Dodaj do ulubionych

CZY MĄŻ KTÓREJŚ Z WAS...... ???

09.10.05, 10:00
lubi, preferuje, seks, czy w ogóle tamaty "szpilkowo-pończochowe"???? kurcze,
nie wiem, jak to opisać, dla niektórych z was może to być w ogóle
niezrozumiałe, ale może dla innych normalne i "uprawiane". otóż chodzi o to
(problem opisze za chwilę), ze mojego męża bardzo podniecają łądne, wysokie
szpilki, założone do tego na elegancką rajstopkę... i dodam, ze jest to
częsty element u nas w łóżku, gry wstępnej, albo w ogóle "składnik" seksu,
np. kochamy się w szpilkach(tzn. ja je mam), męża to bardzo podnieca, jak
widze. i nie widziałam w tym nic złego, dopóki przypadkowo przeglądając nasz
komputer, natknęłam się na................ dziewczyny, mój mąż ma w swoich
dokumentach(wiem, nieładnie podglądać,) kupę jedno dwu minutowych
filmików....na których jest co..??? właśnie panie "traktujące" panów właśnie
butkami, w scenerii, albo: pan leży na podłodze, a pani na nim chodzi i
wkłąda mu szpilke do buzi, albo np. całe 2 minuty są pokazane tylko buty(do
kostki), jak jakaś cizia nimi kręci, i nic więcej. jezu, dziewczyny,
przeraziło mnie to... czy to juz nie jest jakieś zboczenie, obsesja..???? czy
moge to traktować jako zdradę????? naprawde oglądając to(niektóre tylko, ale
widziałam tytuły reszty), poczułam się, jak bym była zdradzona, co prawda nie
cieleśnie, no, ale poc o mężowi takie rzeczy????? do czego mu to.... nie
wystarczam ja??? nie wiem, czy to pocieszające, ze na szczęście nie ma w tym
zadnego, ani to jednego typowego filmiku porno (no bo to juz bym sie bardziej
wkurzyła), no, ale .......już sama nie wiem, co gorsze. na tych filmach
(filmikach) jest pokazane uwielbienie kobiety, faceci w rolach podwładnych,
na "smyczy" itd. itp....
mało tego, robiąc dalej dochodzenie, znalazłam w jego szafce.......całe
pudełko płyt własnie z tego typu filmikami, niektóre krótsze, niektóre
dłuzsze, ale taki, w którym przez całe 6 minut ( o zgrozo) gościu klęczy
(goły) przed laską w kozaczkach i liże jej te kozaki. no horror, normalnie.
tego już nie rozumiem, dla mnie to przegięcie. po co mu to? zeby aż
nagrywać???
co Wy o tym myślicie.? czy jest to bezpieczne? czy taki stan rzeczy,
upodobania męża aż do tego stopnia, zagrażają naszemu małżeństwu?

aha. jest tez taki folderekk w którym są 2 zdjęcia: laska na jednym siedzi na
kanapie , oczywiście w szpilkach(dodam, ze mi też robi takie zdjęcia, więc po
co te inne...), nie wiem, skąd to i po co. ale jedno jest z niedawna i widać
tylko buty i dzinsy do kolan(jakaś kobieta siedzi na ławce chyba, a zdjęcie
pokazuje tylko te buty i kawałek spodni). no i to zdjęcie mnie martwi, bo
przypuszczam, ze może zrobił je sam..? bo tak wygląda, jak by laska
siedziała, a on stojąc(godzina zrobienia i miejsce o tym świadczą--może
przystanek tramwajowy, i godzina, o której był w drodze do pracy) obok
trzymał telefon i robił zdjęcie, nikt o niczym nie musiał wiedzieć. jezu,
dlaczego on tak postepuje, jeśli to prawda, to o czym to może świadczyć..
robić jakimś innym babom(ich girom) fotki, na przystanku. poza tym wchodzi
tez na jakąś tam strone z seks ofertami, bo jest ona często, jak doszłam,
przeglądana. jeny, poradźcie coś. czy to schyłek małżeńśtwa, czy coś
powiedzieć mu, ..nie mam pojęcia.sad
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa Re: CZY MĄŻ KTÓREJŚ Z WAS...... ??? 09.10.05, 10:11
      Jeśli to występuje jako dodatek od czasu do czasu jest jak najbardziej ok i nie
      jest to nic zboczonego.
      Natomiast jeśli Twoj mąż nie umie już bez tego się podniecić albo dojść do
      orgazmu to jest to już jakieś zaburzenie i trzeba to leczyć bo wasze zycie
      seksualne legnie w gruzach. No chyba że Tobie nie przeszkadza za każdym razem
      bzykać się w szpilkach ale wierzę że nie. On jest fetyszystą- czy jakoś tak.
      • mamcia00 Re: CZY MĄŻ KTÓREJŚ Z WAS...... ??? 09.10.05, 10:17
        dzięki, tak, to fetyszyzm. ale wisz, chciałabym, jeśli juz kręcą go
        takie "butkowe" igraszki, zebym wystarczała mu ja. chodze w szpilkach, w łóżku
        tez "noszę"smilesmile, no, ale te dodatki w postaci filmików i fotki, ....ehh, ale
        mam problemy, a ostatnio miałam naprawde błahy(w świetle tego), bo mąż nie
        kupił czegoś tam w sklepie, mimo, ze prosiłam, i odpisałtście mi, ze : oj,
        zebym tylko takie problemy miała...", a tu prosze, gotowy mega HIT.sad
        • 18_lipcowa Re: CZY MĄŻ KTÓREJŚ Z WAS...... ??? 09.10.05, 10:31
          mamcia00 napisała:

          > dzięki, tak, to fetyszyzm. ale wisz, chciałabym, jeśli juz kręcą go
          > takie "butkowe" igraszki, zebym wystarczała mu ja. chodze w szpilkach, w
          łóżku
          > tez "noszę"smilesmile, no, ale te dodatki w postaci filmików i fotki, ....ehh, ale
          > mam problemy, a ostatnio miałam naprawde błahy(w świetle tego), bo mąż nie
          > kupił czegoś tam w sklepie, mimo, ze prosiłam, i odpisałtście mi, ze : oj,
          > zebym tylko takie problemy miała...", a tu prosze, gotowy mega HIT.sad

          Ale widać potrzeba mu wrażen wizualnych.
          Nie traktowałabym oglądanie fotek w necie i filmów jako zdradę. Ja też oglądam,
          ale to nie znaczy że kogoś zdradzam.
          Martw się tym czy on już nie umie innego seksu uprawiać a nie tym ile ogląda
          babek w necie.
        • mm_s Re: CZY MĄŻ KTÓREJŚ Z WAS...... ??? 09.10.05, 20:03
          mamcia00 napisała:

          ....ehh, ale
          > mam problemy, a ostatnio miałam naprawde błahy(w świetle tego), bo mąż nie
          > kupił czegoś tam w sklepie, mimo, ze prosiłam, i odpisałtście mi, ze : oj,
          > zebym tylko takie problemy miała...", a tu prosze, gotowy mega HIT.sad

          napewno jest to delikatna sprawa, a ty potrzebujesz znaleźć odpowiedź na
          zachowanie Twojego męża, ale po co zmieniasz nick, skoro cytujesz swój inny
          problem pod kolejnym, zmienionym nickiem. Przykro mi to stwierdzić - poza tym
          nie nalezę do osób czepialskich - ale stajesz się mniej wiarygodna dla innych.
          Poza tym pisanie pod kilkoma nickami chyba jest na bakier z etyką forum...mylę
          się?
          • mamcia00 mm_s 12.10.05, 18:50
            ...........hm, a mi przykro stwierdzić, ze, niestety, mylisz się,; w
            dochodzeniu faktów, jak widze, nie jesteś za dobra. nie wiem, nawet, o co Ci
            chodzi, o ile ty w ogóle wiesz. ale i tak, zycze powodzenia w rozwiązywaniu
            dalszych "zagadek" na forum, bo chyba tym się zajmujeszsmile ( ambitna profesja,
            nie ma co.....smile
            • anias29 Re: mamcia00 13.10.05, 09:54
              Hmm, w takim razie gdzie pisałaś o tych zakupach, których nie zrobił mąż?? Bo
              jakoś nie ma takiego wątku założonego pod Twoim nickiem... Za to jest pod
              nickiem zupełnie innym hehehe.
              • mama.tadka Re: mamcia00 13.10.05, 10:02
                Przecież autorka pisze o sprawach bardzo prywatnych. Więc ma prawo zmienic
                nick, jeżeli chce wystąpić anonimowo.
                • madic Re: mamcia00 13.10.05, 10:03
                  Ale się sypnęła przecież to po co się wypiera?
    • mamcia00 Re: CZY MĄŻ KTÓREJŚ Z WAS...... ??? 09.10.05, 10:17
      aha, zastanawiam się ( bo nie wiem , czy zacząć w ogóle temat, czy dać znać ze
      wiem o tym wszystkim, czy to w ogóle jakieś "przestępstwo" małżeńśkie, co robi
      mąż), czy nie umieścić tego jednego zdjęcia, co do którego mam obiekcje, czy
      sam nie robił, na jego pulpicie i jak włączy kompa, bedzie już wszystko
      wiedział.....?? i tylko pozostanie mu wymyślenie bajki, o co w tym chodzi. co
      myślicie, dobry pomysł..? poradźcie coś
      • 18_lipcowa Re: CZY MĄŻ KTÓREJŚ Z WAS...... ??? 09.10.05, 10:33
        mamcia00 napisała:

