alexis1121
24.12.24, 12:49
Wątek na szybko, bo męczy mnie jedna sprawa. Nie będę tego temu oczywiście poruszać przy wigilijnym stole 🤪
Od 2022 mam stałą panią, która mi pomaga. W zeszłym roku nie widziałyśmy się przed świętami, ale w tym już tak, była u mnie w piątek i dałam jej bardzo gustowną puszkę z ciastkami ozdobioną dodatkowo przeze mnie kokardą i do tego 100 euro.
Ona nic mi nie przyniosła. I nie miałabym w ogóle pretensji, ale moja poprzednia pani zawsze przynosiła czekoladki, no cokolwiek słodkiego. Tej pani dałam w międzyczasie nowy walking pad, stare narty (tzn na tych nartach zjechałam 2 razy więc były tak naprawdę jak nowe, tylko starsze rocznikiem) i ona za każdym razem mówiła- pani Alexis, pani tak mnie obdarowuje, jak ja się odwdzięczę? Ja się zawsze śmieje, że nie trzeba. No ale te czekoladki z okazji świąt mogła mi przynieść, nie?