Dodaj do ulubionych

Wątek dla "starych" eMigrantek

18.04.26, 18:24
Jakie słowa, zwroty zaistniałe w Ojczyźnie po Waszym wyjeździe Was drażnią?
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 19:13
      Mogę mimo że nieemigrantka, ale stara? Bo się cała gotuje słysząc te słowa z ust ludzi wykształconych, humanistów, artystów, dziennikarzy, pisarzy nawet.
      1. Zadziać się, zadzierać się zamiast zdarzyć, zdarzać się, wydarzyć.
      2. Popełnić zamiast napisać, stworzyć, wykonać.
      • alpepe Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 21:07
        Uwielbiam zadziać się i popełnić. *stara? emigrantka
      • niemcyy Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 21:44
        Tacy ci ludzie "wykształceni".
        Zadziać się i odmiana typu zazdraszczam rozpleniły się jak perz uncertain
        • chatgris01 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 21:50
          Przecież "zazdraszczam" to było żartobliwe? (a przynajmniej tak było, jak jeszcze mieszkałam w Polsce).
          • evee1 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 01:08
            Zgadzam się z tym "zazdraszczam" używanym żartobliwie. Chociaż może "za naszych czasów" używano go żartobliwie, a teraz używany jest na poważnie.
        • kamin Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 08:47
          Dla mnie to są żarty językowe.
          Artysta mówiąc "popełniłem taki utwór" żartuje, wyraża dystans.
          Ludzie wykształceni ("artyści, dziennikarze, pisarze nawet") rozumieją, że to tylko konwencja, chwilowa moda w języku. Dlatego w tekstach literackich nie umieszczają tych zwrotów, tylko w mowie, w swobodnym wywiadzie.
          • nangaparbat3 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 09:56
            kamin napisała:

            > Dla mnie to są żarty językowe.
            > Artysta mówiąc "popełniłem taki utwór" żartuje, wyraża dystans.
            > Ludzie wykształceni ("artyści, dziennikarze, pisarze nawet") rozumieją, że to t
            > ylko konwencja, chwilowa moda w języku. Dlatego w tekstach literackich nie umie
            > szczają tych zwrotów, tylko w mowie, w swobodnym wywiadzie.

            W swobodnych wywiadach mówią, że ktoś popełnił. I mówią to serio, bez ironii. Dlatego mnie wkurza. Jak ktoś o sobie, czuje tylko niesmak.
          • niemcyy Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 10:06
            Jeśli mówi tak co drugi "artysta" w co drugim wywiadzie i kontekst wypowiedzi danej gwiazdy w żaden sposób nie wskazuje na żartowanie to jest to żart typu prezydenckiego żartu ze snusami.
    • bi_scotti Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 19:17
      krwawy.lolo napisał:

      > Jakie słowa, zwroty zaistniałe w Ojczyźnie po Waszym wyjeździe Was drażnią?

      Dlugo mnie wkurzala ale w koncu sie pogodzilam ... wink

      Zmiana znaczeniowa słowa pasjonat to klasyczny przykład neosemantyzmu (nadania nowego znaczenia istniejącemu wyrazowi), który utrwalił się w języku potocznym pod wpływem kalki z języków obcych (np. angielskiego passionate czy francuskiego passionné); nowe znaczenie – osoba zafascynowana czymś, hobbysta – zaczęło przenikać do polszczyzny na przełomie XX i XXI wieku.

      Gdy wyjezdzalam z PRL, "pasjonat" to byl osobnik, ktory wpadal w pasje/wsciekal sie z jakiegos powodu. Az nagle (for me wink) okazalo sie, ze to osobnik pasjonujacy sie np. birdwatching albo traveling big_grin Pogodzilam sie choc wciaz gdy czytam, ze ktos jest pasjonatem pilki noznej to oczami wybrazni widze wkurzonego goscia roszarpujacego pilke na kawalki & klnacego wsciekle wink Hard to change, eh big_grin Cheers.
      • snakelilith Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 19:54
        bi_scotti napisała:

        >m z PRL, "pasjonat" to byl osobnik, ktory wpadal w pasje/wsciekal
        > sie z jakiegos powodu. Az nagle (for me wink) okazalo sie, ze to osobnik pasjonu
        > jacy sie np. birdwatching albo traveling big_grin

        Nie bi_scotti. Robiłam maturę w Polsce połowie, a wyjechałam w końcówce lat 80. Pasjonat to był zawsze osobnik się czymś pasjonujący - dziedziną, hobby, jakąś czynnością czy aktywnością np. pasjonat muzyki albo sportu. Ktoś, kto się wściekał nie był pasjonatem, a wpadał w pasję. Subtelna różnica, ale różnica.
        • taje Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:09
          Zgadzam się - pasjonat jako *niby* furiat nigdy nie zaistniał w moim uniwersum językowym, a z Polski wyjechałam dopiero w 2011. To jest kolejny przykład na skostniałośċ tzw. ekspertów językowych - skoro nikt słowa pasjonat nie używa w rozumieniu furiat, to po co upierać się, że słowo oznacza coś innego?
      • mysiulek08 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:07
        bi, cos nawyrazniej musisz zle pamietac smile

        pasjonat to zawsze byl wielki fan czegos, tak jak pisze snejki
        • chatgris01 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:18
          Zgadzam się z przedpiśczyniami, pasjonat się pasjonował jakąś dziedziną, stale wpadający w furię to był choleryk (albo furiat).
          • mysiulek08 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:20
            o, wlasnie, furiat! - slowo, ktore 'umknelo mojej uwadze' tongue_out
            • bi_scotti Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:37
              Prosze bardzo, just for you, Ladies:

              Pierwotne znaczenie: Słowo to pochodzi z łaciny (passionatus) i pierwotnie oznaczało osobę gwałtowną, wybuchową, łatwo wpadającą w gniew (raptusa).
              Moment przełomowy: choć w mowie potocznej ludzie od dawna używali go w kontekście "miłośnika", językoznawcy zaczęli formalnie uznawać to nowe znaczenie dopiero na przełomie wieków (XX/XXI).
              Zmiana nastąpiła na skutek skojarzenia słowa „pasjonat” ze słowem „pasja” w znaczeniu „wielkie zamiłowanie”. Mimo że tradycyjne definicje (wybuchowy charakter) wciąż są odnotowywane w słownikach jako znaczenia „przestarzałe” lub „drugie”, dziś w codziennym języku niemal całkowicie wyparło je nowe znaczenie.
              obcyjezykpolski.pl/pasjonat-jest-juz-hobbysta/
              Not just me, eh wink Cheers.
              • snakelilith Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 22:55
                bi_scotti napisała:

                > Prosze bardzo, just for you, Ladies:

                To jest bzdura bi, albo ktoś coś pokręcił. Owszem, wyrażenie raptus było używane, sama go znam (mam nawet niejasne skojarzenie, że Mickiewicz użył tego słowa w Panu Tadeuszu w opisie Jacka Soplicy, ale głowy nie dam), ale nie passionatus czy pasjonat.
                A zmiana znaczenia w sensie miłośnik, entuzjasta na pewno nie przyszła dopiero na przełomie XX/XXI wieku, a wcześniej, bo ja to znaczenie w nowym kontekście znam, a wyjechałam z Polski z 1988 roku. Większość jest tu też tego zdania.

                • mdro Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 23:25
                  Podałam niżej link do hasła w słowniku Doroszewskiego, z lat. 50.-60. XX wieku, w którym znaczenie "miłośnik, zafascynowany czymś" w ogóle nie jest odnotowane. Więc bi_scotti - także ku mojemu zdziwieniu wink - mogła go nie znać.
                  (Poza tym w tym linku z bloga mowa jest o tym, że pojawiło się w słownikach na przełomie wieków, a nie, że zaczęło być używane).
                  • snakelilith Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 23:51
                    No dobra, ale w latach 50.-60. XX wieku to bi albo nie było jeszcze na świecie, albo była zaledwie małym brzdącem. Lata świadomego dzieciństwa i wczesnej młodości to lata 70-80, a to jakby już trochę inny świat i słowo pasjonat w sensie miłośnik na pewno już istniało i było używane.
                    • bi_scotti Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 00:13
                      snakelilith napisała:

                      > słowo pasjonat w sensie miłośnik na pewno już istniało i było używane.
                      >

                      Podobnie jak byly/sa uzywane formy "na stolowce" w kontekscie spozywania posilkow w danym pomieszczeniu czy "ciagniony" w kontekscie bycia ciagnietym a nie w metalurgicznym opisie ciagnionych pretow. Rozne slowa bywaja uzywane, wiele sooner or later (jak ten nieszczesny pasjonat w znaczeniu osoby z pasja) zostaja oficjalnie uznane za correct, co jest zapewne naturalna koleja rzeczy. Ja to przyjmuje jak wszystkie elementy language evolution, a ze niektore latwiej, inne trudniej to coz ... my cross to bear tongue_out Cheers.
                      • taje Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 00:19
                        Zarówno "na stołówce" jak i "ciągniony" są obecnie używane w sensie, o którym piszesz, i mnie nic tu nie dziwi. Ale nigdy przenigdy za mojego życia pasjonat nie był używany w rozumieniu furiat. Czytałam o tym tylko i wyłącznie w oderwanych od życia artykułach o poprawnej polszczyźnie.
                        • bi_scotti Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 00:29
                          taje napisała:

                          > Czytałam o tym tylko i wyłącznie w oderwanych od życia artykułach o poprawnej polszczyźnie.
                          >

                          No i takie jest Twoje doswiadczenie/Twoja pamiec, mine is different. Is that OK? Cheers.
                          • snakelilith Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 00:46
                            bi_scotti napisała:

                            >Twoja pamiec, mine is different. Is that OK
                            > ? Cheers.
                            >

                            To nie różna pamięć, a najwyraźniej inne doświadczenia. Ale twoje nie są doświadczeniami większości. Przyswoiłaś sobie przypadkowo to wyrażenie w znaczeniu praktycznie wymarłym już wtedy w żywym języku i po latach rzeczywistość cię skorygowała. Ale to nie znaczy, że język w tym czasie się zmienił. To słowo już wcześniej oznaczało dla większości coś innego niż dla ciebie.

                      • snakelilith Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 00:40
                        bi_scotti napisała:


                        > Rozne slowa bywaja uzywane, wiele soo
                        > ner or later (jak ten nieszczesny pasjonat w znaczeniu osoby z pasja) zostaja o
                        > ficjalnie uznane za correct, co jest zapewne naturalna koleja rzeczy.

                        Ty pisałaś jednak o swoich osobistych doświadczeniach i dziwi trochę, że osoba w moim wieku, czy może minimalnie starsza, to wyrażenie znała tylko w przestarzałym już w latach 80 tych kontekście.
                        Samo wyrażenie pasja nie jest jednoznaczne i używane było w różnych kontekstach. Jako namiętność, zapał, zamiłowanie, entuzjazm, także furia, choć akurat tu raczej rzadziej, bo łacińskie passio to nie gniew, a oddanie, poświęcenie. Powinna być znana też religijnym kontekście jako utwór muzyczny, którego tematem jest męka i śmierć Chrystusa. Dosyć znane są np pasje Bacha.
                        W kontekście gniewu kojarzę osobiście tylko jako potoczne "wpadanie w pasję". Moja mama tak mówiła, że ktoś tam wpadł w pasję i zaczął wrzeszczeć, znaczy stracił nad sobą panowanie. Raczej wariat niż pasjonat. Jeszcze raz, dziwi trochę, że dla ciebie pasjonat ograniczało się akurat do tego znaczenia.



                        • bi_scotti Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 00:54
                          snakelilith napisała:

                          > Ty pisałaś jednak o swoich osobistych doświadczeniach

                          A Ty piszesz o cudzych? It's always the same problem dla niektorych emam "moja prawda najmojejsza" i jesli ktos ma inne "osobiste doswiadczenia" to definitely trzeba mu to wybic z glowy, de-fi-ni-te-ly tongue_out So funny ... the more things change, the more they stay the same, eh big_grin Cheers.
                          • kk345 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 10:56
                            Nie do końca, bo wyraźnie piszesz "kiedy wyjeżdżałam z kraju, słowo oznaczało osobnika wpadającego w furię", a to nieprawda i właśnie to forumki ci tłumaczą. Już wcześniej to nie było powszechnie znane, czy używane znaczenie, wręcz przeciwnie.
                          • konsta-is-me Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 20.04.26, 01:35
                            Chodzi o to, że to nieprawda że "słowo oznaczało " w znaczeniu: powszechnie.
                            Ja w ogóle pierwszy raz w życiu teraz czytam że pasjonat to furiat.
                            Owszem ,mówiło się "wpadł w pasje ", "szewska pasja" i może przez to sobie to skojarzyłas ale to nie było używane w tym kontekście o którym ty piszesz.
        • skumbrie Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 20.04.26, 05:43
          A jednak Bi dobrze pamięta i potwierdza to słownik pod red. Doroszewskiego.
          • aurora20 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 20.04.26, 06:25
            skumbrie napisała:

            > A jednak Bi dobrze pamięta i potwierdza to słownik pod red. Doroszewskiego.


            Wyglada na to ze TA BI to stare babol, bo:
            "Słownik języka polskiego, red. W. Doroszewski, t. I–XI. Wszystkie tomy ukazały się pod nagłówkiem: Polska Akademia Nauk. Pierwsze cztery (1958–1962)"

            i te "Pasjonaty" maja raczej znaczenie anegdotyczne dla przecietnej emamy - no chyba ze rozmawiamy o rocznikach urodzonych przed 2 wojna swiatowa jak ten stary babol
            • asia.sthm Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 20.04.26, 08:20
              Aleś przybaboliła, aurora. Stare próchno mentalne wyszło ci na pokaz 😆
      • mdro Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:37
        Ale bi-scotti na rację, że kiedyś to słowo oznaczało wyłącznie choleryka czy furiata, tak jest w słowniku Doroszewskiego:
        sjp.pwn.pl/doroszewski/pasjonat;5470229
        Inne znaczenie nie jest podane. Chociaż ja też znam tylko w znaczeniu miłośnika, , a młoda z bardzo nie jestem i miałam w środowisko rodzinnym osoby starsze dobrze i bardzo dobrze język polski znające (i zżymające się na niektóre "nowomodne" słówka wink) - nic nt. "pasjonata" od nich nie słyszałam.
        W internetowym WSJP pasjonat-złośnik jest już określony jako przestarzały.
        • bi_scotti Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:46
          mdro napisała:

          > miałam w środowisko rodzinnym osoby starsze d
          > obrze i bardzo dobrze język polski znające (i zżymające się na niektóre "nowomo
          > dne" słówka wink) - nic nt. "pasjonata" od nich nie słyszałam.

          Bo moze nie bylo okazji wink Mialam szefa w PRL, ktory dostawal passionate bialych oczu gdy gdzies przeczytal badz ktos w jego towarzystwie uzyl slowa "pasjonat" w znaczeniu "osoba czyms sie pasjonujaca", to byl przelom lat 70/80tych XX wieku ... I know, I know ... time flies wink I nie byl ten szef wiekowym staruszkiem, tak more-or-less rocznik 1950 or so ... Zapewne kwestia kregow, w ktorych komus cos przeszkadzalo a komus nie. Mnie dluuugo przeszkadzalo, jak wyzej - juz sie pogodzilam, eh wink Cheers.
          • annpierle Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 11:38
            Też mam takie wspomnienia a nawet pamiętam, jak właśnie w mediach zaczynało się mówić o tym powolnym zastępowaniu znaczenia " furiat" przez "osoba pasjonująca się".
            Wyjechałam w 85. Może to zależy również od miejsca zamieszkania wówczas?
      • princesswhitewolf Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:43
        >Gdy wyjezdzalam z PRL, "pasjonat" to byl osobnik, ktory wpadal w pasje/wsciekal sie z jakiegos powodu

        Chyba odwrotnie, biscotti? Pasjonat muzyki powaznej istnial zawsze a moze przyszlo inne znaczenie? Ale nawet po angielsku passionate to raczej namietny emocjonalny ale nie wsciekly
        • krwawy.lolo Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 21:05
          Biszkopti jest już tak stara, że jej się Gniatkowski z Apasionatą w głowie tkwi. ;P
    • chatgris01 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 19:19
      "Dedykowany" zamiast "przeznaczony".
      • mysiulek08 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:11
        i 'cos jest na rzeczy'
        'do brzegu'
        • chatgris01 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:14
          To "do brzegu" jest używane na serio?! Byłam przekonana, że to parodia z ematki big_grin
          • mysiulek08 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:17
            rzadko bo rzadko ale sie o ten 'brzeg' potykam smile
          • majenkirr Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 23:02
            A co to w ogole znaczy?
            • gatito_z_kato Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 23:13
              majenkirr napisała:

              > A co to w ogole znaczy?
              >
              Żeby przejść do sedna, jak ktoś za bardzo ględzi - czyli nie ma gadać naokoło, tylko dobić "do brzegu".
          • bazia_morska Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 09:30
            "Do brzegu" często słyszałam w Trójce, redaktor Kuba Strzyczkowski lubił go używać.
            • chlodne_dlonie Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 11:45
              No właśnie, ja też radiowo poznałam i polubiłam smile
              Używam od czasu do czasu. Dla mnie fajne wink
      • aandzia43 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 23:13
        Dedykowany też mnie wkurza, a dodatkowo często stosowany z błędem gramatycznym bo dedykowany dla kogo czego, a nie komu czemu.
      • chlodne_dlonie Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 11:46
        Ekskluzywny używany w tym samym znaczeniu jak po angielsku wink
    • krwawy.lolo Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 19:22
      Ja nie umiem pogodzić się z CV zamiast życiorysu, z "listem motywacyjnym" zamiast podania o pracę, denerwuje mnie "alko" i w ogóle wszechobecna skrótoza.
      • asia.sthm Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 19:41
        Mnie głównie kasa wkurza, nawet napisać mi ciężko. Za moich czasów był pieniàdz, forsa ewentualnie mamona w niektórych kręgach.

        I wkurza mnie określenie "uprawiać" seks.
        No ludzie, w Polsce uprawia się głównie zboża (pszenica, pszenżyto, jęczmień, żyto, owies), rzepak, buraki cukrowe oraz ziemniaki. Uprawy polowe obejmują także kukurydzę, rośliny strączkowe (groch, bobik) oraz warzywa i owoce (jabłka, truskawki).

        A tu sex uprawia się i ja od razu widzę nawozy sztuczne na roli w bruzdach.
        Ciekawe skàd to uprawianie seksu się wzięło, bo przecież żaden rolnik tego nie wymyślił.
        • chatgris01 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:05
          Jeszcze sport się uprawia suspicious
          • krwawy.lolo Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:07
            Mańkuci ulewiają.
          • asia.sthm Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 22:13
            chatgris01 napisała:

            > Jeszcze sport się uprawia suspicious
            >


            I to jeszcze gorzej seksowi robi 😆

            Należy wyniki podawać w metrach, sekundach, golach i punktach. Uprawia się dla wyniku, medalu, pucharu.

            Seks to inna branża.

            Ja będę walczyć z uprawianiem seksu.
        • krwawy.lolo Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:07
          Pozwolisz, że zaprotestuję. Seks uprawiało się jeszcze za peerelu, jak i zarabiało i wydawało kasę, szmal, szmalec ...
          • bi_scotti Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:39
            krwawy.lolo napisał:

            > Pozwolisz, że zaprotestuję. Seks uprawiało się jeszcze za peerelu, jak i zarabi
            > ało i wydawało kasę, szmal, szmalec ...

            Agree , w PRLu zdecydowaniu uprawialo sie sex, a na dollars mowilo sie zielone, w niektorych circles ... kapusta big_grin Bo ja wiem czy lepsze niz kasa? Hmm ... Cheers.
            • krwawy.lolo Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:47
              Nie sex, jeno seks. Kapusta i sałata to były ogólnie pieniądze, niekoniecznie dolary. Były jeszcze jakieś efemerydy "penga" i inne, których nie pomnę.
              • chatgris01 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:54
                "Flota" jeszcze była, ale to przed wojną (znam tylko z literatury).
                • kk345 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 10:59
                  A Wiech zdaje się używał frazy "harmonia pieniędzy".
        • la_felicja Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 23:22
          asia.sthm napisała:

          > I wkurza mnie określenie "uprawiać" seks.

          A jakiego ty określenia używasz, bo myślę, myślę i nic mi do głowy nie przychodzi. Wykonywać seks? Dopuszczać się seksu? Oddawać się seksowi? Tak to przecież nikt nie mówi
          Zajmować się seksem? Też chyba nie


          • chatgris01 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 23:36
            Może się seksi.
          • asia.sthm Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 08:36
            la_felicja napisała:

            > asia.sthm napisała:
            >
            > > I wkurza mnie określenie "uprawiać" seks.
            >
            > A jakiego ty określenia używasz, bo myślę, myślę i nic mi do głowy nie przychod
            > zi. Wykonywać seks? Dopuszczać się seksu? Oddawać się seksowi? Tak to przecież
            > nikt nie mówi
            > Zajmować się seksem? Też chyba nie
            >

            Wszystko inne byle nie uprawiać, bo wtedy każdy orze jak może. 😆 orka na ugorze czy jakoś tak.
            Mieć seks z kimś. Mieć to posiadać, brzmi mi lepiej.
            Mam do wyboru parę języków i w żadnym się nie uprawia seksu.
            Pokolenie make love 👍
            • kamin Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 08:54
              Mieć seks to jakiś potworek językowy. Kalka z angielskiego, która po polsku brzmi fatalnie.
              • asia.sthm Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 09:22
                Uprawiać jeszcze fatalniej moim zdaniem.
                • z_lasu Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 09:28
                  Zdecydowanie "mieć seks" brzmi po polsku strasznie. Język nie zawsze jest logiczny, ale jeśli jakieś wyrażenie jest powszechnie używane, to nie razi. Rażą wynalazki w rodzaju "mieć seks", bo nikt tak nie mówi.
                  • la_felicja Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 10:47
                    z_lasu napisała:

                    > Zdecydowanie "mieć seks" brzmi po polsku strasznie. Język nie zawsze jest logic
                    > zny, ale jeśli jakieś wyrażenie jest powszechnie używane, to nie razi. Rażą wyn
                    > alazki w rodzaju "mieć seks", bo nikt tak nie mówi.

                    Niestety, coraz więcej osób tak mówi. ALe zgadzam się z tobą, że to brzmi strasznie. Podobnie jak "mieliśmy dobry czas" - wtedy mam ochotę zapytać: A na ile metrów?
                    • niemcyy Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 11:04
                      la_felicja napisała:

                      Podobnie jak "mieliśmy dobry czas" - wtedy mam ochotę zapytać: A na ile
                      > metrów?

                      big_grin
                    • asia.sthm Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 11:06
                      > "mieliśmy dobry czas" - wtedy mam ochotę zapytać: A na ile metrów?

                      O tak, w biegu przez płotki.
                      • bi_scotti Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 16:17
                        A to nie bylo tak, ze mowilo sie o "przespaniu ze soba" badz "kochaniu sie ze soba" & wszystko bylo jasne wink Of course, to jest mniej dokladny opis wydarzen niz np. "mielismy ze soba stosunek plciowy" big_grin ale wydaje mi sie, ze w rozmowach owo przesypianie ze soba badz kochanie ze soba bylo najbardziej powszechne/popularne & ogolnie understood "co poeta mial na mysli" wink Sure, uprawialismy sex tongue_out i niektorzy nawet o tym gadali - czy to jest mniej acceptable niz powiedzenie, ze sie z kims "mialo sex", I don't know. Angielskie "make love" chyba najlepiej mozna odnalezc w polskim "kochac sie" np. na sianie big_grin

                        Cheers.
                        • asia.sthm Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 16:33
                          O to to, bi. I jeszcze chodziło się do łóżka.
                          Ja żadnego uprawiania pola nie pamiętam 😆
                          Czy pani chce ze mnà uprawić seks? Pouprawiajmy, co?
                          A lotem kurde czas na żniwa 😆
                          Nie owoc miłości tylko plony i dożynki.
                          Głupawki bym prędzej dostała niż amorów by się mi zachciało.
                          • asia.sthm Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 20.04.26, 00:46
                            A według podręczników to się nazywało współżycie seksualne. Współżyło się, żadnych upraw 😅
                            • bi_scotti Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 20.04.26, 00:58
                              asia.sthm napisała:

                              > A według podręczników to się nazywało współżycie seksualne. Współżyło się, żadn
                              > ych upraw 😅
                              >

                              You've inspired me ... big_grin

                              Zobacz co mozna wyczytac z Maszyny Google:
                              synonimy wyrażenia „uprawiać seks” różnią się stopniem formalności: od neutralnych (współżyć, kochać się), przez potoczne (bzykać się, iść z kimś do łóżka), po wulgarne (pieprzyć się, ru...). Określenia te obejmują również słowa takie jak kopulować, spółkować, zbliżyć się do siebie czy iść na całość.
                              Oto zestawienie synonimów podzielone według stylu:
                              Neutralne/Romantyczne: współżyć, kochać się, zbliżyć się do siebie, utrzymywać stosunki intymne.
                              Potoczne/Eufemizmy: bzykać się, iść do łóżka, tentegować się, pójść na całość, grzeszyć.
                              Wulgarne/Pospolite: pieprzyć się, ru..., ciupciać się, dupczyć, dymać.


                              Bzykac pamietam no problem ale ... tentegowac sie? Really? Ktos tak mowi(l)? Bardzo mile sa natomiast dupczyc i ruchac - takie przasno-domowe wink Pamietam kolegow ze studiow bioracych prysznic przed "malym ru...kiem" ... memories, eh ... wspomnien czar big_grin Cheers.
            • niemcyy Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 10:09
              Posiadać seks to coś jak posiadać dzieci, jak ktoś stara się wypaść elegancko.
    • agcerz Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 19:42
      Pasja, która rezonuje, a nawet się zadziewa.
      • trina45 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:11
        wszystko mi sie podoba ,szczegolnie lubie :spoko, luzik ,mordziata,domowic , siju, baj , modowywink))jak jestem w Pl nikt nawet nie podejrzewa ze tyle lat w innym kraju.
        • krwawy.lolo Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:17
          Załóż osobny wątek. Mnie się podoba np. "wbijanie dokądś, na coś". Lubię słówko "dzielnia". Dużo by się znalazło.
          • bi_scotti Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:41
            krwawy.lolo napisał:

            > Załóż osobny wątek. Mnie się podoba np. "wbijanie dokądś, na coś". Lubię słówko
            > "dzielnia". Dużo by się znalazło.

            The best, truly the best jest DZIDZIA PIERNIK - pierwszy uzytkownik powinien dostac jakis serious medal! big_grin Cheers.
            • chatgris01 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:48
              Dzidzia piernik to nie jest ze Samozwaniec? W każdym razie, jeśli nawet nie ona to wymyśliła, to z lubością i często używała.
              • bi_scotti Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 21:52
                chatgris01 napisała:

                > Dzidzia piernik to nie jest ze Samozwaniec? W każdym razie, jeśli nawet nie ona
                > to wymyśliła, to z lubością i często używała.
                >

                Maszyna Google podaje tak:
                Choć Magdalena Samozwaniec była mistrzynią satyry i celnych określeń, popularne źródła przypisują autorstwo terminu „Dzidzia Piernik” Krystynie Kofcie.

                Who knows, eh wink Masz jakies cytaty z MS uzywajacej "dzidzia piernik? Zawsze lubie gdy ktos moze Maszynie Google udowodnic mistake big_grin Cheers.
                • chatgris01 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 19:28
                  bi_scotti napisała:


                  > Who knows, eh wink Masz jakies cytaty z MS uzywajacej "dzidzia piernik? Zawsze lu
                  > bie gdy ktos moze Maszynie Google udowodnic mistake big_grin Cheers.
                  >

                  Przeczytałam (chyba) w którymś jej zbiorze felietonów, ale ni hu hu nie pomnę, w którym. Może źle zapamiętałam...
          • krwawy.lolo Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 21:25
            Ja nie ośmielę się założyć, bo się okaże, że wywlekam jakieś dziaderskie skamieliny, dawno umarłe.
        • trina45 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:18
          A najlepszym slowem. ktory ma swoj powrot jest - zasadniczo...mi sie podobalo juz dawno jeszcze z Misia jak pijak przedtawial zone Zofie , scena superwink
    • aurora20 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:13
      maskara
      mega
      petarda

      uzywania slowa "tak" jako przecinka w wywiadach/mowieniu - nawet gdy wypowiadaja sie podobno bardzo znane i wybitne osobistsci.

      sposob pisania bytu forumowego "bi-scotti" ni to po polsku ni to po angielsku.
      • mysiulek08 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:19
        bywajac w PL, to 'tak', w wersji mowionej, wkurzalo mnie przeokrutnie i jeszcze z takim specyficznym akcentem' taakk'
        • evee1 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 01:17
          Oj tak wink! Ale używane na końcu zdania jako taki dodatkowy element. Co prawda irytuje mnie trochę, ale jest w miarę niegroźne i jednak lepsze niz yyy albo k****.
    • mysiulek08 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:23
      troche poza glownym tematem

      okrutnie ale to okrutnie drazni mnie netowy 'skrot' LOL, drgawek nerwowych dostaje tongue_out przy czym WOW jest mi obojetne
      • krwawy.lolo Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:25
        A mnie się podoba RTFM. wink
    • fuzja-jadrowa Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:30
      Domówka.

      W moim słowniku nigdy się nie przyjęło.
      • chatgris01 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:50
        fuzja-jadrowa napisał(a):

        > Domówka.
        >
        > W moim słowniku nigdy się nie przyjęło.

        O, podobnie. Prywatka mi nie przeszkadza, chociaż ja chodziłam na imprezy big_grin
        • krwawy.lolo Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:54
          Ja dorastałem na rozdrożach imprezy i imprezki. smile Na prywatki byłem za młody.
          • krwawy.lolo Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 21:00
            Były jeszcze balangi, ale balanga stawała się balangą w przesadzonych relacjach ze zwykłej imprezy.
            • trina45 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 00:22
              a na melanz kto chodzil?
      • la_felicja Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 23:22
        O, to też. Okropne słowo
      • konsta-is-me Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 20.04.26, 01:41
        O tak , nie cierpię tego słowa.
    • princesswhitewolf Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:40
      Wypasiony ( nie w kontekscie krowy), kasa ( pieniadze), sciemniac ( klamac)
      • krwawy.lolo Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:53
        Ściemnianie też mi się nie podoba. A szczególnie w wersji jakiegoś współczesnego szansonisty, rzężącego "złotą myśl", jakoby życie było ściemniarą.
        A z kolei "wypasiony" podoba mi się bardzo. A za ołwekul uważam nazwę mleka "Wypasione".
        • princesswhitewolf Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 22:02
          No ale mleko to ma sens...
      • kamin Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 08:55
        Wypasiony bardzo lubię.
        • z_lasu Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 09:07
          Ja też.
          • chatgris01 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 09:35
            I ja.
      • z_lasu Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 09:11
        Ale "sciemniac", to nie jest synonim "kłamać". To raczej "i nie skłamać, i prawdy nie powiedzieć". Tak zaciemnić obraz, żeby rozmówca nie zorientował się jaka jest prawda, ale nie jest to kłamstwo wprost.
        • princesswhitewolf Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 10:11
          Nie sciemniaj 🙈😂
    • tania.dorada Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 20:57
      Strzelić focha. Fochy się stroił, nie strzelało.
      • chatgris01 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 21:20
        No i nadal się stroi fochy, foch jest pojedynczy i można go strzelać (najbardziej widowiskowo strzela go mój kot tongue_out ).
        • tania.dorada Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 23:55
          Nie słyszałam o strojeniu fochów od dekad smile
    • andallthat_jazz Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 21:02
      "Dedykowane" oraz "pasja" w odniesieniu do zwyklego hobby. a takze "ono" w wywiadach (bo trace tresc wypowiedzi przez to oraz "goscini" i inne takie. Nie potrafie sie przyzwyczaic. No i dramatyczne naglowki w stylu wydawanie oswiadczen (w zupelnych duperelach randomowych osob), "xy wyjawia" itp.itd.Ale "dedykowane zdecydowanie wygrywa.
    • baletnicazielona Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 21:51
      Wszystkie Twoje nowomowy.
    • chicarica Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 22:06
      Najbardziej optymalne.
      "Na" w zwrotach typu na fabryce, na hotelu, na jakiejś emocji. Z lokalnych określeń trójmiejskich: mieszkać na Wrzeszczu czy na Oliwie. Oesu.
      "W" używane w takim charakterystycznym żargonie terapeutycznym, że ktoś jest w jakiejś emocji czy stanie.

      Żargon korporacyjny typu "mieć calla" albo "być na home office". Tego są miliony określeń, nie jestem w stanie wszystkich wypisać.

      Dorada, ale to chyba tylko forumowe.
      • niemcyy Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 23:39
        Na fabryce, na hotelu, na ogrodzie to zwykły błąd językowy w stylu kupywać/ niechlujstwo, nic nowego.

        Dodam jeszcze:
        tak samo- używane w znaczeniu "ja tak samo/mnie tak samo".
        • chicarica Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 11:59
          Te błędy z czasem stają się przez uzus obowiązującą normą językową.
      • la_felicja Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 23:41
        Dorada powstała na forum, jakieś dwa lata temu
        • tania.dorada Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 23:44
          Więcej, dwa lata temu to ja tego nicka założyłam ku czci dorady forumowej zasadniczej.
        • homohominilupus Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 16:29
          Dorada forumowa jest świetna
          • bi_scotti Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 16:54
            homohominilupus napisała:

            > Dorada forumowa jest świetna
            >

            Zdecydowanie lepsza od pangi 🤪 Cheers.
    • nieobiektywnie Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 22:41
      A mi się bardzo niektóre słowa podobają

      Co się tu odjaniepawla bardzo lubię tak samo jak popiętroliło, zażarło, nie mam problemów z uprawianiem seksu bo nic innego nie uprawiam.
      • la_felicja Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 23:18
        Te też mi się podobają
    • yuka12 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 22:42
      "zadziać się" i "dedykowany". Słyszę te słowa wypowiadane nawet przez, wydawałoby się, inteligentne i wykształcone osoby np. na kanałach YT poświęconych zagadnieniom naukowym, wiedzy historycznej czy tp. Nie cierpię tych zwrotów i nie rozumiem, dlaczego się ich używa.
    • majenkirr Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 23:12
      Pewnie się narażę, ale feminatywy typu pilotka czy reżyserka.
      • tania.dorada Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 23:54
        Przecież to są super stare formy, wykoszone przez komunizm.
        • al_sahra Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 12:28
          tania.dorada napisał(a):

          > Przecież to są super stare formy, wykoszone przez komunizm.

          Dlatego osoby wychowane w komunizmie nie zawsze o nich wiedzą.
      • krwawy.lolo Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 13:41
        Pilotka to czapka. tongue_out
        • tania.dorada Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 15:04
          A pilot to jest do telewizora albo próbny odcinek serialu, no i?
    • la_felicja Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 18.04.26, 23:18
      "Z automatu" zamiast automatycznie. W moim rozumieniu z automatu to sobie można co najwyżej postrzelać.
      "Miejscówka" zamiast miejsce.
      Zaopiekowany, wyjechany - to nie są nowe słowa, ale regionalizmy bodajże kaszubskie - tylko ostatnio się upowszechniły
      • z_lasu Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 09:17
        > "Miejscówka" zamiast miejsce.

        I rozmiarówka zamiast rozmiar.

        "Zaopiekowany" - używam z premedytacją, podobnie jak odkluczyć/zakluczyć. Uważam, że są to słowa, których bardzo brakuje w języku polskim, a równocześnie są one utworzone poprawnie tj. zgodnie z zasadami języka polskiego.
        • la_felicja Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 10:50
          Niezupełnie, bo nie opiekujesz kogoś, tylko opiekujesz się kimś.
          Prawda, że brakuje tego słowa w języku polskim, ale poprawne to nie jest.
          Zakluczyć jest jakieś takie dziecinne, ale zgadza się, fajne. I trafne. Ja jednak mówię zamknąć na klucz
        • kk345 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 11:11
          Bo "zakluczyć" to poznański regionalizm, zachwyca mnie w nim skuteczne sprowadzenie trzech słów do jednego.
          • homohominilupus Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 16:31
            I kaszubski chyba?
    • evee1 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 01:14
      Mnie bardzo irytuje nagminna wymowa końcówek -ą jako -om, na przykład oni zobaczOM albo zrobiOM.
      Śledzę sporo politycznych programów na YT i słyszę to u bardzo wielu osób, i to na pewno wykształconych.
      • evee1 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 01:23
        Ale tak poza tym wiele nowych słów raczej mi się podoba, bo to ciekawe jak język ewoluuje i jest to jednak normalny i raczej oczekiwany process. A mieszkając na stake za granicą (od 35 lat) i nie zajmując się językiem polskim zawodowo, łatwiej to jest mi wychwycić.
      • annpierle Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 11:49
        Właśnie o tym chciałam napisać. Po prostu nie daję rady słuchać. Obserwowałam na Instagramie kilka osób ale właśnie tak mówią, i niestety forma okazała się dla mnie silniejsza niż treść. Już ich nie obserwuję.
        W tej chwili już nawet nie staram się przemóc i po czwartym - piątym "om" wyłączam kanał. To jest definitywnie wykluczające.
    • ritual2019 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 09:12
      krwawy.lolo napisał:

      > Jakie słowa, zwroty zaistniałe w Ojczyźnie po Waszym wyjeździe Was drażnią?

      Na przyklad takie posty (wielka litera). Nie okreslilabym tego jednak jako draznia, po prostu smiesza.
    • senin11 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 11:47
      to nie slowo wkurza mnie niemilosiernie a kalka z Eastooda 'zrobilas/les mi dzien". No jak tak mozna? Wszak zeby nawet bola od czytania, co dopiero oczy!
      • senin11 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 11:47
        * z Eastwooda
      • al_sahra Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 12:26
        senin11 napisał(a):

        > to nie slowo wkurza mnie niemilosiernie a kalka z Eastooda 'zrobilas/les mi dzi
        > en". No jak tak mozna? Wszak zeby nawet bola od czytania, co dopiero oczy!

        Mam znajomą parę z Polski, są za granicą mniej więcej tyle czasu, co ja (czyli długo). Często zabawiamy się tłumacząc angielskie idiomy dosłownie na polski, np. “dzwonię, źeby dotknąć podstawy”.
    • chicarica Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 11:58
      O, jeszcze jedno, taka dresiarska, patusiarska wymowa, zwłaszcza po głosce rz i ż można odróżnić oraz po charakterystycznej intonacji, za "moich" czasów w Polsce można to było usłyszeć ewentualnie w patorapie i pod blokiem, obecnie jest to powszechne i u dziennikarzy mediów ogólnopolskich, i u prezydenta RP.
      • gryfna-frelka Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 23:45
        Dokladnie to pisalam jakis czas temu na forum, w innym watku. Nie moge sie nadziwic jak bardzo akcent, ktory za moich czasow mozna bylo uslyszec jedynie w okreslonych, niewysokich spolecznie srodowiskach, dzisiaj jest uzywany przez dziennikarzy i wielu innych ludzi. Dramat :o
        • mysiulek08 Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 23:52
          przestalam sluchac (i ogladac) polskie wiadomosci/publicystyke/kanaly jutuba - tego sie po prostu sluchac nie da 😤 wole slowo pisane
          ostatni raz bylam w PL 8 lat temu i juz ta maniera byla nieznosna
    • al_sahra Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 12:21
      Sporo tego jest, chociaż “drażnią” to może za dużo powiedziane, raczej rażą, bo nie umiem się przyzwyczaić. Wymieniałam w wielu podobnych wątkach.

      Pierwsze miejsce to zdecydowanie “foch” w liczbie pojedynczej w jakimkolwiek zestawieniu, a już “strzelanie focha” wywołuje u mnie natychmiastowy ból głowy.

      Żeby nie było całkiem negatywnie, to podoba mi się “ogarnąć się” i “nie umieć w coś” (zdaję sobie sprawę, że to żart).
    • gryfna-frelka Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 19.04.26, 23:48
      Drazni mnie strasznie mowienie zdrobnieniami. Teraz slysze ich duzo mniej, ale kilka lat temu byly wszechobecne, jakby ludzie nie potrafili mowic w zwyklej formie.
      A teraz draznia mnie nowe "swola" typu "iksde", brrrrr!
    • konsta-is-me Re: Wątek dla "starych" eMigrantek 20.04.26, 01:43
      Nie jestem stara emigrantką ale nie lubię słowa "ogarnąć ( się)".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka