desire.et
08.12.04, 01:05
Wiecie co.. jak juz sie tak rozpisuje o tej "zagramanicy" tu i tam, nachodzi
mnie pewna przykra refleksja dotyczacy nas, Polakow... Zawsze wkurzalo mnie,
kiedy slyszalam opinie, ze Polacy to pijaki i zlodzieje i ze tak mowia o nas
na swiecie... Moze i prawda, moze i nie, wiadomo, ze zawsze znajdzie sie jeden
z drugim, ktory opinie porzadnym ludziom zszarga, a potem ciagnie sie to za
calym narodem jak... nie powiem, nie wyraze sie brzydko..
W kazdym razie mialam watpliwa przyjemnosc przekonania sie na wlasnej skorze
(raczej zobaczenia na wlasne oczy) takich "kwiatkow".. Niedziela, polski
kosciol, polska msza.. tlumy wiernych, rewia mody (fura, skora i komora).. i
niedobitki stojace przed kosciolem. Oczywiscie papierosek, pogawedka.. Swoja
droga, po co przychodza niektorzy?? no ale do rzeczy... Przechodze obok, a tu
stoi dwoch takich, geby czerwone, chuch na kilometr az zawiewa wczorajsza
impreza.. fajeczka i chwiejacy sie chod.. Ida dwie mlode dziewczyny chodnikiem
(Niemki), a panowie, zeby sie nie nudzic, zwalaja sie "przypadkowo" pod nogi
panienkom... z oszalamiacym.. ooo... ppppszepppraszammm. Normalnie wstyd...
Przechodnie sie ogladaja, komentarze, a ty sie czlowieku wstydz, ze jestes
Polakiem... Ja nie rozumiem... przewaznie sa to faceci, ktorzy jada za granice
do pracy.. zamiast zarabiac te pieniadze, przepijaja i przepalaja.. no dobra,
piwo tanie, ale papierosy 4€.. Ja nie wiem.. jakas przewrazliwiona jestem? To
samo w autobusach do Polski... teraz sie juz rzadziej zdarza, ale jechalam
kiedys z takim gosciem... na szczescie nie siedzial kolo mnie, ale za to
"umilal" jednej pani nawalony w trzy d... opowiesciami. Obsluga zareagowala
dopiero, kiedy pani zagrozila skarga do kierownictwa.. Czy naprawde my, Polacy
musimy tak psuc innym opinie? Dlaczego ludzie, ktorzy zyja na obczyznie
normalnie, albo podrozuja po swiecie, musza sie wstydzic za to, ze sa Polakami???