alfa36
03.03.25, 23:57
Problem już od dawna, ale nie na tyle był duży, żeby drążyć, bo dowiedziałam się o nim przy badaniu wysiłkowym. W dzień nie odczuwałam kiedyś, ale to się zmienia. Coraz częściej też nie mogę i wybudzam się (ale to w okolicach pobudki, o ile zasnę, śpię dobrze ) myślałam że to przez ekrany wieczorne, ale ostatnio zwyczajnie czuję już niepokój i bicie serca. Miewałam takie sytuacje, że robiło mi się słabo, wydawało mi się, że z głodu, że spadek cukru (do takiego wniosku doszłyśmy z moją rodzinną), ale odkąd mierzę puls to wiem, że tak się dzieje, jak mam ponad 90. Kardiolog zapisał bibloc, ale biorę od tygodnia ledwie. Patrzę na historię recept, kiedyś mi kardiolog zapisal też symptamol. Do kardiologa rodzinna wysłała mnie z uwagi na chorobową historię rodziną.
Może macie pomysł co zbadać? Poziom magnezu? Coś jeszcze? Tak, menopauza i trochę stresu, brak chęci na ćwiczenia. Mam wrażenie, że ciągle mnie telepie. Ciśnienie mam od zawsze niskie. Nawet obawiam się tego biblocu, bo jeszcze obniży ciśnienie ale biorę.