Dodaj do ulubionych

chudnę i chudnę - co robić?

02.06.05, 13:39
Ciągle chudnę i nie wiem juz co robić. Urodziłam synka 8,5 miesiąca temu i
od dnia porodu chudnę. Wyglądam już jak szkieltor. W pasmanterii kupuję
gumkę na metry. Nie muszę nosić juz stanika, szkoda gadać. Przed ciążą
ważyłam 52 kilogramy. W ciąży przytyłam 12 kg. Teraz waże 44,5 kilogramów.
Jem bardzo dużo. szczególni wiejski biały ser, smietane, jajka, makarony. Co
robić. Nie mam juz prawie na nic siły. podniesienie synka sprawia mi duże
trudności.
Dorzdźcie co mogę zrobić żeby to zmienić, gdzie sie udać.
Obserwuj wątek
    • mufka51 Re: chudnę i chudnę - co robić? 02.06.05, 13:46
      Myślę,że w pierwszej kolejności powinnaś udać się do lekarza.Przyczyn takiego
      stanu może być dużo.Wydaje mi się,że możesz mieć po porodzie problemy z
      tarczycą.To dosyć często występuje.Niech lekarz rodzinny da ci skierowanie do
      endokrynologa.NIe zwlekaj,jak najszybciej do lekarza!
    • anek.anek Re: chudnę i chudnę - co robić? 02.06.05, 13:50
      Przede wszystkim iść do lekarza. Schudłaś dużo ponad normę. ja też raczej do
      wagi piórkowej należę i też nie jest mi z tym dobrze - obecnie 43 kg - ostatnio
      schudłam ze 2 kg, ale zawsze (poza -ciążąsmile taka mniej więcej byłam.
      zrób morfologię. Łykaj magnez, wapń. teoretycznie łączenie węglowodanów z
      tłuszczami pomaga przyrostowi tkanki tłuszczowej.
      i idź do lekarza! 8 kg poniżej poprzedniej wagi to sporo! Pamiętaj o tym, że
      taka utrata wagi i zmęczenie organizmu fatalnie wpływa na serce.
    • kalina_p Re: chudnę i chudnę - co robić? 02.06.05, 13:54
      ja schudlam do 48 (przed ciaza 56).
      Nic nie moge poradzic, niestety...
    • babka71 Re: chudnę i chudnę - co robić? 02.06.05, 14:05
      mam to samo wszyscy mi mówią , ze wyglądam "marnie" czyli za chuda
      ale jak sprawdzam na skali to chyba jest w normie
      167 cm wzrostu, 54 kg
      choć jak się położę to czuje wystające kości miednicy więc może mają rację
    • mamadwojga Pytanie :-) 02.06.05, 15:06
      montija napisała:

      > W pasmanterii kupuję > gumkę na metry.

      Tak się tylko zastanawiam co robisz z tą gumką ??? smile

      A jeśli chodzi o chudnięcie nadmierne to również myślę że powinnaś odwiedzić
      lekarza.
    • montija Re: chudnę i chudnę - co robić? 02.06.05, 15:30
      No więc tą gumkę kupuję i nawlekam. Mam już we wszystkich dżinsach. Trochę,
      żeby nie było widać ale to już coś dla mnie. Nawlekam też do marszczonych
      spódnic. Bo wszystko ze mnie leci.
      Wyniki krwi robiłam, są w normie. Tarczyca w porządku i cukier też. Lekarka
      powiedziała, że taka moja uroda. A ja tak coraz bardziej się zastanawiam czy to
      może mieć coś wspólnego z pigułkami antykoncepcyjnymi. Chciaż mało
      prawdopodobne bo wzięłam dopiero 2 opakowania. Tylko ta lekarka to zwykły
      internista. Już nie wiem.
      • sweet.joan Re: chudnę i chudnę - co robić? 02.06.05, 16:04
        Ja też mam ten problem. Już nie chudnę, ale i przytyć nie mogę. Lekarka
        pierwszego kontaktu stwierdziła, że taka moja uroda widocznie wink Może mamy tę
        samą lekarkę. Ledwo wybłagałam skierowanie na morfologię - nic szczególnego,
        hemoglobina ciut niska, ale u mnie tak zawsze. Tsh zrobiłam - w normie. Na
        własną rękę poszłam do endokrynologa - ta z kolei skwitowała, że ona się na
        ludziach zna, i że ja chora nie jestem, tylko nie jem! Chyba ja musze zaprosić
        do domu na tydzień, że by stwierdziła, czy jem, czy nie sad A trądzik wg. niej
        tez problemem nie jest, bo "kto to widzi?" Ręce opadają... sad Dalszej rodzinie
        wolę sie nie pokazywać, ba zaraz komentarze: "A ty co się odchudzasz?", "Jedz
        coś, bo marnie wyglądasz" itd. Szkoda gadać, mam już tego dość.
    • anek.anek Re: chudnę i chudnę - co robić? 02.06.05, 19:55
      To ja jeszce proponuję zrobić badania na obecność bakterii helicobacter
      (odpowiedzialne m.in. za wrzody żołądka, dwunastnicy itd, ale często powodują
      utratę wagi, bez wyraźnych objawów wrzodowych typu ból brzucha itd)
      Można to zrobić poprzez badanie gastroskopiczne, ale wygodniej - ni męćząco i
      taniej robi się chyba z krwi.
    • sm30 Re: chudnę i chudnę - co robić? 02.06.05, 20:13
      Do lekarza !!! Jak jeden mówi, że nic nie jest to potwierdź to jeszcze u dwuch
      następnych. Nie strasze ale chudnięcie to często oznaka poważnych chorób, które
      rozwijają się prawie bezobjawowo i często po ciążach, gdy organizm jest
      osłabiony. Wiele lekarzy to bagatelizuje. Wiem coś o tym bo jestem w trakcie
      leczenia. Nie ma czego się bać, tylko trzeba szybko działać, wykluczyć lub
      jesli to cos poważnego to rozpocząc leczenie. Liczy się czas !!! Jak się
      zbagatelizuje problem to nie znaczy, że go nie ma. Dużo zdrowia, głowa do góry
      i DZIAŁAJ !!!!
      • sweet.joan Re: chudnę i chudnę - co robić? 02.06.05, 20:50
        A możesz podać jakieś konkrety? Jaki lekarz, jaki specjalista wpadł na jakąś
        chorobę (na jaką?) Gdzie iść? Mnie szlag już trafia, a i po lekarzach biegać nie
        znoszę. Jeszcze mam się tłumaczyć przed nimi! Zaraz mnie posądzą o hipochondrię,
        czy jak jej tam... A i o takim przypadku słyszałam już... Ech.
        • anek.anek Re: chudnę i chudnę - co robić? 02.06.05, 22:54
          zacznij od tego co tu wymieniono: najpierw morfologia, poziom hormonów tarczycy
          (to częste u kobiet po ciąży), być może warto zrobić badanie na obecność jakiś
          bakterii, pasożytów?
          Generalnie, to, że się dużo więcej energii spala przy dziecku to n0rma. Ale
          jeśli matka prawidłowo się odżywia (przy karmieniu piersią trzeba jeść więcej i
          naprawdę prawidłowo- to jest czas na jedzenie za dwoje, bo organizm najpierw to
          co najlpesze dostarczy do mleka, a dopiero w drugiej kolejności zaspokaja
          organizm matki)to nie powinno być aż tak dużego spadku wagi. Za nic nie
          znaczące, normalne uznałabym 2-3 kg poniżej poprzedniej wagi, ale nie 8!
          Nagłe chudnięcie może być również objawem zmian nowotworowych, ale (tego może
          nie powinnam pisać żebyście się nie wystraszyły), ale rzadko zdarza się, że
          ciąża i poród są czynnikiem aktywizującym komórki rakowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka