viotella
04.01.05, 10:54
Celowo nie piszę na forum npr-ówek bo można tam nieźle dostać po uszach, że w
ogóle się jakkolwiek wypowiada a nic przecież się na ten temat nie wie.
Chcę tylko wyrazić swoje zdanie na temat tej metody. Bez urazy, ale w XXI
wieku, w dobie ogromnego rozwoju nauki wydaje mi się ona dość
średniowieczna... Jakoś nie przemawia do mnie także argument
tzw. "kościelny", moralność, grzech itp, itd.
Nie chcę oczywiście nikogo krytykować; wolna wola.
Pozdrawiam