Dodaj do ulubionych

Końskie zaloty

02.03.09, 12:36
Końskie zaloty - mało subtelna, ale niekaralna w Polsce forma
flirtu - w Wielkiej Brytanii uchodzą za usiłowanie gwałtu. W
więzieniach brytyjskich przebywa obecnie co najmniej kilkadziesiąt
ofiar różnic kulturowych. Oraz zwykłych prowokacji.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6327382,Rece_przy_sobie_.html
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: Końskie zaloty 02.03.09, 14:36
      "Tymczasem Iwonka pije rano kawę z angielskimi koleżankami. Opowiada ze
      śmiechem, że pijany Mariusz zwalił się jej w nocy do pokoju. Ledwo się go
      pozbyła. Koleżankom tężeją twarze: to nie był głupi incydent. Ten facet
      zwyczajnie chciał cię zgwałcić! Koniecznie trzeba zawiadomić policję! Koleżanki
      dzwonią na posterunek."

      -------
      Iwonka -debilka.
      • leftt Re: Końskie zaloty 02.03.09, 14:44
        No! Na dożywocie go!
        • fedorczyk4 Re: Końskie zaloty 02.03.09, 14:53
          Iwonka faktycznie debilka, ale polscy panowie mogliby swoja droga
          nauczyc sie pewnej powsciagliwosci w okazywaniu zainteresowania
          plcia zenska. Pan Mariusz moze by mnie pil? Pozostale przyklady
          oczywiscie sa drastyczniejsze.
    • aiczka Re: Końskie zaloty 02.03.09, 14:52
      Jakiś czas czytałąm już artykuł o jakimś nieszczęsnym prostaku, który uważał, że
      poklepywanie czy obejmowanie obcych kobiet to normalny sposób nawiązywania
      znajomości. Ze zdziwieniem i oburzeniem przyjęłam wtedy wypowiedzi jakieś pani
      związanej ze sprawą (chyba tłumaczki), według których takie zachowania są w
      Polsce normalne. Teraz okazuje się, że chyba po prostu żyję w jakiejś innej
      Polsce, bo oto mamy kolejne ofiary "różnic kulturowych".
      W dyskusji pod artykułem ścierają się, jak to zwykle, skrajni zwolennicy
      "systemu brytyjskiego" i "polskiego". Moim zdaniem dopiero "wersja" pośrednia
      byłaby dobra. Czyli:
      - poprawne zachowanie ludzi wobec siebie,
      - łatwość w zgłaszaniu skarg, życzliwość i pomocność władz wobec ofiar,
      - dochodzenia szybkie i wszechstronne - staranne sprawdzanie zeznań,
      - biorąc pod uwagę łatwość pomówienia - surowe kary za pomówienie,
      - lepsze dostosowanie kar do przewinień - wydaje się, że w Brytanii bywają za
      surowe u nas za łagodne.
      • leftt Re: Końskie zaloty 02.03.09, 21:10
        Moim zdaniem dopiero "wersja" pośrednia
        > byłaby dobra. Czyli:
        > - poprawne zachowanie ludzi wobec siebie,
        > - łatwość w zgłaszaniu skarg, życzliwość i pomocność władz wobec
        ofiar,
        > - dochodzenia szybkie i wszechstronne - staranne sprawdzanie
        zeznań,
        > - biorąc pod uwagę łatwość pomówienia - surowe kary za pomówienie,
        > - lepsze dostosowanie kar do przewinień - wydaje się, że w
        Brytanii bywają za
        > surowe u nas za łagodne.

        Masz rację. To w sumie proste. Ale nie dla wszystkich...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka