Tylko prosze bez postów typu"buu jestem tydzien po porodzie a zostało mi
poltora kilo",albo "chyba przestałam sie podobac mężowi bo ledwo wchodze w
rozmiar 36"...
Pytam serio czy są tu mamy które mimo że trzymaja dietę/mniej więcej/,karmia
piersią to przytyły dużo i nie chudną.
Ja jestem pierwsza...przed każdą ciążą rozmiar 38-40 a po 44/weszłam w 40
spodnie i ucieszyłam sie...przestałam kiedy sobie uświadomiłam że materiał
jest rozciągliwy.../
Pomaga dopiero restrykcyjna dieta po zakończeniu karmienia.
Acha jesli chodzi o kilogramy to 15 do zrzucenia.
Luxfera,mam 4 synów których przyjście na świat zostawiło po sobie ślad w
postaci 60 kg nadmiaru