zapomnialosiehehe1
13.12.24, 16:56
Ostatnio troche podrozowalam sluzbowo po Europie.
Nie wiem, moze to kwestia ponurej pogody, ze nachodza mnie takie ponure mysli.
Polki maja bardzo slaby gust. Widze, ze dla wielu osob, ktore stac na ubrania czy zabiegi, to one musza krzyczec. Zamiast inwestowsc w dyskretne dobre tkaniny I kroje, to musi byc logo, obcisle.
W Warszawie duze usta, krzaczkowate rzesy I dlugie pazury maja panie od kasjerek w zabce po lekarki czy CEO.
A Ci ktorych nie stac to kupuja chinska tandete, poliestrowo, tandetnie.
Wiekszosc pan wlosy wyfarbowane albo w spalony blond albo niepasujace ciemne. Obwieszone pozlacona bizuterie, wiadomo ze to nie prawdziwe zloto bo na takie zestawy z lancuchow, grubych kolczykow czy pierscieni to by wydaly tysiace. Ktorych nie maja. Usta karminowe na codzien, pudrowane policzki.
Na prawde fatalnie to sie wszystko prezentuje, jednak klasy to sie moze nauczymy za kilka dekad.