Dodaj do ulubionych

idę do pracy...

12.08.05, 21:17
właśnie dostałam pracę i mimo,że zarzekałam się ,że Oliwka ważniejsza,że ja
nie pójdę, to zdecydowałam się z dnia na dzień. Zmusiły mnie do tego warunki
ekonomiczne naszej rodzinki, a że dostałam nawet dwie oferty prawie na raz to
stwierdziłam,że taka szansa może się nie powtórzyć, patrząc na nasze
bezrobocie w kraju, lepiej nie marudzić. Z moją niunią będzie moja koleżanka,
myślę że nie popełniam błędu zostawiając ją z osobą która opiekowała się już
niejednym maluszkiem. Ale proszę nie wyrzucajcie mnie z tego przemiłego
forum, będę tu zaglądać jak znajdę chwilkę czasu, a mam nadzieję że to nie
będzie raz na miesiąc tylko częściej. Mam wasze numery gg i będę do was pisać.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • poleczka2 Re: idę do pracy... 12.08.05, 21:32
      Dobrze, że podjęłaś właściwą dla siebie decyzję.Zaglądaj tu często, ja jestem
      tu od wczoraj i już jestem uzaleniona.
      • eccia0102 Re: idę do pracy... 12.08.05, 22:12
        Gratuluje!!
        • margarettka Re: idę do pracy... 13.08.05, 08:07
          Gratuluje! Bedzie dobrze! Ja na pewno Cie stad nie wyrzuce smile)
          • yvi1 Re: idę do pracy... 13.08.05, 08:20
            Gratulacje!
            Mnie chyba tez to czeka,bo inaczej nie idzie.
    • amelia791 Re: idę do pracy... 13.08.05, 09:31
      Ja też Ci gratuluję, napisz coś więcej o tej pracy, chętnie poczytamy.Poza tym
      możesz pisac jak to jest jak się idzie do pracy po tak długim przebywaniu tylko
      z dzieckiem - takie zderzenie ze światem zewnętrznym a nie już tylko tym
      domowym, czy tęsknota za dzidzią jest do zniesienia, i jak sobie z tym radzisz.
      Pisz koniecznie smile
    • esensja9301 Re: idę do pracy... 13.08.05, 18:18
      gratuluję i zazdroszczę!Też już nadszedł ten moment kiedy chciałabym pójść do
      pracy a z pewnych powodów nie mogę.
    • mamamikolajcia Re: idę do pracy... 13.08.05, 20:41
      Gratuluje i życzę powodzenia. Bardzo ważne, ze zostawiasz Oliwke z kimś
      znajomym i zaufanym i masz pewność, że bedzie pod dobrą opieką.
      • czeska14 Re: idę do pracy... 15.08.05, 22:01
        Dostałam pracę w pralni chemicznej, robię tam wszystko co się da tzn:prasuję
        ubrania, piorę(agregat pierze ja wrzucam),pakuję w folię ,wydaję i przyjmuję,
        czyli przy okazji obsługa kasy fiskalnej, na początku myślałam,że będzie o
        wiele ciężej a okazało się że godziny lecę w zastraszająco szybkim tempie, nie
        ma czasu żeby myśleć o codziennych sprawach. Sądziłam,że będzie mi o wiele
        ciężej zostawić Oliwię na te 8 godzin, bo zawsze ja ją kołysałam do snu ,ja ją
        karmiłam, to ona do mnie się uśmiechała, ale widzę,że do innych równie chętnie
        wyciąga ręce i równie chętnie się przytula, jak wracam z pracy śmieje się w
        głos, wyciąga rączki, obowiązkowo buziak zawsze mnie obślini, przez 15 min nie
        chce zejść mi z rąk a póżniej wszystko wraca do normy bawi się świetnie na
        dywanie czy takie tam inne. Okazało się ,że wcale nie płacze jak mnie nie ma
        zasypia dobrze budzi się uśmiechnięta. Cieszę się ,że tak wszystko super
        wyszło, a szczególnie z tego,że moja Oliwka nie tęskni za mną aż tak bardzo, że
        marudzi. Na razie wszystko jest w najlepszym porządku mam nadzieję że potrwa to
        jak najdłużej.

        pozdrawiam
        • mamamikolajcia Re: idę do pracy... 16.08.05, 08:59
          Bardzo fajnie, ze mała przyjeła to tak dobrze i że nie ma problemów z
          zaakceptowaniem nowej sytuacji. Jeszcze raz gratuluje nowej pracy. Powodzenia.
    • polka3 Re: idę do pracy... 16.08.05, 15:04
      Ale nas nie porzucaj proszę,nie przenoś się, na przykład, na "mamy
      pracujące"....!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka