Dodaj do ulubionych

Jak ... poskramiacie swoje futerko ;-) ?

08.03.05, 19:45
Dziewczyny, już czasami brak mi sił. Obrastam futerkiem tu i tam, walczę z nim
(staram się systematycznie, choć nie zawsze daję radę), a ono rośnie i rośnie.
Taka biologia smile Przy małym dziecku idzie mi to mozolnie, a tak chciałbym nie
być zaniedbana pod tym względem. Używam maszynki do golenia nóg i trymeru do
bikini i pach (jak się tam ogolę, to strasznie mnie wypryszcza...i efekt jest
nieestetyczny!). A i tak na drugi dzień jest tarka. Poszłabym na wosk, ale
cóż, nie mam z kim dzieci zostawić, a po 20.00 to już żadne gabinety nie są
czynne... Sama nie umiem sobie depilować woskiem, ani plastrami. Kremy
odpadają - uczulenie. Więc spędzam w łazience więcej czasu niż bym chciała.
Jakaś koleżanka powiedziała mi, że jak mąż kocha, to i z futerkiem powinien
mnie kochać. No niby tak, ale... nie podobam się sobie zarośnięta, wiem też że
mąż lubi jak mam wszędzie odpowiednie fryzurki smile no i przyjemność większa.
Jak sobie z tym radzicie?
Obserwuj wątek
    • sowa_hu_hu Re: Jak ... poskramiacie swoje futerko ;-) ? 08.03.05, 19:52
      ja mam z tym nielada problem sad
      a to z powodu mojej bardzo wrazliwej skóry... nogi moge golic tylko trymerem ,
      wyjątkowo kremem veet... maszynka jakbym ogoliła to wyskoczyłyby mi poprostu
      ogromne chrosty z płynem surowiczym które swedza przepotfffffffornie i musze z
      nimi walczyc 2 tyg zeby pozbyc sie ich calkowicie...
      woskiem kiedys sama goliłam ale tezz miałam pdrazniona skóre...
      depilator odpada - za duzy ból jak dla mnie
      pachy i bikini gole maszynka z ruchma raczka , potem smaruje to maścia bepanthen
      dla matek i dzieci i dzieki temu chrostek praktycznie nie ma...
      ale z nogami to mam niestety duzy problem sad jak sie kiedys kasy dorobie to
      sobie fundne laserek smile
      • paraga Re: Jak ... poskramiacie swoje futerko ;-) ? 08.03.05, 19:54
        No, dowiadywałam się... taki laserek to kilka tysięcy wydatku i co najmniej roku
        potrzeba (kilku wizyt). Może kiedyś, bo efekt jest super, tylko ta kasa...
        • allaxx2 co to jest trymer???? 08.03.05, 20:12
          jestem do tyłu i nie wiem co to jest golenie trymerem?

          W odpowiedzi na pytanko---tylko maszynka Gilette i lasersmile
          • paraga Re: co to jest trymer???? 08.03.05, 20:19
            Trymer to jest taka maszynka (na baterie lub sieciowa) do strzyżenia włosów na
            różną długość (w tym również przy samej skórze, efekt prawie jak przy goleniu).
            • allaxx2 dzięki:) 08.03.05, 20:24
              • maxim31 Re: dzięki:) 08.03.05, 21:14
                Przecież na rynku istnieją depilatory. Boli, ale efekt podobny do wosku. Ja
                używam od lat i jestem b. zadowolona.
      • fioolka Re: Jak ... poskramiacie swoje futerko ;-) ? 09.03.05, 13:15
        A ja gole futerko na kreseczke maszynką jednorazową i pianką a po zabiegu
        spryskuje wydepilowane miejsca wodą termalną i nie mam zadnych podraznien lecz
        super gładką skore.By wyeliminowac ryzyko podraznien nalezy czesto zmieniac
        maszynki , koniecznie osobną przeznaczyc specjalnie do golenia bikini, stosowac
        pianke dla lepszego poslizgu i nawilzenia skory, po zabiegu zastosowac np
        sudocrem lub wode termalna dla ukojenia skory.Kiedys chodziłam na wosk i
        rzeczywiscie był spokoj na 3 tygodnie jednak jako ze skora po goleniu wyglada u
        mnie ładnie wrociłam do golenia i robie to codziennie traktujac jako czynnosc
        niezbednąsmile
    • karola.v Re: Golicie depilatorem okolice bikini? 08.03.05, 21:20
      bo ja szczerze mówiąc nie miałam jeszcze odwagi smile
      Jeśli tak to napiszcie czy bardzo boli i czy wogóle takie delikatne miejsca
      powinno sie golić w ten sposób(znaczy depilatorem elektrycznym.
      • maxim31 Re: Golicie depilatorem okolice bikini? 08.03.05, 21:21
        Tak. Kwestia przyzwyczajenia.
        • black_currant Re: Golicie depilatorem okolice bikini? 08.03.05, 21:25
          Kurcze, ciarki mnie przechodzą na samą myśl wink

          Ja się golę maszynką jednorazową. Na początku faktycznie był horror przy
          odrastaniu, ale teraz skóra się już przyzwyczaiła i sporadycznie wyskoczy mi
          jedna czy dwie malutkie krostki.

          -------------------------------------
    • kalina_p depilator elektryczny 08.03.05, 21:25
      skuteczny, szybko sie depiluje, na poczatku może trochę boli ale to kwestia
      przyzwyczajenia. Mnie starcza na 2-3 tyg.
      Golenie wzmacnia włosy, więc dla mnie to bez sensu...
      • paraga Re: depilator elektryczny 08.03.05, 21:29
        Miałam kiedyś depilator elektryczny, leży gdzieś zapomniany na dnie szafy, ból
        był nieziemski i nie przyzwyczaiłam się...
        • maxim31 Re: depilator elektryczny 08.03.05, 21:35
          Golenie powoduje, że włosy odrastają w większej ilości. I moim zdaniem, jest to
          koło zamknięte.
          Dlatego pomimo bólu, wolę włosy depilowac i naprawdę, gdy odrastają coraz
          rzadsze, jest to automatycznie mniej bolesne. A i efekt jest b. długotrwały.
          • krasulas Re: depilator elektryczny 08.03.05, 21:45
            A jakiego używasz?? Ja mam starszy model Brauna - Silkepil (jakoś tak się
            piszesmile) i tragedia. Ból niesamowity. Też chciałam się do niego przekonać -
            tylko nogi, ale boli strasznie. No i włoski wrastają przy ich odroście. Wiem,
            że są na to metody, ale jednak mi się często zdarzało. Ja używam żyletek dla
            babeczeksmile Włosiska odrstają niemiłosierniesad
            • maxim31 Re: depilator elektryczny 08.03.05, 22:33
              Mam Philipsa. Działa na zasadzie elektrycznej pęsety.
              • pola731 Re: depilator elektryczny 08.03.05, 23:28
                Cześć , ja też używam depilatora Philipsa . Owszem, boli ,ale mniej jeśli
                wypijesz np. kieliszek wina.Na mnie działa ! Efekt utrzymuje się przez kilka
                tygodni...Pozdrawiam.
                • kalina_p Re: depilator elektryczny 09.03.05, 11:02
                  Ja też mampHilipsa, juz wiele lat ma, więc nie jest z tych najnowszych z
                  bajerami i wodotryskami. Po goleniu włosy się wzmacniają, po depilowaniu jest
                  ich coraz mnie. Parę razy zacisnąć zęby a potem będzie lepiej. Wolę to niż
                  wosk, poszłam 2 razy na wosk i myślałam, że umrę.
                  • evee1 Re: depilator elektryczny 10.03.05, 06:46
                    A to ciekawe, bo ja co miesiac chodze na wosk (goracy) i w czasie takiej
                    sesji zdazam sie przyzwyczaic do bolu. Zreszta ten goracy wosk rozszerza pory
                    i wloski jakos latwiej wychodza. W miedzyczasie jak mi cos wyrosnie do
                    usuwam elentruczna maszynka do depilowania.
                    Moim zdaniem nie ma znaczenia czy sie ma stara maszynke czy nowa - zasada
                    dzialania wszystkich jest ta sama - wyrywa sie wloski po kolei w niewielkiej
                    ilosci. Woskiem usuwa sie wloski z duzej powierzchni za jednym razem.
                    Ja zauwazylam, ze po prawie roku usuwania wlosow woskiem mam ich zdecydowanie
                    mniej i sa one slabsze i jesetm goraca wielbicielka tej metody.
                    A moze maz czy kolezanka moglaby popilnowac dziecie w czasie, kiedy Ty pojdziesz
                    na woskowanie. A w sobote salony sa nieczynne?
          • monikadabr Re: depilator elektryczny 10.03.05, 09:59
            depilator jest ok, ale włosy wrastaja w skore. pod pachami udało mi sie
            depilowac, juz 7 lat to robie, nic mnie nie boli, a depilacja raz na 2,3 tyg,
            zajmuje mi ok 2 minuty wszystko. Nogi niestety maszynka do golenia, bo mnie
            bolały a pozniej wrastały włosy.
    • magdallena5 Re: Jak ... poskramiacie swoje futerko ;-) ? 08.03.05, 23:41
      Skąd jesteś bo jeśli z Warszawy to znam gabinet gdzie godziny pracy
      dostosowywuje się do potrzeb klientów nawet po 20, czynne jest nawet w
      niedzielę a ceny są bardzo konkurencyjne chyba najtaniej w
      Warszawie.Jeśli chcesz to podam namiary pisz na 25magda@wp.pl.
      • paraga Re: Jak ... poskramiacie swoje futerko ;-) ? 09.03.05, 10:23
        No to żałuję, że nie znam takiego zakładu w Poznaniu (gdzie mieszkam)
    • umasumak Tylko wosk 09.03.05, 08:32
      Zabieg trwa około godziny, ja obecnie po latach depilowania woskiem nie muszę
      chodzić na niego częsciej niż raz na 3 miesiące, a włosków odrasta tyle co nic -
      jak u niemowlaka. Na ta godzinkę. raz na jakiś czas na pewno kogoś znajdziesz
      do dzieci. Chociażby jakąś koleżankę. Pzdr
    • kingusi Re: Jak ... poskramiacie swoje futerko ;-) ? 09.03.05, 08:37
      mach 3 uzywam efekt troche lepszy niz przy maszynce jednoostrzowej, mam ze 3
      dni spokoju
    • paraga Re: Jak ... poskramiacie swoje futerko ;-) ? 09.03.05, 10:26
      No właśnie, z tym wrastaniem... Szczególnie na bikini miałam ten problem po
      depilacji. Jakie w takim razie są na to sposoby?
    • jajko54 Re: Jak ... poskramiacie swoje futerko ;-) ? 09.03.05, 10:48
      nogi - depilatorem elektrycznym, bikini - woskiem. robię sama gorącym woskiem,
      ale jeśli by ktoś chciał zacząć to polecam najpierw zrobić to u kosmetyczki i
      dobrze się przyjrzeć bo potrzeba trochę wprawy. ból jest minimalny. problem z
      tym że niłatwo dostać wosk w słoiku, trzeba kupowac w hurtowanich
      kosmetycznych. ten w rolce czy plastry są do kitu.

      z wrastaniem mam straszny problem. kosmetyczka poradziła mi peelingi co kilka
      dni, nawilżanie skóry i smarowanie bepantenem. trochę pomaga.
    • fiszerowa A moze depilacja laserowa? 09.03.05, 13:39
      Ja mam strasznie wrazliwa skore. Nie nadaja sie maszynki, kremy, wosk. Na
      depilator sie nie odwazylam. Za to zainwestowalam w depilacje laserowa. Wiem,
      ze nie jest to maly wydatek. Ale jak wydajecie na katusze w gabinecie
      kosmetycznym, to moze warto zainwestowac raz na wiele lat. Ja jestem po 4
      zabiegach i w zasadzie w tej chwili odrastaja mi pojedyncze slabe wloski.
      Jeszcze jeden zabieg i bedzie koniec. W sumie bedzie mnie to kosztowalo 1000
      zl. Z tym, ze zabiegi powtarza sie co ok. 7 - 8 tyg. Wiec miesiecznie jest to
      wydatek 200 zl. Pozbylam sie calkowicie calego zbednego owlosienia. Mam
      fryzurke taka jaka chcialam. O komforcie nie wspomne. W kazdej chwili moge
      przebrac sie w bikini, nie myslac czy czegos nie bedzie mi widac. Polecam
      goraco!
      • paraga Re: A moze depilacja laserowa? 09.03.05, 14:07
        Gdyby to rzeczywiście kosztowało tylko 1000 zł, to bym poszła, choćby zaraz! Ale
        dzwoniłam do zakładu w Poznaniu (tu mieszkam) i pani mi powiedziała, że łączny
        koszt to ok 5-6 tys. w zależności od tego ile razy będę musiała pójść.
        Jak tak tanio, to nawet będzie mi się opłacało do Warszawy (czy gdzieś tam...)
        podjechać na zabiegi smile)))))))))
      • umasumak Re: A moze depilacja laserowa? 09.03.05, 14:23
        fiszerowa napisała:

        > Ja mam strasznie wrazliwa skore. Nie nadaja sie maszynki, kremy, wosk. Na
        > depilator sie nie odwazylam. Za to zainwestowalam w depilacje laserowa. Wiem,
        > ze nie jest to maly wydatek. Ale jak wydajecie na katusze w gabinecie
        > kosmetycznym, to moze warto zainwestowac raz na wiele lat. Ja jestem po 4
        > zabiegach i w zasadzie w tej chwili odrastaja mi pojedyncze slabe wloski.
        > Jeszcze jeden zabieg i bedzie koniec. W sumie bedzie mnie to kosztowalo 1000
        > zl. Z tym, ze zabiegi powtarza sie co ok. 7 - 8 tyg. Wiec miesiecznie jest to
        > wydatek 200 zl. Pozbylam sie calkowicie calego zbednego owlosienia. Mam
        > fryzurke taka jaka chcialam. O komforcie nie wspomne. W kazdej chwili moge
        > przebrac sie w bikini, nie myslac czy czegos nie bedzie mi widac. Polecam
        > goraco!

        Brzmi kusząco... ale czy rzeczywiście jest tak tanio?
        • fiszerowa Re: A moze depilacja laserowa? 09.03.05, 15:06
          Kurde!
          Pomylilam sie ;-( 5 x 400 zl = 2.000 zl
          Piec zabiegow to ok. 10 miesiecy, wiec tak naprawde nie jest to wydatek
          jednorazowy.
          Nie wiem gdzie dzwonila paraga, ja korzystam z gabinetu w Wawie na Al. Jana
          Pawla. Jeden zabieg glebokiego bikin kosztuje tam 400 zl. Po 4 zabiegach jestem
          prawie bez zarostu. Mam pojedyncze wlosy, ktore juz teraz moglabym usuwac
          penseta. Podkreslam jeszcze raz mowie o samym biki. Bo pachy i lydki to
          dodatkowe, mniej wiecej takie same kwoty.

          pozdrawiam
          Fiszerowa
          • paraga Re: A moze depilacja laserowa? 09.03.05, 16:24
            Aaaa, no to już wiem smile bo ja dowiadywałam się o całe nogi + bikini i dlatego
            wyszło 6 tysięcy. Ale i tak pierwszy raz miałam okazję "usłyszeć" o laserze od
            osoby, która się jemu poddała. Dzięki.
            • paraga A co tam, niech będzie depilacja laserowa! 09.03.05, 17:24
              Zdecydowałam się. Na początek zrobię bikini, bo na razie na więcej mnie nie
              stać. Już w zeszłym roku mąż mnie namawiał, że mi fundnie wink No to wznowię
              pertraktacje. Hihihi
              • fiszerowa Re: A co tam, niech będzie depilacja laserowa! 09.03.05, 17:31
                No i bardzo dobrze!
                Do wakacji zdarzysz zrobic 2 zabiegi. Powinnas juz odczuc roznice. Jesli
                zrobisz zabieg np. w polowie czerwca, to do konca lipca nie powinnas miec
                problemow z usuwaniem wlosow.
                Jeszcze tylko chcialam dodac zebys troche poszperala w necie i poczytala o
                laserach. Jest kilka rodzajow i z tego co sie zorietnotwalam dosc znacznie
                roznia sie w uzyskiwanych efektach. Ja zdecydowalam sie na diodowy.
                Jesli poszukasz na mamie-cud, byl tam kiedys watek o depilacji i ja sie w nim
                dopisywalam. Zalaczama tez chyba link do strony z laserami.

                powodzenia
                Fiszerowa
      • dagal do fiszerowej- gdzie jest tak tanio? 14.03.05, 13:50
        bo w warszawie za 1 zabieg na cale nogi chca 700-800pln
        • fiszerowa Re: do fiszerowej- gdzie jest tak tanio? 14.03.05, 14:02
          ale ja nigdzie nie pisalam o calych nogach ;-(
          caly czas tylko o bikini
          w moim gabinecie jeden zabieg 400 zl (bikini "glebokie)
    • ma.dzia Re: Jak ... poskramiacie swoje futerko ;-) ? 09.03.05, 15:52
      No wlasnie... ja po 5 latach uzywania depilatora Philips wrocilam do zylety bo
      przestalam sobie radzic z wrastajacymi wlosami. Co z tego,ze juz nie bolalo i
      odrastala 1/3 wlskow kiedy one wrastaly, robily sie z tego krostki i noga
      wygladala paskudnie. Ja oczywiscie namietnie w tym dlubalam i mialam blizny
      brrrr. Kiedy urodze juz mojego drugiego dzidziusia zabieram sie za depilacje
      laserowa calych nog. Maz stawiasmileWiem,ze kilka tysiecy to duzo, a przy moich
      ciemnych i mocnych wlosach pewnie troche tej kasy wyjdzie, jednak jestem
      zdecydowana i jak bedzie trzeba to wezme kredytwink
      • fiszerowa Re: Jak ... poskramiacie swoje futerko ;-) ? 09.03.05, 16:06
        ma.dzia napisała:

        Wiem,ze kilka tysiecy to duzo, a przy moich
        > ciemnych i mocnych wlosach pewnie troche tej kasy wyjdzie, jednak jestem
        > zdecydowana i jak bedzie trzeba to wezme kredytwink

        Wbrew pozorom im mocniejsze i ciemniejsze wlosy, tym latwiej i szybciej je
        usunac. Promien lasera latwiej wnika "po wlosie" do cebulki. Jako ciekawostke
        powiem, ze nie da sie usunac np. siwych wlosow.
        Jesli wiec wlosy sa grube i ciemne zazwyczaj wystarcza ok. 5 zabiegow.
        • krasulas Re: Jak ... poskramiacie swoje futerko ;-) ? 09.03.05, 16:43
          ja też kiedyś używałam depilatora i miałam straszliwy problem ze wspomnianym
          już wrastaniem. Też dłubałam , podwarzałam i blizny trzymały się chyba z rok!!
          Potem - po kilku latach przerwy - robiłam pillingi, tarłam gąbką - też
          wrastały. Nie fajnie. Laser drogi, ale może też kredyt wezmęsmile)
          • kamymama Re: Jak ... poskramiacie swoje futerko ;-) ? 09.03.05, 20:17
            Hej dziewczyny! tak czytam co piszecie o niechcianych włosach i widzę siebie:
            włosy mam od dużego palca u nogi po pępek:o( Walczę z nimi już ładne parę lat!
            Na zmianę żyletka, depilator (jak rwę to płaczę). Kurcze, chyba też się zacznę
            ładnie do niemęża uśmiechać, może mi fundnie laser:o) U mnie to samo jest co u
            krasulas, wrastanie, dłubanie i blizny! Koszmar. Jeśli to "tylko" 1000zł. to
            sie piszę, ale 5000zł. nie wyżebram.
            Pozdrawiam i życzę Wam i sobie wytrwałości w goleniu:o)
        • libra.alicja Re: fiszerowa 09.03.05, 22:38
          Faktycznie, im ciemniejsze tym łatwiej usunąć.
          Nie zaleca sie jednak takich zabiegów latem, żeby nie opalać tych miejsc przed
          i po depilacji.
          • fiszerowa Re: fiszerowa 09.03.05, 23:20
            Zgadza sie.
            Dlatego najlepiej jest, ostatni przed wakacjami zabieg, wykonac ok. 2 - 3 tyg.
            przed wyjazdem. Skora zdazy sie wygoic, martwe wloski wyjda i bedzie luz przez
            conajmniej 1,5 miesiaca wink
            • sowa_hu_hu Re: fiszerowa..................................... 10.03.05, 09:17
              zapłacilaś 1000zł za całe nogi - uda + łydki??? to nie az tak duzo...
              • paraga odnośnie cen 10.03.05, 09:31
                Sówko, poczytaj wyżej, wczoraj fiszerowa sprostowała, że się pomyliła smile A
                szkoda. To zabieg o wiele droższy. Za samą okolicę bikini trzeba zapłacić ok.
                2000 (zależy od ilości zabiegów) czyli 5 zabiegów po 400 zł. A ja wyczytałam, że
                są i pojedyncze zabiegi po 600. A jak znieczulenie weźmiesz, pewnie jeszcze
                dodatkowo... Za nogi trzeba zapłacić jeszcze raz tyle!
                Jak dzwoniłam do zakładu z zapytaniem o cenę, to dowiedziałam się, że za całe
                nogi + bikini zapłaciłabym około 6000.
        • agaw Re: Jak ... poskramiacie swoje futerko ;-) ? 10.03.05, 21:57
          oczywiście laser suuuper pod warunkiem że hormony są w porządku w innym
          przypadku strata kasy!!!
          • paraga do agaw 11.03.05, 10:47
            A co z tymi hormonami? Możesz coś więcej?
    • paraga Re: Jak ... poskramiacie swoje futerko ;-) ? 10.03.05, 09:14
      Zobaczcie, znalazłam takie forum o depilacji intymnej:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24024
      Dziewczyny piszą, że depilacja laserowa strrrrasznie boli, można ją robić ze
      znieczuleniem; po zabiegu też jakiś czas jest potrzebny na "dojście do siebie".
      Poczytjacie. Warto.
      Trochę się przestraszyłam smile Fiszerowa a jak było u Ciebie?

      • fiszerowa Re: Jak ... poskramiacie swoje futerko ;-) ? 10.03.05, 09:52
        No coz, boli ;-(
        Depilacja laserowa polega, upraszczajac, na zniszczeniu laserem cebulki wlosa,
        po to aby juz zaden z niej nie wyrosl. Promien lasera to wysoka temperatura, a
        wlos i cebulka ulegaja po prostu spaleniu. Oczywiscie nad skora nie buchaja
        plomnienie i nie wystepuja poparzenia II stopnia wink.
        Bardzo wazne przed depilacja jest jaknajdokladniejesze ogolenie miejsc, ktore
        beda depilowane. Im mniej wlosa bedzie wystawalo ponad skore, tym niej bedzie
        bolalo. Po zabiegu skora jest zaczerwieniona, podrazniona, spuchnieta.
        Jesli chodzi o mnie, to bolalo jak k... mac. Najbardziej oczywiscie miejsca
        najwrazliwsze, gleboko. Przed kolejnymi zabiegami smarowalam sie juz mascia
        Emla. Troche pomoglo. Po zabiegu skora dochodzila do siebie ok. tygodnia. Potem
        przez jakies dwa tygodnie wychodza koncowki wloskow, ktore w trakcie zabiegu
        byly w fazie wzrostu ale w skorze. Mnie to wylazenie strasznie drazni, wiec
        wyciagam wloski penseta.

        Jeszcze mi sie przypomnialo...
        Kazdy wlos ma ok. 4 cebulek. Podczas jednego zabiegu niszczona jest jedna, ta z
        ktorej akurat wyrasta wlos. Dlatego po 3 pierwszych zabiegach moze sie wydawac,
        ze nic sie zmienilo, ze caly czas rosnie tyle samo wlosow. Ale to tylko tak sie
        wydaje wink. Po 4 zabiegu efekt jest piorunujacy wink

        pozdrawiam
        Fiszerowa
        • kamymama Re: Jak ... poskramiacie swoje futerko ;-) ? 10.03.05, 09:58
          Dziewczyny, proszę napiszcie ile by kosztowało usuniecie włosów z bikini???
          Nogi mogę golić, nie przeszkadza mi przejechanie golniczką po nogach w czasie
          kąpieli, ale z bikini to większy problem - krostki, zaczerwienienia,
          ropniaczki:o( Na bikini bym się zdecydowała.
          • paraga do kamymama 10.03.05, 10:04
            Poczytaj powyżej posty, ceny są orientacyjne, ale i tak dają pojęcie.
        • paraga Re: Jak ... poskramiacie swoje futerko ;-) ? 10.03.05, 10:01
          Oj, fiszerowa, dzięki za info smile tak jak się napaliłam, tak trochę się boję,
          ale co tam... W końcu poboli i przestanie. Oby tylko raz. W przyszłym tygodniu
          idę (będę miała babcię do dzieci, a za 2 miesiące niech mąż urlop bierze wink)))
          • cruella Z doświadczeń koleżanki:) 10.03.05, 10:50
            Mogę jedynie podzielić się doświadczeniami koleżanki.
            Zdecydowała się na jakiś
            "renomowany" zakład (chyba na J.Pawła lub na rondzie Radosława (kiedyś
            R.Babka)), nie mam możliwości dopytać ponieważ wyjechała z Polski.
            Zabieg trwał kilka wizyt, koszt całości ok.10tys.
            Pomimo iż wybrała "znany" zakład, po zabiegu pozostały jej na nogach blizny,
            niewielkie (wielkości 2mm) ale po opaleniu widoczne tym bardziej, że jest ich
            sporo.
            Wspominała, że zabieg był raczej nieprzyjemny niż bolesny ale są to subiektywne
            odczucia (co dla jednego bolesne, dla drugiego nieprzyjemnesmile.

            Ja niestety nie mogę sobie na takie cudo pozwolić, mimo iż mąż mnie namawia.
            Nie mogę też używać depilatora elektrycznego, nawet z głupią maszynką mam
            problem.

            Przy wszelkich tego typu zabiegach mało mówi się o przeciwskazaniach (u mnie
            pani oglądająca skórę nawet nie zapytała, skąd mam tak dużo blizn -
            bliznowacenie skóry, rogowacenie okołomieszkowe), gdybym się jednak
            zdecydowała, miałabym nielichy kłopot i niepotrzebny wydatek.
            Wiem, że nie każda z Was ma takie kłopoty ale niestety, mało osób pyta o
            problemy skórne (które w moim przypadku widać aż za bardzo)!!!
            • paraga Re: Z doświadczeń koleżanki:) 10.03.05, 11:02
              Ooooocho cho, to dobrze, że mówisz, zwrócę na to uwagę, dzięki!
            • fiszerowa Re: Z doświadczeń koleżanki:) 10.03.05, 11:05
              Ja pierwsze dwa zabiegi robilam w innym gabinecie - i tam ogladal mnie lekarz
              oraz mialam zrobiony test laserem.
              Nastepne dwa w gabinecie na Jana Pawla - pani przeprowadzila szczegolowy wywiad
              i msialam podpisac lojalke. W trakcie zabiegu nie depilowala mi wlosow
              wyrastajacych z blizny po CC.
              Mysle, ze wszystko zalezy od gabinetu - jak wszedzie ;-(
              • cruella Re: Z doświadczeń koleżanki:) 10.03.05, 14:39
                A pewnie, że wszystko zależy od prowadzącego, gabinetu...

                Ja robiąc ostatnio RTG musiałam podpisać oświadczenie, że nie jestem w ciąży
                ani w którymś tam tygodniu po M (nie pamiętam dokładnie o który chodziło). Był
                to pierwszy gabinet, w którym mnie o to pytano!!!!

                Wiem, że RTG nie wykonuje się codziennie ale czytam czasem o tym, o co powinna
                zapytać kosmetyczka, lekarz i aż skóra mi cierpnie. Na szczęście nie miałam
                kłopotów ale...czuję jakoś niesmak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka