Dodaj do ulubionych

Chyba sobie życie utrudniam:-)

22.01.05, 21:38
Hejsmile

W przyszłym roku mam zamiar z pełną premedytacją dowalić sobie jeszcze jeden kierunek studiów oprócz filozofii (zaocznej) mianowicie wczesną pedagogikę (dzienną). Mam więc z tego tytułu ogólne pytania do mam, które kończyły ten kierunek - Fajnie jest? Czego się powinnam spodziewać? O jak wczesnej pedagogice mówimy?

Z góry dzięki za info.

Pozdrówka
Obserwuj wątek
    • 18lipiec Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 22.01.05, 21:44
      Sakada, Ty to mnie nawet nie denerwuj.
      Już Ci pisałam że jesteś geniusz, a geniusze wyższego lotu radzą sobie
      świetnie.Jak Cię to interesuje i masz czas to nie zastanawiaj się nawet!
      • sakada Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 22.01.05, 21:49
        Dzięki Kochana, ale wciąż się wacham. Z jednej strony ciężko będzie, ale z drugiej - wreszcie kurde wiem co chcę robić w życiu! Niezłe uczuciesmile Filozofię też bardzo lubię, ale to raczej hobby. Już widzę jak po tym kierunku zasypują mnie ofertami pracy...
    • mama007 Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 22.01.05, 22:12
      hehe, mam to samo. studiuję filologię polską (nienauczycielską specjalność),
      ale tez raczej hobbystycznie. Zamierzam sobie utrudnic i pójśc na politechnikę
      od następnego roku. Postawiłam sobie warunek - jeśli zdam wszystkie egzaminy w
      terminie na Akademii to zaczy, że mam za dużo wolnego czasu i mogę jeszcze
      pójśc na PK smile)))
      tylko, że ja chcę na drugi też zaocznie i nie wiem jak będzie ze zjazdami uncertain

      w kazdym razie pozdrawiam i powodzenia zycze smile dobrze, ze nie tylko ja jestem
      taka wariatka...
      • sakada Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 22.01.05, 22:43
        Filologia polska i politechnika... Cóż za rozbierzność! Gratuluję. Ja jestem zagorzałą i zdeklarowaną humanistką. Od matmy dostaję spazmówsmile
        • mama007 Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 22.01.05, 22:49
          a ja właśnie jestem typowy umysł ścisły, a filologia to trochę przypadek smile tak
          rekreacyjnie, bo w sumie to lubię czytać smile)
          hihi, tylko jestem ciekawa co mi zaliczą na tej politechnice z tego indexu z
          AP? może chociaż jakąś filozofię...? (na polibudzie zazwyczaj jest jakaś
          filozofia jako "odchamiacz")
          pozdrawiam smile
          • mooie Humanistki,pamietajcie o ortografii 22.01.05, 23:10
            Przepraszam,ale wydaje mi się,że pisanie o sobie "jestem humanistką" i
            jednocześnie popełnianie rażących błędów ortograficznych jest co najmniej
            dziwne (np.wacham się,rozbierzność).
            Dziewczyny,błagam,nie ośmieszajcie się!
            • sakada Re: Humanistki,pamietajcie o ortografii 22.01.05, 23:19
              Fakt - mój błąd. Generalnie nie popełniam błędów, ale zdarza się (chociaż dwa w jednym poście to faktycznie obciach). Jednak sądzę, że bycie humanistą nijak się ma do popełniania ortów. Humanista - ?specjalista w zakresie nauk humanistycznych; człowiek mający wykształcenie humanistyczne?
              • sakada Re: Humanistki,pamietajcie o ortografii 22.01.05, 23:25
                PS: I nie przesadzaj z tą siłą rażenia moich ortówsmile Bywają gorsze a mimo to nie zwracam nikomu uwagi. Uważam, że jest to niegrzeczne.
                • tora99 Re: Humanistki,pamietajcie o ortografii 24.01.05, 07:05
                  o!
              • tora99 buhahaha..!! 24.01.05, 07:04
                <najpierw "polskiego jazyka..." naucz może...>

                wiesz czyj to cytat? a no twoj... z twojego postu do mnie, nie moglam sie
                powstrzymac wink)


                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=14180503&a=14239731
                kasia
    • anitat Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 22.01.05, 23:28
      Jak tylko Ci się chce, to ucz sie dalej, i nie wydaje mi się, żeby to było
      utrudnianie sobie życia. Ja skończyłam dziennie slawistykę (oj dawno juz dawno)
      i tez nie zasypano mnie ofertami, potem podyplomowe studia ekonomii i
      zarządzania menadżerskiego (bo juz pracowałam jako ekonomista) a teraz studiuję
      sobie wreszcie coś dla siebie - prawo zaocznie, bo to moje hobby i konik (mam
      obecnie przerwę ze względu na stan zdrowia - ale wrócę od września). Jak więc
      masz możliwości, żeby studiować dziennie i jeszcze studiować to co naprawdę Cię
      interesuje to nie zastanawiaj się.
      Powodzenia.
      Anita
      • sakada Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 22.01.05, 23:41
        Teraz slawistyka podobno jest bardzo popularna. Kiedyś (też podobno) niewielu było na ten kierunek chętnych. Moja siostra skończyła skandynawistykę (dość dawno temu) i wtedy wszyscy pukali się w czoło, teraz to jeden bardziej obleganych kierunków. Rynek jest nieprzewidywalny.
        • anitat Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 22.01.05, 23:50
          Jest teraz popularna, niestety, ale ja skończyłam slawistykę, jak sie śmieję
          teraz, "wąsko specjalizowana", jestem językoznawcą słowacystą, czyli zajmowałam
          się (i to z zapałem wtedy) budową głównie języka słowackiego, w wolnych
          chwilach coś tam tłumaczyłam, trochę poezji, prozy..., ale to było dawno, żeby
          być teraz tłumaczem, musiałabym przysiąść fałdów i pouczyć się z miesiąc może,
          ale intensywnie, a nie mam czasu, dziecko, dom, praca, itd...
          Anita
        • anitat Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 22.01.05, 23:54
          Aha, zapomniałam, wtedy (wczesne lata 90-te) faktycznie na slawistykę nie było
          zbyt dużo chętnych, ale nie dostałam się na moje wymarzone prawo i ze zdanymi
          egzaminami (bo brakło mi tylko kilku punktów) poszłam właśnie na slawistykę, i
          pokochałam to.
          A.
          • joasiiik25 Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 23.01.05, 08:41
            Chyba chodzi ci o pedagogike wczesnoszkolna, bo o WCZESNEJ nie slyszalamsmilesmilesmilesmile

            Ped.wszesnoszkolna przygotowuje do pracy z dziecmi w klasach o-3 (nauczyciel),
            sa zajecie plastyczne, muzyczne, psychologia rozwojowa, peg.rodziny, metody
            aktywne, ped.wczesnoszkolna i wiele pokrewnych przedmiotow( dokladnie nie
            pamietam bo nie konczylam tego kierunku)
            • katse Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 23.01.05, 13:53
              hmmm

              a może ja też na jakieś zaoczne studia pójde...

              tylko jakie...
            • sakada Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 23.01.05, 13:56
              Nie czepiaj się Joasiu szczegółów. Skrótów myślowych już sobie robić nie wolno?
              • mama.tosi Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 23.01.05, 14:20
                a może zapisz sie na podyplomowe. można zacząć bez magisterium (mój przypadek)
                a dyplom przynieść razem z praca dyplomową. ja robiłam Edukację początkową i
                reedukację i właśnie reedukacja najbardziej mi się podobała.
                pozdrawiam i podziwiam zapał- ja na razie oklapłam. mam nadzieję, że nie na
                stałe
                kasia
              • joasiiik25 Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 23.01.05, 15:02
                TO jest Twoim zdaniem skrot myslowy?
                to zycze sukcesow na egzaminach z "PEDAGOGIKI WCZESNEJ"
                • joasiiik25 Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 23.01.05, 15:09
                  "O jak wczesnej pedagogice mówimy? "

                  co mialas na mysli?
                  uzywajac tego "skrutu myslowego"
                  nie zebym sie czepiala, tylko po prostu nie wiem.
                • sakada Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 23.01.05, 15:10
                  "Skrót myślowy - uproszczenie wypowiedzi poprzez przedstawienie jej w postaci niekompletnej lub zastąpienie jej innym, krótszym określeniem - przy założeniu, że odbiorca na pewno domyśli się, o co chodzi."

                  Widać założenie było błędne. Odbiorcę zadanie przerosło.
                  • joasiiik25 Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 23.01.05, 15:16
                    sluchaj po pierwsze:
                    podajac nazwe kierunku studiow jest niedopuszczalne uzywanie w/w skrotu
                    myslowego.
                    ze jestem w temacie o odrazu wylapalam o co Ci chodzi, sygnalizujac
                    jednoczesnie, ze nie ma takiej padagogiki(fakt jest wiele innych dyscyplin i
                    nazw) ale pedagogiki wczesnej nie ma i juz. Jest za to wczesnoszkolna a wiec
                    daleko jej do Twojej wczesnej. Laik moze nie widzi roznicy w tych dwoch roznych
                    nazwach, a ze ja laikiem nie jestem wiec mialam prawo zapytac sie czy
                    przypadkiem... (ble ble)

                    odebralas to jak zwrocenie uwagi Tobie,czego ja nie uczynilam.

                    za definicje dziekuje
                    • sakada Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 23.01.05, 15:22
                      "podajac nazwe kierunku studiow jest niedopuszczalne uzywanie w/w skrotu
                      myslowego."

