Mój syn wstał o 5.40. Zrobiłam mu mleko. Obejrzeliśmy wszyscy z 15
min,,pszczółkę maję,,.Potem, gdy ja jadłam śniadanie , on jadł także kanapki.
Ja wypiłam kawę, poczytałm mu książeczki. A potem, gdy jego tata jadł
śniadanie, zjadł banana. A teraz śpi. Przeważnie zasypia ok. 10, ale dziś
pobudka była bardzo wcześnie. Ja zmyłam w kuchni podłogę, wstawiłam pranie..
i korzystam z chwil, aby znowu popisać. Miłego dnia