mizantropka65
03.04.26, 08:24
Europie i Azji zawarcie porozumienia w sprawie odblokowanie cieśniny Ormuz. Osobiście jestem za. Uważam, że USA (a raczej orandżklałna) należy powstrzymać. Może jak zostaną tylko z Izraelem to dwa razy się zastanowią nanim wpuszczą populistycznych idiotów do białego domu i kongresu.
Szanuję amerykańskich żołnierzy i ich obecność w Polsce, ale jeśli by sprawy zaszły za daleko, niech pampersowy ich odwoła. USA to żaden sojusznik i gwarant bezpieczeństwa. Dogaduje się dogadują ponad naszymi głowami z Rosją W sumie, to USA bardziej potrzebuje reszty świata, niż reszta świata USA.
Zacytuję wypowiedź, z którą się zgadzam:
"Pozycji USA nie mają już od pierwszych dni prezydentury Trumpa. Na samym początki jak kombinował z tymi wygaszaniami konfliktów (...), że doprowadzi do dewaluacji USA jako mocarstwa. Przecież jemu nic nie wychodzi. Trump żyje w przeświadczeniu, że USA ma władzę nad wszystkimi na Świecie. A po prostu osłabia USA. Nawet interwencja w Wenezueli nie była sukcesem. Skuteczne porwanie prezydenta nie było sukcesem a przyznanie się do tego, że USA nie są w stanie przeprowadzić interwencji w Wenezueli. Zakończenie konfliktu Ukrainy z Rosją po prostu było śmieszne a Putin zdyskontował Amerykanów jak tylko chciał przy okazji ośmieszając USA. Iran to porażka na całej linii po pierwsze warunki dyktuje Iran, po drugie kraje arabskie krytykują Stany, że ich wciągnęły w konflikt, po trzecie ta wojna pokazała słabość armii amerykańskiej bez sojuszników, po czwarte żebranie o broń pokazało deficyt potencjału zbrojeniowego USA, po szóste Trump doprowadził do konsolidacji krajów europejskich jako samodzielnego organizmu gospodarczego i militarnego. Okazuje się, że wszyscy sobie dają radę bez USA a USA nie daje sobie rady jako samodzielne mocarstwo czyli nim nie jest. Mam rażenie, że Trump przez swoje decyzje doprowadził do zmiany układu geopolitycznego. Ale dla nas jest to duży plus. Wyzwoliliśmy się jako Europa z zależności od USA. Europa przez ORMUZ jest wreszcie postrzegana jako odrębny byt polityczny i militarny. SAFE spowodował przestawienie strategii zbrojeniowej a c za tym idzie przetransferuje kontrakty z USA do Europy. To nie chodzi tylko o zakup broni to jest tak jakby potężny przemysł zbrojeniowy przeniosło się do Europy. To produkcja, eksport, praca dla setek tysięcy ludzi i rozwój technologii. DO tej pory zakup broni i offsety finansowały pracę amerykanów i ich badania nad technologiami a teraz te pieniądze będą pracować dla Europy. Pułapka, którą Trump sam na siebie zastawił polega nie tylko na utracie zysku ze sprzedaży ale może stanowić o zapaści całych gałęzi przemysłu i badań. Z resztą posunięcie Iranu jakim jest ORMUZ już pokazuje, że Iran dostrzegł tą zmianę a jeśli zrobił to Iran to widzi to cały Świat. Nie zapominajmy też, że Europa jest również posiadaczem broni nuklearnej więc nawet tutaj Amerykanie w rzeczywistości nie są potentatem."
Odstręcza mnie jedynie zawieranie porozumień z terrorystami i religijnymi zyebami.
Ciekawa jestem zdania ematki, wchodzić, czy nie wchodzić w to porozumienie?