Dodaj do ulubionych

Drewniane deski

23.02.25, 16:45
Po każdym uzyciu myję dokładnie deskę plynem i pod strumieniem gorącej wody oraz stawiam do osuszenia na stojaku (tylko rantem dotyka podloza). Mimo to ma ona taki specyficzny "zapaszek" (nie pochodzi on od mięsa, bo je kroję na szklanej lub plastikowej desce, raczej np. od cebuli).

Jak się go skutecznie pozbyć? Deski mam krótko, są zaimpregnowane.
Obserwuj wątek
    • grey_delphinum Re: Drewniane deski 23.02.25, 16:47
      Przypadkiem ucięłam tytuł - oczywiście chodzi o deski do krojenia 😉
      • la_felicja Re: Drewniane deski 23.02.25, 18:52
        No nie takie oczywiście, bo ja zaczęłam czytać ten post mając w głowie deskę sedesową
        • grey_delphinum Re: Drewniane deski 23.02.25, 18:57
          la_felicja napisała:

          > No nie takie oczywiście, bo ja zaczęłam czytać ten post mając w głowie deskę se
          > desową

          Deska sedesowa z drewna?

          • summerland Re: Drewniane deski 23.02.25, 18:57
            Są takie np w Kanadzie lol
            • alicia033 Re: Drewniane deski 24.02.25, 11:16
              summerland napisała:

              > Są takie np w Kanadzie lol

              W Europie też są.
              Świetne są, bo są ciepłe (tak, wiem, można też nabyć plastikową podgrzewaną ale ja jednak wolę analogowąwink drewnianą).
              A, od razu dopiszę: są zabezpieczone lakierem, nie wymagają żadnej specjalnej troski, myje się je normalnie, jak te plastikowe.
          • mysiulek08 Re: Drewniane deski 23.02.25, 20:04
            mloda jestes tongue_out bywaly takie w prl tongue_out
            • grey_delphinum Re: Drewniane deski 24.02.25, 06:59
              mysiulek08 napisała:

              > mloda jestes tongue_out bywaly takie w prl tongue_out
              >
              Eeee nie taka młoda, ale drewnianej deski sedesowej nigdy nie widziałam. Nawet do glowy mi nie przyszło, ze coś takiego istnieje.
              • 35wcieniu Re: Drewniane deski 24.02.25, 09:16
                Dziwne dość, bo przecież one są popularne, w pierwszym lepszym Leroyu nawet są, o bardziej fancy sklepach nie wspominając.
          • sueellen Re: Drewniane deski 24.02.25, 23:08
            grey_delphinum napisał(a):

            > la_felicja napisała:
            >
            > > No nie takie oczywiście, bo ja zaczęłam czytać ten post mając w głowie de
            > skę se
            > > desową
            >
            > Deska sedesowa z drewna?
            >

            Miałam drewniana deskę sedesowa. W sumie fajna była.
            • ichi51e Re: Drewniane deski 02.03.25, 09:53
              Ja mam big_grin firma masma robi na zamówienie jak ktoś potrzebuje. Bardzo przyjemna zawsze ciepła twarda
        • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Drewniane deski 24.02.25, 09:06
          Tak samo
        • evee1 Re: Drewniane deski 24.02.25, 09:24
          A ja myślałam, że chodzi o deski podłogowe i zaskoczył mnie ten zapał do mycia ich strumieniem gorącej wody.
        • danaide2.0 Re: Drewniane deski 24.02.25, 10:14
          Jak wygląda stojak do osuszania desek klozetowych i czy się na nich kroi cebulę?

          Ja zrozumiałam bez problemu, ale sama czasem korzystam z takich desek. To już taka nisza, że bez zdjęcia ani rusz?

          Może próbować z sodą i wrzątkiem, choć soda może zmienić ich gładką strukturę. Z drugiej strony, to tylko deski. Jeśli nie są jakieś fancy, tylko za parę/paręnaście zeta, można po prostu wymienić. Przynajmniej aż tak nie obciążasz środowiska.
        • klaviatoorka3.0 Re: Drewniane deski 24.02.25, 11:17
          co to się z ludźmi wyprawia- niedoczytają, przeczytają bez zrozumienia, narzucą swoją interpretację i pociągną za sobą całą grupę "czytających inaczej" kompletnie odbiegając od tematu...
          Emamy, czy musicie koniecznie tak zaciemniać każdy wątek?
        • homohominilupus Re: Drewniane deski 24.02.25, 23:19
          la_felicja napisała:

          > No nie takie oczywiście, bo ja zaczęłam czytać ten post mając w głowie deskę se
          > desową

          A ja podłogową 😳
          • gryfna-frelka Re: Drewniane deski 14.03.25, 16:43
            Sadzac po tytule myslalam ze wchodze w watek o deskach do budowania czegos, w domu czy na zewnatrz. big_grin
    • summerland Re: Drewniane deski 23.02.25, 16:55
      A czym zaimpregnowane, moze to ten impregnant?
      • grey_delphinum Re: Drewniane deski 23.02.25, 16:59
        Zaimpregnowane kilkukrotnie parafiną, ona jest bezwonna. Koleżanka tez tak zrobiła i podobno jej deska niczym nie "zalatuje"...
        • aankaa Re: Drewniane deski 23.02.25, 17:02
          nasze babcie robiły to olejem (jadalnym)
          • pepsi.only Re: Drewniane deski 23.02.25, 20:01
            Jak babcie? Nadal tak się robi.
            Nie polecam czarnuszkowego, bo właśnie jest zapaszek, ale np lniany jest super, i rzepakowy też.
          • hrasier_2 Re: Drewniane deski 24.02.25, 07:37
            aankaa napisała:

            > nasze babcie robiły to olejem (jadalnym)
            >
            Boże niech wyrzuci. I kupi sobie szklaną.
    • eliszka25 Re: Drewniane deski 23.02.25, 17:22
      Właśnie obwąchałam wszystkie swoje deski 😄, a trochę ich mam. Żadna nie śmierdzi. Wszystkie pachną drewnem i olejem. Myję je pod kranem przy użyciu gąbki i płynu do mycia naczyń i odstawiam na suszarkę do wyschnięcia. Co jakiś czas nacieram zwykłym olejem, który mam w kuchni. Najczęściej słonecznikowym lub rzepakowym.
      • grey_delphinum Re: Drewniane deski 23.02.25, 18:36
        Nasmaruję olejem i zobaczę. Może jednak to wina parafiny... Inna sprawa, ze zarówno mąż, jak i syn zgodnie orzekli, że nasze deski w ogóle nie mają żadnego zapachu i mocno przesadzam wink

        • eliszka25 Re: Drewniane deski 23.02.25, 18:47
          To może faktycznie twoje deski wcale nie śmierdzą, tylko po prostu czujesz zapach tej parafiny? Moje nie są bezzapachowe, przynajmniej dla mnie, ale nie jest to smrodek nieświeżości, tylko właśnie mieszanka delikatnego zapachu drewna i oleju.
        • nenia1 Re: Drewniane deski 23.02.25, 19:07
          robię tak jak eliszka, nacieram olejem, też mam ich trochę, z różnych gatunków drewna i również nie czuję "zapaszku". A mam dość dobre i wrażliwe powonienie.
    • chatgris01 Re: Drewniane deski 23.02.25, 18:51
      A sparzasz wrzątkiem?
      Można też posypywać solą na noc (w sklepach mięsnych tak robiono)
      • beata985 Re: Drewniane deski 24.02.25, 08:57
        chatgris01 napisała:

        > A sparzasz wrzątkiem?
        > Można też posypywać solą na noc (w sklepach mięsnych tak robiono)
        >
        Ewentualnie sodą, która pochłania zapachy ale nie wiem czy deski można, o soli wiem, że można
    • mysiulek08 Re: Drewniane deski 23.02.25, 20:06
      z jednego kawalka drewna i nie z bambusa, myje w zmywarce (olaboga)
      takie klejone z deseczek sluza wylacznie jako podstawki labo tylko do krojenia np pieczywa
      • mocca25 Re: Drewniane deski 25.02.25, 07:50
        Dlaczego nie z bambusa?
    • kurt.wallander Re: Drewniane deski 23.02.25, 21:40
      No cóż, ja nie myję drewnianych po każdym uzyciu, ale uzywam ich tylko do krojenia pieczywa. Do innych rzeczy sa deski z tworzywa.
      • grey_delphinum Re: Drewniane deski 24.02.25, 06:54
        kurt.wallander napisała:

        > No cóż, ja nie myję drewnianych po każdym uzyciu, ale uzywam ich tylko do kroje
        > nia pieczywa. Do innych rzeczy sa deski z tworzywa.

        Rano obwąchałam dokładnie - zero "zapaszku", delikatnie czuć tylko drewno. Moze ta cebulowa woń po prostu musiała się ulotnić.
      • advanced48 Re: Drewniane deski 24.02.25, 08:22
        Deskę z tworzywa trudno domyć, każde krojenie na niej powoduje nacięcia. Szklana deska też się rysuje, ale głównie tępi noże.
        • evee1 Re: Drewniane deski 24.02.25, 09:52
          Ja myję deski w zmywarce i nie ma problemu z domyciem.
          Drewnianych używam tylko do chleba, bo wszystkie inne zapachy za bardzo się w nie wzerają.
        • danaide2.0 Re: Drewniane deski 24.02.25, 10:18
          Swoją drogą, kolejna działka niedopracowana technologicznie.

          Albo ciężkie do utrzymania w czystości drewno albo rysujący plastik albo tępiące noże szkło.
        • kurt.wallander Re: Drewniane deski 24.02.25, 12:53
          advanced48 napisał(a):

          > Deskę z tworzywa trudno domyć, każde krojenie na niej powoduje nacięcia. Szklan
          > a deska też się rysuje, ale głównie tępi noże.

          Deski z tworzywa myję w zmywarce.

          Szklana kiedyś spektakularnie mi się stłukła, juz nie kupuję takich.
    • ga-ti Re: Drewniane deski 24.02.25, 07:27
      Może to taki zapach jednorazowy, po czymś intensywnym i wywietrzeje?
      Też myję płymen po prostu, co jakiś czas przelewam wrzatkiem, suszę wolnostojąco (deskę od pieczywa suszę na kaloryferze) I w sumie nic się nie dzieje, ale nie wącham ich jakoś intensywnie 😉
    • madame_edith Re: Drewniane deski 24.02.25, 09:47
      U mnie drewniana tylko do pieczywa. Jakby mi ktoś na niej cebulę pokroił to by mi do końca świata śmierdziała, ale ja obsesję mam. U mnie w rodzinnym domu za komuny jeszcze była taka jedna deska drewniana, która mi zawsze śmierdziała, mimo regularnego mycia i cudowania przez moją mamę. Stąd obsesja, w życiu nie użyję do niczego innego niż suche i bezzapachowe big_grin
      • konsta-is-me Re: Drewniane deski 02.03.25, 10:02
        Może to gatunek drewna ?
        Mam jakąś zwykła , nie pamiętam siad- nic nie śmierdzi a cebulę akurat kroje b.czesto.
        Chociaż fakt, że w dzieciństwie też u mnie była w kuchni taka "z zapaszkiem" wiem o czym mówisz.Ale ona jakoś nasiąkała woda , to moja jest sucha po paru minutach.
    • klaviatoorka3.0 Re: Drewniane deski 24.02.25, 11:25
      Są w sklepach metalowe zmywaki czy inne siatki do garnków, ostatecznie papier ścierny z marketu- dobrze robi od czasu do czasu wyszorowanie nim suchej deski i ponowne umycie, wysuszenie i wedle gustu- natłuszczenie olejem.
      Polecam deski bez kleju, lakieru, impregnatów- jedynie mam przydzielone wg zadań: do surowego mięsa, warzyw i kanapek... Nie przesadzajmy z tym dezynfekowaniem i wyrzucaniem rzeczy, pokolenia przed nami jakoś gotowały, w biedniEjszych domach i krajach wciąż mniej zwracają uwagę na higienę i jakoś nie słychać o powszechnym wymieraniu na skutek jadu trupiego...
      • dominika9933 Re: Drewniane deski 24.02.25, 19:44
        Myję deski w zmywarce. Mam pewność, że są czyste i nie mają zapachu.
        • grey_delphinum Re: Drewniane deski 24.02.25, 22:54
          Jeszcze raz dzięki za wszystkie wpisy 😊

          Przerzuciłam się na deski drewniane do chleba, owoców i warzyw. Wizja wniksnia soku z mięsa w deskę jakoś mnie odrzuca, ale oczywiście mogę przeznaczyć do tego celu jedną z desek i zobaczyc, jak to się sprawdza w praktyce.

          Szkło jest w sumie beznadziejne, bo owszem mięso pokroję, ale kotletów juz nie potłukę 😉 no i obchodzić się trzeba jak z jajkiem.
    • wena-suela Re: Drewniane deski 25.02.25, 11:35
      Mam 2 drewniane deski, jedna bambusowa a druga z jakiegoś drewna egzotycznego z Duki. W kółko używane, szczególnie mała egzotyczna, w kółko myte, niczym nie olejowane. Czyste, bez zapachu. Plastikowe są okropne, szklane też.
    • laluga Re: Drewniane deski 02.03.25, 08:51
      Kiedyś badano różne deski do krojenia. Drewnianą, szklaną i plastikową. Na każdej pokrojone mięso i nie umytą zostawiono do następnego dnia. Zbadano ilość bakterii, która rozwinęła się przez noc. Na drewnianej ilość bakterii zmniejszyła się. Na Szklanej była mniej więcej w tej samej ilości, a na plastikowej podwoiła się. Od tamtej pory do wszystkiego używam drewnianych lub bambusowych. Po użyciu myję, suszę i nic nie śmierdzi.
      • erwin444 Re: Drewniane deski 02.03.25, 09:28
        W końcu dojdzie do wniosków . To jak z dziećmi . Kiedyś piły wodę deszczówkę bo zbyt zachodu było by do domu biec napić się czystej. I były zdrowe . Dziś wypaczanie butelek od kołyski już. I to plastikowych. Deski drewniane co jakiś czas się szlifuje szlifierką mimośrodowa. Wtedy widać ile jest ,,impregnatu " na powierzchni. I jest jak nowa. No wiadomo że po kilku takich zabiegach do wymiany jest.
      • eliszka25 Re: Drewniane deski 02.03.25, 11:11
        Z plastikowymi deskami problem jest dla mnie głównie taki, że przy krojeniu się je uszkadza i drobinki plastiku trafiają do jedzenia. Już i tak wszędzie mamy mikroplastik. Po co mam go dodatkowo produkować sama.
        • erwin444 Re: Drewniane deski 02.03.25, 16:41
          No to dlatego pisałem że wnioski pora wyciągnąć. Tylko drewno i nie do pieczywa tylko . Plastik to dobry do izolacji kabli najwyżej. Choć guma i tak lepsza. Zwykła szlifierka mimośrodowa parę papierów ściennych i deskę można odnawiać kilka razy. Bambus ,drewno ale nie plastik .
    • bywalec.hoteli Re: Drewniane deski 13.03.25, 21:08
      Masz na myśli nielubiane przez siebie koleżanki z forum?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka