Dziewczyny,
wlasciwie tenat nasunal mi sie wczoraj wieczorem

Pewnie kazdy ma takie male "zboczenie". Jestem ciekawa jak to jest u Was? Co
robicie co jest choc troche nikonwencjonalne?
Zaczne od siebie: ja uwielbiam obwachiwac?

DD oczywiscie nie wszystko i nie
wszystkich dookola. Uwielbiam wachac mojego meza no i psa (zreszta pewnie
syna tez - ale z synem musze poczekac jeszcze do czerwca). Wiem, ze to jest
smieszne, sama sie z tego smieje. Np wczoraj jak lezalam w lozku i maz juz
zasnal, prztulilam sie do niego i nie mogalm po prostu go nie powachac

DD -
jego zapach daje mi jakies takie dziwne poczucie bezpieczenstwa

)).
Napiszcie jak to jest z Wami.