Dodaj do ulubionych

poddaje się

02.05.26, 08:20


Czy da się odciągnąć człowieka od nałogowego kupowania ,,leków,,.
Przypadki ; Człowiek wydaje setki na tabletki, w pięć dni miały mu zlikwidować cukrzycę.
Wczoraj do niego dzwonił facet ,, dlaczego Pan nie odebrał tabletek, będzie Pan płacił karę. (mają go).
Kurier napisał sms do ojca, „ ja panu tego nie przywiozę, bo to jest w oszustwo.
Tłumacze że lekarstwa przepisująl lekarze
Obserwuj wątek
    • niezwykladziewczyna Re: poddaje się 02.05.26, 08:25
      dziennie dostaje po dwa lub trzy telefon ; kup Pan.
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: poddaje się 02.05.26, 08:48
      Eee?
    • pani_tau Re: poddaje się 02.05.26, 09:09
      To ktoś w starszym wieku? Próbowałaś blokować numery? Zgłosiłaś na policję?
      Kurier może nie dostarczyć przesyłki powodując się troska o odbiorcę?
      • niezwykladziewczyna Re: poddaje się 02.05.26, 09:50
        Tak, sam kurier opowiedział się , że nie che przyjachać i że to jest oszustwo.
        • backup_lady Re: poddaje się 02.05.26, 10:04
          A skąd kurier ma wiedzę, co jest w paczce i czy to jest legalne czy nie?
          • niezwykladziewczyna Re: poddaje się 02.05.26, 10:17
            bo to samo wiezie.
          • niezwykladziewczyna Re: poddaje się 02.05.26, 10:49
            Widzę oszustwa na codzień.
            Podpisano kurier.
          • niezwykladziewczyna Re: poddaje się 02.05.26, 17:13
            Zdobędę telefon taty, pokażę sms od kuriera
    • rb_111222333 Re: poddaje się 02.05.26, 09:10
      Nie chcesz chyba się poddawać tylko znaleźć sposób na ukrócenie procederu. Ile Twój tata ma lat? Czy możesz go jakoś odciąć od pieniędzy albo od telefonu/internetu?
      • niezwykladziewczyna Re: poddaje się 02.05.26, 09:21
        86 ,chce podjechać do banku, a tam nie ma nic. chciałabym.
    • szare_kolory Re: poddaje się 02.05.26, 09:20
      niezwykladziewczyna napisała:

      > Czy da się odciągnąć człowieka od nałogowego kupowania ,,leków,,. Przypadki ; Człowiek wydaje setki na tabletki, w pięć dni miały mu zlikwidować cukrzycę.
      > Wczoraj do niego dzwonił facet ,, dlaczego Pan nie odebrał tabletek, będzie Pan płacił karę. (mają go).


      Co to znaczy, że go mają? Kto go ma? Poza tym, nie odebrał, to chyba dobrze? Wyjaśnij tę sytuację bez metafor, po prostu opisz co się wydarzyło.

      > Kurier napisał sms do ojca, „ ja panu tego nie przywiozę, bo to jest w oszustwo.


      Wybacz, ale to już jest brednia. Co to za kurier? Skąd miał numer do ojca i akurat do niego napisał? Widziałaś w ogóle ten sms?

      Mam wrażenie, że piszesz w dużych emocjach albo w dużym pośpiechu. Napisz spokojnie co się stało, co się dzieje, bo starter jest mało zrozumiały i dodatkowo powoduje wrażenie, że sama ulegasz jakiejś panice, presji.
      • niezwykladziewczyna Re: poddaje się 02.05.26, 09:28
        Pisze w emocjach, bo co mam zrobić, mój ojciec,j jest przekonany że że to co kupuje, to są wspaniałe leki.
        • angazetka Re: poddaje się 02.05.26, 09:32
          Ale w związku z tym, że piszesz w emocjach, my nie rozumiemy, co zaszło. Kto go ma? Skąd ojciec bierze te cudowne leki? Co się dzieje?
          • tt-tka Re: poddaje się 02.05.26, 09:59
            angazetka napisała:

            > Ale w związku z tym, że piszesz w emocjach, my nie rozumiemy, co zaszło. Kto go
            > ma? Skąd ojciec bierze te cudowne leki? Co się dzieje?
            >


            Domyslam sie, ze kiedys ojciec nabyl cos proponowanego mu przez telefon i jego numer poszedl w kurs wsrod naciagaczy. Teraz dzwonia inni handlarze cudownych specyfikow.

            Czy ojciec mieszka sam ? nie ma nikogo, kto moglby odmowic przyjecia przesylki ? czy platnosci sa regulowane przy odbiorze, czy awansem ? czy lekarz ojca wie, co on bierze i w jakich ilosciach ?
            • niezwykladziewczyna Re: poddaje się 02.05.26, 10:15
              tak, on już wszystko bieże. Oczywiście od lekrzy. Interretowych.
      • niezwykladziewczyna Re: poddaje się 02.05.26, 09:41

        facet kupuj ,to co proponują przez telefon.to llclzyli wszystko.
        • raczek47 Re: poddaje się 02.05.26, 09:55
          Mozesz ojcu zablokować w telefonie numer tego faceta, który wydzwania.
          W telefonie jest też opcja odrzucania połączeń przychodzących z nieznanych numerów.
          • niezwykladziewczyna Re: poddaje się 02.05.26, 10:03
            nie mogę, odpie...się odemnie,t o są slowa ojca ,nie będziesz kierowała moim życiem..
            • tt-tka Re: poddaje się 02.05.26, 10:09
              niezwykladziewczyna napisała:

              > nie mogę, odpie...się odemnie,t o są slowa ojca ,nie będziesz kierowała moim ż
              > yciem..
              >

              Poblokuj, ustaw odrzucanie nieznanych nie pytajac ojca o pozwolenie. Chyba ze musialabys sila wydzierac mu telefon z reki, to wtedy lepiej nie...
              kto placi za te przesylki ? ile ojciec ma pieniedzy (stalego dochodu, zapasow) i na co mu to wystarcza ? czy ty jakkolwiek dokladasz sie do jego utrzymania ?
              czy masz mozliwosc porozumiec sie z jego lekarzem ?
      • niezwykladziewczyna Re: poddaje się 02.05.26, 11:56
        nie dan ci telefonu vale go fajnie by jest
        • awf-33 Re: poddaje się 02.05.26, 12:54
          niezwykladziewczyna napisała:

          > nie dan ci telefonu vale go fajnie by jest
          >
          >

          Nie ma żadnej sytuacji, żebyś miała jego telefon w ręce? My ciągle mamy - a to prześlij zdjęcie, odbierz e-mail itp. A to coś mi się porobiło, a weź zobacz. Poza tym nie mają blokad. A jak mają ustawiony pin to jest bardzo prosty. Zazwyczaj data urodzenia.

          Nie da się poblojowac w tajemnicy? Albo zgłosić te firmy? Że naciągają seniora?
    • feldmarszalek.duda Re: poddaje się 02.05.26, 09:40
      Masz 2 wyjścia: 1) przejąć pełną odpowiedzialność za ojca (i kontrolę nad jego poczynaniami) i zaakceptować, że będzie odtąd twoim jakby dzieckiem 2) zaakceptować, że jest, jak jest.
      Przy czym to drugie wyjście nie musi oznaczać poddania się, może to być spokojna akceptacja. Starsi ludzie z demencją robią takie rzeczy, ogólnie nie można na to wiele poradzić, o ile nie są ubezwłasnowolnieni.
      Nota bene cukrzyca bardzo pogarsza funkcje poznawcze - zniszczone cukrem naczynia krwionośne nie zaopatrują mózgu w paliwo.
    • demodee2 Re: poddaje się 02.05.26, 10:05
      Albo postarać się o nowy numer dla Ojca. Powiedzieć mu na przykład, że weszła nowa ustawa telekomunikacyjna i trzeba zmienić numer. Ze starego do nowego przepisać numery istotne, rodzinę i znajomych powiadomić zmianie numeru i już.
    • niezwykladziewczyna Re: poddaje się 02.05.26, 10:37
      jestem ma polu
      • beneficia Re: poddaje się 02.05.26, 10:55
        Co?
        • loganberry Re: poddaje się 02.05.26, 11:01
          Ten wątek na szansę przebić ten o uśmierconym świerku...
          • scarlett74 Re: poddaje się 02.05.26, 11:32
            Weź sie puknij
        • margit49 Re: poddaje się 02.05.26, 12:00
          beneficia napisała:

          > Co?

          Na polu - czyli na dworze, na zewnątrz. Kojarzę, że niezwykła jest z Krakowa
      • angazetka Re: poddaje się 02.05.26, 10:58
        Słuchaj - ochłoń i potem tu jeszcze raz opisz wszystko na spokojnie.
    • pytajacakinga Re: poddaje się 02.05.26, 10:42
      Zmień ojcu nr telefonu
    • gryzelda71 Re: poddaje się 02.05.26, 10:53
      Czekaj. Ojciec dorosly, samodzielny. Kupuje jakies suplementy, bo mu ktoś je tel wcisnął.
      Czy popada w dlugi w związku z tym? Czy zażywania to co kupi?Czy zażywanie tych suplementów pogarsza jego stan zdrowia?
      • niezwykladziewczyna Re: poddaje się 02.05.26, 10:58
        ojciec dorosły samodzielny ,,,odpietrdol mówi mi .
        • gryzelda71 Re: poddaje się 02.05.26, 11:10
          Ma długi? Podupada na zdrowiu?
          Seri ojciec ci powiedział od.. a ty dojść do siebie nie mozesz? O co chodzi?
    • scarlett74 Re: poddaje się 02.05.26, 11:36
      Niezwykla wiem ze chcesz dla taty jak najlepiej.I ze te pseudo leki nadwyrężają ojca zdrowie i finanse. Nie bierz do serca slow taty, to choroba...Spróbuj od zmiany nr telefonu, ze nowy bedzie tanszy.Moze rozmowa z kims kogo tata ceni mu pomoze , z naciskiem ze rujnuje swoje zdrowie( rodzine jednym uchem sie wpuszcza drugim wypuszcza)
    • margit49 Re: poddaje się 02.05.26, 12:26
      Mieliśmy podobnie
      Nie dość, że preparaty lecznicze - np. plastry oczyszczające organizm z toksyn🙄 to jeszcze numizmatyka
      I dewocjonalia!
      Zamówienia telefoniczne, przesyłki z towarem + korespondencja z bogatą ofertą gadżetów
      W tym imienne druki przekazów pieniężnych na szczytne cele - oczywista oczywistość😎
      Z korespondencją to radziliśmy sobie - ktoś podjeżdżał i opróżniał skrzynkę/ mieliśmy klucze/
      Ale z telefonem nie było łatwo
      Hurtowe ilości preparatów nie uchroniły ojca przed nowotworem prostaty🤷‍♀️

    • eagle.eagle Re: poddaje się 02.05.26, 12:27
      A może zacznij z nim rozmawiać, rozmawiać znaczy słuchać a nie przekonywać i udowadniać że on jest głupi. Bądź jego przymierzeńcem. Poproś aby Ci je pokazał, poczytaj w internecie co to jest, skontaktuj się z lekarzem, zapytaj co on o tym myli. Może to po prostu zioła, witaminy, coś co nie zaszkodzi twojemu tacie. Może pomoże jako placebo albo jako wzmocnienie organizmu. Nie mów że źle robi, nie neguje tego że ma prawo kupować co chce, bo to tylko wszystko zaognia, a on bardziej i bardziej będzie się w sobie zapierać i nawet jak zauważy że to nic nie daje, albo mu szkodzi to tobie tego nie powie.
      No chyba że tata ma demencję i trzeba go ubezwłasnowolnić.
    • awf-33 Re: poddaje się 02.05.26, 12:48
      Możesz wyjaśnić o co konkretnie chodzi? Bo niczego nie zrozumiałam i nie tylko ja.
      • niezwykladziewczyna Re: poddaje się 02.05.26, 15:59
        wydzwaniają do niego i „ grzecznie proszą o zamawianie tabletek, lub subskrypcji na 300 złotych, ładnie proszą.
    • niezwykladziewczyna Re: poddaje się 02.05.26, 15:56
      Tato daj mi telefon na dwa tygodnie, przegonie wszystkich , nie odda. W sumie już nijak mogę pomóc.
      • alpepe Re: poddaje się 02.05.26, 16:13
        PODSTĘPEM, że coś chcesz sprawdzić, albo mu po prostu ukradnij telefon i podmień kartę telefoniczną na inny numer, bo ten już jest spalony.
    • niezwykladziewczyna Re: poddaje się 02.05.26, 16:45
      Doktor z internetu powiedział.zażyjjesz będziesz żyć.
      Noi żyje.
      • niezwykladziewczyna Re: poddaje się 02.05.26, 16:49
        Trzecie zdjęcie to najnowocześniejszy
        glukometr, dostarczony do ojca
        • niezwykladziewczyna Re: poddaje się 02.05.26, 16:54
          dziewczyny straszne to jest. I strasznie się żyje z takim człowiekiem.
          • gryzelda71 Re: poddaje się 02.05.26, 17:10
            Wpadł w dlugi, szkodzi sobie zdrowotnie? Sam to oplaca jak?
            • niezwykladziewczyna Re: poddaje się 02.05.26, 17:27
              Czy wpadł w długi?, tego nie wiem

              Wiem, że jest zaklętym kręgu.
              • aqua48 Re: poddaje się 02.05.26, 18:30
                Rozumiem, najpierw idź do lekarza pierwszego kontaktu, niech przyjdzie na wizytę domową do ojca jeśli ten nie zechce się wybrać do przychodni, ale to TY musisz przejąć kontrolę, zamówić mu tę wizytę i przekonać że powinnaś wejść z nim do gabinetu lub być w domu gdy będzie lekarz. Niech lekarz rodzinny ustali z nim co może brać a czego nie, i da leki wyciszające agresję i kompulsywne zachowania. Potem "zepsuj" mu telefon, najlepiej podczas jego wizyty w toalecie - wyjmij kartę, kup nową. Mieszkasz z nim? Masz wgląd w jego finanse, jesteś jedynym dzieckiem?
        • majenkirr Re: poddaje się 02.05.26, 17:42
          niezwykladziewczyna napisała:
          > Trzecie zdjęcie to najnowocześniejszy
          > glukometr, dostarczony do ojca



          🤦🏼‍♀️
          Można go ubezwłasnowolnić?
          • aqua48 Re: poddaje się 02.05.26, 19:00
            Ubezwłasnowolnienie jest niezwykle trudne i trwa dość długo.
          • scarlett74 Re: poddaje się 02.05.26, 19:17
            Ubezwlasnowolnienie nie jest takie hopsiup, a z tego co niezwykla pisze ojciec jest kontaktowy. Nie tędy droga. Aqua dobrze radzi, zamow rodzinnego do domu( wczesniej z nim pogadaj, ze chodzi o naduzywanie suplementow/lekow,)zeby spokojnie o rzeczowo z ojcem porozmawial. Sprobuj z ta zmiana nr tel, ze niby np. na karte taniej.Wtedy hieny nie beda mialy do ojca dostepu
    • scarlett74 Re: poddaje się 02.05.26, 19:19
      I niezwykla nie piddawaj sie.Nie bierz do siebie slow taty. Wierz mi, wiem co piszę, bo przechodziłam podobnie...
      • scarlett74 Re: poddaje się 02.05.26, 19:19
        Nie poddawaj a nie piddawaj, gupi telefon
    • taki-sobie-nick Re: poddaje się 02.05.26, 23:13
      Człowiek wydaje setki na tabletki, w pięć dni miały mu zlikwidować
      > cukrzycę.

      I ludzie wierzą w takie p...oły?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka