aniasc
17.03.05, 16:35
no wlasnie... Swieta praktycznie za progiem, czas zaczac zastanawiac sie nad
tym, co podam na stol i troszke nie wiem, z ktorej strony sie za to zabrac. W
tym roku przyjezdza do nas cala rodzina: pelny przekroj gustow kulinarnych.
Zwykle przygotowanie czegos, co zadowoli wsystkich nei sprawialo mi zbyt
wielkiego wysilku. Tylko, ze tym razem do stolu zasiadzie z nami nasza roczna
coreczka i troche sie boje, zeby te swieta nie wyszly jej bokiem. Calkiem
oddzielnych posilkow nie chce przygotowywac, poniewaz jesli Zuzia widzi, ze
inni jedza inne rzeczy niz ona, to chce jesc to, co wszyscy. Z drugiej strony
nie chce zbytnio odchodzic od tradycji...
A jak to u was wygladalo? bedzie wygladac?