semijo
05.08.05, 20:02
zrobił się z forum. Gdzie nie spojrzę Sowa to, Sowa tu. Są zwolennicy Sowy -
to Ci bardziej "prawdziwi", co kilka postów przyklaskują rączki jaka ta nasza
Sowa wspaniała. To te z klubu Dzikich ujeżdzaczek, co to z niejednego pieca
już chleb jadły. Po drugiej stronie Ci mniej prawdziwi, istne moherowe
berety, niewyżyte baby, wstretne zazdrośnice...eh mam nadzieje że to tylko
chwilowe "zepsucie" fora...