monik181
26.10.05, 22:58
Ja już kompletnie wymiękam. Moi rodzice obydwoje podupadli na zdrowiu
psychicznym. Potrzebują całodobowej opieki. Musiałabym ich wziąść do siebie,
ale ja mam 2 pokoje, męża dwoje dzieci w wieku szkolnym. Z mężem pracujemy na
3 zmiany. W ogóle nie mam pojęcia co zrobić. Ich mieszkania nie można
sprzedać bo jest spółdzielcze do tego kosmicznie zadłużone. Pracy też już mam
dosyć, poprostu mam coraz mniej siły.Do tego wszystkiego młodszy syn,
pierwszak, dostał dzisiaj 9 uwagę. A to bije dzieci, a to popycha, ato z
klasy robi wesołe miasteczko. Mam z nim iść do pani psycholog w szkole bo
wychowawczyni sugeruje, że syn ma ADHD. Pani psycholog będzie przyjmowała
zapisy dopiero od 2 listopada a kiedy do niej pójdziemy to nie wiem. Ja już
poprostu nie daję rady. Wszytsko jest tak pochrzanione, że nie wiem jak długo
to zniosę