rybkaisia
13.05.05, 08:15
No, kobitki, koniec tego dobrego. Króciutki rachunek sumienia i pisać mi tu
zaraz. O co wkurzają/czepiają/marudzą Wasi mężczyźni a wy uważacie to za
całkiem nieszkodliwe?
Zaczynam:
1.) Odkładanie kluczyków do samochodu w jedno miejsce. TO miejsce i żadne
inne. - żadne tłumaczenie nie pomaga.
2.) Chowanie butów z przedpokoju - przecież we wszystkich naraz nie chodzę a
nigy nie wiadomo, kiedy wpadnie do nas niespodziewanie 30 gości.
3.) Zmywanie i malowanie paznokci w jego obecności - trujące wyziewy..