wiem ze nie powinnam sie zbytnio podniecac bo cholera wie czy coś z tego
wyjdzie... ale zadzwoniła do nas kobieta z niemiec - chce kupowac nasze
ciuchy! jestemsy w trakcie rozmów! pokazywała zdjęcia naszych rzeczy w
monachium w sklepach ciązowych i bardzo sie podobały

ogóle podobały sie
rzeczy tylko trzech polskich firm - w tym naszej hihi

ale urosłam jak to
usłyszałam... jakby to wypaliło to moglibysmy stanąć na nogi...
ps. dla zainteresowanych to mieszkaie sie skrobie - tzn ściany sa skrobane -
pewnie to wszystko potrwa jeszcze z 1,5 tygodnia do dwóch... niestety idzie
wolno bo mało rak do pracy i mało czasu... ale klucze juz mam od mieszkania -
musze jeszcze breloczek dokupić hihi
pozdrawiam