Dodaj do ulubionych

Ja tylko po receptę

28.08.25, 12:50
Co robicie u lekarza, gdy słyszycie takie zdanie, gdy ktoś chce wejść beż kolejki. Zgadzacie się?
Obserwuj wątek
    • iwles Re: Ja tylko po receptę 28.08.25, 13:00
      Chora jesteś?
      Oj...
      • hosta_73 Re: Ja tylko po receptę 28.08.25, 13:02
        🤣
      • malaperspektywa Re: Ja tylko po receptę 28.08.25, 16:07
        Nie, ona pewnie tylko po receptę.
    • gryzelda71 Re: Ja tylko po receptę 28.08.25, 13:02
      Nie.
      • kubek0802 Re: Ja tylko po receptę 28.08.25, 13:05
        Ponieważ w mojej przychodni przedłużenie recepty lub wystawienie na lek, który już był stosowany odbywa się na etapie rejestracji i nawet przez telefon to zdecydowanie nie, bo zakładam, że to normalna wizyta, która może się skończyć receptą.
        • gryzelda71 Re: Ja tylko po receptę 28.08.25, 13:30
          Zwykle jeszcze starsze panie niż ja mają takie teksty. A chodzi, zeby szybciej...
          Nie i jeszcze raz nie.
          A na hasło ja tylko zapytać...też nie. Zawsze z uśmiechem.
          • alterego72 Re: Ja tylko po receptę 28.08.25, 14:16
            Kiedyś w ten sposób czekałam u weterynarza 50 minut tylko po to, żeby się dowiedzieć, że leku dla psa nie ma. Nikt nie chciał mnie wpuścić na 20 sekund.
            Gdyby się okazało, że lek jest, wyszłabym i weszła zgodnie ze swoją kolejką.
            • arwena_111 Re: Ja tylko po receptę 28.08.25, 14:20
              A recepcji u weta nie ma? Bo o takie coś można się spytać recepcjonistki - ona widzi co mają na stanie.
            • gryzelda71 Re: Ja tylko po receptę 28.08.25, 14:21
              Trudno. Moas w trakcie czekania zadzwonić.
            • freja08 Re: Ja tylko po receptę 28.08.25, 16:29
              Podziękuj tym, którzy "ja tylko zapytam", a potem kwitli u lekarza czy weta pół godziny. Ludzie się nauczyli by nie wpuszczać.
              • nick_z_desperacji2 Re: Ja tylko po receptę 28.08.25, 19:58
                Dokładnie. "Ja tylko po receptę" - i pół godziny. Ja zazwyczaj też po receptę/skierowanie, a jak jestem naprawdę chora, to nie mam siły siedzieć dłużej, bo "ja tylko...". Są godziny wizyt, są telefony, a jak coś jest naprawdę ważne czy pilne, u mojej zazwyczaj bardzo małe dzieci z wysoką gorączką itp., to z lekarką sprawę uzgadniają pielęgniarki, czy i kiedy taka osoba będzie przyjęta.
    • nick_z_desperacji Re: Ja tylko po receptę 28.08.25, 13:02
      Nie. W mojej przychodni umawia się na godziny, opóźnienia są niewielkie, leki stałe można zamówić przez telefon i tak samo dostać kod.
      Nie ma żadnego powodu, żeby wchodzić bez kolejki.
    • alpepe Re: Ja tylko po receptę 28.08.25, 13:11
      Pade miała rację, chodzi o to, by mącić i skłócić społeczeństwo. Ruski podpis jak zwykle wyraźny.
      • abasia0 Re: Ja tylko po receptę 28.08.25, 13:24
        Leczcie się żanetka&company, nic innego nie wam nie pozostaje.
    • sitniczek Re: Ja tylko po receptę 28.08.25, 13:31
      1. Zwykle mam wyznaczoną godzinę.
      2. Sama wchodzę, na ZHDK
      3. Mówię: ja też.
      • dominika9933 Re: Ja tylko po receptę 28.08.25, 21:37
        Często korzystasz z ZHD w tej sytuacji? Pytam z ciekawości, bez żadnej złośliwości. Sama mam od 2011 roku, ale rzadko mi się zdarza. Pozdrawiamsmile
        • sitniczek Re: Ja tylko po receptę 29.08.25, 07:03
          Owszem, ale najczęściej jednak w aptece, jak jest 10 osób w kolejce, ruszam śmiało. Zwykle mam godzinę do lekarza konkretną, a jak sama recepta, wystarczy kartka z zamówieniem w rejestracji zostawiona.
    • kocynder Re: Ja tylko po receptę 28.08.25, 15:56
      Nie. Z tej prostej przyczyny, że ażeby wypisać receptę pacjent musi być zarejestrowany, inaczej lekarz nie dostanie za tąże receptę kasy. Natomiast jeśli "Ja tylko zapytam" to zależy: jeśli pacjentka z plikiem papierów, wyników i licho wie czego - no to raczej nie zada jednego pytania, tylko kilkanaście, więc nie. Ewentualnie może wejść ze mną i przy mnie zadać pani doktor to swoje pytanie (tak, bywa, że np ktoś chce zapytać, czy lekarz go przyjmie jeszcze tego samego dnia - i jeśli tak to po prostu idzie do rejestracji i wraca czekać na swoją kolejkę). Sporo tez zależy "jak idzie kolejka", jeśli w miarę szybko i widzę, że wejdę w miarę punktualnie - to prędzej się zgodzę, a jeśli jest poślizg godzina z okładem - to zdecydowanie mi życzliwość spada, i tak dalej.
    • ichi51e Re: Ja tylko po receptę 28.08.25, 20:10
      Dawno nie słyszałam teraz recepty wszyscy zdalnie załatwiają…

      Chyba bym nie przepuściła w sumie - ja też tylko po receptę a nie na kongres wiedeński…
      • dominika9933 Re: Ja tylko po receptę 28.08.25, 21:34
        Nie słyszałam czegoś takiego od kilku lat.
        • nick_z_desperacji2 Re: Ja tylko po receptę 29.08.25, 00:18
          Zdarza się i zawsze, ale to zawsze "ja tylko" kończy się dłuższa posiadówką, bo znaczy, że albo ktoś kombinuje i się wkręca na wizytę bez kolejki, albo próbuje wyciągnąć lek, którego lekarz przepisać nie chce.
    • feniks_z_popiolu Re: Ja tylko po receptę 29.08.25, 06:04
      Recepty u mnie w przychodni na leki stałe zamawia się przez formularz ze strony. Na inne leki wizyta wymagałaby zbadania, rozmowy itd itp. Musiałaby trwać dłużej więc nie wpuszczam takiej osoby.
    • eliszka25 Re: Ja tylko po receptę 29.08.25, 08:22
      A to jeszcze ktoś tak robi? Nawet moja prawie 80-letnia mama receptę na leki, które bierze na stałe, załatwia przez telefon. Kod najczęściej dostaje po prostu SMS-em.
    • eagle.eagle Re: Ja tylko po receptę 29.08.25, 08:28
      Ja tak byłam. Tylko że ja naprawdę chciałam tylko receptę na heviran. Akurat trafił się młody lekarz który nie dość że chciał mnie zobaczyć w gabinecie to jeszcze zrobił mi półgodzinną pogadankę o odporności, na koniec na szczęście mi wypisał receptę bo to wcale nie było pewne. Pani która mnie przepuściła była bardzo nie zadowolona.
      • ichi51e Re: Ja tylko po receptę 29.08.25, 09:07
        Moim zdaniem „ja tylko po receptę” miałoby sens gdyby ta recepta już była wypisana i człowiek ją sobie fizycznie odbierał (jak rozumiem tak to właśnie kiedyś wyglądało) względnie jest się starym pacjentem recepcja zasygnalizowała że jesteś lekarz wypisał i odbierasz. Ja też przewaznie jestem tylko po receptę - po nic innego nie przychodzę…
      • kira_03 Re: Ja tylko po receptę 30.08.25, 13:31
        Przecież można dostać ten preparat bez recepty. Najlepiej kup sobie l-lizyne i wtedy zapomnisz o temacie.
        • eagle.eagle Re: Ja tylko po receptę 30.08.25, 13:56
          Ale z receptą mam heviran za darmo, ewentualnie za 3 zł. Lizynę też biorę, ale nie non stop przez cały rok ( poza tym to są strasznie duże tabletki) więc w momentach kiedy jej nie biorę ona nie działa.
          • kira_03 Re: Ja tylko po receptę 30.08.25, 14:00
            Jeśli masz takie problemy z opryszczka, to powinnaś brać lizynę codziennie. Lepsza lizyna, niż męczenie się i jeszcze heviran. Kapsułkę można otworzyć przecież.
            • eagle.eagle Re: Ja tylko po receptę 30.08.25, 14:18
              Mam lizynę w formie tabletek a nie kapsułek. Brałam ją parę miesięcy. Kiedyś Heviran brałam prawie rok, przestałam brać przestał działać. Nie mam często opryszczki ( myślę że ok 3-5 razy w roku ) często też udaje mi się ją zbić w zarodku, ale nie zawsze.
      • kocynder Re: Ja tylko po receptę 30.08.25, 14:26
        A dziwisz się jej? Bo ja jakoś niezbyt... I po takiej sytuacji następnym razem gdybym usłyszała "ja tylko po..." to bym powiedziała "Absolutnie nie".
        • eagle.eagle Re: Ja tylko po receptę 30.08.25, 15:28
          Ja się jej nie dziwię, sama byłam zła. Tylko że to nie było zależne ode mnie. Lekarze którzy przyjmują tam zawsze od lat bez problemu mi zawsze przypisują dany lek, ten był jakoś tak chyba tylko do pomocy wtedy przyjęty. Ale, oprócz recepty, dał mi też skierowanie do immunologa, który rok po roku przebadał mnie kompleksowo, nawet na kolonoskopii wylądowałam - wszystko u mnie jest ok - a przynajmniej było w tamtym roku.
      • nick_z_desperacji2 Re: Ja tylko po receptę 30.08.25, 14:44
        "Skandal! Poszłam do lekarza, a ten mnie zbadał! Niepoważny, przecież ja tylko po receptę, ja dyktuję, on pisze, niby proste, a kretyn nie pojmie!"
        • eagle.eagle Re: Ja tylko po receptę 30.08.25, 15:30
          Jak ty lubisz sobie dopowiadać swoje wersję wydarzeń do tych które w ogóle Cię nie dotyczą i których nie byłaś świadkiem.
          • nick_z_desperacji2 Re: Ja tylko po receptę 31.08.25, 13:08
            Ale tak właśnie jest: poszłaś do lekarza po "to co zwykle", on zobaczył, że "to co zwykle" nie rozwiązuje problemu, więc postanowił poświęcić ci czas, dostałaś skierowanie do specjalisty, czyli wszystko to, na czego brak u rodzinnego narzekają ludzie. I dalej jest źle, bo wkręciłaś się na krzywy ryj, zamiast umówić, gdzieś się śpieszyłaś i chciałaś tylko świstek.
            • eagle.eagle Re: Ja tylko po receptę 31.08.25, 16:36
              Wiesz że opryszczki nie da się wyleczyć raz na zawsze? I że leki działają tylko jak się je bierze? A ja akurat nie muszę być przeziębiona, osłabiona aby ją dostać.
              I nie wykręciłam się na krzywy ryj, tylko mnie panie z recepcji wkręciły bo ja jak nie mam numerku to nie idę do lekarza, to one powiedziały abym poczekała to mnie lekarz zaraz przyjmie.

              • nick_z_desperacji2 Re: Ja tylko po receptę 31.08.25, 17:15
                No i to jest dziwne, że nie jesteś ani osłabiona ani przeziębiona i dostajesz. I lekarz chciał się upewnić, czy nie jesteś, czy może po prostu nie wiesz, że coś nie dojeżdża. I źle. Źle, bo lekarzowi się chciało.
              • nick_z_desperacji2 Re: Ja tylko po receptę 31.08.25, 17:16
                A przy okazji, skoro nie chciał wystawić bez rozmowy z tobą, to chyba mogłaś się domyśleć, że to jednak nie wizyta "tylko po receptę".
              • kocynder Re: Ja tylko po receptę 31.08.25, 17:19
                No, sorry, opryszczka to nie jest coś zagrażające życiu. Spokojnie mogłaś poczekać i wejść gdy nikogo już pod gabinetem nie będzie. No, ale jak to? Czekać? Skoro już powiedział, że nie wypisze recepty ad hoc, bo ty chcesz - należało kulturalnie wyjść, przepuścić czekających zarejestrowanych i wejść na końcu. Ale po co marnować swój bezcenny czas, niech się wkurza tą głupią baba na korytarzu, co przepuściła na jedno pytanie...
                • eagle.eagle Re: Ja tylko po receptę 31.08.25, 18:42
                  Jeszcze raz napiszę, to było już w czasach po covidowych kiedy dostawało się jedynie kod recepty. I tak chciałam, to był pomysł lekarza że mnie przyjmie między pacjentami. Miałam się z nim kłócić ? Obrazić i wyjść?
                  • kocynder Re: Ja tylko po receptę 31.08.25, 18:58
                    Nie kłócić. Jednym zdaniem wyjaśnić, ze wlazłaś wpraszając się PRZED osoby czekające, i że grzecznie poczekasz na swoją kolej. No ale to by było za proste? I wymagałoby poczekania. A w końcu TWÓJ czas jest cenniejszy niż jakiejś tam baby. A potem wielkie zdziwienie, że te ludzie to jakieś nieużyte nawet tylko po receptę nie przepuszczą...
                    Dlatego ja na takie "Ja tylko o coś zapytam" spokojnie mówię, że może ta osoba wejść ZE MNĄ do gabinetu, zadać to swoje pytanie i koniec. I tak, gdyby ta pani, która cię przepuściła postąpiła tak jak ja - to lekarz zapewne powiedziałby ci "Nie mogę pani wypisać recepty bez badania i diagnozy, proszę sie zarejestrować na dziś, przyjmę panią po wszystkich planowanych wizytach"...
                    • eagle.eagle Re: Ja tylko po receptę 31.08.25, 19:48
                      Panie z recepcji załatwiały sprawę z lekarzem, i to one powiedziały że mam wejść po następnej pani i tyle.
                  • nick_z_desperacji2 Re: Ja tylko po receptę 31.08.25, 19:05
                    Nie, po prostu nie udawać, że "tylko po receptę", a umówić się na wizytę. Jak chciałaś wejść tylko po receptę, skoro lekarz dał do zrozumienia, że recepty bez wizyty nie wypisze?
                    I dlatego żadnych po receptę, po skierowanie, tylko zapytać, chyba że wejdzie ze mną i zapyta.
                    • eagle.eagle Re: Ja tylko po receptę 31.08.25, 19:46
                      Ja poszłam tylko po receptę, to że lekarz z tego zrobił pełną wizytę - i chyba nigdy wcześniej ani później nie byłam aż tyle u lekarza, to nie moja wina. Panie z recepcji powiedziały że mam wejść po następnej pani, i tak zrobiłam.
    • tilijka123 Re: Ja tylko po receptę 29.08.25, 09:08
      W mojej przychodni receptę zamawia się w rejestracji, mailem lub przez telefon. Od wielu lat nie słyszałam takiego tekstu przed gabinetem.
    • heca007 Re: Ja tylko po receptę 29.08.25, 09:58
      Nikt u nas tak nie pyta. Jeśli już to pytają czy mogą wejść z następną osobą do gabinetu i zapytać lekarza czy przyjmie ich mimo braku numerków. Jak się zgodzi to się wychodzi, idzie do rejestracji i oni dopisują delikwenta do listy. Potem można wejść. Albo na końcu albo jak ktoś nie przyszedł. Mnie się raz zdarzyło. Zbiło mi się lekarstwo w połowie leczenia. A miałam brać 3 razy dziennie. Pobiegłam do przychoni, swoje odczekałam i lekarz wypisał mi receptę na nowe opakowanie. Ale nikomu nie wstawiałam bzdur, że tylko po receptę. Zresztą lekarz widzi od razu, że tej osoby nie ma w systemie na dany dzień tongue_out
      • zanetka.x Re: Ja tylko po receptę 29.08.25, 10:46
        A to nie recepcja poiwina się kontaktować z lekarzem ws wizyty dodatkowej? Po co wysyłają tam pacjenta, zamiast np zadzwonić do gabinetu?
        • iwles Re: Ja tylko po receptę 29.08.25, 11:30

          A jak to praktycznie jest w twojej bańce?
    • pffpffpff Re: Ja tylko po receptę 29.08.25, 10:11
      Mówię, ze ja też.
    • zbytomia100 Re: Ja tylko po receptę 29.08.25, 11:54
      Nie ma takiej opcji.
      Wizyte mam umowiona na konkretna godzine, wlasciwie zawsze jestem w poczekalni sama, co jest logiczne, bo inni pacjenci maja wyznaczona inna godzine, prawda?
      A recepty na leki powtarzalne, to dostaje smsa z apteki, ze jest pudelko do odebrania. Z automatu, do ktorego mam dostep 24h na dobe, wiec moge nawet i o polcony w niedziele sobie podejsc i odebrac lek. Recepty na oczy to ja od kilkunastu lat nie widzialam, jest wysylana do apteki bezposrednio.
      • feniks_z_popiolu Re: Ja tylko po receptę 30.08.25, 13:44
        Apteka konkretną w sensie wybranej placówki? Wolę jednak dostać kod recepty SMS em i pójść do dowolnej apteki.
    • ritual2019 Re: Ja tylko po receptę 30.08.25, 13:31
      Takie zjawisko u mnie nie wystepuje.
    • babcia47 Re: Ja tylko po receptę 31.08.25, 00:06
      Nie bo u nas załatwia się receptę w recepcji

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka