tamcie wyjazdy, które Cię przekonają!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka