11.12.25, 19:59
remiza.pl/13-latek-za-kierownica-audi-uciekal-przed-policja/
Bardzo jestem ciekawa opinii ematki.
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Z cyklu 11.12.25, 20:00
      Zły tytuł. Miało być "Z cyklu >po alkoholu za kierownicą<"
      • tt-tka Re: Z cyklu 11.12.25, 20:07
        a on byl po alko ? z tekstu to nie wynika

        oczywiscie dobralabym sie do skory rodzicom i opiekunom*, bo - skad szczen mial w ogole umiejetnosc prowadzenia ? czemu mial dostep do kluczykow, do auta ?

        *maloletniemu tez
        • ritual2019 Re: Z cyklu 11.12.25, 20:13
          tt-tka napisała:

          >
          > oczywiscie dobralabym sie do skory rodzicom i opiekunom*, bo - skad szczen mial
          > w ogole umiejetnosc prowadzenia ?


          To akurat fakt, choc zalezy od auta, automat jest prosty

          czemu mial dostep do kluczykow, do auta ?

          ??? Ty chowasz/las klucze od auta przed dziecmi?
          • tt-tka Re: Z cyklu 11.12.25, 21:14
            ritual2019 napisał(a):


            > ??? Ty chowasz/las klucze od auta przed dziecmi?

            Owszem. Od pracy, od skrytki bankowej i jeszcze kilka innych rzeczy chowam. A u ciebie dzieci maja nieograiczony dostep do wszystkiego ?
            • analoga_niet Re: Z cyklu 11.12.25, 21:42
              Do wszystkiego to mało gdzie mają, ale znam mnóstwo ludzi u których kluczyki po prostu leżą/wiszą wyprzedziłoby, żeby było dogodnie brać przy wyjściu, nie słyszałam żeby ludzie masowo chowali je przed trzynastolatkami
              • alicia033 Re: Z cyklu 11.12.25, 22:12
                analoga_niet napisała:

                > ale znam mnóstwo ludzi u których kluczyki po prostu leżą/wiszą wyprzedziłoby, żeby było dogodnie brać przy
                > wyjściu, nie słyszałam żeby ludzie masowo chowali je przed trzynastolatkami

                Dokładnie. Sama swoich kluczy też nie chowam. Te rzadziej używane leżą w jednej, ogólnodostępnej szufladzie a te codziennie używane każdy sobie odkłada "pod ręką", tam, gdzie mu pasuje.
                Jedyny znany mi dom, gdzie faktycznie klucze trzymane są pod kluczemwink (kasetka z zamkiem szyfrowym) to znajomi z dzieckiem z niepełnosprawnością intelektualną i skłonnością do urywania się samodzielnie z domu. Ale u nich nawet klamki okienne są zamykane na kluczyk, nie tylko drzwi.
                • aankaa Re: Z cyklu 11.12.25, 22:29
                  u nich nawet klamki okienne są zamykane na kluczyk

                  u mnie, w 2 oknach, do których dostęp mogą mieć dzieci też są zamknięte na kluczyk. Obok jest wąskie skrzydło z moskitierą, przez które nie da się wyjść big_grin ani nic wyrzucić
                  • memphis90 Re: Z cyklu 13.12.25, 07:54
                    Nastoletnie dzieci czy 3l na 12 piętrze?
            • ritual2019 Re: Z cyklu 12.12.25, 06:57
              tt-tka napisała:


              A u ciebie dzieci maja nieograiczony dostep do wszystkiego ?
              >
              >
              Do wszystkiego nie, ale nigdy nie chowalam kluczy do auta ani innych kluczy. Nie robilam tego gdy mieli 3 lata, 13 ani teraz gdy maja 23 i 18. Klucze zawsze sa w okreslonym miejscu, u mnie to szuflada w komodzie w hallway. Lanyard z badge do pracy trzymam w schowku w aucie
        • analoga_niet Re: Z cyklu 11.12.25, 21:11
          Jestem ciekawa ile fortunek trzyma kluczyki w sejfie 😀
    • analoga_niet Re: Z cyklu 11.12.25, 20:07
      Policyjni mordercy prześladują niewinne dziecko
      • boggi_dan Re: Z cyklu 11.12.25, 21:37
        Dziadkowie kochają wnuka. Spryciula. Nie pierwszy raz za kierownicą😁
    • aankaa Re: Z cyklu 11.12.25, 22:17
      chłopaczek długo by pamiętał swoją wycieczkę, w której auto porusza się o 88 km/h szybciej niż zezwalają na to przepisy na tym odcinku drogi. Nie byłby to "łomot", który (jak ... przestanie boleć) mógłby szybko zapomnieć.
      Pewnie pojawią się ematki grzmiące o przemocy psychicznej i nawołujące do wizyty u psychologa i terapii (najlepiej całej rodziny, włącznie z dziadkami, pod opieką których był szczeniak). Tak samo jak pijak za kierownicą tak i ten mógłby kogoś zabić. I co? Sąd rodzinny, bo nieletni?
      • taki-sobie-nick Re: Z cyklu 11.12.25, 22:22
        aankaa napisała:
        > Pewnie pojawią się ematki grzmiące o przemocy psychicznej

        Toteż ciekawi mnie, czy ematka pójdzie w kierunku niebezpieczny pirat drogowy czy raczej biedny bombelek nie wiedział, co robi, bo nikt mu nie powiedział.

        • taki-sobie-nick Re: Z cyklu 11.12.25, 22:34
          Niemniej można przynajmniej ustalić, zważywszy zeznania bombelka, iż wiedział on, że łamie prawo.
          • boggi_dan Re: Z cyklu 11.12.25, 22:45
            Wbij sobie w wyszukiwarkę ilu młodocianych jeździ samochodami. Zwłaszcza 13 -latki. Jeden taki wyszkolony to jeździł z ojcem po alkohol. W Rydze 220 na godzinę. W opolskim pożyczył auto od babci i wylądował na słupie. Brak kontroli i chłopcy szaleją.
            • aankaa Re: Z cyklu 11.12.25, 22:48
              pożyczył auto od babci i wylądował na słupie

              i dobrze mu tak. Mam nadzieję, że babcia nie utuliła ciesząc się, że kuku sobie nie zrobił. A samochód - rzecz nabyta big_grin
          • aankaa Re: Z cyklu 11.12.25, 22:46
            i, pewnie, śmiał się w duchu "a co mi zrobicie? jestem nieletni" a co przeżyłem (włącznie z pościgiem policyjnym) to moje! No, jeszcze kolegom opowiem, będą zazdrościć
      • analoga_niet Re: Z cyklu 12.12.25, 07:34
        Tak, sąd rodzinny bo takie są przepisy. Jaką widzisz inna możliwość?
        • aankaa Re: Z cyklu 12.12.25, 19:52
          niestety - żadnej. Ale mógłby powstać rejestr takich nastoletnich kierowców-rajdowców bez prawka. I ci mieliby, z automatu, szlaban na uzyskanie pj przez kilka (?) lat mimo zdanych na 7+ wszystkich egzaminów
    • mayaalex Re: Z cyklu 12.12.25, 07:33
      to jest jakis kosmos dla mnie. Mam trzynastolatka i nie wyobrazam sobie, zeby tak po prostu wzial kluczyki i pojechal (kluczyki sa zawsze w tym samym, ogolnodostepnym miejscu zaraz przy wyjsciu, nigdy nawet bym nie wpadla na to, ze trzeba je chowac przed dziecmi). Ok, u mnie to jeszcze by musial umiec wyjechac z garazu wiec daleko by nie pojechal wink
      Tzn. rozumiem, ze nastolatki miewaja glupie pomysly ale jednak nie wyscigi samochodowe…
      • analoga_niet Re: Z cyklu 12.12.25, 07:35
        Zapewne jego rodzice też sobie nie wyobrażali wink
        • mayaalex Re: Z cyklu 12.12.25, 08:16
          no i to mnie wlasnie przeraza 😳
          • aankaa Re: Z cyklu 12.12.25, 15:54
            nie wyobrazam sobie, zeby tak po prostu wzial kluczyki i pojechal

            sama napisałaś, że w przypadku swojego syna tego sobie nie wyobrażasz
            • mayaalex Re: Z cyklu 12.12.25, 19:48
              ale zdaje sobie sprawe, ze nastoletnie mozgi moga nas jednak czasem zaskoczyc.
              • aankaa Re: Z cyklu 12.12.25, 19:53
                wiesz, pisząc "nastoletni mózg" to jakby pobożne życzenie big_grin
                co takiemu do łba strzeli - najwięksi mędrcy nie przewidzą...
    • tanebo0001 Re: Z cyklu 12.12.25, 07:38
      A pasa powinien ściągnąć policjant i mu wlać!
    • kira_03 Re: Z cyklu 13.12.25, 07:44
      Ciekawe, kto go nauczyl prowadzic.
    • memphis90 Re: Z cyklu 13.12.25, 07:58
      Zdarzyło mi się spotkać z taką sytuacją, ale wówczas to było romskie dziecko. Rodzice wyprowadzili chłopaka z oddziału, że niby na spacer po terenie, dali kluczyki i młodzian pojechał się zabawić, bo mu w szpitalu było nudno 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka