Dodaj do ulubionych

Zapomniany bigos

16.11.24, 17:33
Stoi na balkonie od niedzieli. Zjadłybyście? Pachnie i wygląda normalnie..
Obserwuj wątek
    • beata985 Re: Zapomniany bigos 16.11.24, 17:36
      Bigos im starszy tym lepszy ..oczywiście beż przesady 🤣
      Jest dość zimno ale mimo wszystko dobrze by było gdyby był ze 2x przegotowany w tym czasie...
      Musisz spróbować ale chyba miałabym obawy...
    • sabek81 Re: Zapomniany bigos 16.11.24, 17:44
      Nie, nie jem nic co ma więcej niż dwa dni.
      • czcigodnystarzec Re: Zapomniany bigos 16.11.24, 17:51
        sabek81 napisała:
        > Nie, nie jem nic co ma więcej niż dwa dni.

        Żywe ostrygi można jeść cztery do pięciu dni.
      • homohominilupus Re: Zapomniany bigos 16.11.24, 18:19
        sabek81 napisała:

        > Nie, nie jem nic co ma więcej niż dwa dni.

        Mamy to!!!
        Prawdziwa ematka 3, 2, 1...
        • heca007 Re: Zapomniany bigos 16.11.24, 19:13
          homohominilupus napisała:

          > sabek81 napisała:
          >
          > > Nie, nie jem nic co ma więcej niż dwa dni.
          >
          > Mamy to!!!
          > Prawdziwa ematka 3, 2, 1...
          >
          >
          Szybko poszło? Nie? wink
          • homohominilupus Re: Zapomniany bigos 16.11.24, 22:19
            Choć po ematkowemu bardziej brzmi ja NIE JADAM / NIE PIJAM
      • arthwen Re: Zapomniany bigos 17.11.24, 01:10
        To co jadasz?
        Bo np większości warzyw, rozumiem, że nie - chyba, że coś uprawiasz we własnym ogródku. Te w sklepach, nawet takich "od rolnika" w większości mają zdecydowanie więcej niż 2 dni. Chleb żytni, który wytrzymuje spokojnie tydzień, to rozumiem, że po 2 dniach wyrzucasz?
        Mięsa, ryby, nabiał to i owszem, się trzyma w warunkach chłodniczych, ale też mają zdecydowanie wiecej niż 2 dni, bo chociażby mięsa to się nawet specjalnie zostawia, żeby skruszały. O wędzonych czy leżakujących nie wspominając. A już taki ryż, makaron, czy mąka... no 2-dniowa mąka to wyzwanie, są co prawda opcje zakupu w młynie (jak piekłam chleb regularnie to kupowałam), ale w młynie to kupujesz hurtowo 10kg minimum, a jakoś nie widzę, jak ktoś, kto nie piecze zawodowo zużywa 10 kg mąki w dwa dni...
        • homohominilupus Re: Zapomniany bigos 17.11.24, 10:43
          Jeśli w młynie to tylko u zaprzyjaźnionego młynarza 😉
    • czcigodnystarzec Re: Zapomniany bigos 16.11.24, 17:50
      brenda_bee napisała:
      > Stoi na balkonie od niedzieli.

      Dlaczego na balkonie a nie w lodówce?
      • katriel Re: Zapomniany bigos 16.11.24, 21:43
        czcigodnystarzec napisał(a):
        > Dlaczego na balkonie a nie w lodówce?

        Bo by się w lodówce nie zmieścił?
    • krwawy.lolo Re: Zapomniany bigos 16.11.24, 17:54
      Brzmi, jak tytuł romantycznego filmu z Adamczykiem.
      • czcigodnystarzec Re: Zapomniany bigos 16.11.24, 17:56
        krwawy.lolo napisał:
        > Brzmi, jak tytuł romantycznego filmu z Adamczykiem.

        Kto to jest Adamczyk?
        • memphis90 Re: Zapomniany bigos 17.11.24, 10:33
          Papież
    • kk345 Re: Zapomniany bigos 16.11.24, 18:13
      Sprawdź sobie, jaka temperatura jest w twojej lodówce i porównaj z tą na dworze... I jedz śmiało, na dworze zimniej
      • arthwen Re: Zapomniany bigos 17.11.24, 01:11
        U nas dziś było w dzień 10 stopni, a na słoneczku to te parę stopni więcej spokojnie wink
    • kozica111 Re: Zapomniany bigos 16.11.24, 18:17
      porządnie odgrzać i jeść smile
      • kozica111 Re: Zapomniany bigos 16.11.24, 18:17
        kwas, sól dobrze konserwuje.
    • mayaalex Re: Zapomniany bigos 16.11.24, 20:10
      A jaka u Ciebie pogoda? U mnie 12 stopni wiec bym jednak nie zjadla (ale ja w ogole mam troche problem ze zjadaniem czegokolwiek, co lezy dluzej, nawet w lodowce, czasem nawet w zamrazarce). Jak okolo 4 stopni, to tak jak w lodowce.
      • advanced48 Re: Zapomniany bigos 16.11.24, 20:19
        W przeciętnej lodówce temperatury wynoszą od 2 do 8 stopni na półkach, 10 w drzwiach i szufladzie. W Polsce przez ostatni tydzień było tak, jak w lodówce na środkowych półkach.
    • pani_libusza Re: Zapomniany bigos 16.11.24, 20:42
      Przegotuj i spróbuj, u mnie w tym tyg było dość ciepło więc raczej nie.
    • andaba Re: Zapomniany bigos 16.11.24, 21:23
      Zimno było, przynajmniej tu gdzie mieszkam. Ja bym zjadła po uprzednim przesmażeniu/przegotowaniu (w zależności od konsystencji).
    • brenda_bee Re: Zapomniany bigos 16.11.24, 21:33
      Na razie zamroziłam. Dzięki
      • memphis90 Re: Zapomniany bigos 17.11.24, 10:35
        No to teraz jest już tylko do wywalenia… Jeśli na skutek trzymania w wyższej temp doszło do rozwoju bakterii w potrawie, to mrożenie powoduje uszkodzenie komórek bakteryjnych i uwolnienie toksyn do pokarmu. Co skutkuje zatruciem pokarmowym po rozmrożeniu., nawet jeśli pachnie i smakuje ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka