25.11.04, 23:07
Dlaczego jestem taka samotna,chociaż tylu ludzi mnie otacza?
Dlaczego moje malżeństwo staje się dla mnie obojętne?
Dlaczego nie można dogadać się z czlowiekiem z ktorym kiedyś każda spędzona
chwila byla wielkim szczęściem?
Dlaczego nie mogę być z tym,ktorego KOCHAM? Dlaczego mnie tak perfidnie
olał,chociaż twierdził,że mu zależy.. a ja bym dla niego zrobiła wszystko.
Dlaczego życie jest takie pokręcone?
No wlaśnie dlaczego?
Czy ktoś mi odpowie na to pytanie?
Obserwuj wątek
    • weroniczka22 Re: Daczego:( 25.11.04, 23:38
      NIe odpowiem Ci na żadne, bo to są pytania które sama sobie zadaję. Jest mi tez
      cholernie smutno. Wiem tylko, ze to przejsciowe i wszystko minie co złe. Tylko
      kiedy?sad
    • sakada Re: Daczego:( 25.11.04, 23:46
      Bardzo brutalnie powiem - dlatego. Życie mnie nauczyło, że nie ma innej,
      sensowniejszej odpowiedzi. Nie oszukujmy się. Przykre, ale prawdziwe. Możemy
      próbować coś zmienić - czasem się uda, czasem nie. W każdym razie życzę Ci
      szczęścia.

      Pozdrawiam.
    • wieczna-gosia Re: Daczego:( 26.11.04, 09:04
      > Dlaczego moje malżeństwo staje się dla mnie obojętne?

      dlatego ze nie mogę być z tym,ktorego KOCHAM? Dlaczego mnie tak perfidnie
      > olał,chociaż twierdził,że mu zależy.. a ja bym dla niego zrobiła wszystko.

      no dla mnie to to sie laczy ze soba.
    • maika7 Re: Daczego:( 26.11.04, 09:45
      > No wlaśnie dlaczego?
      > Czy ktoś mi odpowie na to pytanie?

      Chyba sama musisz sobie odpowiedzieć. Ale pytanie to szukanie dróg wyjścia -
      czasem pokrecenie się wyprostowuje, słońce zaczyna świecić, a świat staje się
      znów kolorowy.
      Powodzenia
      M.
      • bardzosmutna Re: Daczego:( 26.11.04, 12:26
        Bardzo Wam dziękuję.
        Wczoraj miałam totalnego doła i czułam,że muszę to napisać,bo inaczej chyba
        zwariuje.
        Wiem,że czas leczy rany,tylko,że to jeszcze trochę potrwasad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka