Dodaj do ulubionych

Lippy & Messy - jak zaprotestować?

12.01.05, 19:06
Musze napisac bo trafia mnie choroba na k..Czy jest jakis sposób ,żeby
zaprotestowac przeciwko nadawniu tej paskudnej rzeczy w publicznej telwizji w
porze dobranocki??Mój maluch cały w radości zasiada przed TV czekając na
dobranockę..ukazuje się napis DOBRANOCKA..a po niej kretyńskie Lippy i Messy
powtóka bloku reklamowego i dopiero dobranocka!Protestuje!!Wy tez tego tak
nie lubicie? Czy ja jestem jakaś "zacofana".
Obserwuj wątek
    • asiaasia1 Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 12.01.05, 19:14
      Poważnie mówisz ?
      Mnie bardziej denerwuje blok reklamowy i debilne dobranocki .
      Do niedawna była jakas prymitywna , czeska bajka starsza ode mnie .
      • maja45 Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 12.01.05, 19:25
        Poważnie mówicie?
        Mnie wkurzaja matki które :
        1. Nie znaja Krecika( to ta kretynska czeska bajka), którą uwielbiam ja i moje
        dziecko.
        2.Nie wiedzieć czemu nie lubia Missy i Lippy-przecież wiedza nie ciązy

        Marta.
        P.S.
        Zawsze możeci nagrać na wideo Pokemony-są mądre i urocze.
        • asiaasia1 Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 12.01.05, 19:29

          Nie ..." Krecik " jest ok . Przecież nie napisałam niczego złego o tej bajce ,
          masz problemy z czytaniem ?
          Do niedawna były jakieś prymitywne , czechosłowackie jeszcze g...na .
          Nie pamiętam tytułu , chyba " Makowa Panienka "+ coś równie prymitywnego
          audiowizualnie , straszny shit .
          Pozdrawiam ..
          • moofka Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 12.01.05, 19:40
            asiaasia1 napisała:

            >
            > Nie ..." Krecik " jest ok . Przecież nie napisałam niczego złego o tej
            bajce ,
            > masz problemy z czytaniem ?
            > Do niedawna były jakieś prymitywne , czechosłowackie jeszcze g...na .
            > Nie pamiętam tytułu , chyba " Makowa Panienka "+ coś równie prymitywnego
            > audiowizualnie , straszny shit .
            > Pozdrawiam ..
            >
            smile)))))))
            jestem dziwolągiem pewnie
            lubie makową panienkę do dziś
            a przasnosc starodawnej czechosłowackiej animacji wzrusza mnie niezmiennie
            mysle, ze lata miną a ona i tak bedzie lepsza od dragon ball czy motomyszy z
            marsa
            • adaska1 Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 12.01.05, 20:05
              Majeczko..a co to pokemony?Moje dziecko ma 3 latka..genralnie nie mam
              zastrzeżeń do dobranocki w TV i do nauki języków obcych-
              dobrowolnej .Tylko ..pomyślałam sobie ,że jak kiedyś mnie do rosyjskiego
              zmuszano..to nic dobrego z tego nie wyszło.Kto chce uczyc dziecka angielskiego
              w wielku 3 lat niech uczy.Ja bym tylko chciała,żeby dobranocka była bajeczka
              przed snem a nie czyms innym.Bo mam wrażenie,że korzystając z Lippy i Messy
              przmyca się dodatkowa porcje reklamy, kradnie sie "czas" dzieciom.Kiedys z
              resztą to cud zjawisko było tylko dwa razy w tygodniu..teraz widzę
              codziennie.nie mogło by byc np. o 18.50?kto chce oglada.
        • miriam_b Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 15.01.05, 16:04
          no wiesz???krecika znam i go niecierpię...a w szczególności tych odgłosów
          krecika!!!!od dziecka go nie cierpiałam...i faktycznie bajka stara jak swiat co
          nie znaczy że znakomita!!!!pokemony to juz w ogóle debilizm dorosłych!!!!!ale
          dla mnie ten angieslki te ich ubrania a szczególnie ich przystojniasty
          czarodziej którego moja córka się boi!!!!to poprostu wielki niewypał!!!!!!!!!
    • aari Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 12.01.05, 20:12
      a ja się zgadzam z adaską.
      Dziewczyny jha też nie mam nic przeciwko nauce dobrowolnej - ale luuudzie
      Lippy&Messy jest po prostu głupie i nudne. Nie uczy niczego - to niby bajka
      przeznaczona dla dzieci ale chyba takich, które język angielski znają a nie
      takich co się mają go uczyć. No sorry ale to porażka.Mój syn jest poważnie
      zawiedziony kiedy po napisie dobranocka widzi to coś.
    • kasia_sapulka Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 12.01.05, 20:14
      Mój synek chce i ogląda, żadnej innej bajki oprócz ostatnio Krecika nie ogląda.
      Lubi Lipy & Messy bo ta bajka jest kolorowa i bardzo muzykalna. Ale nie zmuszam
      Filipa do oglądania, żeby uczył się angielskiego, bo ma na to jeszcze spoooooro
      czasu.
    • aleksandrynka Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 12.01.05, 20:22
      ja też tego nie znoszę, ale pewnie jest sporo dzieci, którym się to podoba -
      kolorowe, wpadajace w ucho... A że nic nie rozumieją (pewnie większość), to już
      inna sprawa. Ja akurat rozumiem, o czym mówią i śpiewają i tym bardziej mnie to
      drażni smile Cóż, gusta, guściki...
      Póki co mam ten komfort, że bez żalu przełączam, bo synuś jeszcze nie
      dobranockowy. Mam nadzieję, ze za rok-dwa to coś zniknie z anteny!
      smile
    • wieczna-gosia Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 12.01.05, 20:59
      Podoba mi sie Lippy i Messy wink
      Dla 5 latka ktory angielski ma w przedszkolu to straszna frajda poogladac przez
      chwile i wykrzyknac! Mamo oni o kolorach spiewaja wink

      natomiast ta reklama w srodku wkurza mnie niepomiernie.

      Mi to sie marzy zebysmy jako spoleczenstwo byli zmuszani do nauki jezykow jako
      ci szwedzi poprzez napisy w filmach oraz nietlumaczone bajki. Sama sie
      wychowalam na orginalnym cartoon network i kupe rzeczy podlapalam wink
      • sol_bianca Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 12.01.05, 21:06
        Przeciwko reklamom w środku "bloku dobranockowego" protestować należy jak
        najbardziej. W ogóle jestem za opcją: zero reklam "w okolicy" programów dla
        dzieci + zero reklam adresowanych do dzieci bezpośrednio, no ale cóż... Wiadomo,
        że dzieciaki to najlepszy "target".
      • beata32 Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 14.01.05, 16:18
        Lippy i Messy jest super - mój młodszy synek uwielbia, nagrywamy wszystkie
        odcinki.
        Natomiast reklamy pomiędzy tym programem a filmem - wkurzające są. Przeciwko
        temy zdecydowanie protestuję.

        A Krecik, Makowa Panienka, czy Żwirek i Muchomorek - super jest. W
        przeciwieństwie do Tabalugi (Synek nie lubi teraz bałwanków)
    • gagunia Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 12.01.05, 21:11
      MOje 1,5 roczne dziecko uwielbia Lippy&Messy, a Krecika oglada "jednym tchem "
      smile reklamy pomiedzy tez mnie wkurzaja, ale reszta w zadnym wypadku.
    • ivia Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 12.01.05, 21:15
      Polecam kanał MINIMINI. Fajne bajki dla małych dzieci, bez przemocy, mutantów,
      transformersów innych cyborgów.

      Nie jestem w temacie bo nie wiem co to takiego Lippy & Messy, ale mój 2 letni
      synek ogląda z ogromnym zainteresowaniem bajkę "Mamemo", która wdług mnie jest
      nudna. Dziecko to taki mały człowiek i też może mu się podobać niekoniecznie to
      co nam.

      Muszę obejrzeć Lippy & Messy.

      Ivia
    • syllllwia Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 12.01.05, 21:28
      Adaska1 nie RÓB mi tego!!!!
      To jest jedyna bajka, którą oglada moje dziecko. Przez te parę minut siedzi
      spokojnie i patrzy, żadna inna bajka nie interesuje ją.
      Kiedyś nadawali jeszcze Noby'ego to też lubiła popatrzeć, ale nigdy do końca
      bajki. A tę po prostu uwielbia.
      Pozdrawiamy.
      • adaska1 Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 12.01.05, 21:35
        Hihihi..fajne jestescie babeczki.Spacyfikowałyście mnie!! Nie bede słała
        protestów do zarządu TVP, organizowała blokad i strajków.Ale..draznie mnie oj
        drażni.Buziaczki dla "paczki"mamusiowo - dzieckowej.Ada
        • aari Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 12.01.05, 22:03
          adaska ... to cierpimy sobie razem smile)))
          • aniacichy Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 12.01.05, 22:34
            Moje dziecko wrecz uwielbia Lippy & Messysmile
            a ja przez chwilkę mogę trochę odsapnąćsmile))


            PS ja natomiast nienawidzę bajki "tabaluga" czy jakoś tam.

            pozdrawiam
            Ania
      • mlecyk1 Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 13.01.05, 00:59
        Tak!!Też mi tego nie rób.Mały nie oglądał żadnych bajek,po paru sekundach był
        koniec tv.To była pierwsza bajka którą oglądnął od początku do końca i tak mu
        zostało do dziś,a jeszcze zaczął po tej bajce oglądać też i inne,wprawdzie nie
        zawsze do końca,ale w porównaniu z kiedyś,to czary!
        Pozdrawiam
      • monkastonka Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 14.01.05, 12:17
        To tak jak mój synek oprócz Boba Budowniczego i Lippy&Messy nie oglšda nic
        więcej cisza w domku szczę?cie
    • asmsdg1 Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 13.01.05, 00:34
      TeZ uważam,że blok reklamowy nie powinien się znaleźć w czasie przeznaczonym
      dla dzieci....ale z równowagi wyprowadzają mnie migawki z filmów emitowanych po
      22.00,które niejednokrotnie pojawiają się na ekranie zaraz po planszy
      DOBRANOC...przyznam,że dostaje szału gdy to widzę....po co te kolorowe znaczki
      na filmach,jeśli dzieciom serwuje się najgorsze sceny zanim jeszcze odejdą od
      telewizorów...ktoś powinien trochę pomyśleć w tej telewizji...
      • ewbal Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 13.01.05, 00:47
        Tak, tak...i jeszcze migawki z wiadomości tuż przed dobranocką. A co, niech
        sobie maluch popatrzy co się dzieje na świecie.

        Ewa
    • guga74 Też mi tego nie rób!!! 13.01.05, 07:39
      Moje dziecko jest przeszczęśliwe kiedy puszczają Lippy and Messy mimo, iż pewnie niewiele rozumie. Muszę Ci powiedzieć, że nawet nagraliśmy parę odcinków. Dobranocki go nie interesują, więc "nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba". Z tego co się orientuję, to większość dzieciaków lubi ten program. I, rety, po co te nerwy, trwa tylko 5 minut.
      • mamakochana Re: Też mi tego nie rób!!! 13.01.05, 07:59
        No to wopisuję moje dziecko na listę libiących Lippy and Messy. Krecika katuje
        na DVD. Oprócz tego idolem jest jeszcze Noddy. Mamemo z kolei jej nie
        interesuje (zawsze jak się zaczyna, mówi: zaraz się skończy wiesz?).

        Uważam że Lippy jest fajne, rymowanki wpadają w ucho. Na początku dziecko też
        nie rozumie jak się do niego mówi po polsku, prawda?
    • mackowy4 Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 13.01.05, 08:08
      Mój maluch (2 lata) też uwielbia Lippy & Messy więc protestuję przeciwko
      protestom smile. Adaska1, dlaczego uważasz, że jest to "paskudna rzecz"? Może to
      kwestia zrozumienia/niezrozumienia treści? Mnie denerwuje w tej bajeczce tylko
      to, że trwa tak krótko - ze 3 minuty chyba. To bajka dla starszych dzieci,
      które już uczą się angielskiego, i wydaje mi się, że została zrobiona zgodnie z
      wszelkimi prawidłami nauki języka obcego: początek jest przypomnieniem słówek z
      poprzedniej bajki, treść prosta, zrozumiała dla maluchów, jest kolorowo,
      śpiewają sobie proste pioseneczki na jedną melodię. Mi się pomysł jej nadawania
      bardzo podoba. I mam nadzieję, że kiedyś będzie można kupić CD z Lippy & Messy.
      • mackowy4 Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 13.01.05, 08:34
        miało być "na DVD" oczywiście smile
        • ewa2233 Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 13.01.05, 08:41
          Mnie Lippy & Messy wkurzają, ale to bajka dla dzieci
          - i akurat moje BARDZO tą bajkę lubią.
          Makową Panienkę uwielbiałam w dzieciństwie.

          Bajki chyba mają podobać się dzieciakom, nieprawdaż?
          A jeśli podobają im się tak "nieszkodliwe", jak Motyl Emmanuel,
          czy trzeba protestować?
          Ja raczej skłaniałabym sie ku protestom dotyczącym bloków reklamowych na temat
          filmów i programów "podobranockowych". Nie jeden raz musiałam reagować na
          "co lepsze" fragmenty "kina dla dorosłych" w porze Dobranocki.
          -----------------------------
        • dagbe Lippy & Messy - można kupić DVD. 13.01.05, 09:18
          lippymessy.gamabell.pl/
          Pozdrawiam,
          Dagmara

          PS. Moi synkowie (11 lat oraz 2 lata i 7 miesięcy) uwielbiają tą bajkę wink
    • lolka11 Re: Lippy & Messy 13.01.05, 08:39
      Moja trzylatka tez uwielbia Lippy & Messy....
      Dla tych ktorych dzieci (mamusie) tego nie trawia - usiadzcie przed TV o 19.10
      zamiast o 19:00.....Proste, nie???

      Dorota
    • sweet.joan Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 13.01.05, 08:50
      Mój mały też bardzo lubi oglądać Lippy & Messy. Nie jest to dla niego na pewno
      nauka języka angielskiego, tylko wyraziste kolory, melodia, proste sytuacje...
      Nie rozumie oczywiście, co oni tam mówią, ale "nieme" bajki też ogląda z
      zainteresowaniem. Zgadzam się jednak na bojkotowanie reklam przed właściwą
      dobranocką, trwają tyle, co sama bajka.
      Dołączę się też do Ivii - Mini Mini jest suuuper, całkiem niedawno znalazłam
      ten kanał, szkoda, że nie wiedziałam o nim wcześniej - piękne bajki dla DZIECI.
      Pozdrawiam
    • jagusia7 Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 13.01.05, 09:40
      Moje dziecko akurat Lippy&Messy nie znosi, podobnie jak i jasmile Chociaż
      angielskiego się uczy. Po prostu drażnią go te postaćki i to, że jeden odcinek
      od drugiego się właściwie nie różni. Ale protestować nie będę, bo aktualnie syn
      kocha Scooby Doo, więc dobranocki nie ogląda, o 19 włączamy Cartoon Networksmile
      Ale myślę, sobie, że nauka angielskiego powinna być jednak PRZED dobranocką,
      nic by się TVP1 nie stało, gdyby puścili to o 18.55 na przykład.
      • mayessa Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 13.01.05, 12:08
        A ja lubie L&M i sama ogladam jak pamietam
      • adaska1 do jagusi7 14.01.05, 20:22
        Jago..pisałam do Lolki,sądząc ,że to jej dziecię ma tez szal na
        Scooby.Pomyliłam nicki.Przeczytaj to co do niej napisałam.Wychodzi na to,ze
        mmiało być do Ciebie.Pozdrawiam Ada
    • ewik71 Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 13.01.05, 13:35
      Hej,
      ja tez musze dolaczyc do mam, ktorych dzieci uwielbiaja Lippy & Messy. Kasia ma
      21 mies. i jest to pierwsz bajka jaka oglada od poczatku do konca. W trakcie
      nawet wypija cale mleko ( wczesniej byly afery i oczywiscie tylko troche wypite
      resza karmilam okoliczne koty), wiec ja sie bardzo ciesze. Reklamy w srodku tez
      bym zlikwidowala, tak jak wszystkie reklamysmile.
      Pozdrawiam

      Ewa mama Kasi 23.04.2003
    • marzek2 Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 13.01.05, 14:39
      Lippy&Messy - kwestia gusta. Ale reklamy przed, w trakcie, po itp - stanowczo
      nie! Był już kiedyś podobny wątek na e-dziecku, sama wysłałam e-mail -protest do
      TVP ale oczywiście zero reakcji sad
    • adaska1 do lolki 13.01.05, 22:02
      Lolka !! No toś mi siostra.Mój synek równiez UWIELBIA Scooby Doo.szalenstwo i
      goraczka go ogrania kiedy tylko to widzi.Heh..moim zdaniem ..dobra nie powiem
      bo będzie ,że nic mi się nie podoba poza Misiem Uszatkiem smile).Ale fakt faktem
      nie to ładne co ładne ale co się komu podoba.Zostałam dzis zmuszona zaklęciami
      największymi do zakupu pościeli z Scooby...synek męznie sam w niej zasnąl( bo
      to dorosła pościel) a ja miałam wolny wieczór.Zycie jest piękne..nawet z
      świadomościa istniemia Lippy i spólki.Buziaki
      • lolka11 Re: do lolki 14.01.05, 08:48
        Oj, obawiam sie, ze nie do mnie mial byc skierowany ten post...
        No, ale skoro juz jestesmy przy Scooby Doo, to moje dziecie juz przeszlo przez
        szal na jego punkcie....

        Pozdrawiam
        Dorota
        • adaska1 Re: do lolki 14.01.05, 20:20
          Sorki Lolki!! Faktycznie to nie Ty o Scooby pisałaś.Ale..co tam.Pozdrawiam
    • magdusia11 Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 14.01.05, 08:43
      Moja Oluńka też uwielbia Lippy&Messy. Po prostu ma na ich punkcie bzika. Jak
      nie ma jej akurat w pokoju a usłyszy,piosenkę,że juz się zaczęło to biegnie
      jakby ją ktoś z procy wystrzelił. Istne szaleństwo... Tego się nie da opisać.

      Pozdrawiam

      Magda (Mama Oleńki-kochanej córeńki 20.12.2002)
    • przyjaciela Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 14.01.05, 10:14
      mam troje dzieci. dla dziesięciolatka Lippy&Messy jest po prostu głupie. dla
      siedmiolatki to fajna bajka-nauka i coś tam z niej wyłapuje - jakieś słówka.
      Najmłodszy patrzy na to uradowany, bo kolorowe to jest - choc ma dopiero 5
      miesięcy. Ale powiem Wam, że uważam, że do najwyższych lotów to to nie należy.
      Można fajne rzeczy robić dla dzieci niekoniecznie robiac z siebie idiotów. A
      tak wygladają dla mnie Ci, co występują w Lippy&Messy. Na jedynce rano są różne
      bajeczki i też takie prowadzone przez dorosłych. I sa o niebo lepsze. Mi sie
      bardziej lub mniej podobają różne bajki. Ale też ja się potrafiłam przestraszyć
      żaby ogromnej - jako dziecko. A moja siedmiolatka uwielbia potwory. Także też
      pokolenie naszych dzieci bardzo sie od nas różni. Na pewno ciesze się z
      Pszczółki Mai i czekam na Reksia (może będą puszczać-uwielbiałam go). A reszta -
      cóż. I tak nie do końca mamy na to wpływ. A dzieciom zawsze można puszczać coś
      na wideo albo DVD jesli ktos ma). Rano na dwójce też są często fajne bajeczki -
      np Przygód kilka wróbla Cwirka.
      Pozdrawiam
    • ruszek Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 14.01.05, 10:59
      Mój 3,5 latek uwielbia Lippy & Messy. Śpiewa piosenki zasłyszane tam i jest
      załamany, że to takie krótkie smile

      Kasia
    • mamusiamaciusia Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 14.01.05, 15:23
      ja się przyłączam do przeciwników tego programu. mój Maciek, chociaż jest
      strasznym telemaniakiem, nie cierpi tego, od razu wyłącza telewizor. wyraźnie
      boi sie tego czarodzieja. uważam, że ten program zrobiony jest topornie.
      szczytem wszystkiego są reklamy umieszczone po L&M, a przed dobranocką.
      nierzadko zdarzają się reklamy podpasek itp.
      u nas hitem od dawna jest krecik, bob budowniczy, miś uszatek, sąsiedzi,
      pszczółka Maja - ale tą ostatnią bardzo przeżywa, bo zdarzają się naprawdę
      mrożące krew w żyłach przygody.
    • aluc Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 14.01.05, 17:19
      takie teletubisie na przykład są dla mnie wzorcem debilizmu, a jednak dzieci (w
      tym mój własny syn) je uwielbiają i podobno psychologicznie jest to bardzo
      uzasadnione

      Lippy&Messy może i nie jest dal dorosłego szczytem intelektualnych doznań, ale
      mój trzylatek wgapia się w to z otwartą buzią

      a czeskie bajki starsze ode mnie wink są o niebo lepsze niż te ode mnie młodsze i
      nieczeskie, sama czasem siadam razem z nim i się rzewnie w pudło wpatruję smile)))
    • martelia1 Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 15.01.05, 11:07
      Moje dzieci uwielbiająsmile1.5 roczna dziewczynka i prawie 3 letni chlopiec.
      To, co że nie rozumieją, wystarczy, że słuchają, powtarzają...
      Na BBC PRIME oglądają teletubisie, Bits and Bobs, Tikabella itd - i też po angielsku! Uwielbiają to a ja uważam, że takie częste słuchanie, niekoniecznie od razu rozumienie to też dobra nauka.
      Pozdrawiam
      Marta
      • iwcia75 Re: Lippy & Messy - jak zaprotestować? 15.01.05, 11:15
        ciesza mnie wypowiedzi mam, ktore sa przeciwne nauce ang trzyletnie dzieci
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka