Dodaj do ulubionych

Pieniądze

05.10.25, 17:59
Dziewczyny, czy pożyczacie pieniądze od rodziny, znajomych? Pytam bo mój kuzyn chce ode mnie pożyczyć 3 tys złotych. Jest to już drugi raz..
Zastanawia mnie to bo ma żonę, która pracuje, trójkę dzieci, które też są dorosłe i zarabiają. Mieszkają w domu, pracują, wyjeżdżają na wakacje.
Ok, rodzina..ale ja wyznaje zasadę "dobry zwyczaj, nie pożyczaj".
Ja jestem sama, mam swoje wydatki, sama się utrzymuje, więc wkurza mnie taka sytuacja. Raz pożyczyłam, ale teraz nie zamierzam.
Nie narzekam na zarobki, ale to już drugi raz kiedy on chce pożyczyć. Ok, oddaje..ale no stawia mnie w niezręcznej sytuacji bo nie chce mu tej kasy pożyczac i jeszcze muszę sie jakoś tłumaczyć.
Nie podoba mi się, że znowu ktoś stawia mnie w takiej sytuacji.
Nie jestem bankiem.. i nie lubię takich sytuacji.
Różne sytuacje sa w życiu, wiadome, ale mając trójkę dzieci i żonę..zwraca sie z prośbą akurat do mnie
Obserwuj wątek
    • sueellen Re: Pieniądze 05.10.25, 18:04
      Wybierz jedną z poniższych odpowiedzi:

      Nie mogę Ci pomóc w tej sprawie.
      Tym razem nie mogę pożyczyć pieniędzy.
      Nie jestem w stanie się tym zająć.
      Nie mogę w tej chwili udzielić pożyczki.

      Opcjonalnie możesz dodać:

      Przykro mi.
    • marta.graca Re: Pieniądze 05.10.25, 18:06
      Nie pożyczam, ani komuś, ani od kogoś.
    • akn82 Re: Pieniądze 05.10.25, 18:09
      A nie możesz kuzynowi powiedzieć tego co napisałaś nam? I poprosić o szczerą rozmowę?
      • nika_1985 Re: Pieniądze 05.10.25, 18:13
        Wiesz co..ja nie chce wiedzieć na co te pieniądze są mu potrzebne bo nie chce mi ich dawać.
        Rozumiem,że rodzina itp ale nie chcę mieć z tego powodu dyskomfortu psychicznego...ani czekać jak mi odda.
        Wiesz jak to jest...ktoś chce ode mnie pożyczyć a finalnie wychodzi już, że to ja sie kryguje i zastanawiam jak wyjść z tego jakoś z głową, że odmowie. No chora sytuacja.
        • 3-mamuska Re: Pieniądze 05.10.25, 20:19
          No dla mnie bardzo wazne na co.

          Bo np. Moja tesciowa kiedys pozyczala bo byla okazaja i za duzo mniejsza kwote kupili by to co potrzebowali. Czekajac az odłożą spowodowało ze nie mieliby takiej okazji. Z tego co mowiła 30 tys poszliby do tylu gdyby poczekali.

          Ja tez kiedys trafiłam na promocje, faktyczna promocje , interesowałam sie dana rzecza od jakiegos czasu i odkladałam na nia kase ,nie mialam jeszcze tej promocjnej kwoty brakowało mi 2 miesice odkładania ,a tak totalnie 6 i tez pożyczyłam brakujaca część, ktora oddałam w 2 miesiece na 2 raty. Od razu tak sie umowilam.
      • koronka2012 Re: Pieniądze 05.10.25, 21:57
        akn82 napisał(a):

        > A nie możesz kuzynowi powiedzieć tego co napisałaś nam? I poprosić o szczerą ro
        > zmowę?

        Ale po co ma z nim o tym rozmawiać? w dodatku szczerze 😜
    • aankaa Re: Pieniądze 05.10.25, 18:10
      mając trójkę dzieci (które też są dorosłe i zarabiają) i żonę..zwraca sie z prośbą akurat do mnie

      najprawdopodobniej rodzina nie akceptuje jakichś jego wydatków
      • marta.graca Re: Pieniądze 05.10.25, 18:11
        Albo ich nie stać na pożyczanie takich kwot.
    • borsuczyca.klusek Re: Pieniądze 05.10.25, 18:13
      A wiesz chociaż na co? Bo biorąc pod uwagę co napisałaś to kuzyn może mieć jakiś konkretny problem ukrywany przed rodziną. W takim wypadku pożyczanie mu kasy byłoby szkodliwe dla wszystkich.
      • nika_1985 Re: Pieniądze 05.10.25, 18:16
        Nie wiem..i szczerze to nie chce wiedzieć. Nie jesteśmy jakoś tak bardzo blisko..zresztą wiesz..odzywa się najbardziej kiedy akurat prosi o pożyczkę. Stawia mnie w niezręcznej sytuacji. Nie lubię odmawiac, ale no cóż..
        • borsuczyca.klusek Re: Pieniądze 05.10.25, 18:22
          Możliwe, że od innych, bliższych osób już wcześniej napożyczał.
          • nika_1985 Re: Pieniądze 05.10.25, 18:26
            Możliwe..wszystko jest możliwe.
            Ja poprostu nie chce z tego tytułu miec kwasów.."że nie pożyczę" czy obrazy majestatu. Ale rozwala mnie system,że znowu ta jego wiadomość mnie wprawiła w zakłopotanie.
            Uważam,że bardziej powinna jego..no ale wyszło jak wyszło..że teraz to ja źle się będę czuła z tym,że odmawiam.
            • borsuczyca.klusek Re: Pieniądze 05.10.25, 19:32
              Absolutnie nie czuj się źle. Po prostu nie masz i nie możesz pożyczyć. Na to czy się obrazi nie masz już wpływu, ale nie daj się wciągnąć w manipulację.
              • nika_1985 Re: Pieniądze 05.10.25, 19:39
                Dziękuję. Nie wiem czemu tak już mam..ale zawsze jakoś tak się "gryzę" ..a że to rodzina itp. To mi jest jakoś głupio a nie powinno..
                Ale ja nie mam nawet tyle kasy na swoim polskim koncie.. a z walutowego nie mam zamiaru wysyłać..przewalutowywac itp.
        • galaxyhitchhiker Re: Pieniądze 05.10.25, 18:35
          > Nie jesteśmy jakoś tak bardzo blisko..zresztą wiesz..odzywa się najbardziej kiedy akurat prosi o pożyczkę. Stawia mnie w niezręcznej sytuacji.

          W niczym cię nie stawia, jeśli czujesz się niezręcznie, to nie dlatego, że on prosi cię o pożyczkę, tylko pewnie dlatego, że ktoś kiedyś wdrukował ci, że rodzinie/proszącym się nie odmawia. A tymczasem powinnaś po prostu powiedzieć "sorry, stary, nie pożyczę, nie mam wolnych środków" i zapomnieć o sprawie.

          • nika_1985 Re: Pieniądze 05.10.25, 18:38
            Dzięki, pewnie tak jest. Masz 100% racje
        • lomek22 Re: Pieniądze 05.10.25, 23:11
          Nie lubisz odmawiać? Współczuję, to się może źle skończyć wink
      • pupu111 Re: Pieniądze 05.10.25, 22:42
        He, he, wczoraj własnie zaczełam czytac trylogię Miłoszewskiego o wybuchu w Polsce wojny z Rosją, i jeden z głownych bohaterów, historyk z zoną która własnie straciła pracę, chodzi po sąsiadach i pozycza pieniądze na jedzenie, oboje mają kredyt we frankach.On idzie do banku, zeby mu zmniejszyli ratę, ale ci odmawiają, potem żonie kłamie, że sie udało, żeby się nie martwiła, bo ma nadzieję że dostanie w pracy od szefa zaliczkę. Pracuje w call center, i jak idzie do prezesa, to dowiaduje się, ze z racji na słabe wyniki sprzedazy, jest zwolniony....
        • taki-sobie-nick Re: Pieniądze 05.10.25, 22:57

          z racji na słabe wyniki

          z racji SŁABYCH WYNIKÓW
    • pepsi.only Re: Pieniądze 05.10.25, 18:15
      Odmów, i powiedz mu to, co nam napisałaś, że
      "mam swoje wydatki, sama się utrzymuje" "Nie narzekam na zarobki, ale to już drugi raz" "Nie jestem bankiem.. i nie lubię takich sytuacji." " stawia mnie w niezręcznej sytuacji"
    • kocynder Re: Pieniądze 05.10.25, 18:32
      Spokojnie i rzeczowo odmawiasz. "W tej chwili nie mogę udzielić ci pożyczki.", "Nie mam możliwości pomoc ci w tej sprawie " itp. Możesz dodać jakieś frazesy, że ci przykro - ale absolutnie nie jest to konieczne. W razie kontaktu z innymi krewnymi, bliższymi mu - możesz jakoś nawiązać do jego "chwilowej niedyspozycji materialnej". Nie jest to zbyt eleganckie, ale spotkałam sytuację pana, który się zapętlił w pożyczaniu, od kuzynki 3 tysiące, potem od cioci 3 i pół, na zwrot kuzynce i coś tam, potem od wujka, potem jedna chwilówka, potem jakiś parabank itd, i gdy niespodziewanie zmarł to okazało się że miał długów na coś ze dwieście tysięcy. Tylko wszyscy byli tacy cholernie taktowni i nikt nie wspominał żonie... Aż obudziła się w czarnej d...
      • nika_1985 Re: Pieniądze 05.10.25, 18:44
        Dzięki bardzo za konkretnie napisana poradę. Doceniam!
        Bo właśnie widzisz..jakoś to mi jest głupio odmówić bo faktycznie kuzyn..bo rodzina, bo on nie ma rodzeństwa. Ale wkurza mnie jeszcze bardziej,że znowu ode mnie chce. Moze być,że już pożyczał od innych i dodatkowo chce ode mnie, ale założę się znając życie..że np. jego mama nic o tym nie wie.
        Ale jest jeszcze rodzina od żony itp. Są dzieci.. zresztą nieważne.
        Nie lubię byc proszona o takie rzeczy i tak..mam potem problem właśnie żeby odmówić.
        Ale dzięki, napisze właśnie tak..bez przepraszania itp.
      • borsuczyca.klusek Re: Pieniądze 05.10.25, 19:33
        No właśnie ja tu obstawiam coś podobnego
        • kocynder Re: Pieniądze 05.10.25, 20:04
          Niestety, bywa. I wiem, że żona tego "z mojego przypadku" powtarzała, że sto razy wolałaby wiedzieć wcześniej. A jak się dowiedziała, to już było za późno, mieszkanie itd - wszystko poszło na spłaty długów, dużej części nie spłaciła, bo nie miała z czego, totalna banicja w rodzinie, bo mało kto wierzył, że ona nie wiedziała, a napożyczał od jakichś starszych cioć, ostatnie grosze...
          • borsuczyca.klusek Re: Pieniądze 05.10.25, 20:23
            Dlatego też pisałam, że takie pożyczanie na "nie wiadomo co" może być w ostatecznym rachunku zwyczajnie szkodliwe.
            • misiamama Re: Pieniądze 05.10.25, 22:29
              bardzo mądra i trzeźwa wypowiedź
            • babcia47 Re: Pieniądze 06.10.25, 16:04
              Ja bym się spodziewała że pożyczający właśnie mi powie na co potrzebuje. Faktycznie są takie sytuacje że nagle trzeba zrobić jakąś dopłatę w określonym terminie. Człowieka może być na to stać ale potrzebuje czasu by to zebrać np 3 miesiące ale w miesiąc to nierealne. Jeżeli nie ma możliwości wziąć pożyczki w banku normalne jest że zwraca się do osoby bliskiej a to że ma żonę i trójkę dzieci to raczej usprawiedliwienie takiej sytuacji bo może nie mieć zdolności kredytowej . Nie musi to też znaczyć że żona o tym nie wie. Oczywiście sama bym oceniła czy sytuacja jest wiarygodna a pożyczający solidny. Gdyby miała wątpliwości odmówiła bym mówiąc że niestety ale mam sama wysokie wydatki i będę musiała wszelkie rezerwy na nie wydać przez dłuższy czas tak że pożyczka nie wchodzi w grę
              • kocynder Re: Pieniądze 06.10.25, 17:43
                Przede wszystkim dzieci są już dorosłe i na własnym utrzymaniu, co napisano w pierwszym poście. Ale poza tym głównym aspektem jest, że jest to KOLEJNA prośba o pożyczkę w dość krótkim czasie, do tego prośba w żaden sposób nie wyjaśniona i nie umotywowana przez chcącego pożyczyć.
    • iwoniaw Re: Pieniądze 05.10.25, 18:41
      Odpowiadasz tak, jak tu inne forumki radzą:
      - niestety, nie moge pożyczyć ci pieniędzy
      - no tym razem nie mogę ci pozyczyć
      - nie, nie jestem w stanie ci pomoc
      I absolutnie nie masz powodu, by sie tlumaczyc jakos szczegółowo! Kuzyn jest dorosły, zapewne zdaje sobie sprawę, że każdy ma swoje wydatki i ponosi rozmaite koszty, skoro jemu brakuje, to nie powinien sie dziwić, że i ktoś inny nie cierpi na nadmiar pieniędzy 🤷‍♀️

      A tak poza tym - piszesz o ew. "kwasach", gdy odmówisz, że kuzyn sie obrazi. Wiec ja mam jedno pytanie: no i obrazi się - i co z tego? Jakie straszne konsekwencje tego faktu przewidujesz? Że nie zadzwoni za kolejne pól roku po kolejną pozyczkę, czy coś bardziej dolegliwego?
      • aankaa Re: Pieniądze 05.10.25, 19:06
        Nie jesteśmy jakoś tak bardzo blisko..zresztą wiesz..odzywa się najbardziej kiedy akurat prosi o pożyczkę

        może lepiej byłoby gdyby się właśnie obraził?
      • pupu111 Re: Pieniądze 05.10.25, 22:27
        Konsekwencje mogą byc np. takie, że nigdy nie wiadomo czy role się nie odwróca, i autorka sama nie bedzie potrzebowac pieniędzy, wtedy raczej nie będzie mogła liczyc już na niego.
        • kk345 Re: Pieniądze 06.10.25, 14:34
          Mówisz, że gość, już teraz pożyczający pieniądze po rodzinie w razie czego będzie miał środki na udzielenie pożyczki komuś innemu? Jaaaasne...
          • babcia47 Re: Pieniądze 06.10.25, 16:11
            Akurat jakiś czas temu między moimi synami była podobna sytuacja. Jednemu z nagła wspólnota dowalila jakaś tam dopłatę i w krótkim czasie musiał zapłacić kwotę na którą go było stać ale by musiał jakiś czas odkładać. Pożyczył nie d brata i w umówionym terminie oddał. Potem rolę się odwróciły tyle że drugi brat miał możliwość coś kupić w korzystnej cenie ale już teraz i akurat nie miał takiej kwoty do dyspozycji więc brat poratował
            • kk345 Re: Pieniądze 06.10.25, 17:11
              Żadna z tych sytuacji nie mieści się w kategorii "pożyczania po rodzinie", to jednorazowe przypadki.
    • nena20 Re: Pieniądze 05.10.25, 18:47
      Jeśli oddaje to nie ma co robić dramy. kwota też nie jest jakaś zabójcza więc bym pożyczyła.
    • mama-ola Re: Pieniądze 05.10.25, 19:33
      Zdarzyło nam się pożyczać, bardzo sporadyczne przypadki. Raz zdarzyło nam się odmówić pożyczenia w najbliższej rodzinie i było trochę obrazy. Odmów, jak nie chcesz pożyczyć, i się tym nie gryź.
    • 3-mamuska Re: Pieniądze 05.10.25, 20:11
      Alez masz problem z dupy…
      Zona wie ze pożycza?
      Powiedz sorry nie mam tym razem.
    • slonko1335 Re: Pieniądze 05.10.25, 20:42
      Zdarza się, w obie strony ale to nie ma nic do rzeczy jeżeli Ty nie chcesz pożyczać.
    • simply_z Re: Pieniądze 05.10.25, 20:47
      Ale jak to sama?a co z amore italiano?😱
    • dziunia.z.torunia Re: Pieniądze 05.10.25, 21:44
      Kilka lat temu pożyczyłam od kogoś z rodziny kilka tysięcy, spłaciłam w umówionym czasie - potrzebowałam na remont, pożyczkodawca wiedział o tym
      Pożyczyłam też na komputer dla dziecka - spłaciłam szybko z 500plus
      Sama rzadko pożyczam, ale planuję w najbliższej przyszłości - wiem na co i uważam to za ważne, bez możliwości przełożenia w czasie, więc nie mam wątpliwości. Ale ufam tej osobie

      Gdy nie chcę pożyczać, mówię, że nie mogę/nie mam możliwości/niestety nie - bez wnikania w powody odmowy
    • kachaa17 Re: Pieniądze 05.10.25, 21:46
      Nie pożyczam ale też aktualnie nikt mnie o to nie prosi. Kiedyś poprosiła mnie o pożyczkę koleżanka, to było 100 zł ale ja wiedziałam, że ona tak po prostu funkcjonuje: pożycza co miesiąc od kogoś. Za pierwszym razem pożyczyłam i dostałam zwrot. Za jakiś czas znowu padło pytanie o pożyczkę. Trochę mnie to wkurzyło bo pomiędzy pożyczkami nie było kontaktu, po czym jest telefon i znowu prośba. Odmówiłam i w zasadzie to zerwałam kontakt - był tylko telefoniczny bo ja się wyprowadziłam do rodzinnej miejscowości.
    • ponis1990 Re: Pieniądze 05.10.25, 21:52
      Raz w życiu pozyczyłam od ciotki dwie dychy i oddałam za kilka dni. Nie lubie miec zobowiązań.
    • koronka2012 Re: Pieniądze 05.10.25, 21:56
      Nie pojmuję jak dorośli, pracujący i zdrowi ludzie mogą nie mieć oszczędności, żeby musieć pożyczać 3 000. Sorry moi rodzice z niewielkimi emeryturami mają więcej, więc nikt mi nie powie że się nie da.
      • 3-mamuska Re: Pieniądze 05.10.25, 22:31
        koronka2012 napisała:

        > Nie pojmuję jak dorośli, pracujący i zdrowi ludzie mogą nie mieć oszczędności,
        > żeby musieć pożyczać 3 000. Sorry moi rodzice z niewielkimi emeryturami mają wi
        > ęcej, więc nikt mi nie powie że się nie da.


        Ja kiedyś wolałam pozyczyć niż spłukać sie z oszczędności.
        • niemcyy Re: Pieniądze 05.10.25, 22:45
          Lepiej, żeby ktoś inny nie oszczędził niż spłukać się ze swoich oszczędności. Sprytne 🤪 i niech da wątkodajce do myślenia, czy pracuje po to, żeby sponsorować cwaniaków.
          • 3-mamuska Re: Pieniądze 05.10.25, 22:57
            niemcyy napisał(a):

            > Lepiej, żeby ktoś inny nie oszczędził niż spłukać się ze swoich oszczędności. S
            > prytne 🤪 i niech da wątkodajce do myślenia, czy pracuje po to, żeby sponsorowa
            > ć cwaniaków.


            Ale nie każdy splukuje sie z oszczednosci. I nie byly to kwoty w tysiącach, a raczej setkach.200-300£.
            Ja teraz mogę komus pozyczyc kase ,bo mam inne mozliwosci finansowe, kiedys bywało ciezko i wolałam miec na jedzenie w razie w. A nie wyciągnąć z te odlozonych. Stare czasy.
            • kk345 Re: Pieniądze 06.10.25, 14:36
              To osobliwe podejście jednak, by pożyczać na jedzenie, mając jednocześnie kasę na koncie.
              • 3-mamuska Re: Pieniądze 06.10.25, 20:24
                kk345 napisała:

                > To osobliwe podejście jednak, by pożyczać na jedzenie, mając jednocześnie kasę
                > na koncie.

                Nikt nie mowi o pożyczeniu na jedzenie.
                A na inny wydatek jakąś okazje czy potrzebe.
                Np:zepsuta lodowka w srodku lata, a do wypłaty jeszcze 2 tygodnie. Spłata albo z 1 wypłaty ,albo na 2 razy. Czyli w 6 tygodni.
      • taki-sobie-nick Re: Pieniądze 05.10.25, 22:53
        koronka2012 napisała:

        Sorry moi rodzice z niewielkimi emeryturami

        I tu mamy ogólnik proszę państwa, bo nie wiemy, co to jest niewielka emerytura zdaniem koronki.
    • trampki-w-kwiatki Re: Pieniądze 05.10.25, 22:08
      Znane mi osoby z rodziny pożyczały na:
      - na "chorom madke" bogatego narzeczonego z Egiptu
      - na drogi sprzęt komputerowy służący do grania w gry (to kuzyn, który ma gigantyczne długi w ZUS)
      - na nowy, droższy, fancy telefon, choć stary był wciąż dobry i drogi

      Oczywiście wszystkie te osoby utrzymywały, że ich potrzeby są bardzo pilne i istotne.

      Nauczyło mnie to bardzo ważnej rzeczy, czyli żeby nie pożyczać. Bo moje oszczędności powstają drogą wyrzeczeń. Nie mam drogiego telefonu, mam stary samochód, kupuję na promocjach, wiele rzeczy mam z drugiej ręki, rzadko korzystam z czyichś usług. Pożyczając (zwykle na wieczne nieoddanie) swoje pieniądze, zabieram sobie raz jeszcze to, co już kiedyś zabrałam. A czemu miałabym to sobie robić?
      Jest tyle specjalistycznych instytucji, które pożyczają pieniądze, niechże jeden z drugim kuzyn się do nich zwróci.
    • pupu111 Re: Pieniądze 05.10.25, 22:18
      Ja nie pozyczam, bo prawie nie mam rodziny, a ta co została to sa takie sobki. Raz miałam bardzo cięzką sytuację, i mam bardzo zamozną kuzynkę, która ma dwie firmy, więc przełykając dume, spytałam, chodziiło o niewielka kwote, wtedy 1000 zł, powiedziała, że nie ma pieniędzy, i niedawno musiała pozyczac od mamy. Jestem pewna że to były kompletne bzdury, i od tego czasu juz zerwałam kontakty z tą kuzynka, bo dla mnie to bezduszne zachowanie. Moim zdaniem rodzina jest od tego żeby sobie pomagac, oczywiście że nie mozna liczyc na wiele i sa granice, ale jesli kogos bez problemu stac i ta osoba nie jest niesłowna, to nie wiem jak mozna nie pomóc. Chodzi mi o takie naprawdę trudne sytuacje, ze ktos np. stracił prace i musi zapłacic za mieszkanie, a nie pozyczkę na wakacje na Karaibach.
      • misiamama Re: Pieniądze 05.10.25, 22:33
        ale to jest inna sytuacja, autorka nie wie na co, jest to już kolejna pożyczka (pierwszym razem pożyczyła) no i proszący ma pracującą żonę, dorosłe i pracujące dzieci, rodziców - no ma jakby bliską rodzinę, która powinna współpracować. Pozyczanie niejako "za plecami" żony jest nie tylko ryzykowne, ale potencjalnie nielojane wobec niej i autorka wątku rzeczywiście nie powinna dawać się manipulować w takie sytuacje.
    • beataj1 Re: Pieniądze 05.10.25, 23:37
      Tak. Ja nie pożyczam, ale odemnie koleżanki pożyczają.
      Przez kilka lat stanowiłam kasę zapomogowo pożyczkową mojej przyjaciółki samotnej matki. Zawsze spłacała.
      W tym roku moja druga przyjaciółka wyjechała na wakacje z rodziną za kasę pozyczona odemnie. Zacznie spłacać w nowym roku.
      Kiedyś sama zaproponowałam pożyczke innej przyjaciółce jak kombinowała skąd wziąć kasę na obóz językowy dla syna. Pożyczyła, potem oddala w ratach.
      Pożyczam lekka ręką, jeszcze się nie zdarzyło by kasa do mnie nie wróciła.
      Ale, to pożyczki które nijak nie mają wpływu na moją płynność finansową.
      Choć czasem dochodzi do śmiesznych sytuacji: kiedyś z pożyczonej odemnie kasy moja przyjaciółka kupia sobie suszarkę dysona. Ja tej suszarki nie miałam bo wydawało mi się że mnie na nią nie staćsmile
    • mikams75 Re: Pieniądze 06.10.25, 12:23
      Nie pożyczam ale też mnie nikt nie prosi. Pożyczyłabym jakbym wiedziała na co i uznała, że ma to sens. Szczególnie, że oddał. Ale też do czasu, nie znowu i znowu.
    • aqua48 Re: Pieniądze 06.10.25, 13:51
      nika_1985 napisała:

      > nie chce mu tej kasy pożyczac i jeszcze muszę sie jakoś tłumaczyć.

      Nie musisz ani pożyczać, ani się z tej decyzji tłumaczyć.
      Wystarczy jeśli powiesz, że niestety nie możesz mu udzielić kolejnej pożyczki i na tym zakończysz problem zmieniając temat.
    • maly_fiolek Re: Pieniądze 06.10.25, 15:15
      Dziewczyny, czy pożyczacie pieniądze od rodziny, znajomych?
      Tak.
      Pożyczałam rodzicom, siostrom, mój mąż pożyczał braciom i siostrze.
      Znajomym też pożyczaliśmy - ale żadko. Jak na razie się nie nacięłam.
      Przyjaciółce z czasów studiów to nawet pożyczyłam na wieczne nieoddanie (poinformowałam ją żeby oddała jak będzie w stanie, i żeby się nie spieszyła), ale ona miała i ma bardzo tragiczną sytuację sad.
    • iberka Re: Pieniądze 06.10.25, 20:29
      Nie, nawet nie umiałabym spytać. Jak mnie na coś nie stać, to tego nie mam uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka