Dodaj do ulubionych

problem z chłopem - co mu zrobić?

25.04.05, 22:11
Problem polega na tym, że mój jest zły, jak seksu nie uprawia więcej niż
tydzień. A nie uprawia, bo albo nie mozna, albo twierdzi, że nie mam ochoty i
chcę szybko. A podobno faceci wola szybko, to o co mu chodzi? naweyt jak nie
mam ochoty to tego nie okazuję tylko udaję. Udaję rczej dobrze, tyle, że
orgazm przy stosunku, a nie lubie jak mnie pieści. No i na tym sie skończyło,
że pare dni nie gadamy ze sobą, bo sie obraził nie wiem o co, jak sie
spytałam czemu sie nie chce kochać ze mną. Już chyba miesiąc nic nie było.
Obserwuj wątek
    • mufka51 Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 22:18
      Pierwszy raz nie wiem co odpisać...
      • paq Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 22:20
        yy.....dokladnie mufkasmile
    • mufka51 Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 22:19
      A może kup wibrator?On nie pieści,tylko szybki orgazm?
      • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 22:22
        nie chodzi mi o orgazm bo to mam w nosie tylko o to żeby się zaczął odzywać i
        współżyć (dla dobra wspólnego).
        • mufka51 Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 22:27
          No to musisz zmienić podejście do seksu.Wolniej czulej,bez udawania.
        • mufka51 Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 22:30
          Acha!Trzeba jeszcze więcej uwagi poświęcić mężczyżnie.Zapytaj może,co sprawiło
          by mu przyjemność.Nie jestem w tych sprawach super ekspertem.Idz na wyczucie,to
          moje zdanie,może dziewczyny podpowiedzą ci coś więcej.
    • paq Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 22:26
      moze sie skumal ze udajesz co??? ale powaznie..a próbowalas sie z mezem kochac?
      tzn. wiesz..chodzi mi o seks delikatny i powolutku...moj facet tez na pewno jest
      mezczyzna..i bardzo bardzo lubi kiedy kochamy sie powoli i szepczemy
      wiec..pamietaj..ostara jazda nie zawsze jest tym czego chce mezczyzna..on tez
      jest czlowiekiem i potrzebuje ciepla..od czasu do czasusmile
      • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 22:30
      • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 22:32
        mogę wszystko, tylko żeby on chciał. przecież musi coś zacząć żeby do czegoś
        doszło. a jak sie nie odzywa ichodzi wściekły to tylko siąść i płakać, albo iść
        do sąsiada tongue_out
    • czajkax2 Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 22:31
      Ja to się raczej dziwie, że ty się dziwisz, że maż z tobą nie rozmawia i nie
      chce uprawiać seksu. Ja też bym nie chciała uprawiać z tobą seksu-nie z twoim
      podejściem(celowo nie pisze "kochać się",bo w twoim wydaniu to nie "kochanie
      się" tylko odbębnienie przykrego obowiązku). Proponuje terapię małżeńską.
      Pozdrawiam
      • gagu3 Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 20:00
        a może on też nie jest zadowolony z Waszego pożycia i to taka mała
        manifestacja?
        MOże to czas kiedy trzeba pogadać,co Wam się nie podoba...
    • mufka51 Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 22:34
      Z sąsiad odpada,pogorszy sytację.
      • paq Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 22:38
        a to jest jakis odgorny rozkaz ze tylko facet musi zaczac?
      • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 22:38
        z sąsiadem żartowałam ale poważnie nie wiem co mam robić. Takie ciche dni
        dobrze na atmosferę w domu nie wpływają. nie wiem o co mu chodzi. teraz jest
        obrazony, ale jak nie jest to mnie łapie za piersi w środku dnia, obmacuje pod
        stołem, głupio gada, a jak sie kładziemy to zasypia.
        • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 22:53
          poradźcie coś, proszę
        • mufka51 Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:04
          Po pierwsze,weż chłopa na poważną rozmowę,tylko taką spokojna,bez nerwów.Po
          wtóre,jeśli twój mąż lubi seks w dzień a macie ku temu warunki,to czemu nie?Może
          to dla ciebie też będzie fajne doznanie?A może mąż już nie ma na nic wieczorem
          ochoty bo jest za bardzo zmęczony?Myślę,że to ty powinnaś zrobić pierwszy krok w
          imię zgody i spokojnego życia.Chodzi przecież o wasze małżenstwo.Pozdrawiam
          • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:08
            Ja myślę że tu nie chodzi o to że woli w dzień tylko o to , że wdzień mu
            niegrozi że bedziemy sie kochać. tak samo dobiera sie do mnie wtedy jak nie
            mozna. I o co chodzi???? A warunków w dzień to racze nie mamy.
            • czajkax2 Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:11
              Najlepsza rada jaką mogę ci dać:to porozmawiaj z mężem. Nie szukaj rozwiązania
              na forum, bo tylko twój mąż wie co mu w głowie siedzi i to jemu powinnaś zadać
              pytanie: O co chodzi?
              Szczerze mówiąc tem post pachnie mi prowokacją jakąś
              • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:15
                czajkax2 napisała:

                > Najlepsza rada jaką mogę ci dać:to porozmawiaj z mężem. Nie szukaj
                rozwiązania
                > na forum, bo tylko twój mąż wie co mu w głowie siedzi i to jemu powinnaś
                zadać
                > pytanie: O co chodzi?
                > Szczerze mówiąc tem post pachnie mi prowokacją jakąś


                akurat żadnej prowokacji tu nie ma. a z mężęm nie pogadam, bo nie chce gadać.
                on mi w życiu wprost nie odpowiedział czy chce herbatę a co dopiero w takiej
                kwestii. Ja mogę pytać a on milczy . i tak wygląda rozmowa. dlatego pytam na
                forum, bo moze ktoraś też ma takiego palanta i doswiadczenie jak postepować.
                • czajkax2 Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:16
                  bbrrddaa napisała:

                  on mi w życiu wprost nie odpowiedział czy chce herbatę a co dopiero w takiej
                  > kwestii. Ja mogę pytać a on milczy . i tak wygląda rozmowa. dlatego pytam na
                  > forum, bo moze ktoraś też ma takiego palanta i doswiadczenie jak postepować

                  bardzo współczuje męża. To skad wiesz kiedy zrobić mu te herbatkę?smile)
                  • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:19
                    czajkax2 napisała:
                    To skad wiesz kiedy zrobić mu te herbatkę?smile)



                    po prostu robię wtedy co i sobie.
            • zona_wojtka Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 12:23
              bbrrddaa napisała:
              >A warunków w dzień to racze nie mamy.

              Jak się nie chce mieć to się nie ma...
    • 18lipcowa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:10
      bbrrddaa napisała:

      > Problem polega na tym, że mój jest zły, jak seksu nie uprawia więcej niż
      > tydzień.
      To akurat normalne. Kazdy by byl zły.

      A co mu zrobić? Zrób mu dobrze. Najprostsze/
      • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:12
        pewnie ze najprostrze tylko on nie chce.
        • 18lipcowa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:15
          bbrrddaa napisała:

          > pewnie ze najprostrze tylko on nie chce.

          To może nie umiesz?
          • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:18
            to może mnie naucz?
            • 18lipcowa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:23
              bbrrddaa napisała:

              > to może mnie naucz?
              To ile Ty masz lat że nie wiesz jak chłopu dobrze zrobić?
              • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:25
                18lipcowa napisała:

                > bbrrddaa napisała:
                >
                > > to może mnie naucz?
                > To ile Ty masz lat że nie wiesz jak chłopu dobrze zrobić?
                >


                31
                • 18lipcowa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:26
                  bbrrddaa napisała:

                  > 18lipcowa napisała:
                  >
                  > > bbrrddaa napisała:
                  > >
                  > > > to może mnie naucz?
                  > > To ile Ty masz lat że nie wiesz jak chłopu dobrze zrobić?
                  > >
                  >
                  >
                  > 31

                  No to jak Ty w tym wieku nie umiesz to juz nikt Cie nie nauczy...
                  • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:29
                    oj skarbie zobaczymy czy taka przemądrzała bedziesz w moim wieku jak chłopu
                    zacznie odbijać...
                    • 18lipcowa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:36
                      bbrrddaa napisała:

                      > oj skarbie zobaczymy czy taka przemądrzała bedziesz w moim wieku jak chłopu
                      > zacznie odbijać...

                      Taa rzeczywiście, bo to zależy od wieku.
                      I wcale sie nie dziwie ze mu odbija, tydzien bez seksu to i mi by odbiło.
                      • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:37
                        ale to przecież on nie chce a nie ja. Moze więc mi powinno odbijać? tylko k..,
                        nie moge sobie na to pozwolić.
                        • 18lipcowa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:43
                          bbrrddaa napisała:

                          > ale to przecież on nie chce a nie ja. Moze więc mi powinno odbijać? tylko
                          k..,
                          > nie moge sobie na to pozwolić.

                          Hmmm a czemu on nie chce?
                          Może ma kochankę? A może nie lubi seksu z Tobą? Podpytaj go dlaczego.
                          • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:46
                            no pisałam że on NIE ODPOWIADA NA PYTANIA. Nawet codzienne dotyczące herbaty a
                            co dopiero takie. Kochanka odpada, mam go na oku.
                            • 18lipcowa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:53
                              Kochanka odpada, mam go na oku.


                              nie bylabym taka pewna,ale sama wiesz lepiej, a skoro gra "warzywo" i sie nie
                              odzywa to na kij ci taki chlop?wywal go i tyle.fochy bedzie stroił...
                              • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 25.04.05, 23:54
                                pewnie, tyle ze mieszkanie jest na niego i mamy troje dzieci.
                                • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 09:28
                                  problem dalej aktualny - moze jeszcze jakies pomysły?
                                  • pade Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 09:38
                                    Wiesz co, rozerwało by mnie od środka na strzępy (ze złości, oczywiście),
                                    gdybym nie uzyskiwała odpowiedzi na swoje pytania. Nie wiem jak ty to
                                    wytrzymujesz. Mój też jest takim introwertykiem, ale ja mu nie pozwalam zamykać
                                    się w sobie, męczę go, dręczę (na różne, czasem baaardzo przyjemne sposoby), aż
                                    w końcu wyduszę odpowiedź.. Nie możesz całe życie domyslać się o co mu chodzi,
                                    zacznijcie rozmawiać, ucz go rozmawiać, bez tego seks będzie tylko seksem
                                    niczym więcej...
    • lajlah Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 09:39
      Sluchaj, j azrobiłabym tak. Dzieci wysłałabym, np. do babci, czy
      cioci,wieczorem jak wroci z pracy, piękna, seksowna bielizna, kieliszek
      alkoholu dla rozluźnienia atmosfery, przygaszone światła, dobra kolacja i do
      cholery jak się nie skusi, to chyba drewniak nie facet.
      • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 09:52
        lajlah napisała:

        > Sluchaj, j azrobiłabym tak. Dzieci wysłałabym, np. do babci, czy
        > cioci,wieczorem jak wroci z pracy, piękna, seksowna bielizna, kieliszek
        > alkoholu dla rozluźnienia atmosfery, przygaszone światła, dobra kolacja i do
        > cholery jak się nie skusi, to chyba drewniak nie facet.


        po pierwsze nie moge dzieci nigdzie wysłać, po drugie jak bym zrobiła coś
        takiego jak radzisz to bym bez wstydu do lustra nie popatrzyła do końca zycia.
        • zona_wojtka Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 12:29
          bbrrddaa napisała:

          > po pierwsze nie moge dzieci nigdzie wysłać, po drugie jak bym zrobiła coś
          > takiego jak radzisz to bym bez wstydu do lustra nie popatrzyła do końca zycia.

          I tut problem!
          I pewnie jak już można i on chce to kochasz się przy wyłączonym świetle, broń
          boże bez stanika i broń boże inaczej niż w najzwyklejszej pozycji. Bo jak mąż
          zobaczyłby bujające się nad nim cycuszki czy pięknie wypiętą pupę to też byś w
          lustro nie spojrzała...
    • lajlah Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 09:58
      No ,kochana, to nie dziwne, ze on się nie chce z Tobą kochać. Wstydziśz się
      założyc seksowną bieliznę dla męża?!To jka Wy to robicie, w ubraniu?
      • andaba Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 10:02
        lajlah napisała:

        > No ,kochana, to nie dziwne, ze on się nie chce z Tobą kochać. Wstydziśz się
        > założyc seksowną bieliznę dla męża?!To jka Wy to robicie, w ubraniu?


        Śmiem podejrzewać, że nie chodzi o bieliznę, tylko o to, że ma wykazać inwecję.
        • katse Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 10:11
          a ja wysłałabym dziecko i urządziłabym awanturę
          rzuciłabym jakimś talerzem
          wykrzyczałabym moje żale

          skoro nie chce rozmawiać
          to może by się powydzierał

          albo

          może chłop depresje przechodzi
          i trzeba mu pomóć

          jakiś prozac do herbatki

          K
    • lajlah Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 10:07
      Nie wiem ,albo to jakaś prowokacja, albo autorka postu, ma takie zahamowania
      psychiczne przed seksem i przyjemnością z niego , że zakrawają na jakąś poważne
      zaburzenia wymagające leczenia.
      Bosssh, a ja tak robię swojemu mężowi, a on jest zachwycony, ależ jesteśmy
      wyuzdaniwink
      • andaba Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 10:11
        lajlah napisała:

        > Nie wiem ,albo to jakaś prowokacja, albo autorka postu, ma takie zahamowania
        > psychiczne przed seksem i przyjemnością z niego , że zakrawają na jakąś
        poważne
        >
        > zaburzenia wymagające leczenia.
        > Bosssh, a ja tak robię swojemu mężowi, a on jest zachwycony, ależ jesteśmy
        > wyuzdaniwink


        Kwestia podejścia, albo wychowania. Ja jak w siódmej klasie poszłam na chwilę
        do kolegi, mającego w dodatku rok młodszą siostrę, to mama mnie tak opieprzyła,
        że szkoda mówić. Bo jak można do chłopaka iść. Co za tym idzie: jak można
        podrywać, jak można zaczynać, jak można pierwszej cokolwiek. Mnie to do dziś
        zostało, sama sie dziwię, że za mąż wyszłam...
        • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 10:13
          no wlaśnie ja teżnie umiem zaczynać uwazam że to jemu powinno zależeć. Tyle tu
          piszevcie jakich macie napalonych facetów - poza tą co przez 15 miesięcy 5
          razy, a mój to przy nich impotent.
          • zona_wojtka Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 12:42
            bbrrddaa napisała:

            > no wlaśnie ja teżnie umiem zaczynać uwazam że to jemu powinno zależeć. Tyle
            tu
            > piszevcie jakich macie napalonych facetów - poza tą co przez 15 miesięcy 5
            > razy, a mój to przy nich impotent.


            A tobie nie zależy????????????????

            TZW. "napalenie" u faceta ma swoje przyczyny. Mój może nie być chętny (czyt.
            napalony). Moja w tym głowa, aby w trzy sekundy jego stan można było
            określić "superturbo napalenie". I nie uważam, aby to tylko on miał okazywać
            zainteresowanie i wykazywac inicjatywę.
        • lajlah Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 10:16
          Rozumiem, ja też tak zostałam wychowana, kobiecie absolutnie nie wolno
          przejawiać inicjatywy, ale tu chodzi o WŁASNEGO męża., o to, żeby go uwieśc na
          nowo, bo jest już znudzony najwyraźniej szybkimi numerkami i udawaniem
          orgazmów. Mój mąż nauczył mnie tego, bo ja także na początku, czekałam biernie
          na jego zachętę.
    • lajlah Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 10:22
      Boże dziewczyno, a czy Tobie sprawia przyjemnośc miłośc z nim? Bo jeśli nie,
      to nie wymagaj od niego, żeby szalał za Tobą, skoro widzi, że Tobie nie zależy
      na jego przyjemności, tylko szybko i po sprawie. A co do napalonych facetów, no
      nie wiem czy mój byłby taki napalony, gdybym nie lubiła pieszczot i od razu na
      wstępie powiedziała "szybko i proszę nie dotykać , bo nie lubię jak mnie
      dotykasz"
      • natiz Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 10:44
        A mnie to zalatuje prowokacją. I styl pisania jakis taki do chłopa podobny (jak
        np. pisze o tej co 5 razy w ciągu 15 miesięcy dała). Kobieta by tak nie
        napisała. A kyszszszs!
        • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 10:49
          natiz napisała:

          > A mnie to zalatuje prowokacją. I styl pisania jakis taki do chłopa podobny
          (jak
          >
          > np. pisze o tej co 5 razy w ciągu 15 miesięcy dała). Kobieta by tak nie
          > napisała. A kyszszszs!


          nie napisałam ze dała myślałam "współżyła". nie jestem facetem, a szkoda. nie
          miałabym takich głupich problemów.
          • natiz Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 10:53
            Daj spokój, czego wymagasz? Że Ci szczegółowo opiszemy jak masz z mężem
            współżyć? Cały Twój styl wypowiedzi jest mocno naciągany (prosba do
            Lipcowej:"to mnie naucz"). Poszukaj sobie forum "Porady seksuologa". Nie chce
            mi sie klawiatury strzępić. Bez odbioru.
            • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 11:01
              bez odbioru ale napisze. ja mam gdzieś seks, to wyście sie przyczepiły, mnie
              chodzi o to ,zeby sie zaczął odzywać. jak o mie chodzi to sobie pewna cześć
              może mnawet obciąć i zamrożić, ale żeby się normalnie zachowywał. pokręcona
              sytuacja i wiem że nikt mi nie pomoże, jedynie mąż musi coś z tym zrobić ale
              już sie zastanawiam czy nie wymyślić czegoś co by go zmusiło do odezwania sie.
              ale nie awantura bo to da odwrotny skutek.
              • xxx62 Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 11:31
                chcesz żeby się odzywał rozumiem?, to zapytaj go czemu się nie odzywa, a jak
                nie to wyjdż na cały dzień w końcu się odezwie z ciekawości i spyta gdzie byłaś
            • cocollino1 Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 11:03
              czajka i natiz maja chybaracje, trąci prowokacja, i nie wiem czego autorka
              oczekuje od nas.
              • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 11:08
                cocollino1 napisała:

                > czajka i natiz maja chybaracje, trąci prowokacja, i nie wiem czego autorka
                > oczekuje od nas.

                ja już sama nie wiem ego chcę mam dosyć wszystkiego. wróg w domu z powodu
                głupoty - to nie jest do pozazdroszczenia. najchetnie trzasnełabym drzwiami i
                poszła ale nie mamgdzie i dzieci przecież...
                • lajlah Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 15:56
                  Wiesz co dziewczyno, zostaw ten komputer, weżdzieci na spacer i wyjdź na świeże
                  powietrze, bo sama już nie wiesz czego chcesz od nas i od tego biednego męża.
                  • nicol.lublin Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 19:31
                    a może po prostu zrób mu "laskę" na przeprosiny? czy to też nie wypada?
    • xxx62 Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 11:21
      widocznie ty itwój partner macie zupełnie inny poziom libido, on nastawioony
      jest na dużą ilość seksu.Nie dziw się mu żę czuje się odrzucony szczególnie gdy
      ty chcesz robić to szybko . Napisałaś że nie lubisz jak cię pieści i żę
      udajeszs , napewno się zorientował i poczuł oszukany ,nie ma tak dobrego aktora
      któy umiałby pare zazy w tygo dniu na zawołanie udawać podniecenie, wcale się
      mu nie dziwie uprawiać seks z kimś kto tego nie chce to nie
      przyjemność.Powinnaś z nim porozmawiać możę iść do seksuologa. A może problem
      tkwi głębiej , może już go nie kochasz nie pociąga cię zastanów się nad tym.
      • bbrrddaa Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 11:25
        jakie pare razy w tygodniu! góra dwa trzy razy w miesiącu! kocham męża ale
        trudno zebym na jego widok miała mokro - tyle lat po ślubie.

        seksuolog odpada. nie pójde za cholere a mąż by mnie zabił jakbym zaproponowała.
        • xxx62 Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 11:29
          to nie udawaj kochaj się z nim rzadziej ale z pasją wtedy kiedyb masz ochotę ,
          on to doceni , powiedz mu że nie zawsze masz an to ochotę jesteś zmęczona i
          nierozumiesz jego sygnałó, a jak chce się kochao niech nie liczy na to że ci
          podniecenie samo się z kosmosu weżmie , ale niech cię podnieci
        • zona_wojtka Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 29.04.05, 12:57
          bbrrddaa napisała:

          > jakie pare razy w tygodniu! góra dwa trzy razy w miesiącu! kocham męża ale
          > trudno zebym na jego widok miała mokro - tyle lat po ślubie.
          >
          > seksuolog odpada. nie pójde za cholere a mąż by mnie zabił jakbym
          zaproponowała
          > .

          Odpowiem pod tym postem na pytanie z tematu.
          Problem to ty masz ze sobą. Co zrobić? Uwolnij go od siebie.
          • solaneta Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 30.04.05, 00:38
            Zona _wojtka - chyba pierwszy raz podpisze sie pod tobą!
            Przecież dziewczyna ma problamy z sobą - zacofane poglądy, zero inicjatywy,
            brak jakiejkolwiek potrzeby sexu! Jak ten mąz tyle lat to wytrzymal????
            Dziwisz się ze z tobą nie gada??? Sorki, ale mi by tez nie chcialo sie gadac w
            takiej sytuacji. UDAWANIE PRZYJEMNOSCI? I TY nie widzisz zadnej winy w sobie?
            Nie wiesz o co mu chodzi??? Facet mysli, ze przegrał jakos swoje życie, a
            przeciez ma 3 dzieci, które pewnie kocha i chce z nimi byc(co wiąze sie z
            byciem z TAKA zoną)!
            Kobieto - przede wszystkim zacznij od siebie, a seksuolog to by sie wam jednak
            przydał, dla dobra waszego związku - wtedy bylyby i seks i rozmowy.
            • andaba Zaszokowałyście mnie... 30.04.05, 12:05
              solaneta napisała:

              > Zona _wojtka - chyba pierwszy raz podpisze sie pod tobą!
              > Przecież dziewczyna ma problamy z sobą - zacofane poglądy, zero inicjatywy,
              > brak jakiejkolwiek potrzeby sexu! Jak ten mąz tyle lat to wytrzymal????
              > Dziwisz się ze z tobą nie gada??? Sorki, ale mi by tez nie chcialo sie gadac w
              > takiej sytuacji. UDAWANIE PRZYJEMNOSCI? I TY nie widzisz zadnej winy w sobie?
              > Nie wiesz o co mu chodzi??? Facet mysli, ze przegrał jakos swoje życie, a
              > przeciez ma 3 dzieci, które pewnie kocha i chce z nimi byc(co wiąze sie z
              > byciem z TAKA zoną)!
              > Kobieto - przede wszystkim zacznij od siebie, a seksuolog to by sie wam jednak
              > przydał, dla dobra waszego związku - wtedy bylyby i seks i rozmowy.



              Wiecie co, nie jestem psychologiem, ale jestem żoną... Przeczytałam wszystkie
              wypowiedzi i jestem zaszokowana. Nie problemem z mężem, tylko tym co napisały
              poprzedniczki. Naprawdę żona po latach małżeństwa, nielubiąca seksu to taki
              kamień u szyi? I tak w ogóle to zrozumiałam, że to on nie chce , a nie ona.
              Zastanówcie się co piszecie - bo ja tu widzę gburowatego faceta i nieszczęśliwą
              żonę, znajdującą się w sytuacji bez wyjścia. Możliwe, że udawanie przyjemniości
              nie jest dobrym pomysłem - ale raczej nie robiła tego, aby zadowolić siebie,
              tylko jego. No i to słowa - "Przecież dziewczyna ma problamy z sobą - zacofane
              poglądy, zero inicjatywy,
              > brak jakiejkolwiek potrzeby sexu!"
              A od kiedy to żona ma wykazywać inicjatywę? I co nazywacie zacofaniem?

              Pozdrawiam...
              • zona_wojtka Re: Zaszokowałyście mnie... 30.04.05, 14:35
                andaba napisała:
                > A od kiedy to żona ma wykazywać inicjatywę?

                Czasy kiedy to tylko i wyłącznie facet przejawiał inicjatywę dawno minęły.
                Baaardzo dawno. To tak zaraz po dinozaurach jakoś było. A wtedy pierwotny facet
                taką babkę za włosy i do jamy...
    • inguna2 Re: problem z chłopem - co mu zrobić? 30.04.05, 15:41
      Jak wy sie w ogole dogadujecie w sprawach codziennych,mam na mysli
      obiad,zakupy,dziecko itp.Problemy z seksem czesto zaczynaja sie poza lozkiem.
      I jeszcze jedno mnie nurtuje.Skoro on taki mruk,ze pogadac sie nie da a ty nie
      lubisz wychodzic z inicjatywa to jakim cudem jestescie malzenstwem.Swatka
      interweniowala?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka