Dodaj do ulubionych

Jak Ematko robisz kompot

20.04.25, 20:30
Chce zrobić kompot „taki jak robiła babcia” moi rodzice zeznają mętnie twierdzą że owoce zasypuje się cukrem a potem one puszczają wodę i wtedy gotuje się słoiki. Ematki czy cokolwiek w tym przepisie wydaje ci się mieć sens? W życiu nie robiłam kompotu internet twierdzi inaczej a nie chce się narobić a efektu nie będzie. Chodzi mi o przoskwinie. Wychodziło coś jednak jakby w syropie, w oczywisty sposób deser a nie woda z owocami
Obserwuj wątek
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Jak Ematko robisz kompot 20.04.25, 20:44
      Jak robiłam kompoty, z różnych owoców, to do słoika 0,33 l wkładałam owoce do pełna, wsypywałam 2-3 łyżeczki cukru, w zależności od tego, jak kwaśne owoce, i jak słodki chciałam mieć kompot, potem zalewałam słoiki wrzącą wodą po karbik słoika, zakręcałam i wstawiałam do pasteryzacji. To były takie kompoty, które się jadło razem z owocami, bo te owoce były bardzo smaczne. Najszybciej wychodziły truskawki, śliwki węgierki, gruszki i czereśnie.

      Takie zasypane cukrem owoce teoretycznie też można pasteryzować, ale wtedy po pasteryzacji pół słoika jest puste, a wtedy nie zawsze słoiki się dobrze pozamykają, bo jest w nich za dużo powietrza. No i taki kompot trzeba rozcieńczać po otwarciu, bo jest zbyt mocny, a owoce są rozciapane.
      • imponderabilia20 Re: Jak Ematko robisz kompot 20.04.25, 22:22
        Tak, moja babcia też trzymała całe jabłka w tym słoiku. I one byly takie PRZEpyszne
      • eliszka25 Re: Jak Ematko robisz kompot 20.04.25, 22:41
        Moja mama zasypywała owoce cukrem w dużym garnku lub misce i dopiero jak puściły sok, to przekładają w słoiki i pasteryzowała. Właście żeby uniknąć efektu niepełnych słoików, bo takie się często nie zamkną dobrze podczas pasteryzacji.
    • chatgris01 Re: Jak Ematko robisz kompot 20.04.25, 20:44
      Z tego co pamiętam, to umyte i pokrojone owoce pakowało się do słoików, zasypywało cukrem, słoiki pasteryzowało i wtedy owoce puszczały sok. Patrzyłaś w starej Kuchni Polskiej? Tam chyba jest dział o przetworach.
      • ichi51e Re: Jak Ematko robisz kompot 20.04.25, 20:45
        No właśnie tak moi rodzice mówią ale nie mogę takiego przepisu znaleźć uncertain
        • chatgris01 Re: Jak Ematko robisz kompot 20.04.25, 21:00
          Popatrzyłam, tam są przepisy na kompoty z zalewą.
          Na kompot z brzoskwiń lub moreli zalecają na 1 kg owoców 250g cukru i pół litra wody.
          Zalewę przygotowuje się przez zagotowanie wody z cukrem i ew. przyprawami.
          Zależnie od sposobu zamykania albo napełnia się słoje surowymi owocami i zalewą, albo wlewa do nich gotowy, gorący kompot.
        • 3-mamuska Re: Jak Ematko robisz kompot 20.04.25, 23:08
          ichi51e napisała:

          > No właśnie tak moi rodzice mówią ale nie mogę takiego przepisu znaleźć uncertain
          >

          Zle szukasz to nie kompoty a syropy.
          Z takich owocow robilo sie kompoty dodajac wody po otwarciu.
          piwniczkachomika.pl/owoce-w-syropie/
          • ichi51e Re: Jak Ematko robisz kompot 21.04.25, 07:37
            A widzisz - ja nawet chciałam napisać że to przypominało brzoskwinie w syropie…
      • slonko1335 Re: Jak Ematko robisz kompot 21.04.25, 07:46
        Ja tak robię owoce na zimę ale to zdecydowanie nie jest kompot tylko owoce w syropie. Kompotów nie robie ale robiła moja mama i na pewno dodawała do owoców i cukru jeszcze wodę.
    • arthwen Re: Jak Ematko robisz kompot 20.04.25, 20:51
      W zasadzie to moje babcie i rodzice właśnie tak robili kompoty: owoce zasypujesz cukrem, puszczają sok, pasteryzujesz. Ale nigdy nie używaliśmy do tego brzoskwiń, więc z brzoskwiniami nie wiem. Działało na wiśnie, truskawki, śliwki.
    • volta2 Re: Jak Ematko robisz kompot 20.04.25, 21:34
      ja pamiętam, że owoce świeże wsypywało się do słoika2/3 objętości mniej więcej, wsypywało cukru do każdego oddzielnie i wlewało zwykłą wodę. potem pokrywka i do pasteryzacji, czyli gaza/pielucha na dno gara, słoiki do wody i gotowanie - godzinkę? tego nie wiem.
      po ugotowaniu matka sprawdzała, które słoki puściły i te kompoty były spożywane bardzo szybko, zaraz po zrobieniu, reszta szła do piwnicy.
      zimą gotowało się litr wody, do tego litra wpuszczało cały słoik owoców i gotowało 5 minut, by kompot "naciągnął". bez wody byłyb za słodki.
    • eliszka25 Re: Jak Ematko robisz kompot 20.04.25, 22:35
      Pytanie podstawowe - co chcesz uzyskać? Cukrem moja mama zasypywała owoce miękkie typu maliny, truskawki. Zasypane cukrem stały przez noc, puszczały sok i następnego dnia się je z tym sokiem pasteryzowało. Powstawał wtedy dość gęsty i mocno słodki syrop, który po otwarciu słoika rozrabiało się do picia.

      Na kompot mama układała surowe owoce w słoiki, do każdego wsypywała trochę cukru, ilość zależała od pojemności słoika, na litrowy łyżkę lub dwie, zależy od owoców. Zalewało się to wodą, zakręcało i pasteryzowało. Po otwarciu był kompot, który można było wypić prosto ze słoika, jak ktoś lubi słodkie, albo trochę rozrobić.

      Jeśli chcesz mieć brzoskwinie w syropie, to pokrojone w kawałki brzoskwinie układasz w słoiku, zalewasz syropem cukrowym i pasteryzujesz. Po otwarciu masz deser, o który ci chodzi, jeśli dobrze zrozumiałam.

      Tu masz przepis na brzoskwinie w syropie

      aniagotuje.pl/przepis/brzoskwinie-w-syropie
    • pepsi.only Re: Jak Ematko robisz kompot 21.04.25, 08:34
      Kiedyś próbowałam z różnych owoców, ale teraz robię tylko z wiśni (nawet 20kg potrafię przerobić w ten sposób).
      Wrzucam do słoika owoce, nie do pełna, ale prawie. Zasypuję cukrem, 4-5 łyżek na słoik 0,9l, i zalewam wodą zostawiając 1-2 cm od góry wolnej przestrzeni. Zakręcam. Pasteryzuję słoiki 20minut. Już.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka