ender_celebi Re: Jak to jest? Rodzice 07.04.25, 14:19 Mam jedno dziecko, więc problem odpada. Ale nas rodzeństwa jest trzy sztuki i mama podzieliła mieszkanie rodzinne po śmierci ojca po równo. Nie wyobrażam sobie inaczej. Słusznie czujesz niesprawiedliwość Odpowiedz Link Zgłoś
wena-suela Re: Jak to jest? Rodzice 08.04.25, 10:24 Tak to bywa i jest częstsze niż myślisz. Mogę cię jednak pocieszyć, że rzadko wynika to z faktu, że któreś dziecko kochają bardziej, ale z niedojrzałości, głupoty i chęci przywracania "sprawiedliwości społecznej". Czyli dawanie więcej temu, które ma mniej, bo leniwe, hulaszcze, bardziej dzieciate. A kompletnym kuriozum i największa niesprawiedliwością jest pomijanie pokolenia dzieci i obdarowywanie wnuków majątkiem który powinni dziedziczyć rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
mava12 Re: Jak to jest? Rodzice 08.04.25, 11:42 no ale radzisz sobie doskonale, w przeciwieństwie do siostry. Dla ciebie ten dom byłby może miłym dodatkiem, dla siostry/jej rodziny to podstawa jej funkcjonowania. Wyjechałaś za granice, rozumiem że tam mieszkasz nadal, holandia, w przeciwieństwie do siostry. Jak opiekujesz sie swoimi rodzicami? czy im pomagasz na co dzień? A moze to jednak siostra, i jej rodzina, wspiera/pomaga rodzicom na co dzień? To nie jest twoja potrzeba a jedynie urażona, hmmm...ambicja? Masz prawo do zachowku, jakby co. Odpowiedz Link Zgłoś
sitniczek Re: Jak to jest? Rodzice 08.04.25, 15:02 Moi rodzice raczej dzielą po równo, jak bratu brakowało 300zł to i mi ojciec wcisnął ze słowami,bierz, nie bądź frajerka Ostatnio bratu pomogli w wymianie uzębienia, niezłą kasę, więc teraz czekają na przelew od kontrahenta, żeby mi oddać, bo jak twierdzą, są mi winni.. Jak zlikwidowali książeczkę mieszkaniową, czy coś w ten deseń, lata temu, żeby mu dołożyć do dachu domu, to ja dostałam mieszkanie, w którym się wychowałam. Nikt nie robi problemów, nikt nie czuje się wykorzystany, poszkodowany. Zawsze można na siebie liczyć, raz ja pożyczę kasę, raz mi pożyczą.. Odpowiedz Link Zgłoś