annba1
08.09.05, 21:21
Hej, jakiś czas temu przywiodłam z Auchan w orzechach jakieś czarne latające
obrzydlistwa, zorientowałam się nagle na drugi dzień, kiedy to w szafce roiło
się od tego świństwa na orzechach. Wyparzyłam półki, wywaliłam wszystkie
przyprawy i co było otwarte i..mimo wszystko co jakiś czas gdzieś tworzą się
nowe! Już nie mam siły. Moja siostra przezornie zamyka wszystko w szklanych
słojach i ku naszemu zdziwieniu, w szczelnie zamkniętych pojemnikach naroiło
isę tego mnóstwo; w ryżu, w mące, bułce tartej - wszystko z hipermarketu
innego i na drugim końcu miasta!!
Jej sprawa ma się lepiej o tyle, ze nie rozlazło jej się to po półce!!!
Nadal aż mnie wzdryga na myśl o tym. Nie wiem jak się tego wyzbyć, przecież
nie wyłożę spożywczych półek jakimś chemicznym świństwem itp. Jak na razie
zapodałam pokrojony czosnek. Zobaczymy czy cos pomoże!!
Macie na toto latające jakies rady??
pozdrawiam
Ania