aada100
21.07.05, 22:05
Ja mam!! I jeżdżę! Przepraszam, że się chwalę, ale dzisiaj mnie naszła
refleksja. Prawo jazdy mam od 1992 roku i ani razu sama za kółkiem. Aż
nadszedł pamiętny wrzesień 2003. Nasze autko (renuwkę albo renówkę) kupiliśmy
tydzień przed narodzinami Kini w marcu 2003. Do września nie mogłam się
przemóc. Strach miałam taki jakiś. Nigdy nie jeżdziłam.A szkoda, bo mieszkamy
niedaleko Warszawy, praca w Warszawie, rodzina w Warszwie, 3 godziny w obie
strony. We wrześniu, któregoś pięknego dzionka mąż mnie w...ł maksymalnie
zabrałam dziciaczka, samochód i do mamy. Od tamtej pory zaczęła się moja
przygoda z samochodem i stałam się NIEZALEŻNA. Teraz jak siadam za kółkiem
mojego ukochanego scenica czuję się naprawdę super. W życiu bym nie
przypuszczała, że będę kierować autkiem. Teraz jak jest dwójeczka
dzieciaczków jestem w komfortowej sytuacji. Nawet jadąc w odwiedziny do mamy
na jeden dzień mogę nabrać klamotów bez liku. A jak jest u Was? Nie boicie
się jeźdźić (w charakterze kierowcy) ze swoimi maluchami? Ja tam na poczętku
z Kinią się bałam, teraz już nie -przeszło mi. Pozdrawiam.