                      O doprawdy? A kto mi zabroni go używać?
                      • joasiiik25 Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 23.01.05, 15:23
                        nikt
                        ale wprowadzasz odbiorce w blad

                        dobra koniec dyskusjismile
                        • sakada Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 23.01.05, 15:25
                          Jak narazie nikt z wyjątkiem ciebie nie zgłaszał zastrzeżeń.
                          • mayessa Sakada 23.01.05, 15:27
                            DAj sobie spokój.Przeciez nie warto.(chodzi o ta dyskusje)Buzka!
                            • sakada Re: Sakada 23.01.05, 15:28
                              Racja. Nie warto. Buźka wzajemniesmile
                          • joasiiik25 Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 23.01.05, 15:28
                            zastrzezen?
                            sakada nie oslabija mnie.
                            ja sie zapytalam czy przypadkiem nie chodzi ci o wczesnoszkolna.
                            i z tego co zauwazylam(lub doczytalam) to tylko ja mniej wiecej podalam ci
                            z "czym to sie je"
                            wiec przestan mnie wkurzac, glowa mnie boli a ty mnie dobijaszsad

                            no juz ide...
                            • sakada Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 23.01.05, 15:33
                              Słuchaj teraz ty: prosiłam o informacje a nie o bezsensowne wywody na temat sformuowań przezemnie użytych. Przykro mi z powodu twojej główki, ale sama zaczęłaś. Wkurzasz to ty mnie niemiłosiernie, więc jeśli już skończyłaś to bądź łaskawa zająć się czymś innym i przestań do jasnej cholery zaśmiecać mój wątek pierdołami.
                              • joasiiik25 Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 23.01.05, 15:35
                                kulturalniej by bylo gdybys napisala:spier....

                                a tak biedaczko tylko paluszkie cie bolasad
                                • sakada Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 23.01.05, 15:36
                                  Dziękuję za troskę, ale moje paluszki mają się świetnie. A jak tam główka?
                                  • sylwija Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 23.01.05, 18:42
                                    sakada, gratuluje pomyslu!! Ja juz koncze polonistyke i slawistyke rownolegle,
                                    na szczescie jestem na piatym roku (na obu kierunkach) wiec jakos udaje mi sie
                                    jeszcze czasami zobaczyc core ;D Wydaje mi sie, ze pedagogika wczesnoszkolna
                                    (od razu zrozumialam, ze pewnie o taka Ci chodzi wink) to fajny pomysl, moje
                                    kolezanki sprzed kilku lat, gdy jeszcze mieszkalam w akademiku, ktore to
                                    studiowaly, bardzo sobie chwalily. Jestem pewna, ze sobie poradzisz, tym
                                    bardziej, ze przeciez masz juz doswiadczenie w studiowaniu. I rzeczywiscie maja
                                    prace, choc przede wszystkim w przedszkolach, ale nie tylko. Pozdrawiam, pa
                                    • irazone Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 23.01.05, 20:14
                                      studiuj kobieto ile wlezie i co Ci się podoba! młodość sobie przedłużysz smile
                                      i za mnie coś postudiuj,bo mi się nie chce wrócić na łono braci studenckiej wink
                                • 18lipiec Matko ! Joasik jesteś idiotką do potęgi!!!! 25.01.05, 17:46

                                  • pokreconapapryka Re: Matko ! Joasik jesteś idiotką do potęgi!!!! 26.01.05, 08:16
                                    nie dziwie sie teraz 18 lipiec ze tak na tobie psy wieszaja...
                        • tora99 Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 24.01.05, 07:16
                          nie dyskutuj. sakada siegnie po slawnik i ni w piec ni w dziesiec przytoczy ci
                          kolejna definicje.. nie bardzo wiem po co, ale to pewnie znowu jakis skrot
                          myslowy.

                          <wreszcie kurde wiem co chcę robić w
                          życiu! Niezłe uczuciesmile >

                          <Mam więc z tego tytułu ogólne pytania do mam, które kończyły ten kierunek -
                          Fajnie
                          jest? Czego się powinnam spodziewać? O jak wczesnej pedagogice mówimy?>

                          sakada wie juz co chce robic, nie wie tylko czy jest fajnie.... nie wie tez jak
                          wczesna jest pedagogika wczesna wink)

                          pozdrawiam
    • tora99 Re: Chyba sobie życie utrudniam:-) 24.01.05, 07:52
      to jest akurat z uniwersytetu lodzkiego,

      www.uni.lodz.pl/portal/jednostki.php?typu=1&id_jedn=62&strukt_key=__
      pozdrawiam

      kasia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka