Dziewczyny, potrzebuję pomocy

Muszę pilnie nabyć ustrojstwo o pięknej nazwie MOP. Wprawdziem gospodyni
domowa już ponad 10 lat, ale tego sprzętu jeszcze nie używałam (może wstyd się
przyznać?).
Byłam dziś w sklepie a tam, padłszy z wrażenia od natłoku mopów róznistych
(sznurkowe, farfoclowe, frotowe, z małym kijem, z dużym kijem, płaskie,
szczotkowate, z gąbką, że nie wspomnę o palecie kolorów róznorakich), nie
byłam w stanie podjąć decyzji, który z kandydatów jest najlepszy
Chcę taki żeby dał sie dobrze wycisnąć(żeby mi nie rozmoczył nowiuteńkiej
podłogi), żeby tym kijem (tym w środku, między farfoclami/sznurkami) nie
porysował, żeby dobrze umył a nie tylko roztarł wodę po powierzchni.
Błagam doradźcie co mam kupić. Jutro przychodzi Pani z zagranicy (z za
wschodniej) co by tego mopa użyć więc nie może byc tak, że Pani przyjdzie, a
mopa niet. Wstyd jak beret.
Radźcie!!!