szarmszejk123 Re: Wontek na piontek 12.12.25, 13:01 Oh maj gad, idę do domu! Mam 2h na spanie zanim będę musiała iść odebrać córkę ze szkoły i pewnie jak wejdę do domu to mi wszystko przejdzie 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: Wontek na piontek 14.12.25, 13:38 Zalogowałem się na pocztę gazetową. Zaproszenie do bractwa Illuminati. Czy jestes sfrustrowany zyciem? Jakiego bogactwa pragniesz? Dzis Lucyfer nakazal nam sprowadzic czlonków do jego królestwa. Czy jestes zmeczony ubóstwem i pragniesz slawy, wladzy i bogactwa? Nasze magiczne moce przekraczaja twoja wyobraznie. Mozemy dokonac magii w twoim imieniu, w odniesieniu do twojej sytuacji finansowej, przyszlych wydarzen lub czegokolwiek, co jest dla ciebie wazne. Mamy moc i wykorzystujemy ja. Jestesmy Illuminati i mozemy zmienic bieg przeznaczenia. Skontaktuj sie z nami, a ci pomozemy. Powiedz nam, czego pragniesz, a my zajmiemy sie swoja praca. Czy to ktos lub cos, co pragniesz miec? Czy pragniesz bogactwa (chcesz powiekszyc swoje konto bankowe?, potrzebujesz funduszy, aby cieszyc sie dobrym zyciem? masz dosc ciezkiej pracy i ciaglego szukania drogi?) czy szczescia? Najpotezniejsze stowarzyszenie wita cie w Illuminati. Skontaktuj sie z nami: strona glówna inicjacji Illuminati Przekaz nam swoje najwazniejsze pragnienie, a my wykorzystamy nasze moce na twoja korzysc. Wypelniajac formularz zamówienia online, koniecznie powiedz Illuminati, czego chcesz! Skontaktuj sie ze mna mailowo: 180412010zz@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Wontek na piontek 12.12.25, 14:08 Jutro mam imprezę, same nieematkowe potrawy będą. Bidżis, żeberka, kotlety z pieczarkami, mąż sałatkę z kurczaka robi a ja taka z brokułów, wędzonka, jajka w majonezie, ciasto kupiłam, ale zrobię rogaliki jeszcze, a skoro już piekarnik rozgrzeję, to jakieś zawijance z ciasta francuskiego z serem i schabem. Będzie ciężko i treściwie. A potem poumieramy na wątroby. Poza tym ciągle sądzę cebulki kwiatowe, nie ma na to czasu zbytnio, no po 15 już szarowa i ciemno. Mojej matce się w głowie miesza, wmawia mi, że dawała mi czytać pisma, których nie było, aż zadzwoniłam.do ur,edu, czy coś takiego wysłali. Oczywiście nie wysłali, dopiero puszcza pismo 17. Matka po chwili wykręca się i utrzymuje ze o co innego jej chodziło. A w ogóle to już nie rozumie co do niej piszą zusy i jest już niesamodzielna urzędowo... makabra, myślałam, że ma wznowe, ale głową czysta, wiec pewnie to zmiany związane z wiekiem, szybko to idzie, bo jeszczcze 70 nie ma 😌 Odpowiedz Link Zgłoś
wegekotlecik Re: Wontek na piontek 12.12.25, 16:55 Też mi się dzisiaj chciało spać w pracy a dzień dłużył niemiłosiernie. Na szczęście już weekend. Na obiad kotlety gryczane i makaron z sosem pieczarkowym. Wegekotlety, nick zobowiązuje Muszę jeszcze coś przygotować do jedzenia na jutrzejsze christmas party, ale strasznie mi się nie chce. Chciałam przynieść coś kupnego, a potem przeczytałam, że 3 osoby specjalnie dla mnie modyfikują przepisy, żebym miała jedzenie bez glutenu i teraz mi głupio iść z kupnym. Czy brownie jest wystarczająco świąteczne? Jeszcze problem w co się ubrać. Po wielu wątkach na ematce zaczęłam mieć wątpliwość, czy sweter świąteczny i jeansy to wystarczająco godny strój, może jednak powinnam coś odświętniejszego wyciągnąć z szafy? A to dopiero 1 z 3 przyjęć w sezonie, ehhh. Odpowiedz Link Zgłoś
migafka357 Re: Wontek na piontek 12.12.25, 18:50 Brownie jest dobre na każdą okazję, ale z racji czekolady na święta to już w ogóle jak znalazł 😛 Fajnych masz znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
wegekotlecik Re: Wontek na piontek 12.12.25, 23:16 No, kochani są, ja zawsze mówię, żeby sobie nie robili kłopotu, ja zjem w domu, a oni mnie rozpieszczają. Z brownie jest ten problem, że wiem, że będzie zwykłe glutenowe na imprezie. To moje bezglutenowe nie będzie wtedy miało brania, bo jednak wszystko z glutenem smakuje lepiej. Ale chyba zrobię jakieś ciasto migdałowe rano. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Wontek na piontek 12.12.25, 18:53 Brownie zawsze jest świąteczne. Chcesz jakieś święto, robisz Brownie. Możesz je doswiatecznic, dodając kawę i kardamon np. Albo maliny, bo czemu nie. Śliwki macerowane w łiskaczu? Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Wontek na piontek 12.12.25, 18:18 Rest day sportowo, zaraz wychodzę na koncert każdy ma na swój sposób zy...ny łeb - ja mam radochę bo pojawiły się nowe wyzwania ( sportowe) i z fazy sportu podtrzymującego będę mogła wejśc w końcu fazę mini cyklu treningowego Ino muszę przywalić +2-3 kg ( nie będzie łatwo ) W pracuni energicznie żeby podomykać pewne rzeczy w tym roku Odpowiedz Link Zgłoś
ekstereso Re: Wontek na piontek 12.12.25, 18:33 Wybierałam się dziś na spotkanie świąteczne, na które bardzo się cieszyłam, ale dopadł mnie ból głowy po prostu straszny i musiałam odpuścić Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Wontek na piontek 12.12.25, 19:21 Było dobrze - aż do teraz. Z kolegą zanieśliśmy resztę płytek po remoncie do piwnicy. Przy okazji chciałam przynieść choinkę do ubrania. Kolega się podjął, że zaniesie. Zapomniałam go uprzedzić, żeby uważał, bo w pudełku jest opakowanie z bombkami. ...moja wina, ale i tak chce mi się płakać. Odpowiedz Link Zgłoś
wegekotlecik Re: Wontek na piontek 12.12.25, 23:17 Wszystkie bombki poszły? Współczuję bardzo! Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Wontek na piontek 13.12.25, 09:08 Nie, okazało się, że mimo dramatycznego chrupiąca, straty są ograniczone i znośne. Teraz mi głupio, że od razu nie sprawdziliśmy (ale już się nam spieszyło) i atmosfera się nie oczyściła od razu (kolega bardziej przejmujący się ode mnie). Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Wontek na piontek 13.12.25, 00:13 Ja ubrałam choinkę, a on się wywaliła 😟. Bombki się potłukły, woda wylała, ech… Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Wontek na piontek 12.12.25, 20:46 Jak komuś brakowało słońca to nic tylko przyjechać na jarmark do Wrocławia. Piątek to prawie jak sobota, więc korzystając z pogody zrobiliśmy sobie 2 godziną przejażdżkę samochodem do Wrocławie. Wracaliśmy jeszcze dłużej bo pojawiły się mgły. Pięknie było, tylko ludzi tłumy z czego chyba połowa to Hiszpanie. Nie mam pojęcia dlaczego Hiszpanie tak tłumnie odwiedzają Wrocław. Na obiad churrosy z nutellą i kurtosze z cynamonem. Po tym już nic nie dało się wepchnąć Odpowiedz Link Zgłoś
mocca25 Re: Wontek na piontek 12.12.25, 21:43 nenia1 napisała: > Jak komuś brakowało słońca to nic tylko przyjechać na jarmark do Wrocławia. Pią > tek to prawie jak sobota, więc korzystając z pogody zrobiliśmy sobie 2 godziną > przejażdżkę samochodem do Wrocławie. Wracaliśmy jeszcze dłużej bo pojawiły się > mgły. Pięknie było, tylko ludzi tłumy z czego chyba połowa to Hiszpanie. Nie ma > m pojęcia dlaczego Hiszpanie tak tłumnie odwiedzają Wrocław. Na obiad churrosy > z nutellą i kurtosze z cynamonem. Po tym już nic nie dało się wepchnąć We Wrocławiu Google ma chyba dział "hiszpanski" i zatrudnia dużo Hiszpanów ale też Ludzi z Ameryki Płd Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Wontek na piontek 13.12.25, 00:13 Raczej przyciagaja ich jarmarki, wierza w ich autentyzm🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wontek na piontek 12.12.25, 22:23 Koniec bardzo parszywego tygodnia. Zaliczone dwa szpitale (jako gość), w pracy nawarstwienie wszystkiego i "odkopywanie" najpilniejszego, a resztę niech szlag trafi, więc zaległości jak od Warszawy do Sydney, świąteczny nastrój szlag trafił. No, ale weekend przed nami: Wzięłam dwie teczki "papierów" i mam szczery zamiar je ogarnąć. Chcemy pojechać na działkę na Kaszubach, nie na cały czas, ale tak na spacer. Pogoda dziś była całkiem niezła. Obiad był dziwaczny, bo resztka grochówki z zamrażalnika i brukselka gotowana polana łyżką roztopionego masła. Tak, obiad po linii najmniejszego oporu, ale jak wróciłam ze szpitala to nie miałam ani siły ani ochoty gotować. Na jutro będą kotlety ziemniaczane z sosem z grzybów leśnych. Bardzo lubimy, ale jakoś żadna "jarzyna" mi do tego nie pasuje. Ktoś ma pomysł? Nie zgłupiałam, żeby myć okna jak tak zimno. I w święta przyjdzie Jezus a nie Sanepid. Tak, jestem z frakcji, że nie sprzątam hiper-extra-duper na święta. No, wiadomo, chałupę odgruzowuję, ale nie jakoś nadzwyczajnie. Kreacji nie mam i nawet nie mam pomysłu... Znaczy jakieś tam kiecki posiadam, ale że święta będą rodzinne, to mogę nakichać z pogardą i włożyć jakąkolwiek. I taki jest plan. Głąba na quadzie zgłosić. W końcu dojdzie do wypadku i będziesz mieć wyrzuty sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wontek na piontek 13.12.25, 12:22 A z ciekawości, w jakim "stylu" byłaś wychowywana? U mnie tresura/kontrola/tlamszenie. Moja wewnętrzna dziewczynka dokazuje, bo późno zerwała się ze smyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Wontek na piontek 13.12.25, 12:51 Nie, bez tresury, kontroli, tłamszenia. Raczej luz, który owszem ceniłam, ale bywało że odbierałam, (zapewne mylnie, teraz to wiem kiedy sama jestem rodzicem) jako brak zainteresowania i troski. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Wontek na piontek 14.12.25, 15:46 A co tu się wydarzyło, że cała gałąź poleciała? Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wontek na piontek 13.12.25, 19:12 Ja się chciałam pochwalić! To będzie post pronatalistyczny, bo wszędzie piszo, że trza demografię ratować! Po dziewięciu latach wychowywania młoda odpaliła w telefonie kwestię smaku i zrobiła mi od A do Z naleśniki! Ja tylko blaty pomyłam, nic więcej. A, no i zjadłam, wiadomo 🤪 Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Wontek na piontek 13.12.25, 19:16 Gratuluję Młodej! Kurczę, może jutro zrobię naleśniki? Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wontek na piontek 15.12.25, 13:34 No no, gratulacje! Moja się jakoś średnio garnie 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
mocca25 Re: Wontek na piontek 13.12.25, 20:04 No to ja was przebiję weekendowo. Dzisiaj rozebrało się przede mną całkowicie do naga 4 przystojnych męzyczyn , na okolo 20+. W odleglości około 30-50 cm Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wontek na piontek 13.12.25, 23:59 Pracujesz jako ratownik medyczny? Czy dostałaś bilet na striptease? Odpowiedz Link Zgłoś
gris_gris Re: Wontek na piontek 14.12.25, 00:17 mocca25 napisała: > No to ja was przebiję weekendowo. Dzisiaj rozebrało się przede mną całkowicie d > o naga 4 przystojnych męzyczyn , na okolo 20+. W odleglości około 30-50 cm Obstawiam, że spektakl, tylko nie wiem, jaki! Przypomniało mi się Złoto Renu w brukselskiej operze: Odpowiedz Link Zgłoś
mocca25 Re: Wontek na piontek 14.12.25, 05:36 Ani nie spektakl ani (płatny) strip tease. Z oczywistych wzlędów nie mam bezpośrednich zdjęć, ale akcja działa się tutaj (z pozdrowieniami dla forumowych morsów). Umościłam się na ławeczce jak zwykle i czekałam aż moje towarzystwo się wymorsuje. Ludzi zwykle jest dużo, kazdy z mniejszym lub większym suckcesem (zwykle większym) stara się przebierać dyskretnie. Ale do mojej laweczki dosIadło się 4 młodych panów, chyba ze Skandynawii sądząc po języku (ale nie szwedzki, szwedzki bym poznała). I zaczęło się rozbierać, całkowicie. Chyba nigdy w zyciu nie miałam wzroku tak bardzo skierowanego na nicość i tępego Na zdjęciu pustka pozorna, uchwyciłam moment kiedy akurat nikogo nie było Odpowiedz Link Zgłoś
gris_gris Re: Wontek na piontek 14.12.25, 11:05 O rany, na to bym nie wpadła! >. Chyba nigdy w zyciu nie miałam wzroku tak bardzo skierowanego na > nicość i tępego > Odpowiedz Link Zgłoś
shumarii Re: Wontek na piontek 14.12.25, 03:58 U nas w sumie weekend pod znakiem imprez świątecznych z pełnym wyżywieniem, więc bez gotowania. Piątek w szkolnej stołówce ze zdecydowanym “dress down’ codem ( było i infantylnie i plażowo) , wiec trochę odstawałam na tle większości, a w Ambasadzie chyba free style z nadzieją na zdrowy rozsądek, ale widać było zdecydowanie różnice między pracownikiem ambasady a gościem. W ambasadzie szwedzki bufet pełen tradycyjnych wigilijnych potraw, a w szkole tradycyjnie roast turkey, ham stuffing… i bardzo szeroki asortyment trunków. Odpowiedz Link Zgłoś
gris_gris Re: Wontek na piontek 14.12.25, 11:25 shumarii napisała: > Ale ładna jesteś! To strój z imprezy w ambasadzie, czy ze szkoły? U nas albo nie było oficjalnej imprezy polskiej, albo nie zostałam zaproszona (chlip). A szkoda, bo jest zawsze dobre jedzenie! Odpowiedz Link Zgłoś
shumarii Re: Wontek na piontek 14.12.25, 12:07 Dzięki ☺️ Mój mąż mi powtarza, że fajnie się starzeję. Nie wiem czy powinnam to wziąć za komplement, ale on z taką czułością patrzy na moje siwe włosy, że śmiem twierdzić, że serio tak myśli 😀. To ubiór z imprezy szkolnej ,ale w ambasadzie w sumie byłam ubrana podobnie. Jesteś na liście mailingowej ? W Pekinie akurat większość ambasad które mijałam po drodze miała imprezę. Odpowiedz Link Zgłoś
gris_gris Re: Wontek na piontek 14.12.25, 14:55 shumarii napisała: > Dzięki ☺️ > Mój mąż mi powtarza, że fajnie się starzeję. Nie wiem czy powinnam to wziąć za > komplement, ale on z taką czułością patrzy na moje siwe włosy, że śmiem twierd > zić, że serio tak myśli 😀. Na pewno tak mysli, i jest to urocze! > Jesteś na liście mailingowej ? > Jestem; jeśli zapraszają moją instytucję, to dostaje wiadomość. Teraz nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
szarmszejk123 Re: Wontek na piontek 14.12.25, 09:03 Byliśmy wczoraj na kiermaszu, czy też raczej części kiermaszu. Jest ogromny a mąż z tą nogą to jeszcze tyle chodzić nie może :p Odpowiedz Link Zgłoś