andallthat_jazz
23.02.26, 23:02
Zakupilam w pewnym butiku kilka rzeczy. Pani namawiala mnie, zeby dolaczyc do bazy klientow i obiecala, ze nie beda mordowac mailami co drugi dzien. I teraz zaproszenie przyszlo na brunch z okazji wiosennej kolekcji. Mam w tym dniu wolne i dumam czy isc. Byla kiedys ktoras na czyms takim? Fajne jest, czy raczej po moim trupie? Dostaje sie jakies znizki, ze w tym konkretnym dniu przyszlas? Czy raczej szukaja jeleni, ktorzy przeplaca a po chwili zobacza nizsza cene. Wiem, wywalam wlasnie rzeczy i wydaje sie nielogiczne, ale jedna stylowka wybitnie mi podpasowala patrzac na foto.