Dodaj do ulubionych

Spa dla duszy - wątek na...p

27.02.25, 10:43
pczwartek.

I tak mam ciągle wrażenie, że dzisiaj piątek, przez to że rozwaliłam sobie całą rutynę tygodnia, bo nie poszłam w pon na siłkę, bo zapomniałam dokumentów (jak się okazało w domu, wcale nie zapomniałam, tylko włożyłam do kieszeni bluzy zamiast kurtki 🙄) i przesunęłam treningi o dzień.

Co słychać, co na obiad i co na deser (pytanie ze specjalną dedykacją dla Danieli)?


Ja wyjeżdżam zaraz na parę dni wakacji - możliwe, że ostatnie w tym życiu(roku), bo nie wiadomo kiedy następne. A ponieważ znam się trochę i wiem, że przez 95% wakacji będę chodziła jak zombie i odżyję na sekundę dzień przed wyjazdem, postanowiłam uprzedzić fakty: uleczam się jeszcze przed wakacjami, żeby w wkroczyć w nie cała na biało.
Narazie wychodzi mi dbanie o ciało - dieta/trening/sen/szczotkowanie na sucho. Obcięłam też włosy (wyglądam jak trupia wersja Umy Thurman, tudzież własna matka w latach 90tych, tylko bardziej wymęczona i obwisła na ryju).

Co radzicie jeszcze?

Jak dbacie o duszę?

Dejcie jakieś foto!

Mieszkankom Warszawy polecam dziś do outfitu dołączyć maski przeciwsmogowe.

Co outfitów: nabrałam ochoty na białe jeansy, ale dwie próby już spełzły na niczym (do trzech razy sztuka).
Obserwuj wątek
    • borsuczyca.klusek Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 10:48
      Dopiero czwartek 😭

      W dodatku godziny poranne 😠
      • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 10:49
        Nie martw się, czwartek szybko minie i będzie zaraz piątek. A potem piątek szybko minie, bo całe życie szybko mija.


        Jak pazy?
        Odrosły?

        • borsuczyca.klusek Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 10:59
          Trochę odrosły 🙄
          • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 11:01
            Zrobione? suspicious
            • borsuczyca.klusek Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 11:05
              W niedzielę będę robić na bogato...
              • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 11:14
                Czy będzie można prosić o zdjęcia?
                • borsuczyca.klusek Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 11:22
                  Prosić zawsze można 😎


                  Zobaczymy jak wyjdą 🙄
                  • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 03.03.25, 17:11
                    I jak pazy?
        • homohominilupus Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 11:55
          piataziuta napisała:

          > Nie martw się, czwartek szybko minie i będzie zaraz piątek. A potem piątek szyb
          > ko minie, bo całe życie szybko mija.

          Jesssooo weź
          >
          >
          > Jak pazy?
          > Odrosły?
          >
          • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:21
            >Jesssooo weź

            Pojechałam Primulą. :p
            Mnie takie teksty stawiają od razu na nogi. :p
            • primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 15:15
              piataziuta napisała:

              > >Jesssooo weź
              >
              > Pojechałam Primulą. :p
              > Mnie takie teksty stawiają od razu na nogi. :p


              Wstawiłabym tu roześmianą buźkę, ale nie mam urwa emotek!!!
              • homohominilupus Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 16:20
                Też mi się z promilą skojarzyło natychmiast.

                I macie rację ale niekoniecznie musicie mi tu przypominać o tym.
                • kocynder Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 09:41
                  Myślisz, że Primula używa promili? suspicious
                  • primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 09:45
                    kocynder napisała:

                    > Myślisz, że Primula używa promili? suspicious
                    >
                    Właśnie wysysam advocat z pączusiabig_grin
                    • daniela34 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 09:50
                      Sprzeciw! Stanowczo dementuję pogłoski jakbym znajdowała się w jakimś pączusiu. W tramwaju jestem! Promili nie mam. Primuli zresztą też.
                      • kocynder Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 09:59
                        A dajesz się wysysać? big_grin
                        • szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 10:10
                          Omg, co tu się dzieje? 😅😅😅🤣
                          • daniela34 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 10:20
                            Niiiiic. Oficjalna akcja reklamowa polskiej adwokatury
                            • kocynder Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 10:27
                              E, no, kiepściutko! Mogliby jakąś aukcję zrobić, charytatywną na przykład pod hasłem "Wysysanie adwokata". Nawet i ten "Pączek z adwokatem" by był ok, ale licytacja np kawy (z pączkiem) i adwokat Danielą... wink
                      • primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 10:01
                        big_grin
                        • daniela34 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 10:07
                          Jak ten jad...najlepiej wyssać zanim zaszkodzi...
    • aqua48 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 10:51
      Na deser pączki bo cóż innego dzisiaj. Wakacje dla duszy i ciała, part1 mam właśnie za sobą. A teraz dopadła mnie paskudna nosówka więc siłownia zarzucona i siedzę w domu wspominając ostatni wyjazd i to jak tam cudownie odpoczęliśmy. Z outfitów to dzięki dziecku (zamówiło nam) nabyliśmy świetne spodnie dresowe. Tak wygodnych i jednocześnie wyjściowych portek (ja jestem spódnicowo-sukienkowa) to chyba nigdy nie miałam.
      • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 10:55
        >Na deser pączki bo cóż innego dzisiaj.

        No ja mam np. śledzika delikatnie solonego lisnera - o ile zmieści się w dzisiejszym bilansie kalorycznym.

        Dej linka do dresu.
        • aqua48 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 11:08
          Spodnie z mybasic.
          • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 11:13
            Dzięki. smile
          • kura17 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:55
            aqua48 napisała:

            > Spodnie z mybasic.

            Aqua, masz te spodnie bawelniane z zamkiem? (kolor losowy)

            mybasic.pl/p/czerwone-dlugie-spodnie-damskie-na-zamek-do20107

            czy te z wiskozy?

            mybasic.pl/p/oliwkowe-spodnie-z-szerokimi-nogawkami-damskie-long-do202h4
            czy jeszcze jakies inne?
            ale inne mi sie nie podobaja wink
            syn jedzie w marcu do Krakowa do babci, moze by mi ktores przywiozl ...
            • aqua48 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 13:56
              Nie Kuro. Mamy zwykłe dresowe. I ja i mąż jesteśmy zdecydowanie antydresowi, a wyobraź sobie, że oboje (!) przez cały tydzień codziennie w nich chodziliśmy na wyjeździe. Dżinsów w ogóle nie rozpakowałam z walizki. To o czymś świadczy, nie? One na żywo na człowieku wyglądają lepiej niż na zdjęciach. Tylko z kolorami przy zamówieniach trzeba uważać bo te bardziej zdecydowane są dość oczo..bne smilesmile
              Te z szerokimi nogawkami ma moja synowa i sobie chwali.
              • kura17 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 13:59
                wierze, ze sa wygodne, ale jednak nie wink zupelnie nie moj styl.
                a synowa ma te bawelniane, czy wiskozowe? mnie sie najbardziej podobaja te wiskozowe, ale bawelniane maja w brazowym kolorze, wzielabym!

                jak rozmiarowka? normalna, czy trzeba na cos uwazac? zwracac pewnie z Niemiec do Polski mi sie nie bedzie chcialo ...
                • aqua48 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 14:04
                  kura17 napisała:

                  > wierze, ze sa wygodne, ale jednak nie wink zupelnie nie moj styl.

                  Uwierz mi że również nie mój smile

                  > a synowa ma te bawelniane, czy wiskozowe?

                  Wiskozowe. Rozmiarówkę podają na stronie, zmierz sobie na leżąco jakieś inne swoje portki i porównaj. Dość dokładnie wychodzi.
                  • kura17 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 14:27
                    bardzo dziekuje! te wiskozowe to moj faworyt smile

                    u mnie dodatkowo dochodzi fakt, ze moj maz (ktory nie jest wcale zadnym "stylowym czlowiekiem") bardzo (bardzo!) nie lubi spodni dresowych dlugich (krotkie mu nie przeszkadzaja). wiem, ze nic by nie powiedzial, ale by mu to zgrzytalo bardzo wink
                    a poniewaz i ja milosniczka nie jestem, to problemu nie ma. starszy syn uwielbia (i wlasnie dostal od nas na urodziny jakies wypasione, sam sobie wybral) i maz dzielnie znosi, ale blaga, zeby z nim w nich "na miasto" nie wychodzil LOL
                    • aqua48 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 14:43
                      Ja właśnie sobie obliczyłam, że poprzednio miałam spodnie dresowe 60 lat temu smile Wtedy się to nazywało overole. I urzędowałam w nich na działce.
                      Mój mąż nie tylko do dresów się przekonał (najbardziej po operacji, jak go wszystko gniotło) ale i całkiem niedawno dopiero do krótkich spodni latem (początkowo wychodzenie w nich z domu też mu sprawiało ogromny dyskomfort). Widocznie do niektórych rzeczy trzeba mocno dorosnąć...
                      • kura17 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 14:46
                        moj maz chodzi zupelnie spokojnie w dresowych dluzszych szortach - bardzo lubi, przez caly rok (w domu), natomiast dlugie wywoluja u niego jakies niemile emocje - pewnie jeszcze do nich nie dorosl wink
                        • szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 14:52
                          Mój mąż nawet żeby wyjść z psem pod dom przebiera się "wyjściowo" 😐
                          Za to ja potrafię i w kapciach w śniegu :p
                          • kura17 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 14:55
                            Twoj jest wlochem, to przeciez normalka tongue_out
                            moj troche niemiec, troche polak, wiec nie wiadomo, skad to. zwlaszcza, ze on sie wcale "wyjsciowo" nie ubiera - tylko dlugich spodni od dresu nie cierpli.
                            • szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 14:57
                              Ale nie mieszka we Włoszech ponad 15 lat, mógłby już przestać pajacowac i zacząć zachowywać się normalnie:p
                              • kura17 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 15:23
                                no co Ty, krew nie woda, za cale zycie pozostaje!!!
                            • snakelilith Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 15:03
                              kura17 napisała:

                              > wiec nie wiadomo, skad to. zwlaszcza, ze on s
                              > ie wcale "wyjsciowo" nie ubiera - tylko dlugich spodni od dresu nie cierpli.

                              Karl Lagerfeld urodzony w Hamburgu, swego czasu twierdził, że ludzie, którzy noszą dresówkę w sytuacjach innych niż sportowych stracili kontrolę nad swoim życiem. A samokontrola ma dla hanseatów duże znaczenie. Może być, że twój mąż jest tak mocno zakorzeniony w tej kulturze, że instynktownie też tak uważa. wink

                              • kura17 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 15:23
                                przeciez on jest altefriese!!! big_grin
                                poza tym spokojnie "dresowke" nosi, tylko nie dlugie spodnie od dresu (krotkie nosi!).

                                moze to z powodu naszego syna i jego ulubionych spodni dresowych - kochal je tak bardzo, ze nosil je na okraglo, nawet jak porobily sie dziury na tylku (moja mama te dziury zaszywala i podszywala chyba ze 3 razy!). te spodnie byly takie obrzydliwe, ze nawet ja wymiekalam ... maz chcial mu je wywalic po cichu, ale nie pozwolilam - za to powiedzialam, ze jak go zobaczymy w tych spodniach "po sniadaniu", to sam je do smietnika zaniesie (i zadzialalo, nosil tylko u siebie w pokoju).
                                • snakelilith Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 16:17
                                  kura17 napisała:

                                  > przeciez on jest altefriese!!! big_grin
                                  > poza tym spokojnie "dresowke" nosi, tylko nie dlugie spodnie od dresu (krotkie
                                  > nosi!).

                                  Krótkie pewnie, bo mu krew przodków przypomina, że długie są niepraktyczne do chodzenia po morzu watowym. wink
                          • wena-suela Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 15:45
                            Hehehe. Tak samo mój. Nawet na hotelowa plażę (30 m) chodzi w długich spodniach i przy leżaku zakłada szorty.
      • pola731 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 18:03
        Zdradź, co to za spodnie. Szukam takich i jak do tej pory same porażki
    • wena-suela Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 11:04
      Dbanie o duszę to sprawa długofalowa. Mnie pomógł kontakt z naturą. Nic wyszukanego, zwykłe spacery ale częste i dużo, o różnych porach dnia, codziennie. Towarzystwo psa bezcennewink Druga sprawa to regulacja snu, a do tego droga przez pozbywanie się natłoku myśli, a w dalszej kolejności myślenia o jakichkolwiek problemach. Da się wytrenować. Wtedy łatwiej doświadczać tu i teraz, czerpać przyjemność z chwil, żyć teraźniejszością. Jak to ci się uda, urlop zaczniesz od pierwszych chwil.
      • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 11:37
        Brzmi łatwo. wink
        • wena-suela Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:14
          Bo to skrótowiec był. Ale to kwestia bardziej lat niż miesięcy i udaje się gdy jesteś gotowa na zmianę.
    • szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 11:37
      Nic, brzuch mnie boli, chyba mam wrzoda czy co, bo kawa dziś rano była złym pomysłem.
      Na obiad pieczeń "rzymska" z pieczonymi słodkimi ziemniakami i surówką z kapusty. Średnio mi ta kapusta pasuje, ale ją przynajmniej mam już w lodówce:p ale wolałabym buraczki.
      Zrobiłam 15 minutowego hiit'a z aplikacji i nic mi się nie chce, więc ruszam myszką udając że pracuję:p

      O duszę ostatnio nie dbam wcale, nie mam weny:p
      • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 11:39
        >Zrobiłam 15 minutowego hiit'a z aplikacji i nic mi się >nie chce

        Ja się wczoraj przebiegłam i mi się od razu włączyło ssanie na ponadprogramowe żarcie.
        • szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 11:40
          A, włosy pokaż:p
          • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 11:52
            Nic nowego, nic ciekawego. Tylko jakoś mi się zaczęły zawijać końcówki (nowość) i efekt jest trochę wujowy.
            Tak, tylko bez grzywki (nie każ mi robić zdjęcia, pliz).
            https://www.byrdie.com/thmb/CyWWVm-4Okq6PJWNENub68xYSD0=/1500x0/filters:no_upscale():max_bytes(150000):strip_icc()/GettyImages-692753762-7fd427160fc24308a75de1e42e863610.jpg
      • szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 11:44
        A w ogóle to oglądam jednym okiem golasów w buszu i koleś w nocy złapał i zeżarł węgorza, sam, kiedy jego kompania w niedoli spala, po czym oświadczył jej to z wielkim uśmiechem o poranku.
        Szczerze mówiąc, to opanowanie tej kobiety jest na prawdę godne podziwu, ja bym go tam chyba przerobiła na zanętę na węgorze, a ona nic, nawet nie mrugnęła:p
        • alina460 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 13:47
          Ale że się nie podzielił czy co?
          • szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 13:56
            No, nie podzielił się. Laska spała a on zeżarł sam i jej potem o tym opowiedział ciesząc się jak pajac.
    • borsuczyca.klusek Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 11:40
      A jeszcze co do duszy to polecam:
    • snakelilith Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 11:42
      Ha, ha, ha. Ja poszłam wczoraj na basen, a na zamkniętych drzwiach kartka "Strajk". Niby wiedziałam, że związki zawodowe strajkują, ale nigdzie, ale to nigdzie nie było informacji, że baseny w naszym mieście też. Cały dzień do duszy, bo straciłam czas na dojazdy i miałam zły humor.

      Do tego po obiedzie szpinak, ziemniaki, sadzone jajko mnie mdliło, choć wszystko było świeże i smaczne. We wtorek pościłam. Z założenia intermittent fasting, forma 5:2, ale u mnie na razie 6:1, czyli jeden dzień 400 kcal, reszta normalna. Chcę do lata zrzucić 3 kg (tłuszczu nie wagi, gdyby ktoś się odezwał, że to jedna większa dwójka) , a nie potrafię "pilnować michy". Nie potrafię przyciąć kalorii, więc wolę jeden dzień pościć, zobaczymy czy wyjdzie.

      Dziś robię mielone i brokuły w sosie curry. Plus muffiny z makiem, bo mąż mi marudzi, że potrzebuje cukru. On waży tyle samo, ile miał przy naszym poznaniu 34 lata temu. Pewnie dlatego, że ma na słodkie drugi żołądek i dodatkowy metabolizm.

      Nie wiem jak dbać o duszę, ale chyba poszukam starych materiałów do nauki duńskiego, mam coś tam jeszcze w telefonie i jakąś książkę, bo autentycznie mam ochotę wyemigrować. Potrzebuję jakiegoś pozytywnego planu i perspektywy, a sytuacja polityczna tu gdzie mieszkam, doprowadza mnie aktualnie do szewskiej pasji. W tym roku jestem latem w Danii całe trzy tygodnie. Może trzeba to sobie faktycznie przemyśleć i przeliczyć.

      Na szczęście wczoraj było słońce i masowo na trawnikach rosną już przebiśniegi i niebieskie scillie. Cały dywany z kwiatów. Zima się kończy. Chciałam sfotografować, ale idąc na basen nie biorę telefonu i nie ma dowodu.

      Jeżeli chodzi o ciuchy, to niczego na razie nie kupuję, ale wczoraj zamówiłam sobie dwie szmaciane braletki z H&M, takie jak na zdjęciu niżej. Wygodnie mi w tym. Te z dekoltem nie przypłaszczają tak biustu.
      • kubek0802 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 11:51
        W ramach tłustego czwartku właśnie zjadłyśmy w pracy zamówioną pyszną golonkę. Dla duszy popatrzę na ładnie udekorowane pączki które ktoś przyniósł.
      • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:08
        "We wtorek pościłam. Z założenia intermittent fasting, forma 5:2, ale u mnie na razie 6:1, czyli jeden dzień 400 kcal, reszta normalna."

        😳
        O borze.

        "Chcę do lata zrzucić 3 kg (tłuszczu nie wagi, gdyby ktoś się odezwał, że to jedna większa dwójka) , a nie potrafię "pilnować michy". Nie potrafię przyciąć kalorii, "

        I jeden dzień głodowania jest niby łatwiejszy? suspicious

        U mnie pilnowanie michy zapoczątkowała awantura z Mieciem. Tak mnie wkoooor.. że zamknęłam się w sypialni i nie zjadłam kolacji.
        Następnego dnia na wadze ponad kilogram mniej - i to było tak motywujące, że przycięłam ciut śniadania (500/600 zamiast 700/800), przycięłam ciut obiad (to samo) i zostawiłam kolację, bo wieczorem miewam ostatnio największe kryzysy (co ciekawe, rok temu było odwrotnie - kolacja mogła prawie nie istnieć, za to mocne śniadanie było podstawą). Po trzech dniach ścisłej kontroli, już dużo łatwiej było trzymać michę - więc to chyba wszystko jest kwestia przyzwyczajenia.
        • snakelilith Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 14:17
          piataziuta napisała:


          > I jeden dzień głodowania jest niby łatwiejszy? suspicious
          >

          Dla mnie tak. Nie znoszę liczenia kalorii, a to musiałabym robić codziennie, co dla mnie byłoby torturą.
          Dlatego jeden dzień w tygodniu z 400 kcal (dla kobiet) jest łatwy. Rano kawa z odrobiną mleka owsianego, dwa jajka, trzy plasterki chudej, gotowanej szynki, 1 mała kromka pumpernikla, pół litra bulionu warzywnego, kawałek surowego selera, by jelito nie usnęło oraz dużo wody i herbata. 430 kcal mniej więcej.
          To dla mnie łatwe i jak nie jem węglowodanów to nie jestem głodna. Pumpernikel ( ma niższy glikemiczny indeks) zjadłam po południu, bo czułam, że siadła mi energia.
          A wahania wagi z dnia na dzień, to nie jest chudnięcie ziuta. Ja nastawiam się, że będzie trwać to jednak kilka tygodni, a nawet może miesięcy, bo nie mam zamiaru zawracać sobie głowy dietą. To mnie stresuje. Uważam też, że jak uprawiam sport (nie w dniu, kiedy poszczę), to negatywny bilans kaloryczny jest niekorzystny, dla mięśni, dla metabolizmu i dla nastroju.
          Normalnie musiałabym zrobić 2 dni poszczenia w tygodniu, ale ja nie chcę dużo schudnąć, więc może wystarczy. Jak jeden dzień nie będzie działać, to zrobię dwa, ale to zadecyduję po kilku tygodniach.

          • kura17 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 14:51
            moj znajomy, ze zdiagnozowanym poczatkiem cukrzycy, tak wlasnie dietowal, 5:2 (plus jakies cwiczenia, ale niezbyt duzo). schudl bardzo duzo i szybko, twierdzi, ze cukrzyca sie cofnela. tylko on my gruby brzuchacz od dawna - jak zobaczylam jego fotke bez brzucha, to go prawie nie pozanalam!
            • snakelilith Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 15:08
              kura17 napisała:

              > moj znajomy, ze zdiagnozowanym poczatkiem cukrzycy, tak wlasnie dietowal, 5:2 (
              > plus jakies cwiczenia, ale niezbyt duzo). schudl bardzo duzo i szybko,

              Super. Ja w sumie żyję na 16:8, czyli 8 godzin jedzenia 16 godzin przerwy, przez co trzymam wagę. Ale kosmetyczne 3 kg mniej byłoby fajnie. Nie wiem tylko jak to u mnie będzie działać, bo dziś obżarłam się ciasta i chyba przekroczyłam moje normalne około 2000 kcal.
              • kura17 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 15:30
                > Super. Ja w sumie żyję na 16:8, czyli 8 godzin jedzenia 16 godzin przerwy,
                > przez co trzymam wagę. Ale kosmetyczne 3 kg mniej byłoby fajnie. Nie wiem tylko
                > jak to u mnie będzie działać, bo dziś obżarłam się ciasta i chyba przekroczyłam
                > moje normalne około 2000 kcal.

                ja sie nie obzeram, nie jem 2000 kcal (jem mniej, a waze sporo wiecej) i dalej nie moge nic zrzucic uncertain
                mimo uczciwej silowni 3 razy w tygodniu + po silowni kardio palace ~300 kcal ...
                i mimo probowania rad z ktoregos watku silowniowego (typu spacer 500 kcal do pracy i z powrotem co najmniej raz w tygodniu).
                lekarka mi powiedziala, ze oni w ogole tych badan na insulinoopornosc nie robia, musze sobie jakiegos dietetyka sama poszukac uncertain chyba pojade na jeden dzien gdzies blisko do Polski i sobie zrobie sama te badania wreszcie ... wszystkie inne mam ok (takie podstawowe na cukier tez).

                moj syn mi powiedzial, ze jak wreszcie "po tej menopauzie" schudne, to wyjda mi "od razu" piekne miesniaczki, na ktore teraz pracuje, a ktorych teraz nie widac pod tluszczem big_grin rzeczywiscie ich raczej nie widac - ale czuc! czuje na rekach i czteroglowy na udzie mam bardzo twardy, hehe.

                ale nadal gruba baba jestem <rozlozone z rozpacza rece>
                • snakelilith Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 16:13
                  kura17 napisała:


                  > moj syn mi powiedzial, ze jak wreszcie "po tej menopauzie" schudne, to wyjda mi
                  > "od razu" piekne miesniaczki, na ktore teraz pracuje, a ktorych teraz nie wida
                  > c pod tluszczem big_grin

                  No nie wiem. Po menopauzie też nie chudnie się automatycznie. Ja nie mam nadwagi, ale mam zbyt wypukły brzuch i trochę boczki. Typowo menpauzalnie. W jakimś artykule przeczytałam, że metoda 5:2 jest właśnie świetna dla kobiet po menopauzie, gdy metabolizm się trochę buntuje, dlatego się na to zdecydowałam. Jeden dzień na 400-500 kcal da się naprawdę wytrzymać. Może też spróbuj? Na początek tylko jeden dzień w tygodniu. A reszta normalnie kalorycznie, bo jak za długo jesteś na negatywnym bilansie, to twój metabolizm może nie pracuje jak trzeba, zwłaszcza gdy spalasz jeszcze sportem.
          • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 10:46
            "Rano kawa z odrobiną mleka owsianego, dwa jajka, trzy plasterki chudej, gotowanej szynki, 1 mała kromka pumpernikla, pół litra bulionu warzywnego, kawałek surowego selera, by jelito nie usnęło oraz dużo wody i herbata. 430 kcal mniej więcej."

            No tak, bulion by mi pomógł przetrwać taki dzień, ale musiałbym być bardzo zajęta, żeby po południu nie myśleć o jedzeniu.


            "A wahania wagi z dnia na dzień, to nie jest chudnięcie ziuta."

            Przecież wiem, że to nie chudnięcie - to po prostu oportunistyczna okazja.
            Ja niestety mam w sobie oportunistyczne dziecko, na które najbardziej działają nagrody. Jak coś jest po mojej myśli/miłego to mnie to zachęca do kolejnych działań.
            Dobrze, że mam na tyle introspekcji, że potrafię wykorzystywać takie sytuacje.
            • snakelilith Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 16:33
              piataziuta napisała:


              > No tak, bulion by mi pomógł przetrwać taki dzień, ale musiałbym być bardzo zaję
              > ta, żeby po południu nie myśleć o jedzeniu.

              Do około 15 tej nawet nie zauważyłam, że prawie niczego nie zjadałam. Po południu poszłam posprzątać łazienkę, łącznie z myciem okna i byłam zajęta. Bałam się, że będą miała problemy z zaśnięciem z pustym brzuchem, ale napiłam się ziołowej herbaty i nie było tak źle. Wieczorem cieszyłam się na śniadanie, ale jak się rano obudziłam, to wcale nie byłam głodna. Naprawdę nie jest tak tragicznie. Tylko nie możesz jeść węgli, jak jesteś po nich głodna. U mnie węgle tak nie działają, dlatego miałam kromkę (50g) pumpernikla.
              W poniedziałek następny postny dzień. To pewnie złudzenie, ale mam wrażenie, że już po jednym razie jestem jakoś lżejsza. wink Ważyć się będę dopiero w poniedziałek rano, by mieć porównanie do zeszłego tygodnia.


    • beaucouptrop Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 11:53
      》Jak dbacie o duszę?《
      Medytuję, trenuję uwaznosc. Ostatnio zainteresowala mnie autohipnoza. Trenuje sobie codziennie przez 20 minut. Medytacja jest dla mózgu tym czym siłownia dla mięśni 😃
      Dzisiaj wybieram się na wystawę, bo kontrakt ze sztuką pozwala mi się całkowicie oderwać od prozy życia i jest dla mnie motorem napędowym do nowych pomysłów. W perspektywie mam jeszcze kilka wystaw do obejrzenia tej wiosny. No i coroczny festiwal Art deco w Brukseli w czasie którego można zwiedzać budynki i prywatne domy, które normalnie nie są otwarte dla publiczności.
      Mam też w planach dzień uwaznosci w ramach praktyki mindfulness. Zamykasz się z grupą i instruktorem na cały dzień w ładnym miejscu i sobie medytujecie, cwiczycie jogę, rozmawiacie i oddychacie 🙂 Uczestniczylam ponad rok temu a teraz mam ochotę powtórzyć doświadczenie.
      A a propos outfitu to zapytam o markę Oysho. Znacie? Warto? Chciałam sobie nowe ciuchy na Pilatesa kupić, bo wracam do ćwiczeń na reformerze.
      A i na koniec od wczoraj ogladam to youtu.be/rlxtq01mtWE?si=l41zQSc5Hj7ttk4P
      Tancerze są genialni. A wiecie, że jest tu też dziewczyna z Polski? Zgadnijcie która.
      • snakelilith Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:00
        beaucouptrop napisała:


        > Mam też w planach dzień uwaznosci w ramach praktyki mindfulness. Zamykasz się z
        > grupą i instruktorem na cały dzień w ładnym miejscu i sobie medytujecie, cwicz
        > ycie jogę, rozmawiacie i oddychacie 🙂

        Ojesu. Brzmi niby fajnie, ale ja raz poszłam na jogą z ćwiczeniami mindfulness. I była tam ta baba za każdym razem naperfumowana takim obrzydlistwo, że straciłam chęć na wszelkie grupowe imprezy tego typu. Zamiast oddychać dostałam tam tylko spięć w przeponie.
        • szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:08
          snakelilith napisała:


          > Ojesu. Brzmi niby fajnie,

          W ogóle nie brzmi fajnie, brzmi strasznie:p
          • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:12
            > W ogóle nie brzmi fajnie, brzmi strasznie:p

            Jak więzienie z torturami o zabarwieniu społecznym w tle.
            • beaucouptrop Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:26
              》Jak więzienie z torturami o zabarwieniu społecznym w tle. 《
              Ja opisalabym tak raczej siłownię, więc wiesz, o gustach się nie dyskutuje 😉
              Dzięki takiemu treningowi mogłabyś korzystać z wakacji od pierwszego dnia.
              • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:31
                >Dzięki takiemu treningowi mogłabyś >korzystać z wakacji od pierwszego dnia.

                Myślę, że masz rację! Byłoby jak w dowcipie o kozie w domu. wink
                • szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:33
                  Od razu po wyjściu czułabym się jak na wakacjach :p
                • beaucouptrop Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 17:39
                  Ziuta ja nie mówię o kilkumiesięcznym retreat w chatce pustelnika czy w ashramie w Indiach. Chodzi mi o 15-20 min medytacje, które są w zasięgu każdego. Medytacja zmienia mózg. Są na to naukowe dowody.
                  Pisałaś, o ile dobrze sobie przypominam, że masz zaburzenia lękowe, a nawet przytrafil ci się atak paniki. Praktyka medytacyjna pomaga w poradzeniu sobie z tymi zaburzeniami. Wiem z własnej praktyki. Więc nie ma co ironizowac.
                  A na skoki ciśnienia zaplikuj sobie 3 razy dziennie po 5 minut heart coherence breathing. Obniża puls i ciśnienie, uspokaja rytm serca. To naprawdę działa.
                  • boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 18:01
                    Ja lubie twoje zen- polecajki, bo mowisz z przekonaniem, wiec wierze ze jakby co to sa sposoby. Jakos mnie to pociesza, choc nie mam cierpliwosci zeby uprawiac.
                    • beaucouptrop Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 18:28
                      To dokładnie tak samo jak z uprawianiem sportu, tylko tutaj ćwiczy się mózg.
                      Polecam posłuchać Steven Laureysa, belgijskiego neurologa. On praktykuje medytację i prowadzi badania nad wpływem medytacji na mózg. youtu.be/yUio62Yr9vM?si=_0ALzxsOwM7NaJ96
                      Tutaj dla Ziuty po angielsku, ale ma też dużo ciekawych wykładów po francusku.
                      • boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 23:31
                        Dziekuje 🙂

                        W sumie to, bez obrazy😜, ale jestes wg mnie dla forum w kwestiach takich tam dobrobytow duszy, tym samym co Snejki w kwestiach menopauzalnych- krzewicielki uzytecznosci publicznej, mozna zadzierac ale trzeba trzymac poziom😅😇
                        • beaucouptrop Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 10:23
                          He, he. Ale przyznasz, że jestem mniej bezkompromisowa niż Snejki 😜
                          • boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 10:28
                            Euh😅

                            Na pewno o wiele szybciej i latwiej dochodzisz do kompromisow🙂
                  • witamina_d_3 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 18:21
                    beaucouptrop napisała:
                    ....

                    Wszystko prawda, tez polecam.
                  • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 10:53
                    beaucouptrop napisała:

                    > Ziuta ja nie mówię o kilkumiesięcznym retreat w chatce pustelnika czy w ashram
                    > ie w Indiach. Chodzi mi o 15-20 min medytacje, które są w zasięgu każdego.

                    Już manipulujesz, boco. Ja nie mam nic przeciwko 15-20 minutowej medytacji - jak mi tu inputujesz.
                    Napisałaś wcześniej:

                    "Zamykasz się z grupą i instruktorem na cały dzień w ładnym miejscu i sobie medytujecie, cwiczycie jogę, rozmawiacie i oddychacie 🙂 "

                    I to o tym rozmawiamy - to jest dla mnie koszmarna wizja, a nie medytacja sama a sobie.

                    Medy
                    > tacja zmienia mózg. Są na to naukowe dowody.
                    > Pisałaś, o ile dobrze sobie przypominam, że masz zaburzenia lękowe, a nawet prz
                    > ytrafil ci się atak paniki. Praktyka medytacyjna pomaga w poradzeniu sobie z ty
                    > mi zaburzeniami. Wiem z własnej praktyki. Więc nie ma co ironizowac.

                    Jak wyżej.

                    > A na skoki ciśnienia zaplikuj sobie 3 razy dziennie po 5 minut heart coherence

                    Próbowałam, bo mi to wrzucałaś ze dwa lata temu. Nudy.
                    Skoków ciśnienia nie miewam obecnie (chyba, że moja toksyczna matka się bardzo postara).

                    > breathing. Obniża puls i ciśnienie, uspokaja rytm serca. To naprawdę działa.

                    wink
                    • beaucouptrop Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 12:24
                      No i git. Niech każdy robi to co naprawdę lubi. Ja sie na dzień wyłącze i to mi pomoże odnaleźć równowagę. Ty sobie ponarzekasz na forum i też pomoże ci to wyrzucić trudne emocje 🤷‍♀️
      • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:11
        >Ostatnio zainteresowala mnie autohipnoza. Trenuje >sobie codziennie przez 20 minut.

        Jak to wygląda w praktyce?

        >zapytam o markę Oysho. Znacie?

        Kojarzy mi się to z niezbyt wysokiej jakości, przystępną cenowo marką w decathlonie.
        • szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:12
          Pełno tego Oysho na limango za grosze widziałam.
        • beaucouptrop Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 16:35
          》Jak to wygląda w praktyce?《
          Używam aplikacji, która proponuje programy medytacyjne. Różne tematy i różnorakie techniki. Dzięki tej platformie poznałam autohipnoze. Wygląda to tak, że siadasz zamykasz oczy i podazasz za tym co mówi prowadzący. Najczęściej będzie budował w twojej wyobraźni obrazy miejsc, odczucia temu towarzyszące. Autohipnoza odwołuje się do wszystkich twoich zmysłów, a więc też do smaku, słuch, powonienia. Jak trochę pocwiczysz to dzięki niej możesz dotrzeć do odmiennych stanów świadomości. Ja mogę polecić ci jedynie francuskojezyczna stronę poświęconą praktyce autohipnozy Tekst linku ale jak cię to interesuje to na pewno znajdziesz coś po angielsku i pewnie po polsku też.
        • beaucouptrop Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 10:16
          A to może ćwiczące jogę i Pilatesa coś polecą. Jakąś markę, która się specjalizuje w ubraniach do jogi.
      • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:19
        >wiecie, że jest tu też dziewczyna z Polski? Zgadnijcie >która.

        Nawiedzona, z tłustymi długimi włosami, które błagają o pół metra skrócenia, w pomarańczowych skarpetkach? :p

        Ale skoro pytasz, to pewnie podpucha i Polką jest ta o azjatyckich rysach, albo ta urodziwa, ogolona na pałę, z początku wideo.
        • beaucouptrop Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:31
          Ta z tłustymi włosami to znana amerykańska choreografka. Była tancerka baletu Batsheva Bobbi Jene Smith.
          Polka to jedna z dwóch ostatnich, które wymieniłaś 😉
          • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:46
            > Ta z tłustymi włosami to znana amerykańska choreografka. Była tancerka baletu B
            > atsheva Bobbi Jene Smith.

            Cóż. 🤭
            Mieliśmy swojego czasu (nie wiem jak jest teraz, nie jestem na bieżąco) w Polsce tancerzy na światowym poziomie i trochę przyjemniej się na nich patrzyło. 🤭

            > Polka to jedna z dwóch ostatnich, które wymieniłaś 😉

            Obie ładne. Ta o azjatyckich rysach się lepiej rusza.
            • beaucouptrop Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 14:09
              To też tancerka z Batsheva. Ta Japonka.
              • boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 17:47
                A ja myslalam, ze to ta tanczaca w kuchni, co pod koniec wychodzi na balkon i widac patodeweloperke😀😜

                A tak na serio to od razu postawilam na te sliczna lysiolke, z Alpepe mi sie kojarzy
                • beaucouptrop Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 18:48
                  》i widac patodeweloperke😀😜《
                  🤣
                  Ha, ha nie tylko u nas, w Polsce, widocznie 😜
    • homohominilupus Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:00
      Malo biegam ostatnio bo za dużo zajęć się zrobiło nagle. Trzeba coś z tym zrobić!

      Na obiad zupa-krem z dyni.
      Tłusty czwartek u nas też jest ale tu się jada kiełbasy 🤢 jueves lardero longaniza en puchero

      I jakies przeziębienie mnie łapie, mam nadzieję, ze nie rozwinie sie w nic gorszego
      • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:20
        Nie lubisz kiełbasy? suspicious
        • homohominilupus Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 15:33
          Jak jeszcze jadłam mięso dawno temu i w odległej galaktyce to b lubiłam krakowska suchą. I jeszcze taka n wpół zwegloną z grilla.
    • daniela34 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:20
      Na obiad pomidorowa i krokiety z mięsem, albowiem nie po to się namęczylam w weekend, robiąc obiady do zamrażalnika, żeby teraz nie skorzystać.
      Na deser pączek własnego wypieku (Ha! Odczarowałam pączki! Jeszcze nieładne, ale już smaczne).
      Szafirki nabyłam w ramach leczenia duszy. I może jeszcze w drodze powrotnej nabędę bratki.
      W zdjęciach u mnie wiadomo - nuda...
      • szafireczek Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:40
        Szafirkiwink i bratki to wiadomo, że duszę cieszą, smaki pozostają, gdzieś we wspomnieniach i krótkich chwilach przyjemności, ale ta serweta - no jest bezapelacyjnie i bezkonkurencyjnie cudowna!!! 💚
        • daniela34 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:44
          A tak. Serweta jest urocza wink
          • aqua48 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 14:01
            A ja się zachwyciłam czajniczkiem! Piękny jest. O pisankach nie wspominam bo są poza wszelką konkurencją. Pączków po dawnej nieudanej próbie (wyszły mi ładne, z wierzchu brązowe, z opaską jak należy, ale w środku surowe i dopiekałam w piekarniku) już nie próbuję robić. Mąż dziś kupił u Buczka. Zatkałam się pistacjowym, czeka jeszcze różany.
            Szafirki lubię, jak się je gniecie to fajnie piszczą.
            • daniela34 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 14:15
              Czajniczek jest (oczywiście 😀) z second-handu.
              U mnie z pączkami były podobne przeboje. Te wyszły mi trochę przypadkiem.
              • aqua48 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 14:22
                No tak, ja takie przedmioty raczej tylko oglądam już i tak mam zawalony dom. Jedyne co nabywam regularnie to małe greckie miseczki z każdego wyjazdu. Ale czajniczki jakoś tak lubię smile
              • dominika9933 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 19:08
                Daniela, w którym krakowskim second- handzie, jeśli w krakowskim, a nie z rodzinnego miasta, kupujesz te piękne niebieskości?
                • primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 19:17
                  dominika9933 napisała:

                  > Daniela, w którym krakowskim second- handzie, jeśli w krakowskim, a nie z rodzi
                  > nnego miasta, kupujesz te piękne niebieskości?

                  Powie Ci, a Ty jej wszystko wykupisz <przewraca oczami>
                  • dominika9933 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 19:31
                    Wszystko nie😉
                • daniela34 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 19:56
                  Nie. Nie w krakowskim. W Krakowie nigdy takiego fajnego SH nie znalazłam (fajny to dla mnie taki, w którym są właśnie rozmaite "skorupy " a nie tylko ciuchy). Niebieskości kupuję przy okazji wizyt w rodzinnym Tarnowie (SH sieci Sortex - gdybys czasem była przejazdem).
                  • dominika9933 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 21:29
                    Tak właśnie podejrzewałam, bo kiedyś pisałaś, że coś kupiłaś w Tarnowiesad. Nie chodzę do SH, miałam nadzieję, że może jest jakiś fajny z takimi rzeczami. Dzięki za odpowiedź i udanych zakupówsmile
        • kocynder Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 09:56
          Aqua napisała: "Szafirki lubię, jak się je gniecie to fajnie piszczą"

          Piszczysz?
      • kk345 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 09:14
        Danielo, pod te szafirki to ci się hiacynty podszywają smile Szafirki mają wąziutkie listki i nie mają trąbkowych kwiatków, które się rozwijają, tylko kulki pochylone w dół.
        • daniela34 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 09:41
          A ja nie pisałam, że to na zdjęciu to szafirki, chociaż rzeczywiście w poście o szafirkach wspomniałam. Szafirki nabyłam drogą kupna, ale jeszcze czekają w doniczkach "przemysłowych" na weekend i na przesadzenie do naczynia docelowego. Nie chciało mi się już wczoraj w ziemi babrać. Jutro mam zamiar kupić jeszcze bratki i hurtowo wszystko posadzić.
          • kk345 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 09:48
            Aaaaa, no i wszystko jasne. Nawet się zdziwiłam, ze Ty byś rośliny pomyliła smile
    • szafireczek Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:25
      W Wwie - cały tydzień -codziennie - komunikaty o przekroczonych normach pyłu - dzisiaj już 2 razy dostałam smsa z alarmem smogowym. Dla duszy dobry jest spokójsmile Mnie odprężają książki, wędrówka po księgarniach i oglądanie zwierząt w każdej możliwej formule.
      Obiadu nie będzie, bo są pączki i faworki (zakupione), no jest jeszcze karkówka z kapustą, ale pewnie nikt się nie skusi.
    • feniks_z_popiolu Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:28
      Mnie wykańcza ta huśtawka pogodowa temperatura raz na plusie, raz na minusie. Jednego dnia słońce, drugiego pochmurno. Oszaleć można.
      W tym tygodniu robiłam USG jamy brzusznej, na szczęście wyszło OK. A podejrzewałam wrzody bo miałam napady bólu.
      Na obiad risotto, deser miał być pączkowy ale już zjadłam 2 i chyba więcej dziś nie wcisnę.
      Dla duszy aktualnie czytam Schronisko, które przestało istnieć, wciągające. Miał być też spacer, wczoraj było piękna pogoda ale dziś znów Warszawa świeci na czerwono i słońca brak.
    • elieka Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:50
      Na deser chipsy. Nic tak nie poprawia nastroju. I idąc tym tropem, nic tak nie zwiększa masy wink
      Więc żeby zanabyć białe, nooo w każdym razie jasne dżinsy, muszę coś popracować nad wielkością tyłka i ud. Znaczy, schudnąć z tych okolic. Chipsy odstawię, ale jakie ćwiczenia robić, żeby chociaż 2 centymetry zgubić??
      A na deser burak gotowany z ociupinką octu balsamicznego.
      • elieka Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 12:50
        Boszszsz. Miało być na tłusty czwartek chipsy....
        A na deser burak
        • grey_delphinum Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 14:43
          U mnie końcówka tygodnia hardkorowa - dzis mialam biopsję guzka w piersi (wynik za 3 tygodnie), a jutro córka ma operację, więc w nocy jedziemy do Warszawy.

          No, nie ukrywam, martwię się.

          Potrzymacie i poczarujecie?
          • aqua48 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 14:47
            Oczywiście, że trzymam! Za Was obie mocno.
          • boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 17:55
            Trzymam🙂
      • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 11:03
        >Chipsy odstawię, ale jakie ćwiczenia robić, żeby >chociaż 2 centymetry zgubić??

        Nie ma ćwiczeń na gubienie centymetrów. Centymetry gubi się w kuchni.
        <nęcenie czipsami twardo będę ignorować:p>
    • pepsi.only Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 14:37
      Za mną tydzień mega trudny, pracowity, stresujący i z presją czasu. Jestem zmęczona i zadowolona, bo wyrobiłam się, wszyscy wyrobili się, i właściwie już wczoraj wieczorem odetchnęłam, po czym przypomniałam sobie, że dziś jeszcze takie mam spotkanie. Spotkanie oględnie mogę nazwać i zobaczymy jakie mam perspektywy oraz czy marzenie może stać się celem.
      Może.
      Jeśli tylko zechcę.
      I z tą myślą, wręcz ekscytacją, że mam te zajefajne perspektywy przed sobą, wpadłam do domu, i....
      zauważyłam, że nie kupiłam pączków. indifferent
      Wiec jest tłusty czwartek bez pączków, za to w 20minut zrobiłam racuchy z twarożków waniliowych PRZEPYSZNE smile
      i obiadu już nie gotuję tongue_out
      (dla chętnych może być zupa fasolowa, lub rosół z wczoraj- nikt głody nie ma prawa być)

      Pędzę do weterynarza.

      Potem biorę się za pracę, ale taką bieżącą, i już na spokojnie.
      • pepsi.only Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 14:39
        O, takie racuszki. 20 minut i można zajadać 🤗
        • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 11:04
          Wyglądają jak mini pączki.
    • primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 15:05
      Czasami dobrze wyskoczyczyć z rutyny!
      Na śniadanie nic, bo późno wczoraj zjadłam kację, a poza tym byłam umówiona na spotkanie towarzyskie pączusiowe. Więc zrobiłam trening na czczo i potem wciągnęłam pączusia.
      Na obiad fasolka szparagowa, udko kurczaka i dwa pączusie. Koniec z jedzenuem na dziś.

      Dlaczego tak pesymistycznie o wakacjach, rok się dopiero zaczął!

      O duszę to nie wiem, jak dbać, moja jest kapryśna i zmienna, i uj wie, co ją zadowoli.

      Białe dżinsy mam z lumpeksu.

      Ps. Czy ktoś wie, dlaczego zniknęły mi obrazeczki z klawiatury? No cholery można dostać.
      • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 11:06
        >Czasami dobrze wyskoczyczyć z rutyny!

        Rutyna treningowa mnie trzyma przy życiu.

        >Dlaczego tak pesymistycznie o wakacjach, rok się >dopiero zaczął!

        Bo nie mam rutyny w pracy. :p
    • karpie_gdyjem Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 15:42
      Ja się kuruję na obolałe i poprzykurczane wszystko intensywną fizjoterapią, a przy okazji wybyłam na tydzień z domu i pracy. I zaraz idę w las. Do tego dostałam wyniki analizy kolorystycznej i na razie nie mogę się otrząsnąć, bo w życiu bym nie wpadła na taką kategorię, jaką mi przypisano. I nie wiem, wierzyć czy nie...
      • anorektycznazdzira Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 08:38
        Moja córa też nie mogła uwierzyć, stosowała na próbę i była zaskoczona, że faktycznie.
      • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 11:07
        "Do tego dostałam wyniki analizy kolorystycznej i na razie nie mogę się otrząsnąć, bo w życiu bym nie wpadła na taką kategorię, jaką mi przypisano. I nie wiem, wierzyć czy nie..."

        Nie! 🫣
        • karpie_gdyjem Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 23:07
          No tak pół na pół wierzę, na razie po taniości kupiłam ze dwa łaszki w TK Maxx i będę się zastanawiać. Przy okazji taka refleksja, że wywaliłabym na zbity zadek tych, co uznali, że jedna żarówka w suficie to jest świetny pomysł w przymierzalniach. Nawet zdjęcia cholera zrobić nie można, żeby nie wyglądać jak stara zapuszczona zmora czy inny zombie.
          • karpie_gdyjem Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 23:08
            Już nie mówiąc, że żaden kolor nie wygląda realistycznie.
          • pffpffpff Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 23:09
            Ja wychodzę i sprawdzam jak wyglądam w lustrach w korytarzu.
            • karpie_gdyjem Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 23:15
              Nawet chciałam, wychyliłam się, ale na zewnątrz było to samo, jedno pomieszczenie. Byłam sama, więc nie chciałam się zbytnio oddalać od moich bambetli. Jedyny sklep, gdzie mieli to w miarę sensownie zrobione, to był H&M, reszta oświetlona jak tunel kolejowy.
              • pffpffpff Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 23:25
                H&M ma wyszczuplające lustra.
                Jestem nieufna 😁
                • bardzo_wredna_dziewucha Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 02:25
                  pffpffpff napisał:

                  > H&M ma wyszczuplające lustra.
                  > Jestem nieufna 😁

                  Nienawidzę ich za to. Naprawdę.
                • karpie_gdyjem Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 11:35
                  No tak, to inna sprawa, pod tym względem jest kiepsko, chociaż kolory widać lepiej. Ech, nie cierpię zakupów...
    • witamina_d_3 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 15:53
      Zakonczylam chorowanie i oglaszam pierwszy stycznia czyli od dzis robie forme zycia. Na poczatek w domu, bez sensu isc na silke w takim stanie skoro zrobie 20 przysiadow i umre.
      Na sniadanie byly tosty z wlasnorecznym hummusem. Dla duszy mindfulness, dla mozgu moze jakas nauka jezyka.
    • mayaalex Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 16:06
      Na obiad(okolacje) bedzie co wyda kuchnia - juz rano wydala paczki w ilosciach ogromnych wiec licze, ze i teraz bedzie na bogato smile
      Dzis nasz ostatni dzien w Szczyrku, wlasnie wrocilismy z nart - nizej deszcz, wyzej mokry snieg, mgla, jezdzilo sie dosc ciezko i w sumie moze to i dobrze, bo mniej mi zal wyjezdzac. A jutro Krakow, fajnie bo moje dzieci lubia zwiedzac ale troche mniej fajnie bo zobaczymy sie z moja mama a stosunki mamy dosc napiete ostatnio. Ale za to bede miala na jakis czas spotkania rodzinne odhaczone, zawsze to jakis plus.
      No i do super pharm sie wybieram smile
      Mam jedne biale jeansy gdzies zakitrane, musze je znalezc i przymierzyc, fajnie by wygladaly latem… (ale jak juz dojde do siebie po wyjezdzie do Polskismile
      Duszy (mojej) najlepiej robi przebywanie na lonie natury. Urzadzanie tarasu jako opcja zastepcza przy braku czasu. Obcowanie ze sztuka tez moze byc ale z natura jednak lepiej.
    • homohominilupus Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 16:25
      Białe jeansy jakoś mi się dresiarsko kojarzą, jak białe kozaczki...wyprowadźcie mnie z błędu

      Co zrobić żeby mnie gardło przestało bolec?! Nie chce zmarnować sobie weekendu 😳
      • pffpffpff Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 16:35
        Mi raczej z lookiem w stylu old money.
        Granatowy blezerek, białe dżinsy 8 białe trampki.
      • mysiulek08 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 16:49
        plukaj ciepla woda z soda- bicarbonato de sodio- kupisz za grosze w kazdym markecie, lepsze od soli
        i lyknij np ibuprom albo cos podobnego
        • homohominilupus Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 18:32
          A właśnie o płukaniu solą myslalam ale może na bicarbonato zamienię. Łyżeczka na pół szklanki?
          • mysiulek08 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 18:39
            czubata lyzeczka bedzie dobrze, plucze sie tym lepiej niz sola tongue_out

            i zobacz czy w aptece dostaniesz Strepsils, pewnie tak, skoro nawet u mnie jest wink
            • homohominilupus Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 23:33
              Eeee tam strepsils, to nic nie pomaga. Jest u nas ale co z tego.
      • wena-suela Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 09:35
        Polecam stary dobry Gargarin i Glimbax
      • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 11:11
        homohominilupus napisała:

        > Białe jeansy jakoś mi się dresiarsko kojarzą, jak białe kozaczki...wyprowadźcie
        > mnie z błędu

        Po co?
        Mogę być dresiarą, w sumie to chyba jestem już od dłuższego czasu. 🤔


        > Co zrobić żeby mnie gardło przestało bolec?! Nie chce zmarnować sobie weekendu
        > 😳

        Kupić spray do gardła ze sterydem, typu Gardimax - sprawdź jaką czynną substancję ma w składzie i aptekarka Ci znajdzie zamiennik. Nic tak nie działa na gardło jak to.
        • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 11:12
          coś takiego
    • pffpffpff Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 16:46
      Ja codziennie sprawdzam poziom wilgoci powietrza i trawnika oraz temperaturę. Marzę już o tym, żeby pojogować i pomedytować na rozgrzanej słońcem trawie.

      O wnętrze (duszę i głowę) dbam regularnie poddając się procesom Access bars i refleksologii oraz Kobido.
      • karyna-z-radzymina Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 17:40
        Ja dziś dbałam o wnętrze paczkami

        Co to jest Access bars?
      • primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 19:12
        Shell, wybacz, ale czy Ty sobie trochę z nas nie robisz jaj?
        To co piszesz, brzmi crazy szamańsko (buźka)
        • karyna-z-radzymina Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 19:53
          Ja przeczytałam że to masaże są i się masuje punkty więc to trochę jak chińska medycyna np banki albo akupunktura tylko zamiast kataru ci leczy coś innego
        • pffpffpff Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 22:35
          Absolutnie nie robię sobie jaj.
          Zdarzało się, że nie mówiłam ludziom, co robię (w sensie nie opowiadałam o procesie). A wracali do mnie zaskoczeni pozytywnie, bo coś się im tam w ich wnętrzu (w emocjach, myślach) zadziało.

          Ja chodzę dość regularnie. W zasadzie tylko w trakcie tego procesu mam szansę się wyciszyć. W trakcie tradycyjnych masaży i zabiegów mam w głowie galopujące myśli.


          • primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 08:37
            Ok, wybacz podejrzenie o trollowanie.
            Poczytałam o tym Acces Bars i mnie nue przekonuje (ziuty też nie, jestem tego tak bardzo pewna!)
            Jeśli ten "proces" to jedyny monent kiedy się wyciszasz, to pozostaje mi tylko Ci współczuć, serio i bez ironii.
            • pffpffpff Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 09:07
              Powiedzmy, że wierze w Twoją szczerość i brak ironii oraz dobre intencje wink
              Chodzi o wyciszanie się w trakcie poddawania się procedurom relaksującym z udziałem kogoś.
              Wszelkie wizyty u fryzjera, kosmetyczki to dla mnie zawsze był raczej obowiązek (wew), niż relaks. Masaż - to samo. Moj mózg wędruje wszędzie tylko nie w ciszę i taki głęboki relaks.
              Ten osiągam ćwicząc jogę, medytując, ale SAMA.

              • pffpffpff Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 09:09
                Zanim odkryłam barsy, chadzałam też do komory deprywacyjnej na floating. Ale zasadniczo tam też jednak jest się samemu smile
                • primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 09:50
                  pffpffpff napisał:

                  > Zanim odkryłam barsy, chadzałam też do komory deprywacyjnej na floating. Ale za
                  > sadniczo tam też jednak jest się samemu smile

                  Umarłabym na klaustrofobię
              • primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 09:49
                pffpffpff napisał:

                > Powiedzmy, że wierze w Twoją szczerość i brak ironii oraz dobre intencje wink


                "Powiedzmy", okkkk.

                > Chodzi o wyciszanie się w trakcie poddawania się procedurom relaksującym z udzi
                > ałem kogoś.
                > Wszelkie wizyty u fryzjera, kosmetyczki to dla mnie zawsze był raczej obowiązek
                > (wew), niż relaks.

                Podobnie, zero relaksu.

                Masaż - to samo. Moj mózg wędruje wszędzie tylko nie w cisz
                > ę i taki głęboki relaks.

                A tu już tak, w opcji relaksującej, relaksuję się. W opcji terapia tkanek głębokich już nie...

                > Ten osiągam ćwicząc jogę, medytując, ale SAMA.
                >
            • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 11:14
              Poczytałam o tym Acces Bars i mnie nue przekonuje (ziuty też nie, jestem tego tak bardzo pewna!)

              😂
              • primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 12:30
                Nie mylę się, co..?
                • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 13:04
                  Oczywiście, że nie!
                  Na samą myśl, że ktoś próbuje uzyskać acces do moich "spolaryzowanych ładunków elektrycznych, zgromadzonych w mózgu i dotykiem, próbuje je uwolnić, aby przestały stanowić barierę w przepływie energii" dostaję spazmów ze śmiechu.

                  Ale jak Szelerce pomaga, to na zdrowie! smile


    • boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 17:53
      Jezu ale ty jestes rozpuszczona😱

      Wszystkie zreszta jestescie

      Zle mam tylko ja!

      Masz zdjecie
      • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 11:15
        Ale masz ładne usta Bugi! Nic się nie zmieniło!

        Jak bardzo boli w skali 1-10? suspicious
        • boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 13:45
          O nie widzialam- dzieki, boli tak na 3, wiec spoko.
          Z aparatem bardziej chodzi o to, ze mi go rypneli po dwoch latach invisalign.
          Mowia, ze tylko na dwa, trzy miesiace, na co moja corka powiedziala "przygotuj sie na pol roku" hue hue...

          No i- przednie zeby byly juz rowniutkie, aparat jest na niedajace sie trojki. A po tygodniu, te przednie sie skoslawily.
          Mam coraz bardziej niepokojace wrazenie, ze ten moj ortodentysta to taki sam artysta co ten od hiszpanskiego JeRZusa.
          • pffpffpff Re: Spa dla duszy - wątek na...p 02.03.25, 09:01
            Moim skromnym zdaniem, zle przykleił zamek na tej jedynce po lewej. Zamki powinny być przyklejone w osi zęba. Na początku wydaja się wtedy krzywo ustawione, ale kiedy zęby ustawiają się prosto, widać jak zamki również. A tu ewidentnie zamek przyklejony jest krzywo i pewnie to ciągnie jedynki i przez to zrotowalo.

            Przejdź się skonsultować gdzieś indziej, bo szkoda kasy wydanej na invisalign.
            • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 02.03.25, 10:05
              😳
              Gdzie jest Mabel Mora!?
            • boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 02.03.25, 11:29
              Nie no co ty, nie chce mi sie juz kombinowac, czekam z pewna ciekawoscia na koncowy rezultat.

              Tym bardziej, ze u mnie zmienic ortodonte jest trudniej niz rozwiesc sie z mezem w Afganistanie.

              Ale zawsze jestem pod wrazeniem ekspertyzy ematki😀😘 na serio

              Ciekawe co tam w paszczach innych invisalignerek. Taje sie chyba jeszcze meczy. Pamietam, ze Magdalena nosila i zdaje sie wyszly jej iscie amerykanskie zeby, bez wiekszych przeszkod i dramatow.

              Moj bilans jest na razie taki, ze invisalign mi poprawil baaaardzo duzo, i estetycznie i funkcjonalnie, w tym zlikwidowal yyyy szczekanie szczeki przy otwieraniu ust.

              Te kosmetyczno-artystyczne resztki sa jednak upierdliwe bo trwa to dlugo i nie bylam nastawiona na noszenie aparatu.
          • taje Re: Spa dla duszy - wątek na...p 02.03.25, 11:12
            Ojojoj. A mówiłam, że Invisalign to zuuo? Ja też nadal się z nim męczę…
            • boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 02.03.25, 11:35
              No nie wierze, przyszlas tylko zeby powiedziec "a nie mowilam?"!!!🤣😘

              Wiesz dlaczego dalam sobie zalozyc ten aparat?
              Bo Greg mnie przekonal, ze costam jeszcze funkcjonalnie z tymi trojkami na dluzsza mete lepiej pokombinowac, bo zaplacone i dlatego zeby zobaczyc choc troche przez co przeszla moja bombelka.

              Ale tak ogolnie, to invisalign sie broni.

              Kurde, mam nadzieje ze u ciebie bedzie invisalign z happy endem.
              I tak a propos- przystojny choc twoj ortodonta?
              • taje Re: Spa dla duszy - wątek na...p 02.03.25, 11:57
                boogiecat napisała:

                > No nie wierze, przyszlas tylko zeby powiedziec "a nie mowilam?"!!!🤣😘
                >
                > Wiesz dlaczego dalam sobie zalozyc ten aparat?
                > Bo Greg mnie przekonal, ze costam jeszcze funkcjonalnie z tymi trojkami na dluz
                > sza mete lepiej pokombinowac, bo zaplacone i dlatego zeby zobaczyc choc troche
                > przez co przeszla moja bombelka.
                >
                > Ale tak ogolnie, to invisalign sie broni.
                >
                > Kurde, mam nadzieje ze u ciebie bedzie invisalign z happy endem.
                > I tak a propos- przystojny choc twoj ortodonta?

                Moja ortodontka dość przystojna jest, i owszem big_grin
            • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 02.03.25, 11:40
              Czemu zło?
              Też go chciałam.
              • boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 02.03.25, 11:45
                Taje ma w pracy po prostu zbyt duzo proszonych koktajli 😜
                • taje Re: Spa dla duszy - wątek na...p 02.03.25, 11:55
                  Raczej spotkań, więc zdejmuje aparat, żeby nie seplenić (może to w głowie, ale w aparacie czuję się jak dukający uczniak), potem zapominam założyć i zamiast nosić 22 godziny noszę 2. No to i postępu nie ma… Szczerze go nie znoszę. Poza tym do momentu zdjęcia zaczepów nie można zębów piaskować i już nie mogę patrzeć na moje żółte zęby, ech.
                  • boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 02.03.25, 12:02
                    Seplenienie jest na pewno tylko w glowie.
                    Z dwojga zlego, to wg mnie aparacik daje gorszy dukajacy uczniak vibe

                    Ile czasu jeszcze ci zostalo, tak na oko? I ile juz nosisz?
      • trampki-w-kwiatki Re: Spa dla duszy - wątek na...p 02.03.25, 08:38
        Ale ładne te ząbki i uśmiech smile
        • boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 02.03.25, 11:42
          Kochana jestes, a wiesz ze tak naprawde to- bez zblizenia - zrobilam raczej jeden z tych strasznych grymasow z jogi twarzy, zeby bylo dobrze widac😜
          • taje Re: Spa dla duszy - wątek na...p 02.03.25, 19:37
            Prawdę mówiąc to w Paryżu miałaś bardzo ładne proste ząbki (i do tego bardzo ładne, białe!!, piękny uśmiech). Więc nie rozumiem, dlaczego kazali Ci założyć stały aparat, który - patrząc na zdjęcie - wykrzywił Ci trochę jedynki. Po invisalagn były prostsze.
      • pffpffpff Re: Spa dla duszy - wątek na...p 02.03.25, 10:34
        Z drugiej strony może to złudzenie optyczne i kwestia tego, że ta jedynka wymaga dosztukowania na dolnej krawędzi. Tak, czy inaczej skonsultowałabym.
        • boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 02.03.25, 11:43
          Ja juz Szelly umre z takimi zebami, mam dosc; ale bede donosic na forum czy ogolny rezultat sie trzyma z czasem.
    • krwawy.lolo Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 18:08
      1. Przyszła nowa huanaca
      2. Na obiat była zupa pieczarkowa-krem i kreatywny bigos z dodatkiem kimchi z kluskami.
      3. Przyszły bilety na ZAZ.
      4. Jestem przeziębiony - od żony.
      • abasia0 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 18:39
        U mnie zimno i deszczowo a i tak poszłam w miasto do fryzjera i po ulubioną herbatę. W sympatycznym sklepiku Wawelu na szczęście nie było czekoladowych krówek do których niestety nam słabość.
        Waga stoi w miejscu, obwody nieco mniejsze, nie będę tego psuć więc pączek 1 sztuka.
        Obiadowo były pierogi i surówka z cukinii.
        Bardzo uspokajająco i relaksacyjnie u mnie sprawdza się po prostu patrzenie na wodę: czy to morze czy rzeka. Zawsze działa.
      • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 11:16
        Jaka huanaca?
        Ayahuasca?
        • krwawy.lolo Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 11:24
          To nazwa mojego wifi. Dostałem nowy router bo poprzedni potwornie zwalniał i musiałem go resetować.
          Router jest własnością Vodafone i jest mi jedynie udostępniany w ramach abonamentu.
          A huanaca powstała pod natchnieniem znajomego, któremu nazwa wioski, w której mieszkam - Hohenacker brzmiała, jak huanaka, co mu się kojarzyło z jakimś wodzem Azteków.
    • eliszka25 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 18:37
      Co ci doradzić, to nie wiem. Ostatnio na duszy mi akurat ciężko i też bym chętnie zafundowała jej jakieś spa, ale nie mam czasu. Może tobie ktoś coś sensownego doradzi, to skorzystam ☺️

      Obiad będzie na kolację, którą zadeklarował się zrobić mąż. Najprawdopodobniej będzie spagetti z ostrym sosem pomidorowym. Na deser będą bułeczki drożdżowe z jabłkami i cynamonem, bo szybko się robi, a mus jabłkowy mam gotowy (smażyłam na jesieni).

      U mnie zaczęła się piąta pora roku, czyli szwajcarski Fasnacht, który rozpoczyna się kanonadą o 5 rano. W związku z tym od tej godziny już nie śpię i mam wqurwa. Zjadłabym dobrych pączków, ale tu nie mają. Mam też chęć na obwarzanki serowe, tylko twarogu tu nie ma 🙄. Myślisz żeby spróbować zrobić z ricottą?

      A poza tym, to znów nam góry pobieliło, a ja aktualnie siedzę z żółwiami sąsiadów, które zgodziłam się karmić pod ich nieobecność. Tak więc smacznego 😄
      • homohominilupus Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 21:39
        Czy te skorupy wchodzą w jakaś interakcję?
        • eliszka25 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 21:52
          Nie wiem, czy można to nazwać interakcją. Jak wejdę i mnie zauważą, to „biegną” do szyby swojego terrarium i próbują się na nią wspiąć. Chyba wiedzą, że będzie jedzenie.
      • mysiulek08 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 21:45
        mozesz zrobic z ricotty tylko musi byc dobrze odcisnieta, z quark - tez dobrze odsaczonego, da sie tez zrobic
        • eliszka25 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 21:55
          Tutaj jest tylko coś takiego, jak magerquark, ma konsystencję bardziej jak gęsta śmietana niż jak twaróg, więc nie wiem czy się nada. Ricotta ma lepszą konsystencję, dlatego o niej pomyślałam.
          • snakelilith Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 22:20
            eliszka25 napisała:

            > Tutaj jest tylko coś takiego, jak magerquark, ma konsystencję bardziej jak gęst
            > a śmietana niż jak twaróg, więc nie wiem czy się nada.

            Eliszka, możesz poszukać w lepszych sklepach produktu pod nazwą Schichkäse. To jest jak nasz twaróg. Na zdjęciu niżej niemieckiej marki Andechser.
            Magerquark (albo taki 20%-40%) też możesz użyć, włóż tylko na noc do lodówki na gęstym sicie na misce. Woda się odleje, zostanie bardziej zwarty twaróg.
            Ricotta też się nadaje. Z ricotty robiłam nawet sernik, z dodatkiem mascarpone.
            • eliszka25 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 22:41
              Tutaj nigdy czegoś takiego nie widziałam. Jak wpisuję w Google, to wyskakują mi tylko niemieckie strony lub zapytania ludzi ze Szwajcarii, czym go zastąpić. Podejrzewam więc, że u nas go nie ma.
              • snakelilith Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 22:55
                eliszka25 napisała:

                > Tutaj nigdy czegoś takiego nie widziałam.

                Hmm, ale może macie jakieś francuskie produkty np. faisselle?
                Nie wiem, czy do tego co chcesz robić, ten twaróg musi być suchy i zwarty jak nasz polski, ale ja do sernika od dłuższego czasu biorę ekologiczny Quark ( jest mniej wodnisty). Na początku brałam nawet tłusty (40%), ale potem odkryłam, że z Magerquark (10%) sernik wychodzi lepszy. I w ogóle go już nie odsączam.
                Ale jako nadzienie do ciasta, naleśników itd ricotta jest świetna. Dodaj do niej Schmand albo creme fraiche, będzie jeszcze lepsze. Jeżeli będziesz zdania, że masa do pieczenia jest za rzadka, to możesz dodać łyżkę grysiku kukurydzianego. To scala dobrze masę.
                • eliszka25 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 23:13
                  Nie chodzi mi o sernik. Chciałam zrobić oponki serowe. Ciasto musi być zwarte i dać się rozwałkować. Żaden płynny czy półpłynny twaróg się do tego nie nadaje.
                  • snakelilith Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 23:24
                    A no tak. Oponek nie robię, ale leniwe pierogi i wtedy też kupuję twaróg, polski, albo rosyjski. Ale u mnie jest dostępny w odpowiednich sklepach.
                    Jedyna możliwość, odsączanie ricotty. A potem jeszcze odcisnąć w gazie, albo ścierce.
                    • eliszka25 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 23:57
                      Dzięki za podpowiedzi. Jutro jadę na zakupy, to może coś znajdę, albo będę próbować z ricottą.
      • azalee Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 10:44
        Skoro jest ci ciezko na duszy w takich okolicznosciach przyrody i w takim towarzystwie, to nie jestem pewna czy spa by pomoglo wink
        Zdjecie jak zwykle rewelacja.
        • eliszka25 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 12:50
          A życie mnie trochę przytłoczyło ostatnio. Może ten zaplanowany na koniec marca wypad do Palermo pomoże.
          • azalee Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 16:39
            Sporo osob wokol jest takich przytloczonych ostatnio, moim zdaniem to koncowka zimy tak dziala.
            A u Ciebie jeszcze doszedl nowy stres w pracy biedulo.
            Urlop na pewno pomoze, bo po pierwsze slonce, po drugie plaza a po trzecie wloskie jedzenie smile
            • eliszka25 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 01.03.25, 01:38
              Przynajmniej częściowo napewno końcówka zimy, ale chyba też menopauza zaczyna mnie powolutku doganiać. A może po prostu stres w pracy nałożył się na typowe przedwiosenne zmęczenie. Do Palermo jedziemy tylko na 4 dni, na plażowanie jeszcze za wcześnie, ale dobre jedzenie, wesołe towarzystwo i oderwanie od codzienności powinno pomóc.
    • taje Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 21:58
      U mnie niedobrze, sama potrzebuję spa dla duszy. Mąż miał wypadek, samochód skasowany, szczęście, że on wyszedł bez szwanku. Mama właśnie dostała nieciekawą diagnozę onkologiczną. Mój dobry kolega popełnił samobójstwo. Źle mi sad
      • simply_z Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 21:59
        trzymaj się.
      • eliszka25 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 22:03
        O kurczę, ale się u ciebie porobiło! Dobrze, że mąż cały. Trzymaj się!
      • homohominilupus Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 22:07
        Kurczę. Nieciekawie.
        Trzymaj się!
      • snakelilith Re: Spa dla duszy - wątek na...p 27.02.25, 22:26
        La loi des séries, albo nieszczęścia chodzą trójkami. Będzie lepiej.....
      • anorektycznazdzira Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 08:36
        Trzymaj się!
      • primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 08:39
        Taje, trzymaj siŕ
      • taje Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 08:43
        Dzięki dziewczyny za dobre słowa! Nowy dzień, trzeba iść do przodu.
      • azalee Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 10:41
        Kurcze Taje, wspolczuje bardzo sad Trzymaj sie!
      • boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 10:42
        Rany, Taje, co za kumulacja😒 bardzo ci wspolczuje
      • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 11:19
        Masakra, Taje!
        Ale dobrze, że mężowi nic się nie stało!
        Trzymaj się!
      • szarmszejk123 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 11:20
        Omg Taje, bardzo mi przykrosad ale kumulacja, niech to szlag ☹️
      • mysiulek08 Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 17:53
        och, to cholernie nieciekawie smile
        auto, rzecz nabyta, wazne, ze maz caly!
        mama- dzisiaj sa jednak duzo wieksze mozliwosci leczenia, niech sie wszystko ulozy

        trzymaj sie!
    • anorektycznazdzira Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 08:35
      Trzymam system pracy w tygodniu 4-dniowym, mój czwartek to piątek, więc pozdrawiam dziś z mojej soboty.
      Siedzę w górkach, palę w piecu, mam zamiar głaskać kota, podskoczymy do miasta po jakieś zakupy to się wyjaśni co na obiad.

      Dusza u mnie funkcjonuje ostatnio lepiej, bo poszłam po leki, to chyba musi?
      Tak czy siak kilka lat temu weszłam w fazę Zen i pielęgnuję ten stan, bo jak nie to kiedyś wylewu dostanę.

      Foty nie mam jeszcze, ale potem coś się postaram wrzucić.
      • primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 08:41
        anorektycznazdzira napisała:

        >
        > Dusza u mnie funkcjonuje ostatnio lepiej, bo poszłam po leki, to chyba musi?


        Ty??? Zawsze mi się wydawałaś silna, stabilna, w życiu bym nie pomyślała, że potrzebne Ci lekisad


        > Tak czy siak kilka lat temu weszłam w fazę Zen i pielęgnuję ten stan, bo jak ni
        > e to kiedyś wylewu dostanę.
        >

        >
        • anorektycznazdzira Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 08:48
          Przemyślałam, to. Wniosek mam taki, że źle wychodzę na tym, że dobrze funkcjonuję smile sprawy niezałatwione leżą w głowie, chociaż sobie z nimi radzę w rzeczywistości. Miałam w pracy taką rozmowę, która mi odkorkowała cały stres z 20 lat pracy z mobberem. Powiedziałam to dyrekcji i poszłam na zwolnienie od psychiatry.
          Można powiedzieć, że to raczej przejaw siły big_grin ale ja liczę, że mi się uda utrzymać Zen i może posprzątać w głowie to i owo.
          • taje Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 08:55
            Współczuję pracy z mobberem. Sama przez to przeszłam. To niszczy duszę i czasami pozostaje tylko ewakuować się dla swojego dobra. Mam nadzieję, że pracodawca wyciągnie konsekwencje wobec mobbera - dla mnie najgorsi są ludzie, którzy nie chcą widzieć przemocy wobec innych (bo mobbing to przecież przemoc) i wygłaszają mądrości w rodzaju prawda leży pośrodku…
            • anorektycznazdzira Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 09:09
              Dzięki. Co do pracodawcy, to nie wyciągnie, prawdopodobieństwo jest chyba ujemne, ale uznałam, że nie będę im tego ułatwiać.
          • primula.alpicola Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 09:02
            Koleny raz mam opad żuchwy, że akurat Ty mogłaś mieć problem z mobberem i to przez 20 lat!
            Trzymaj się i zen-uj!
            • anorektycznazdzira Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 09:11
              Zenuję smile
              A mobber aktualnie zalicza psychologiczny strzał w pysk za strzałem, ponieważ najlepszą zemstą jest nasz własny sukces. Nic już więcej nie musimy robić. Tak jakby przeszłam przez to na druga stronę smile
              • boogiecat Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 10:39
                Bardzo sie ciesze, Zdziro, swietnie sie czyta taka konkluzje, trzymaj sie i dbaj o zen w zyciu, chodz na forum po silne niezdrowe emocje😜😀
                • anorektycznazdzira Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 10:45
                  smile
              • piataziuta Re: Spa dla duszy - wątek na...p 28.02.25, 11:22
                Grubo.
                Ale górki, palenie w piecu i głaskanie kota brzmi dobrze!
                Miłego weekendu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka