Dodaj do ulubionych

Dawać ludziom zarobić

13.08.05, 19:49
Przyznam, że nieco irytują mnie wątki na temat sensowności zatrudniania
sprzątaczki, gosposi, niańki i dyskusje na temat godziwych wynagrodzeń.
Praca jest warta tyle ile ktoś jest gotów za nią zapłacić: na Podlasiu 4 zł
za godzinę, w Warszawie 10 zł a w Brukseli 10 euro na przykład. Godzina
korków u studenta może kosztować 15-20 zł a u profesora od 150 zł wzwyż.

Te ktore się oburzają na lenistwo i niegospodarność innych niech zauważą
jedno: ludzie korzystający z usług dają pracę i popzwalają zarobić innym.
Miejsca pracy tworzą chodzący do fryzjera, oddający ciuchy do pralni, buty do
szewca, zlecający malarzowi odświeżenie ścian zamiast robić to samemu,
chodzący do knajp i zatrudniający sprzątaczkę, wyjeżdżający na wakacje itd.
Obserwuj wątek
    • michiko triss popieram cie. To nowe miejsca pracy 13.08.05, 19:54
      Zresztą ja nie lubię gotować, sprzatać prasować kuszul itd. i nie mam czasu,
      tym może zając sie osobą która zatrudnie i godziwie zapłace. Czy to grzech??
      Dla mnie doba czasem ma za mało godzin, ostatnio siedząc w domu z powodu
      choroby mogłam poleżec poczytać i zrobic wiele rzeczy na które normalnie nie
      mam czasu. Dlatego też na codzień zatrudniam osoby, które pomagaja mi ogarnąc
      dom, gotują, prasują itd. Pytam jeszcze raz czy to grzech??
      • anatemka Re: triss popieram cie. To nowe miejsca pracy 13.08.05, 19:56
        Pewnie, że to nie grzech! I powiem, że szczerze zazdroszczę!! Gdyby mnie było
        stać, zatrudniałabym nawet kilka pań do prac domowych. Tyle że ja nie dlatego
        aby więcej czasu dziecku poswięcić, ale z lenistwa...
        • michiko ciiiiii też jestem leniwa. Ale też zatyrana..... 13.08.05, 20:01
          teraz miałam luzzzzz bo kregosłum odmówił mi współpracy zupełnie..........
      • triss_merigold6 Re: triss popieram cie. To nowe miejsca pracy 13.08.05, 19:56
        Powiedziałabym, że wręcz protestancki dobry uczynek.wink
    • marcelino1 Re: Dawać ludziom zarobić 13.08.05, 20:00
      triss_merigold6 napisała:

      > Praca jest warta tyle ile ktoś jest gotów za nią zapłacić

      Nie przemawia do mnie ten argument.
      Bezrobocie sprawiło, że pracodawca płaci 2 zł na godzinę ale to nie oznacza, że
      faktycznie jest ona tyle warta.
      Po prostu jest to czas dobry dla pracodawców, a nie pracobiorców. Jeśli nie
      zgodzisz się pracować za 2 zł na godzinę to wynocha, na to miejsce czeka stu
      chętnych.

      • michiko marcelino odczep sie u mnie ludzie, którzy pracują 13.08.05, 20:03
        maja jedzenie i spanie jeśli jest taka potrzeba oraz godziwą zapłatę. Za
        niektóre osoby pracujące na stałe płacę zus itd. Więc czego chcesz??
        • marcelino1 Re: marcelino odczep sie u mnie ludzie, którzy pr 13.08.05, 20:12
          michiko napisała:

          > maja jedzenie i spanie jeśli jest taka potrzeba oraz godziwą zapłatę. Za
          > niektóre osoby pracujące na stałe płacę zus itd. Więc czego chcesz??

          Czy Ty jesteś pępkiem świata? Czy na Twoich pracownikach kończy się
          rzeczywistość? Oczu nie masz. Telewizję oglądasz, radia słuchasz, gazety
          czytasz?
          • michiko a wiesz jakos nie bo ja ze wsi jezdem....... 13.08.05, 20:13

            • marcelino1 Re: a wiesz jakos nie bo ja ze wsi jezdem....... 13.08.05, 20:16
              widać
              • michiko słychać a czujesz coś?? czy już nic bo pora na dob 13.08.05, 20:18
                ranoc
      • triss_merigold6 Re: Dawać ludziom zarobić 13.08.05, 20:06
        Hm... miałam makroekonomię na studiach i z tego co pamiętam nie ma czegoś
        takiego jak obiektywna wartość pracy.wink
        Szczerze nie kojarzę stawek 2 zł za godzinę, promocje w marketach to 8-12 zł,
        ochroniarstwo w marketach (czyli najtańsze) od 5 zł za godzinę.
        • marcelino1 Re: Dawać ludziom zarobić 13.08.05, 20:17
          Czyli jest dobrze. To co ci wszyscy ludzie tak narzekają?
          • michiko no własnie na co narzekasz?? 13.08.05, 20:19

            • marcelino1 Re: no własnie na co narzekasz?? 13.08.05, 20:25
              Michiko.
              Najchętniej napisałabym teraz coś takiego że za chwilę byłyby tu [...] i post
              wykasowany. Jesli nie chcesz rozmawiać na rzeczowe argumenty tylko zaraz
              wylatujesz z widłami to przykre. Nie pisz jak nie masz nic do powiedzenia i
              będzie po sprawie.
              Ja narzekam, bo w mojej rodzinie jest kilka osób, które od dłuższego czasu
              szukają pracy. Mój ojciec jest na przymusowej emeryturze, bo zlikwidowano
              zakład pracy. Nie chce mi się więcej pisać na ten temat. Gratuluję, że Ty nie
              jestes dotknięta tym problemem i z serca Ci życze żeby to się nie odmieniło.
          • triss_merigold6 Re: Dawać ludziom zarobić 13.08.05, 20:25
            Czy twierdzę, że jest dobrze? Nie. Dla wielu osób jest fatalnie.
            Krótko mówiąc chodzi mi o to, że osoby, które zamiast oszczędzać na fryzjerze,
            restauracji, pralni, gosposi, hydrauliku, stolarzu, krawcowej, kosmetyczce
            PŁACĄ za określone usługi - tworzą miejsca pracy.
            Jeżeli bezrobotny i zdrowy człowiek teoretycznie szukający zatrudnienia odmawia
            podjęcia pracy za 3-5 zł za godzinę to znaczy, ze jest mu świetnie i jako
            podatnik odmawiam finansowania jego zasiłku tudzież pomocy społecznej jaką
            otrzymuje.
            • tora99 Re: Dawać ludziom zarobić 13.08.05, 22:25
              triss, naprawde uwazasz ze stawka 3 zl za godzine jest wporzadku? przeciez to
              przy 8 godzinach pracy daje 24 zl na dzien.. 120 za tydzien, liczac ze miesiac
              ma 4 tyg to niecale 500 zl. moje oplaty byly wyzsze.. a za co jesc? ubrac sie?
              chemia? pytam o podstawowe potrzeby, pomine ksiazki, wakacje, zabawki..

              uwazam ze takie stawki to zwykle wyzyskiwanie i zerowanie na trudnej sytuacji
              bezrobotnego.

              bedac w trudnej sytuacji, majac na utrzymaniu dzieci, pewnie niestety
              musialabym na taka stawke przystac i niestety wielu ludzi jest do tego
              zmuszonych.
              • triss_merigold6 Re: Dawać ludziom zarobić 13.08.05, 22:40
                Nie uważam, że stawka 3 zł za godzinę jest godna, słuszna i w porządku. Tyle,
                że takie stawki mają najczęściej ludzie, którzy niczego poza prostymi pracami
                fizycznymi nie potrafią. Mają do wyboru nic albo taką opcję. Niehumanitarne?
                Powiedz to tym, którym "komuna" się nie podobała. Byle chlejący robol przy
                łopacie miał więcej niż człowiek po studiach. Strajkowali, bo kiełbasy
                brakowało? No to teraz zredukowano wielkoprzemysłową klasę robotniczą do
                pozycji bezrobotnych szukających każdej fuchy na czarno.

                Osobiście mam to gdzieś, bo moja godzinowa stawka wynosi 20x tyle ponieważ
                procentują lata zdobywania wykształcenia i przygotowania zawodowego.
                • ligia76 Re: Dawać ludziom zarobić 13.08.05, 22:47
                  No ... ja akurat nie mam tego gdzieś.
                  Jak Ci, jak to napisałaś "robole" się zbuntują, to bedziesz sama sobie szambo
                  wywoziła, śmieci na wysypisko też sama, i rowy trzeba bedzie też kopać samemu.
                  Każda praca jest potrzebna i powinna być godziwie wynagradzana, ale to już temat
                  na inny wątek.

                  Pozdrowienia
                  Ligia
                  • triss_merigold6 Re: Dawać ludziom zarobić 13.08.05, 22:53
                    Nie zbuntują się, tzw. sytuacje rewolucyjne dojrzewają w innym klimacie
                    społecznym i ekonomicznym. Nie chcą polscy bezrobotni? To będzie import z
                    Ukrainy, Białorusi, Wietnamu...
                    ZAłożenie słuszne "praca powinna być godziwie wynagradzana". Co
                    oznacza "godziwie"? Istnieje 6 podstawowych definicji sprawiedliwości
                    społecznej, każda inna i zakładająca inny podział dóbr.D
                    • ligia76 Re: Dawać ludziom zarobić 13.08.05, 22:55
                      Ja to wszystko wiem, ale naprawa świata by się przydała.


                      Pozdrowienia
                      Ligia
                      • triss_merigold6 Re: Dawać ludziom zarobić 13.08.05, 23:03
                        To owszem.
                        Tyle, że tematem mojego wątku jest teza, że ludzie z wolną gotówką jaka zostaje
                        po zaspokojeniu podstawowych potrzeb płacą za usługi i w ten sposob dają pracę
                        innym. I w ten sposób przyczyniają się do zwiększenia zatrudnienia ergo
                        pozytywnie społecznie działają.
                        • ligia76 Re: Dawać ludziom zarobić 13.08.05, 23:18
                          Z tym zgadzam sie w 100%.

                          Pozdrawiam
                          Ligia
                          • tora99 Re: Dawać ludziom zarobić 14.08.05, 00:26
                            i ja
    • marcelino1 Re: Dawać ludziom zarobić 13.08.05, 20:02
      Pomoc chętnie bym zatrudniła ale nie lubię obcych w domu. Generalnie nie mam
      nic przeciwko paniom sprzątającym.
    • ligia76 Re: Pomoc domowa/pani do sprzątania = fanaberia ? 13.08.05, 20:32
      Dziwne te niektóre posty.

      Co jest dziwnego w tym, że zatrudnia sie różne osoby do pomocy ?
      Przecież jak komuś sie nie chce/nie lubi/nie ma czasu,
      sprzatać/gotować/prasować, a ma pieniadze, to dlaczego ma sobie nie ułatwić życia ?
      Czy koniecznie trzeba podpierać się łokaciami i w imię idei czy czegoś tam
      innego "zaiwaniać" na kolanach, ze ściera w zębach, bo tak się podoba innym ?
      Myślę, myślę i myślę (czasami i mnie się zdarza) i nie dopatruję sie w tym
      lenistwa, głupoty itd.
      Trzeba ogromnie dużo złej woli, aby krytykować i oskarżać innych o wszystko, o
      co tylko się da.

      Pozdrowienia
      Ligia
      • maya2006 Re: Pomoc domowa/pani do sprzątania = fanaberia ? 13.08.05, 20:36
        jezeli ktos zarabia 5 razy wiecej na godzine niz placi sprzataczke, to normalne
        chyba to jest, ze woli isc godzine dluzej popracowac,a za to ma 5 godzin
        sprzatania.
        to samo dotyczy restauracji, jezeli ktos za godzine pracy zarobi na obiad z
        deserem, to po co ma gotowac?

        owszem, mozna te pieniadze odlozyc.. ale kazdy ma wybor!
    • judytak Re: Dawać ludziom zarobić 13.08.05, 21:54
      triss_merigold6 napisała:

      > Praca jest warta tyle ile ktoś jest gotów za nią zapłacić

      no i tyle, za ile ktoś gotów jest tę pracę wykonywać: normalne prawa rynku ;o)

      problemy (i wątpliwości etyczne) zaczynają się tam, gdzie działają siły
      zniekształcające rynek
      dla przykładu: jeśli uzyskam od studenta korki po 5 zł, bo jestem jego szefem w
      jego innej (podstawowej) pracy, i mogę go stamtąd wyrzucić
      albo, w drugą stronę, jeśli nauczyciel mojego dziecka ze szkoły "wymusza"
      droższe od "rynkowych" czy niepotrzebne korepetycje
      itp. itd.

      pozdrawiam
      Judyta
      • dagmama Re: Dawać ludziom zarobić 13.08.05, 22:56
        Oczywiście.
        Smutne to po prostu, że ludzie gotowi są pracować za tak małe stawki.
        Brak pracy działa na ludzi demoralizująco. Rozmawiamy o pracy na czarno, prawda?
        Gdzie tu dawanie ludziom pracy, porządnej, z ubezpieczeniem i tak dalej?
        Nie zachowujmy się jak firma, która wyciąga ludzi z biedy.
        Jeśli ja zaoszczędzę na sprzątaczce, poszuka kogos innego. Im dłużej będzie
        szukać, tym będzie tańsza.
    • maadzik3 Re: Dawać ludziom zarobić 14.08.05, 00:54
      Zgoda Triss, podzielam poglad ale zawsze bylo to dla mnie oczywiste.
      Magda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka