swiecaca
05.02.25, 10:42
od paru lat co i rusz boli mnie jakiś staw. badania (usg, rtg, RM) nie wykazują dramatu, przeważnie zwyrodnienia normalne w tym wieku. bujam się ciągle z rehabilitacją, niedawno kulałam jak staruszka. ostatnio podpowiedział mi rehabilitant i zrobiłam to u lekarza - zastrzyk ze sterydów w bolący staw. no i magia! przestało boleć, również sąsiedni staw. mogę normalnie się ruszać, ćwiczyć.
i teraz pytanie - czy jeśli ból powróci to mogę sobie po prostu co jakiś czas iść na taki zastrzyk? czy na dłuższą metę ma to jakieś skutki uboczne? bo na krótką widzę same pozytywy - choćby to, że mogę normalnie uprawiać sport, który służy układowi ruchu.