andallthat_jazz
08.07.26, 09:51
Korzystajac z wolnego postanowilam zrobic skan organizmu. A poniewaz mialam objaw, ktory niepokoic moze, dostalam skierowanie do internisty. I zaczely sie badania. W przyszlym tygodniu gastroskopia i kolejne usg. Krew po raz kolejny. No szalejemy. Ide dzis do rodzinnej na kontrole. Zamiast niej jakies meskie zastepstwo. Nie przedstawil sie nawet. Patrzy na wyniki na plan badan od internisty i wypala:"no, ale przeciez dobrze pani wyglada." Ja lekkie "wtf?" i pytam, czy to jakis nowy sposob diagnozowania. 🤦♀️ Pomruczal skierowania dal.
Ale tak mysle, ze moze jednak do przychodni powimno sie zalozyc cos bardziej stosownego niz spodnie i bluzka. Nie wiem worek po kartoflach, domalowac cienie pod oczami, wlosy rozczochrac, noge bandazem owinac? 🤔 Wiem, ze do gina potrzebny deo z brokatem. Do rodzinnego? Licze na kreatywnosc.