natiz
23.05.05, 13:19
Co myslicie o swoich byłych facetach? Dlaczego zakończyłyście znajomość? Ja
Wam powiem o kilku moich porażkach:
1. Pojechaliśmy pod namioty, facet byl kierownikiem sklepu więc wziął
wałówkę ze swego sklepu. Oszczędnie nam wydzielał racje żywnościowe, a w dniu
powrotu ucieszył się, że będzie mół zwrócić do sklepu resztę towaru i odzyska
kasę. Nie kontynuowałam znajomości po powrocie...
2. Kolejna moja "sympatia". Chłopak wyczaił, że mam zepsuty magnetofon. Pod
pretekstem naprawy przychodził do mnie co jakiś czas. W końcu łaskawie się
zgodziłam dla świętego spokoju. Po naprawieniu kazał mi słono zapłacić...
3. Następny delikwent cały czas używał słowa: "troszku", co doprowadzało mnie
do białej gorączki, często miewał zgagę i miał takie śmieszne, zbyt duże w
stosunku do całego ciała stopy...
Byli i kolejni, ale posłucham teraz jak to było u Was.