        > aha, zastanawiam się ( bo nie wiem , czy zacząć w ogóle temat, czy dać znać
        ze
        > wiem o tym wszystkim, czy to w ogóle jakieś "przestępstwo" małżeńśkie, co
        robi
        > mąż), czy nie umieścić tego jednego zdjęcia, co do którego mam obiekcje, czy
        > sam nie robił, na jego pulpicie i jak włączy kompa, bedzie już wszystko
        > wiedział.....?? i tylko pozostanie mu wymyślenie bajki, o co w tym chodzi. co
        > myślicie, dobry pomysł..? poradźcie coś


        jezu daj spokój z tymi zdjęciami i pulpitami. Zajmij się Waszym małżenstwem, a
        nie tym co on ogląda.
    • 19maj Re: CZY MĄŻ KTÓREJŚ Z WAS...... ??? 09.10.05, 10:35
      a ja bym mu to wszystko z kompa wykasowała
      • 18_lipcowa Re: CZY MĄŻ KTÓREJŚ Z WAS...... ??? 09.10.05, 10:48
        19maj napisała:

        > a ja bym mu to wszystko z kompa wykasowała

        taaa ale jeszcze szybciej mozna to potem znalezc i znowu zapisać, no i ukryć bo
        jak ona sie bedzie awanturowac i kasowac to on i tak to bedzie robil tylko ze
        bedzie sie bardziej krył.
        • 19maj Re: CZY MĄŻ KTÓREJŚ Z WAS...... ??? 09.10.05, 11:27
          może i masz rację ale jak nie zabardzo wie jak mu to powiedzieć to kiedy mu
          wykasuje to może zrozumie że ona o tym wie i jej się to nie podoba a pozatym
          czego oczy nie widzą tego sercu nie żal
          • galela Re: CZY MĄŻ KTÓREJŚ Z WAS...... ??? 09.10.05, 12:41
            Szczerze z nim porozmawiaj i zaciągnij na terapię do seksuologa. Bo jeśli to
            nie wykraczałoby poza teren sypialni a obojgu sprawiało przyjemność to nie ma
            sprawy. Ale robienie obcym babom zdjęć na przystanku? To chyba już jakieś
            zaburzenie. No i te filmiki... Ja bym była zazdrosna o pornusy w kompie. O ile
            wspólne oglądanie może kręcić to w samotności jest moim skromnym zdaniem
            pierwszym krokiem do zdrady albo i taką małą zdradą nawet. No i ta treść...
    • faceeet Kazdy facet preferuje tematy 09.10.05, 12:33
      "szpilkowo-pończochowe", a taka kobieta jak ty to prawdziwy SKARB. Zostaw meza
      i przyjdz do mnie tongue_out.

      "nie wiem, czy to pocieszające, ze na szczęście nie ma w tym
      zadnego, ani to jednego typowego filmiku porno..."
      No to akurat jest BARDZO niepokojace. Jesli on woli ogladac filmiki z butami,
      lizaniem ich, wsadzaniem sobie do ust (a nie ma tam takich, ze te szpilki to do
      tylka wklada komus kobieta?) zamiast kulturalnie ogladnac porzadnego pornolka -
      jak kazdy normalny facet, to znaczy ze masz problem...
      Problem, ktory moze sie zaczac poglebiac. W koncu moze zachciec pojsc do
      burdelu i chciec tam lizac kozaczki jakiejs dziwce. Sam fakt ze pojdzie do
      burdelu nie jest tu wcale najgorszy, ale to lizanie komus obcemu butow jest
      smieszne na maxa...

      "a ja bym mu to wszystko z kompa wykasowała"
      Tej pani nie sluchaj. Raz ze jak skasujesz, to Recovere4all wszystko odzyska,
      dwa ze to zadne rozwiazanie problemu bo szybko sciagnie nowe rzeczy a i bedzie
      sie lepiej kryl z tym, trzy nie na forum powinnas szukac porady tylko u
      seksuologa.

      Za bardzo problemu jednak tez nie demonizuj. Musisz spojrzec na meza
      kompleksowo. Jego nietypowe co nieco zachowania (powtarzam nietypowe jest nie
      to ze lubi szpilki, tylko to, ze on oglada filmy z lizaniem tych szpilek) moga
      ale nie musza przerodzic sie w cos wiecej. Wazniejsze jest jego kompleksowe
      zachowanie, to jak cie traktuje, ile zarabia (no dobra zartowalem, ale z
      drugiej srony jak twierdzi moja kolezanka - nie ma zbyt oblesnego faceta, jesli
      zarabia wystarczajaco duzo hahahahaaha), no i w ogole jaki jest. Moze po prostu
      ten typ ma juz taka wade wrodzona... Powtarzam - idz do seksuologa ale bez
      niego na poczatek i pogadaj z tym seksuologiem...

      To co powinien on sobie jednak uswiadomic to fakt, ze:
      - w pracy nie powinien takich rzeczy robic - o ile pornol to standard na
      kompach facetow, to milion zdjec z lizaniem szpilek moze byc powodem zwolnienia
      z pracy, bo ktos pomysli ze jest cos nie tak z nim,
      - na ulicy niech nie fotografuje lasek, bo moze dostac w morde od laski, jej
      faceta, no i w koncu ktos to zauwazy i sie wiesc rozniesie i bedzie obciach na
      cala dzielnice. A to ze ktos zauwazy to standard i pewnik,
      - na dziwki niech nie chodzi - bo mu zaraz zdjecia porobia jak lize buty dziwce
      i beda szantazowac ze w pracy pokaza lub zonie i kase wyciagac...,
      - nie wiem - kup sobie skorzany gorset i kaz mu lizac buty, bedzie Cie wielbil
      do konca zycia smile,
      - moze zaproponuj zeby sam wlozyl szpilki? ----> www.crossdressing.pl
      smile))

      Ale najlepiej zostaw go i przyjdz do mnie ;P...Mi wystarczy ze od czasu do
      czasu bedziesz zakladala te szpilki... smile
    • 76kitka Re: CZY MĄŻ KTÓREJŚ Z WAS...... ??? 09.10.05, 12:53
      Może to jakiś rodzaj fetyszyzmu, jednego podnieca damska bielizna innego buty. Miałam kolegę, który kiedyś prosił , żebym podciągneła troszkę spodnie, myślałam, że się czymś ubrudziłam, a ten się chciał przyjrzeć moim kostkom, pracowałam z tym gościem, często łapałam Go na tym, że się gapi na moje stopy, latem był przeszczęsliwy, bo wszystkie laski w sandałkach, ale Jego bardziej interesowały stopy i kostki niz buty. Widocznie niektórzy tak mają smile
    • mamcia00 faacet jest dobry ...:) 09.10.05, 17:05
      w dechę teksty, naprawdę, obyś miał rację w niektórych kwestiach i obyś nie
      miał w innych.smilepozdrawiam
      p.s.... nie wpadnę do Ciebie w szpilkach, bo nie wiem, gdzie mieszkaszsmile
    • mamcia00 Re: CZY MĄŻ KTÓREJŚ Z WAS...... ??? 09.10.05, 17:11
      wiecie, co...? już mieliśmy rozmowe na temat tego całego zamieszania. z mężem
      oczywiście... otóż mój ślubny twierdzi, ze tak, to była głupota oglądanie tych
      filmików, i posiadanie ich, ale on tak jakoś tylko z ciekawości chciał
      zoc\boczyć, no i zeby wysłać mailem koledze(kolega ma podobne upodobania, też
      fioła na punkcie szpilek, na naszym weselu robił ...mi fotki (tzn. moich butów)
      w towarzystwie była jego żonka.....), no i nic poza tym. kiedy spytałam o to
      zdjęcie z niby jego telefonu,, owszem, nie zaprzeczał, stwierdził, ze to była
      wielka głupota, bez sensu to zrobił, ale zmienił akurat obudowę do telefonu i
      chciał "wypróbować" (tłumaczenia męż). podobno z kompa już wszystko pokasował,
      płyty powyrzuca, i przeprasza co chwile, ze mnie uraził, nie pomyslał, ze ja to
      zobacze i ze to moze mnie urazić. no i ze bardzo mnie kocha itd, itp, i tylko
      ja go podniecam i w ogóle i ze nie mógł by z inną kobieta...sratatata. co o tym
      sądzicie????? a na jakąś tam strone mógł wejśc jego tata, oops! bo jak u nas
      bywa czasami, to siada do netu.. no, to ładnie.
      • motyl_nocny Re: CZY MĄŻ KTÓREJŚ Z WAS...... ??? 09.10.05, 17:36
        Nie bierz sobie do serca tych postów o zdradzie poprzez ogladanie solo
        filmików, zdjec itp.Stek bzdur pruderyjnych mamusiek.Wrzuc na luz, zaakceptuj,
        ze facet ma lekkiego swira na puncie szpilek, fetyszysci sa wsrod nas.Nie
        rozumiem, jak mozna wymagac, by facet po zalozeniu obraczki mial klapki na
        oczach i ogladal tylko zonke.Przeciez to jest niewykonalne.Rajcuja go szpilki?
        A nich sobie oglada, to nie jest zadna zdrada.Facet potrzebuje zrozumienia,
        ciesz sie, ze w Twoich majtkach np. do pracy nie chadza , bo i tak sie
        zdarza.Ja bym swojemu w takim przypadku sama koronkowe figi kupowala, a co.
        • mamcia00 Re: CZY MĄŻ KTÓREJŚ Z WAS...... ??? 09.10.05, 17:41
          smile
          smile
          smile
      • felietonista Re: CZY MĄŻ KTÓREJŚ Z WAS...... ??? 13.10.05, 15:54
        Jak tego czytam to trochę mnie śmiech bierze. Osobiście nie uważam, żeby Twój
        facet był nienormalny jakiś,a już o zdradzie w moim mniemaniu nie ma tutaj
        mowy. Ale tłumaczenia w powyższym stylu są dla mnie infantylne i odwołujące się
        do Twojej naiwności. Tłumaczy sięgłupio, bo i w ogóle po co ma to robić.
        Potraktuj to jako nieszkodliwe "zboczenie" (jak u innyhc chodowanie kwiatków).
        Co Ci pszeszkadzają szpilki w kompie? Filmiki sama lubię czasem pooglądać
        (tylko w samotności) i nie przeszło mi prze myśl, że to może być zdrada. Wiem,
        że mój mąż przegląda czasem stronki erotyczne, ale mnie to nie przeszkadza -
        czy to znaczy, że go nie kocham, albo mi na nim nie zależy?
    • lamia26 pocieszenie;))))) 13.10.05, 12:36
      Ciesz się ,że to tylko "szpilki".Fajnei ,że starasz się spełniać marzenia i
      fantazję męża.Co byś powiedziała jakbyś w osobistym kompie meża znalazła sam
      analny sex???Wspominałby o tym przy każdej możliwej okazji i ciężko
      namawiał.Kilkanaście godzin samych sklejonych aktów analnych!!!!Namawia mnie
      nawet na zabawki służące do tego celu...to dopiero bagno...
      generalnie zauważylam ,że czym większą "klasę zewnętrzną"i tzw ogładę ma facet
      tym więcej odstępstw w życiu intymnym....szpilki już też z nim przeżywałam.Może
      czes na własny fetysz???wink)))
      • your_and Re: pocieszenie;))))) 13.10.05, 19:04
        > Ciesz się ,że to tylko "szpilki".Fajnei ,że starasz się spełniać marzenia i
        > fantazję męża.Co byś powiedziała jakbyś w osobistym kompie meża znalazła sam
        > analny sex???(...)to dopiero bagno...

        A co byś powiedziała jak by ci do głowy przyszło wejść na gazetowe forum seks
        analny... i przeczytałabyś że wiekszośc wypowiadających sie to kobiety którym
        sie to podoba a i nie brakuje takich co chciałyby i wstydzą sie przyznać o tym
        partnerowi...
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25101
        Inne pragnienia, inny świat...
        Wystarczy brak zrozumienia i dziwicie się że partnezy (zarówno kobiety jak i
        męzczyźni) szukają spełnienia gdzie indziej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka