Dodaj do ulubionych

solarium nie boicie sie?

02.05.05, 01:34
Mam 29 lat na karku ... hmm gdzies tak od 18 lat chodzilam systematycznie
przez 4 lata dwa razy w tygodniu , w okresie letnim natomiast slonce slonce
uwielbiam sie opalac zawsze jak juz w maju bywaly sloneczne dni wystawialam
cialo na slonce zawsze chodzilam opalona pieknie . Pozniej zrobilam przerwe
bo wyjechalam za granice i jakos tak nie zalezalo mi na tym az w koncu znowu
postanowilam uderzac na solarium . Od dwoch lat jeszcze nie bylam ani razu
bo urodzilam dziecko i tez jakos mi tak nie zalezalo teraz natomiast powoli
powraca do mnie ta mysl aby znowu byc pieknie opalona ale druga mnie
powstrzymuje RAK tyle sie czyta i slyszy na ten temat czerniaki itd..
Teraz troszke inaczej mysle mam dziecko wiec mysle o nim najwiecej . Chce
ladnie wygladac byc lekko opalona ale sie boje tam znowu pojsc bo wiem ze jak
pojde raz to idrugi i trzeci i powstrzymuje mnie tylko tam mysl o raku skory
tak jakos mi sie poprzestawialo w glowie .
No a Wy jak czesto chodzicie czy w ogole chodzicie? Nie boicie sie i siebie?
Obserwuj wątek
    • moofka Re: solarium nie boicie sie? 02.05.05, 09:29
      ja nie lubie
      i troche sie obawiam
      ale byłam ze 3 razy, wyjątkowo niefajnie sie czuje w tych trumienkach
      lubie za to byc lekko podzłocona smile
      wiec czesto stosuje samoopalacze i balsamy brazujace
      a ze wprawa czyni mistrza, trudno poznac ze to chemia
      czesto mnie pytają a ty gdzie sie tak opalilas?
      odpowiadam, na spacerze big_grin
      • anulka.p Do Moofki 02.05.05, 10:01
        Bardzo proszę w takim razie mistrzynię o podanie mi nazwy jakiegoś dobrego
        samooplacza, którym mogę potraktować moje białe (jeszcze) nóżki. Tak,żeby
        wyglądały na opalone na spacerzesmile, a nie dziwnie żółte, ani w smugi.
        • moofka Re: Do Moofki 02.05.05, 10:17
          bardzo prosze smile
          po kolei robie tak - depilacja, drobniutki piling, pedikiur, jakis krem na
          pietke zmiekczający i potem jakis delikatny preparat - lepiej nalozyc kilka
          razy ( w ciagu kilku dni of kors) niz raz a ciemny
          ja bardzo lubie nivea - ostatnio ten do buzi ale na nogach tez ladnie wyglada smile
          albo sopot ziaja, jest super, nadaje taki ladny delikatny zlocisty odcien i
          ladnie pachnie i ladnie nawilza no i kosztuje przyjemnie
          i potem jedziemy okreznymi ruchami od pupci az do paluszkow
          a potem lezymy na waleta i pijemy kawe smile
          potem dobrze jest umyc naczynia, raczki biale bedą, ale to juz najmniej
          przyjemna czesc opalania tongue_out
          • anulka.p Re: Do Moofki 02.05.05, 10:25
            Bardzo dziękuję. Może dzisiaj uda mi się kupic, jutro przeprowadze operacjęsmile
            Bedzie relacja i opis efektusmile
            • moofka Re: Do Moofki 02.05.05, 10:28
              koniecznie smile
              ja wlasnie z maseczka na pysku i pachnącą na wlosach zabieram sie do smarowania
              i pije drugą kawe, a mlody spi
              ale lubie miec urlop smile)))
              • koka04 Re: Do Moofki 02.05.05, 11:38
                Moofka a jak to jest nie widac pozniej roznicy miedzy buzia a reszta ciała na
                przyklad ? Czy smarujesz sie moze cała?
                Pozdrawiam mama muminka smile
                • moofka Re: Do Moofki 02.05.05, 11:59
                  nie, buzi nie smaruje
                  i tak codziennie sie maluje
                  a zeby nie bylo zadnych granic to rozcieram ze zwyklym balsamem ujedrniajacym
                  albo nawilzajacym, na przedramionach i przy szyi, no i na boczkach, bo pleców
                  bym nie dała rady
                  ale ja sie nie robie na murzyna, tylko troche na zloto, wygląda bardzo
                  naturalnie
              • anulka.p Re: Do Moofki 04.05.05, 18:58
                Moofko miłasmile Nożki zrobione i powiem Ci, że wyszedł nawet fajny kolorek.
                Kupiłam ten Nivea do twarzy i daje radę. Jutro powtórzę "opalanie". Szkoda
                tylko, że pogoda sie popsuła, deszcz leje, i efekt podziwia tylko mąż i syneksmile
                • moofka Re: Do Anulki.p 04.05.05, 21:08
                  anulka.p napisała:

                  > Moofko miłasmile Nożki zrobione i powiem Ci, że wyszedł nawet fajny kolorek.
                  > Kupiłam ten Nivea do twarzy i daje radę. Jutro powtórzę "opalanie". Szkoda
                  > tylko, że pogoda sie popsuła, deszcz leje, i efekt podziwia tylko mąż i
                  syneksmile
                  ___________________
                  ciesze, ze Ty cieszysz smile))))
                  jak jutro powtórzysz, to dopiero bedziesz brzoskwinka, ho ho
                  prawda jak fajnie tak sie pokolorowac? smile)
    • 18lipcowa Nie ma czego ... 02.05.05, 12:05
      Po pierwsze znam dziewczyny, grubo po 30tce które się często opalały i nie
      wyglądają źle.
      Po drugie znam babki które nigdy się nie opalały i są paskudne.
      To kwestia zadbania, tj. używania dobrych kremów nawilżających, dobrych
      solariów i nie przesadzanie z tym. Ja sie opalam raz w miesiącu, 2 -3 razy po 8-
      10 minut, jest ok. Nie jestem zjarana na disco dziewczynę, jestem lekko
      brązowa,lepiej wyglądam, lepiej się czuję.
      Blade jest brzydkie, a po samoopalaczu nie ma takiej ładnej opalenizny jak po
      opalaniu.

      No i ja nie opalam się nie słońcu, nigdy.
      • gagunia Re: Nie ma czego ... 03.05.05, 12:02
        nieprawda. po samoopalaczu mam lepszy kolor skory niz po solarium. mam jasna
        karnacje, solarium opala mnie na zolto, slonce na czerwono. unikam slonca, na
        solarium bylam kilkanascie razy w zyciu. po pierwsze nie lubie sie opalac, po
        drugie w solarium sie dusze, a po trzecie po prostu sie boje z uwagi na kolor
        skory. no i chocbym lezala nie wiadomo jak dlugo to sie nie opale na braz.

        samoopalacz stosuje zawsze rozcienczony balsamem do ciala, wiec zacieki sie
        raczej nie zdarzaja.

        wole byc blada niz chora. a to, ze ktos uwaza blade za brzydkie mam w d...
        • kalina_p blade...szlacheckie 03.05.05, 12:05
          nie raz słyszałam, jaka mam fajna, jasniutką, delikatna skórę, jak księżniczkawink
          Kiedys chodzilam do solarium ale chyba ze 3 razy dałam rade - nie podoba mi
          się, nie sprawia mi przyjemności.
          Jasne jest piekne!
          • 18lipcowa czasy szlachty już za nami ;-))))) 03.05.05, 12:17
            W sumie piękne jest to co się komu podoba.
            • kalina_p słuszny wniosek 03.05.05, 12:22
              i tego polecam sie trzymać!
              Można np. przd stwierdzniem, że cos jest złe czy brzydkie napisac: "moim
              zdaniem" albo "według mnie"
              A najlepszym rozwiązaniem byloby pisanie np. "mnie sie blade nie podoba"
              I wszyscy sa zadowoleni.
              • 18lipcowa Re: słuszny wniosek 03.05.05, 12:25
                kalina_p napisała:

                > i tego polecam sie trzymać!
                > Można np. przd stwierdzniem, że cos jest złe czy brzydkie napisac: "moim
                > zdaniem" albo "według mnie"
                > A najlepszym rozwiązaniem byloby pisanie np. "mnie sie blade nie podoba"
                > I wszyscy sa zadowoleni.


                A mi to cięzko dogodzić, bo i blade mi się nie podoba i spalone też...
    • kawka74 Re: solarium nie boicie sie? 02.05.05, 13:28
      Dlaczego nie chodzić? Byle z umiarem, nie za często i dobrze się zabezpieczyć jakimś kremem.
      Ja nie chodzę, ale to dlatego, że zamknięcie się w opalającej puszce na sardynki odchorowałam i więcej się zamknąć nie dam.
    • m.a.l.l.y.s Re: solarium nie boicie sie? 02.05.05, 13:36
      ja osobiscie uwielbiam wylegiwanie sie w solarium. W polowie kwietnia zaczynam
      sezon: Tzn 2-3 razy w tyg na 10-15, przez ok 3 tyg. Pozniej juz tylko 1-2 razy
      w miesiacu na 15, zeby opalenizna sie utzymala. Szczerze mowiac, nie cierpie
      wylegiwania sie na sloncu, i solarium jest dla mnie dobra alternatywa. Ale
      prawda jest taka, ze rowniez ta forma opalania jest niebezpieczna i narazam sie
      na otrzymanie gratisu w postaci czerniaka skory..
      Pozdrawiam
      • dorrit Re: solarium nie boicie sie? 03.05.05, 11:26
        Ze blade jest brzydkie - to oczywiscie kwestia gustu (np. w Stanach gusta sa
        odmienne...). Ja np. uwazam, ze jasne jest ladne... no, za wyjatkiem
        fosforyzujacych bialych nog, ale sa dobre samoopalacze.
        Ja juz mialam pare lat temu usuwany niby-pieprzyk, ktory nagle sie pojawil wraz
        z niepokojacymi symptomami, wiec daje sobie spokoj z opalenizna made in
        solarium lub usilna sloneczna.
        Pozdrawiam.
        • wieczna-gosia Re: solarium nie boicie sie? 03.05.05, 14:17
          chodze wylacznie zima zeby doswietlic trzecie oko. Opalam sie wtey 1-2 razy w
          miesoacu po 5 minut. Sadze ze nie widac nawet ze chodze. Jestem blondynka
          "swinska" czyli hania od snopowiazalki, albo ciocia Lodzia z cukierni wiec
          opalam sie na czerwono, skora ze mnie schodzi i po ptokach.
          Na plazy nienawidze lezec, uzywam sunblockow, opalam sie tyle ile mi sie plecy
          opala od plywania albo wiatr mnie osmaga.
          • utalia Re: solarium nie boicie sie? 03.05.05, 15:41
            Ja kiedys zrobilam sobie serie solariowa (po 10 minut przez 7-10 dni i
            pamietam, ze clakiem ladnie sie opalilam. Ale uslyszlama niedawno, ze jak juz
            raz sie czlowiek podpali na solarium to pozniej bardzo trudno jest sie oplaic
            na "prawdziwnym sloncu". ?????Utalia
            • babsee Re: solarium nie boicie sie? 04.05.05, 09:17
              Byle nie często.Mam koleżanki,w moim wieku,które często sie smażyły na solerce
              i prawda jest tak,ze mają w znacznie gorszym stanie skóre niż ja.Zmarszczki są
              większe.A stać je na bardzo dobre i drogie kremy oraz kosmetyczkę więc nie
              problem w pielęgnacji.Po prostu regularne przesuszanie skóry, postarza ją. A
              samoopalcz polecam Garniera (taki z dozownikiem,kosztuje ok.25 zl i jest super!
              nie robi plam które miała po NIvea.)
    • anek.anek Re: solarium nie boicie sie? 04.05.05, 10:19
      Ryzyko wystąpienia m.in. czerniaka jest niemal takie samo przy opalaniu się w
      naturalnym słońcu jak i na solarium. Przy odrobinie wprawy i dobraniu
      własciwego osmetyku taki sam efekt można uzyskać dzięki samoopalaczom w
      kremie/sprayu. Niestety to jaki kosmety będzie najlepszy trzeba przetestować na
      własnej skórze, bo kazda skóa trochę inaczej zareaguje i samoopalacz, który na
      koleżance da super efekt opalenizny na tobie może tylko "pożółcić" skórę.
      Czerniak nalezy do najgroźniejszych nowotworów.W Polsce bardzo często kończy
      się śmiercią - głównie z tego powodu, że za późno trafiamy do lekarza. Z reguły
      o wiele później niż w przypadku innych nowotworów: nie ma symptomów choroby w
      postaci bólu.
      Dwa lata temu umarł mój kolega. Małe znamię okazało się być czerniakiem. Na
      solarium nie chodził, ale słońca nie unikał i jak to facet niem yślał o żadnych
      kremach z filtrem. Trafił do szpitala za późno. Byłam u niego w szpitalu po
      kolejnej chemii, na 3 dni przed śmiercią. Nie życzę nikomu takiego cierpienia.
      To mnie skutecznie wyleczyło ze słońca. Dziewczyny, jeśli już się opalacie
      pamiętajcie żeby często kontrolować swoją skórę. Każdy nowy "pieoprzyk", każde
      najmijesze nawet znamię, które zmienia kolor, zaczyna rosnąć, pojawia się wokół
      niego nietypowa obwódka powinno wzbudzić wasz niepokój. Lepiej tysiacrazy iść
      do lekarza niż umrzeć. I przynajmnie stosować kremy z filtrami.
      Śmierć Piotra była dla nas strasznym przeżyciem, bo był naszym przyjacielemsad
      Kiedy umarł miał 26 lat.
    • aneta.wis ja uwielbiałam solarium :-) do czasu... 04.05.05, 12:26
      Uwielbiam solarium ( najbardziej w okresie zimy, kiedy słońca brakuje...)
      natomiast bezpośrednio na naturalnym słoneczku nigdy się nie opalałam - tego
      nie cierpię. Nowoczesne solaria z klimatyzacją ( tam gdzie chodziłam, nawet w
      słuchawkach muzyczkę przyjemną puszczali smileUWIELBIAŁAM smile
      Zawsze chodziłam na 15 minut, do trzech razy w tygodniu - w momencie kiedy już
      byłam ładnie opalona ( nie czarna smile chodziłam już zdecydowanie mniej,
      podtrzymać tylko opaleniznę, do tego stosowałam kremy nawilżające ect.

      Na solarium przestałam chodzić będąc w ciąży, potem karmiłam kilka miesięcy -
      to też nie chodziłam, gdy tylko przestałam karmić synka a lato zbliżało się
      wilekimi krokami, ja poleciałam na solarium smile na 15 minut (ot, głupia sad
      Był to mój ostatni wypad na solarium smile tej nocy straciłam przytomność, mąż
      mnie "reanimował" - dał kilka razy w twarz smile przyjechała karetka pogotowia...
      przeszłam lekki udar, niewydolośc krążenia, opryszczka... efekt PIORUNUJĄCY smile
      ech... a jaka piękna byłam smile
      Najdroższe solarium świta smile
      prywatna wizyta u chirurga naczyniowego + leki, usg nóg, kolejna wizyta
      prywatna wizyta u dermatologa + leki
      plackiem leżałam przez tydzień, nawet na chwilę nie mogłam podnieść głowy bo
      traciłam przytomność, lekarz nastraszył mnie niedotlenieniem i tak sobie leżałam
      NIGDY ale to NIGDY nie miałam najmniejszych problemów po solarium.
      Dzisiaj bardzo chętnie wybrałabym się na solarium ale już NIGDY tego nie zrobię.
      Zawsze wychodziłam z założenia - co moż mi się przytrafić, na solarium
      chodziłam ok. 4 lat, zawsze na tyle samo ( nawet po dłużych okresach zimowych)
      i NIC, zawsze wszystko było O.K.
    • mama_zuzi1 Re: solarium nie boicie sie? 04.05.05, 15:29
      Jeśli chodzi o mnie to mam dosyć jasną karnację i jasne oczy a co za tym idzie
      na słońcu opalam sie na tzw. "raka" czyli na czerwono a po jakims czasie moja
      czerwona "opalenizna" nie brązowieje tylko po prostu znika!!
      Dodam, że nienawidzę leżenia plackiem na plaży ale czego sie nie robi
      dla "sprawy".
      Ale zawsze rezultat był taki jak wyzej.

      Samoopalacze też testowałam ale rezultat był opłakany!

      Jakieś 3 miesiace temu siostra mojego męża namówiła mnie na pójscie do
      solarium.
      Dodam, że ona jest właścicielka tego przybytku i z powodzeniem korzysta ze
      sztucznego słońca już dobrych kilka lat i jest okazem zdrowia a opalona jest
      cudownie.
      Jak napisałam od 3 miesiecy (prawie) chodzę raz w tygodniu do solarium i moja
      skóra w końcu ma kolor opalenizny! Zaczynałam od 5 minut bo mam jasna skórę i
      stopniowo zwiekszałam dawkę.

      Nie mogę się zgodzić z przedmówczyniami, że jest sie czerwonym po solarium.
      Owszem, skóra jest troche zaczerwieniona ale głównie wieczorem i na poczatku
      opalania, przez pierwsze kilka razy gdy skóra jest jeszcze świeża.

      Dużo zalezy takze od solarium, ja chodzę na łóżko i leżę sobie elegancko,
      słuchawki na uszach, przyjemny chłodek (jak włącze chłodzenie na full to aż za
      zimno). Raz zdarzyło mi sie nawet zdrzemnąć!

      Z tego co mówiła mi szefowa solarium to jesli chce sie dopiero pozyskac
      opalenizne to najlepiej chodzic na solarium leżące, czyli łóżko bo nie jest sie
      po nim czerwonym a jak chce sie juz tylko utrzymywać czy ewentualnie pogłębiać
      posiadana juz opaleniznę to idzie sie na stojące.
      Ale na leżącym jest przyjemniej bo lezysz sobie a nie musisz stać.

      Polecam solarium dla osób z jasna karnacja (jak ja) nie mogących sie opalic na
      słońcu.
      Aha, ważne jest żeby chodzic do dobrego solarium, gdzie często wymieniaja lampy
      na nowe bo masz wtedy pewność, że opalenizna bedzie trwała i bezpieczna.

      Pozdrawiam

      Dominika
    • yenna_m jak sie przygotowac na solarium? 04.05.05, 16:33
      No wlasnie.
      Cos ostatnio kusi mnie to solarium.
      I pojęcia nie mam, jak się przygotować.
      Kobieta w salonie ma łóżko.

      Wiem - zabezpieczyć znamiona. I co dalej?
      Jakieś specyfiki do opalania?
      Extra na solarium czy zwykłe wystarczą?
      Czego moge się spodziewać?
      Rozbiorę się (do naga?) i co dalej?

      Cholera, nie lubie nowych sytuacji. I nie lubię wiedzieć, jak się zachować,
      czego się mogę spodziewać...

      Może ktoś mnie oświeci, jak wygląda taka wizyta w solarium?
      • kawka74 Re: jak sie przygotowac na solarium? 04.05.05, 16:47
        Wiem - zabezpieczyć znamiona. I co dalej?
        Możesz zabezpieczyć także brodawki - na każdą walnąć po waciku z kremem.
        > Jakieś specyfiki do opalania?
        ja nie używałam żadnych, chociaż to niegłupi pomysł
        > Extra na solarium czy zwykłe wystarczą?
        w niektórych salonach sprzedawane są jednorazówki z balsamami przyspieszajacymi
        opalanie, ale chyba porządny krem z filtrem wystarczy
        > Czego moge się spodziewać?
        > Rozbiorę się (do naga?)
        Do majtek smile przynajmniej ja się cała nie obnazyłam smile
        i co dalej?
        Kładziesz sie na łóżko i zamyka się nad Tobą klapa smile Aha, i zakładasz okularki
        przeciwsłoneczne. Trochę podobne do takich do pływania. smile
        > Cholera, nie lubie nowych sytuacji. I nie lubię wiedzieć, jak się zachować,
        > czego się mogę spodziewać...
        Sprawdź, czy pani w salonie myje łóżko po każdej klientce. Serio. Teraz to się
        rzadko zdarza, bo się o to w salonach dba, ale jednak.
        > Może ktoś mnie oświeci, jak wygląda taka wizyta w solarium?
        Oprócz powyższego - po prostu powiedz pani w solarium, że jesteś pierwszy raz i
        spytaj, co masz robić smile
      • mama_zuzi1 Re: jak sie przygotowac na solarium? 05.05.05, 14:13
        Witam!

        Chcąc iść na solarium powinnaś zabezpieczyć znamiona i dobrze byłoby również
        mieć coś do przykrycia samych sutków.

        Przy opalaniu się w solarium nie nalezy używać kosmetyków do opalania sie na
        słońcu i nie stosować ich przed wizyta w solarium.

        Są kosmetyki specjalnie przeznaczone dla solariów i mozna je kupić w każdym
        dobrym solarium, babeczka na pewno doradzi Ci jakiego uzyć. Jedna saszetka to
        koszt ok.4-5 zł.

        Po opalaniu równiez są specjalne kosmetyki pogłębiające i utrwalające
        opalenizne ale mozna je stosować albo nie. Ja po każdej wizycie w solarium
        nawilżam skórę zwykłym balsamem do ciała (ja uzywam kremu Dove w słoiczku).

        A więc po kolei- przychodzisz (zorientuj sie najpierw czy nie trzeba sie
        wczesniej umówić na konkretna godzinę), babka w solarium doradzi Ci na ile
        minut powinnas pójść na poczatek (to zalezy od Twojej karnacji).

        Potem idzie wymyć dokładnie i zdezynfekować łóżko po poprzedniej osobie
        (dopilnuj tego!),
        wyjasni Ci co trzeba zrobić, co przycisnąć, żeby solarium się włączyło, gdzie
        ustawia się nawiew a gdzie wyłącza gdyby sie coś działo.

        Zostajesz sama, na pewno jest zamknięcie w drzwiach (możesz zamknąć ale bez
        obawy, nikt nie wejdzie),
        rozbierasz się (mozna zupełnie do naga, możesz zostac w majtkach- jak chcesz),
        kładziesz sie na łóżku,
        zamykasz pokrywę solarium (bez obaw, nie zamyka sie całkiem, tak że nie masz
        uczucia leżenia w trumnie),
        załóż na oczy specjalne okularki,
        po prawe stronie będziesz miała różne przyciski, ich znaczenie wyjaśni na pewno
        obsługa solarium (jesli nie to powiedz, że jestes pierwszy raz),
        włączasz START i jazda!

        Jeśli będzie Ci za goraco to zwiększasz nawiew, mozesz takze zupełnie wyłączyć
        opalanie twarzy itp.

        Po skończonym czasie solarium samo sie wyłączy, podnosisz pokrywę, ubierasz
        sie i wychodzisz.

        I to by było na tyle wink)

        Mam nadzieję, że Ci pomogłam. W razie jakis watpliwosci o wszystko możesz
        zapytać obsługę solarium.

        Życzę miłych wrażeń z opalania!
        Napisz jak było

        Pozdrawiam

        Dominika
        • yenna_m Re: jak sie przygotowac na solarium? 05.05.05, 17:28
          dziewczyny, wlasnie tego mi trzeba bylo smile
          baaardzo Wam dziękuję smile

          a poki co - zerkam w lustro i spoglada na mnie lekko opalona kobita wink
          bom wczoraj, korzystając z rad zamieszczonych powyżej, wysmarowala się
          samoopalaczem

          i efekt super smile

          do solarium wstepnie umowilam się za tydzien smile
          skorzystam przy okazji renowacji wink tipsow smile

          jeśli się zdecyduję - napiszę, czy mi się podobało smile
    • kammik Do poczytania 04.05.05, 19:56
      www.mediweb.pl/beauty/wyswietl_vad.php?id=907
    • ania.freszel Re: solarium nie boicie sie? 05.05.05, 14:16
      Nie boje sie na razie. Mam co brawda brzydki dosc duzy czarny pieprzyk miedzy B
      ale nie chodze na solarke co dzien. Raz na tydzien czy dwa to sie swiat nie
      zawalismile))
      • anek.anek Re: solarium nie boicie sie? 05.05.05, 14:19
        raz na tydzień to nie jest często??? i niby bezpieczniej, bo nie codziennie.
        Dziewczyny, zadbajcie o swoje zdrowie, proszę....
        Ciekawy link jest powyżej - trzeba to wszystko wziąć do serca.
    • edytkus Re: solarium nie boicie sie? 05.05.05, 20:39
      zadne kremy, slonce ani solaria, oto sekret zdrowej hollywood'skiej opalenizny:
      www.moontans.com/proffaq.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka