Dodaj do ulubionych

Lipiec książkowo

01.07.25, 08:19
Czyli co ciekawego przeczytałyście w czerwcu, co planujecie na lipiec?

Zacznę od serdecznych podziękowań dla forumki, która poleciła "Jamesa" Percivala Everetta - skończyłam wczoraj, śniła mi się tak książka całą noc.

Z lepszych pozycji czerwcowych:

staroć, czyli "Inwazja Jaszczurów" Zakończenie wprawdzie nie dorównuje znakomitemu początkowi, ale polecam, dostępne choćby na Wolnych Lekturach

"Mała, światu znana jako Madame Tussaud". Bohaterki nie trzeba nikomu przedstawiać, tu poznajemy jej losy sprzed przybycia do Londynu

"Król Warmii i Saturna" - krótkie, skondensowane, mocne, bardzo dobre.


Teraz czytam listy miłosne Virginii Woolf i Vity Sackville-West, niejako preludium do "Orlando" Woolf, którego mam na liście jako następnego, i "Psy z Essex" Dana Jonesa (takie sobie).
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 08:26
      "Psy z Essex" przeczytałam zaraz po tym jak się ukazały. Takie sobie, ale teraz w czerwcu sięgnęłam po drugi tom czyli "Zimowe wilki." A przy okazji przeczytałam też "Krzyżowców" tego autora.
      Teraz czytam właśnie "Jamesa" przeplatając go kolejnymi tomami serii o Departamencie Q (dzięki serialowi).
      Czekam na kolejny tom Camilleriego o komisarzu Montalbano (chyba jutro się pojawi).
      Z literatury faktu polecam "Przystanek Tworki."
      • aadrianka Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 10:25
        Dan Jones to w ogóle taki trochę pop-historyk, przynajmniej w opinii nerdów z moich grup fejsbukowych. Ale lubiłam jego Netflixową serię o brytyjskich zamkach. I w ogóle pióro ma sprawne, po prostu "Dogs of Essex" jak na razie to powieść historyczna jakich wiele.
        Jeśli już o historykach cenionych bardziej lub mniej mowa, to w sierpniu ma się ukazać nowa książka Tracy Borman "The Stolen Crown", oczywiście o Tudorach i oczywiście ostrzę już sobie na nią ząbki.
        • daniela34 Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 11:01
          O Tudorach ❤️
      • mdro Re: Lipiec książkowo 02.07.25, 15:19
        daniela34 napisała:

        > Czekam na kolejny tom Camilleriego o komisarzu Montalbano (chyba jutro się poja
        > wi).

        Dzięki za cynk, dziś za 15 zł w Świecie Książki, nabyte wink.
        • daniela34 Re: Lipiec książkowo 03.07.25, 13:30
          No ja właśnie też tam i też w tej cenie smile
    • jkl13 Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 09:21
      Ja w czerwcu za zaczęłam, a w lipcu będę kontynuować książki Steve Berry z Cottonem Malone. Literatura łatwa, lekka i przyjemna, idealna na letnie wieczory. A główny bohater do połączenie Dirka Pitta i Reachera, czyta się doskonale. W cyklu jest 16 tomów, poza tym autor popełnił kolejne 16 książek spoza cyklu, więc raczej na lato lektury mi nie zabraknie smile
      • arwena_111 Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 13:37
        OO, a właśnie szukałam czegoś na wyjazd. Uwielbiam książki z Dirkiem, więc sprawdzę smile
        • jkl13 Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 15:34
          Ja też uwielbiam cusslera, a berrego czyta się również dobrze. Naprawdę polecam.
          • dzikka Re: Lipiec książkowo 02.07.25, 12:26
            To ja polecam z całego serca Wilbura Smitha. Jego saga egipska, szczególnie 3 pierwsze tomy albo saga rodu Courteneyów czyta się jednym tchem. No i oczywiście James Rollins cykl Sigma Force. Wg mnie biją Cusslera. Na koniec Arturo Reverte Perez, też godny polecenia.
    • inez21 Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 10:51
      Ja w czerwcu zachwyciłam sie Wiatrem od morza, mi bardzo przypadł do gustu. Ludzie wędrowni tez piękna. Zaleca sie kota fajna lekka w sam raz dobra na lato.
      A w lipcu zabieram się za Goscie weselni zaczyna się całkiem nieźle smile
      W kolejce duuzo czeka np. Kryminalne Zakopane bardzo sie podobała mojej mamie i przypomniała mi o niej, a potem biblioteczne trzeba będzie nadrobić np. Nieznajoma z portretu. A i jeszcze polecana świezo zakupiona Skończyły mi sie oczy. kiedyś czytałam sporo książek tej autorki i bardzo mi sie podobały więc mam nadzieję że będzie ok smile
      • daniela34 Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 11:02
        Kryminalne Zakopane dobre. Bardzo dobre
        • jottka Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 11:09
          przywlokłam upolowane "Mit Darcy'ego" i "Niedopolskę", się sprawdzi. oraz zostałam zarażona ukraińską fantasysmile Aleksandra Ruda, trylogia sztyletów (Sztylet rodowy, Sztylet ślubny, trzeci tom tylko w sieci w wersji fanowskiej) - sprawne fantasy akcji z ducha Pratchetta, po zmaganiu się z cięższą materią w sam raz.
      • daniela34 Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 11:06
        I "Goście weselni" też całkiem spoko obyczajówka. Sporo w niej sensownych obserwacji na temat tego, jak pozmieniała ludzi, pracę i związki pandemia.
    • lella_two Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 11:11
      Najlepszą książką, którą w czerwcu przeczytałam, jest "Kolonia" Audrey Magee. Bardzo polecam. Jak sama nazwa świadczy, jest to rzecz o kolonializmie, a właściwie zawłaszczeniu i to na każdym poziomie, nie tylko międzynarodowym. Piękny język i bohaterowie, z których każdy jest osobnym światem i główną postacią w swoim filmie. Dobra, dobra rzecz, jest o czym myśleć.
      • dzikka Re: Lipiec książkowo 02.07.25, 12:27
        Powinna to byc lektura obowiązkowa....
    • swiecaca Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 11:14
      Bad summer people -lekka lektura na lato
      Teraz czytam Empuzjon, taka polska czarodziejska góra, myślałam że będzie strasznie nudna ale jednak wciąga
      • aadrianka Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 11:41
        Mnie się "Empuzjon" bardzo podobał, bardziej niż oryginał, bo listę moich znienawidzonych bohaterów literackich otwiera Hans Castorp, zdetronizował Pollyannę.
        • daniela34 Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 12:05
          Mnie sie też podobał
        • swiecaca Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 13:11
          A ja lubię Cz G, tylko dyskusje polityczne mnie nudziły
    • lella_two Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 11:20
      Mnie też się śnił "James" po przeczytaniu, bardzo filmowo, w jakimś przedziwnym miksie z "Drogą" McCarthy'ego.
    • hanusinamama Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 11:20
      Zmęczyłam Ukryty Port Marii Oruny. I nie, w oryginale nie jest lepsza...szkoda wydanej kasy na e-book.
      Dzisiaj wróciłam z biblioteki właśnie z Królem warmii i Saturna.
      W kolejce jest Niewidzialne życie Addie LaRue Wiktorii Schwab i Biblioteka o północy Matt'y Haig.
      • jottka Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 11:26
        też tego "Króla..." zaczęłam i na razie dobrze. jonki to czerwone porzeczki po warmijsku. warmińsku. koło Olsztynasmile
        • hanusinamama Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 11:59
          Ja znam jonki bo ja tam kazde wakacje spedzałam.
          • jottka Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 12:15
            jak przeczytałam o marmuladzie z jonków, to miałam wizję mordowanych krasnoludków...smile
            • hanusinamama Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 12:58
              Znajomy ze studiów pilnował kiedyś awaryjnie siostrzenicy. No i sobie rysowali. Ona miała chyba 3 latka z hakiem. A ze chłopak ładnie rysował, to mu dawała "zadania". No i po jednym dziecko wpadło w taką rozpacz, ze wyło do powrotu matki.
              Dziewczynka powiedziała, że narysował ćwikiełkę. Ten się dopytywał co to ćwikiełka. "No ćwikiełka". NO to narysował ...ćwikłę w słoiku. Ta się pyta czemu to jest w słoiku. On odpowiada, żeby łatwiej w lodówce trzymać. Dziecko już lekko wątpiące " w lodówce? to się je? No tak wkłada się do słoika i się je. I nastąpił wybuch płaczu i rozpaczy.
              Dopiero jak jak matka dziecka wróciła okazało się, że ćwikiełka to...sikorka. Taki ptaszek
              • hanusinamama Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 13:00
                MOja osobista córka na gołąbki ( ptaki) mówiła brokułki. Przy czym brokułek trudniejszy do wymówienia...nie wiem, tak sobie nazwała.
                • jottka Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 13:12
                  i ten buraczek w słoiku tak sikorkę przypominał?smile
                  • hanusinamama Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 13:54
                    NO nie. Ale wujek powiedział ze to sikorka w słoiku...do jedzenia.
    • iza232 Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 13:13
      Ja zaczęłam czytać Mroza, którego dostałam jeszcze pod choinkę. Właśnie skończyłam czytać 1 część z serii Gerarda Edlinga, więc spokojnie zostały mi jeszcze 3 grube pozostałe części.
    • simply_z Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 13:25
      Czytałam Piotra Żymełkę, carska niewola, thriller historyczny z akcją toczącą się w Kairze, Warszawie pod zaborem rosyjskim oraz w Londynie, czyta się całkiem ok,choć czuć,że autor to raczej pisarz amator, niż wytrawny erudyta.Przeczytałam też Colette,autorki życie Violette...dziwna książka...pokręcona fabuła,męcząca narratorka ale język ładny.
      • swiecaca Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 13:28
        Perrin ładnie pisze, dobrze tłumaczone ale po zakończeniu pozostaje mi niesmak, to taki McDonald czytelniczy udający wyższą półkę
        • daniela34 Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 13:35
          swiecaca napisała:

          >
          > to taki McDonald czytelniczy udający wyższą półkę


          TAK
          • jottka Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 13:38
            same powieścisad a "Traumaland" Michała Bilewicza reklamowałam? bo świetnesmile
            • daniela34 Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 13:54
              Oooo, przepraszam. Ja sama osobiście zareklamowałam "Przystanek Tworki." Bardzo polecam, a jak ktoś jest zainteresowany trochę psychiatrią sądową to polecam jeszcze bardziej. To niewielka książka, ale warto.
              Mam na półce z Twojego polecenia trochę literatury faktu: Brzydkie słowo na "k", biografię Swinarskiego, biografię Witkacego (to możliwe, że nie z Twojej rekomendacji), dorzucę i Traumaland.

              Z biografii za mną: Kowalska. Ta od Dąbrowskiej (jest w porządku, o ile o Dąbrowskiej wiemy sporo, o tyle Anna Kowalska zawsze była dla mnie taką białą plamą, więc dobrze było ją sobie jakoś zapełnić), Simona. Opowieść o niezwyczajnym życiu Simony Kossak (miałam okres kossakowy w moich lekturach, bo i biografię Marii Pawlikowskiej -Jasnorzewskiej i książki Samozwaniec przeczytałam w majui czerwcu) oraz W stronę Anny. Opowieść o Annie Iwaszkiewicz (to mi się trochę wiązało z Tworkami, bo Anna Iwaszkiewicz była leczona i tam).
              A w całkiem innych, niebiograficznych klimatach mała Kobieta średniowiecza.
              • inez21 Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 15:27
                Biografię Witkacego ja czytałam i jest swietna🥰 ja lubię takie klimaty😁
            • simply_z Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 15:29
              Z reportaży,polecam.Neapol
              • daniela34 Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 15:50
                simply_z napisała:

                > Z reportaży,polecam.Neapol
                >

                Neapol słodki jak sól?

                Świetne to jest.
                • simply_z Re: Lipiec książkowo 03.07.25, 11:20
                  tak!
          • simply_z Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 15:27
            Oj tak i czasami zastanawia mnie czy komizm jest zamierzony....
          • inez21 Re: Lipiec książkowo 02.07.25, 21:22
            Świetnie podsumowane🤣
    • damartyn Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 15:47
      Colin McCann „Apeirogon” o konflikcie izraelsko- palestyńskim.
      A teraz dla wytchnienia zaczynam „Tajemną historię” Donny Tartt.
      • homohominilupus Re: Lipiec książkowo 02.07.25, 16:43
        damartyn napisał(a):

        > Colin McCann „Apeirogon” o konflikcie izraelsko- palestyńskim.
        > A teraz dla wytchnienia zaczynam „Tajemną historię” Donny Tartt.

        Oooo, cudowna opowieść. Zazdroszczę że dopiero przed Tobą.
    • nigolla Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 16:04
      Czerwiec był dla mnie rekordowy, 13 książek wciągnęłam. Od wiosny odświeżam całego Murakamiego, na nowo się zachwyciłam trylogią 1Q84, ptakiem nakręcaczem i bezbarwnym Tsukuru. Kocham Murakamiego.
      "Wdowa, Kapłan i Łowca Ośmiornic. O znikającym świecie japońskiej wyspy" - wspaniała pozycja dla każdego, ale zwłaszcza dla tych, którzy mieli szansę być już w Japonii.

      Nowa Perrin i jej "Colette" były całkiem przyjemne. "Moje Nalewki" B. Singera to miód na serduszko, bo i Nalewki mi bliskie i cała tematyka. Warty wspomnienia jest jeszcze "Plac zabaw" Powersa.
      "Krąg kobiet pani Tan" takie trochę z pozycji czytadeł, ale wakacyjnie ok, podobnie jak czeskie "Lata" Mornstajnowej.

      • simply_z Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 21:19
        A nie wkurzala cie glowna bohaterka Ana?
        • nigolla Re: Lipiec książkowo 02.07.25, 14:25
          simply_z napisała:

          > A nie wkurzala cie glowna bohaterka Ana?
          >

          kurde, w ktorej była Ana? big_grin
          • simply_z Re: Lipiec książkowo 03.07.25, 11:19
            Agnes*, Ana to byla corka.
    • sueellen Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 16:31
      seria o Mortce Chmielarza bo nigdy nie miałam czasu. Akurat na cale wakacje i nie będę miała problemu z wyborem kolejnej książki tongue_out
    • danaide2.0 Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 19:14
      Słucham sobie "Wytępić całe to bydło" Lindqvista. Zaczęłam "Anarchię. Niepowstrzymany rozkwit Brytyjskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej" Darlymple - z tego co słyszę, są pewne zastrzeżenie (np. do polskiej redakcji), ale lepszy rydz niż nic. Skończyłam Meg Kissinger "Nieobecni. Milczenie wokół chorób psychicznych w rodzinie", końcówka (wnioski) ciut słaba IMHO, ale sama historia i perspektywa ciekawa. Do poduszki czytam "Żyletkę zawsze noszę przy sobie". A oprócz tego "We władzy ojca, czyli o wychowaniu pasterza" Gavino Leddy, niesłychanie poruszająca autobiografia człowieka, który jako pięciolatek został zabrany przez ojca ze szkoły i został pasterzem, opis patriarchalnego rodzicielstwa i Sardynii w czasach po II Wojnie Światowej.
    • homohominilupus Re: Lipiec książkowo 01.07.25, 19:31
      Poglos Helgi Flatland. Porzadna norweska obyczajówka. Polecam.

      Zaczęłam Trzynastą Opowieść. Jeszcze nue mam zdania.

      Król Warmii i Saturna w ogóle mi nie podszedł.
    • mdro Re: Lipiec książkowo 02.07.25, 14:45
      Też przeczytałam "Jamesa", faktycznie mocna rzecz (choć chyba powinnam sobie "Przygody Hucka" najpierw odświeżyć).
      Czytam dawno już nabytą "Księgę Diny" i następne części, IMO byłoby znacznie lepsze bez tych onirycznych wstawek wink.
      Z lżejszych rzeczy - "Wielka draka w fińskiej dzielnicy" oraz "Efekt pandy" Kisiel, przyjemne. Słuchajcie, czy ona nie jest aby ematką? Jakby trochę duże nagromadzenie ematkowych grepsów zauważyłam...
      Na urlopie może wreszcie wrócę do "Malazańskiej Księgi Poległych" Eriksona, dwa ostatnie tomy mi zostały.
      • mdro Re: Lipiec książkowo 02.07.25, 14:49
        A, i jeszcze dwie pierwsze części "Kulawych koni" przeczytałam. Le Carré to nie jest wink i momentami mocno naciągane, ale ogólnie całkiem całkiem.
        • lella_two Re: Lipiec książkowo 02.07.25, 16:33
          Nie czytałam Le Carre, ale się wypowiem😁 Moim zdaniem, fenomen Kulawych koni polega na tym samym, co Departamentu Q, czyli bohaterach. Dla mnie oni wszyscy mogliby robić zakupy w Lidlu, a i tak się za nimi pociagnę, bo to interesujące towarzystwo.
      • angazetka Re: Lipiec książkowo 02.07.25, 21:03
        Marta Kisiel czytuje ematkę wink
        • danaide2.0 Re: Lipiec książkowo 02.07.25, 21:08
          Pewnie dlatego mnie słabo wchodzi literatura niektórych współczesnych polskich pisarek. Po kiego mi powtórka z rozrywki? Ten świat już znam.
    • princy-mincy Re: Lipiec książkowo 02.07.25, 16:33
      Od diagnozy syna czytam w kolko rozne ksiazki o spektrum,o ADHD i te nieliczne o AuDHD (jedna ksiazka i kilka podcastow).
      Przeplatam jakas fantastyka, ale bez spojrzenia w czytnik nie potrafie sobie przypomniec tytulow.
    • szafireczek Re: Lipiec książkowo 03.07.25, 13:27
      Polecam nowość "Anglik w Japonii" - historia Brytyjczyka, który jako nauczyciel j. angielskiego trafił do Japonii w ramach programu wymiany nauczycieli JET - zabawnie napisana - doskonała rozrywka.
      "(...) — A czemu Kobe?
      Tego pytania się obawiałem. Nie miałem dobrego uzasadnienia. Kilka dni jeździłem palcem po mapie Japonii
      i wreszcie uznałem, że Kobe znajduje się dokładnie w połowie drogi między Kioto a Osaką, dwoma miastami,
      które mnie intrygowały, położonymi dość blisko siebie, jednak wyraźnie kontrastującymi tradycję a z nowoczesnością. Poza tym właśnie z Kobe wywodziła się słynna na całym świecie marmurkowa wołowina. (...)"
      smilesmilesmile

      Czytam Z. Szczerka - postanowiłam sobie powrócić do starszych jego pozycji i jeszcze nie czytałam najnowszej - Końca światów. Bardzo lubię bardzo obrazowy, ale jednocześnie chilloutowy jego sposób pisania.

      Dostałam w prezencie sagę o rodzinie Cazaletów E.J. Howard (III tom w przedsprzedaży - dopiero nadejdzie w sierpniu) - zaczęłam czytać, ale tak sobie mi się podoba - ze wskazaniem na "nie bardzo" - niby "wyższe sfery" a takie banalne teksty - opis Wydawcy bardziej zachęcającysmile
      • daniela34 Re: Lipiec książkowo 03.07.25, 13:32
        O tak, przeczytałam dwa dotąd wydane tomy, ale takie sobie to jest. Przeczytam pewnie i trzeci, żeby zamknąć sagę, ale fajerwerki to to nie są.
        • szafireczek Re: Lipiec książkowo 03.07.25, 15:44
          Ubawiło mnie to, że podobno III tom rozpoczyna się od przypomnienia, co się wydarzyło w I i II tomiesmile

          Z nowości - przeczytałam też biografie Karola III ( brzmi to dość dziwnie, skoro za życiasmile) i o ile ta - R. Jobsona - fajnie napisana, to ta druga - Karol III. Życie i dwór nowego króla - Hardmana, mimo określania go "uznanym biografem królewskim" jest moim zdaniem słabsza, niemniej jednak polecam.

          Najbardziej jednak czekam na sierpniową nowość "To ja, Andrzej Duda". Już sam tytuł, zważywszy, że to autobiografia!, niesie w sobie radosne oczekiwanie na ten niewątpliwy, acz skromny, by nie powiedzieć "złoty" bestseller.
          • daniela34 Re: Lipiec książkowo 03.07.25, 16:37
            Najlepsza była krótka rozprawa miedzy panem, wójtem a plebanem, czyli Dudą, Żulczykiem i Mrozem 😀 w sprawie tego dzieła wiekopomnego.
            • szafireczek Re: Lipiec książkowo 03.07.25, 17:19
              😁
    • mamaafg Re: Lipiec książkowo 03.07.25, 14:56
      Czerwiec mialam ksiazkowo slaby, same sredniaki i gnioty. Najbardziej NIE polecam "Krainy Mleka i Miodu". Z lepszych "Czas zatrzymany" Mai Lunde. Ciekawy pomysl (swiat doswiadcza Zastoju, ludzie przestaja sie rozwijac, starzec, nie ma smierci, plody przestaja sie rozwijac, komorki rakowe przestaja sie mnozyc, dzieci nie potrafia nauxzyc sie nowych rzeczy itd), sklania do przemyslen, interesujacy bohaterowie. Nie bedzie to moze moja ksiazku roku, ale nie zaluje czasu jej poswieconego. Polecam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka