Dodaj do ulubionych

WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE

03.11.05, 12:32
Chciałabym Was wszystkie przeprosić za swoje wypowiedzi na forum. Nie miałam
pojęcia, że mogę zostać odebrana w ten sposób. Wiem użalałam się nad sobą,
rzeczywiście to robiłam... Ale nie oczekuję litości, może trochę zrozumienia
i dodania otuchy. Nie mam przyjaciółki, z którą mogłabym pogadać, więc
wykorzystałam forum do wywalenia swoich żalów, może czasem trochę za bardzo
podkreślałm swoją sytuację, ale zrozumcie nie mam komu się pożalić... Proszę
o wyrozumiałość, postaram się nie wywlekać swojej goryczy na forum.
Przepraszam i proszę nie oceniajcie mnie źle.
Obserwuj wątek
    • chloe30 Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 03.11.05, 12:45
      Chciałam Ci tylko powiedzieć, że umieszczanie tego samego watku różnych forach
      jest niezgodne z netykietą.
      A to co robisz to kontynuacja użalania się.
      • janowa Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 03.11.05, 14:13
        Ales sie uczepila biednej Ireny. Niektorzy po to tu przychodza, zeby sie
        pouzalac. Zawsze mozna zignorowac posty osoby, ktora cie irytuje. Znam gorsze
        przypadki lamania netykiety, cos taka nadgorliwa...
        ---
        "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
        fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
        kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
        • chloe30 Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 03.11.05, 15:07
          No dobra, normalnie nie czepiam się łamania netykiety. Po prostu irytuje mnie
          takie ciągłe użalanie. Chodzi o to, że Irena za wszelką cenę chce żeby ciągle
          się ktoś nad jej nieszczęściem pochylał. I temu też ma służyć ten wątek - żeby
          znowu pogłaskali po główce i powiedzieli, jaka ty biedna nieszczęśliwa.
          Kilka razy na różnych forach (przez przypadek, nie śledzę) czytałam jej
          historię. Czy to nie przesada?
          • irena111 Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 03.11.05, 16:09
            coś mi się zdaje, że biedna cloe30 dziś na mnie zwiesiła oko i pragnie mi
            dokopać bo ma właśnie problemy przedmiesiączkowe.
            Poczytajcie
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34172&w=31393652
            • chloe30 Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 03.11.05, 16:13
              Powiem tak: ponieważ mam dzień na złośliwości to po prostu napisałam to, co od
              dłużeszego czasu myślę, bo gdzie się nei obrócę to trafiam na twoje narzekanie.
              Akurat dzisiaj mam prawdomówny dzień (tak, tak, wpływ PMSu smile) więc
              dyskutowałam z Tobą (grzecznie, nie zaprzeczysz??)
              Aha - Chloe nie jest biedna smile)
              Chloe nie ma problemów innych jak PMS.
              I w dodatku jak je ma to nie lata po całym forumie.
              • irena111 Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 03.11.05, 16:20
                mam nieodparte wrażenie chloe, że nie mi pierwszej nagadałaś i wiesz co? Po tym
                co przeczytałam nie mam już wyrzutów sumienia, że sobie ponarzekałam, wszak po
                to jest to forum, a jeśli boli cię, że ja sobie marudzę (po czym jest mi choć
                trochę lżej na sercu), proszę nie czytaj. Jak cię w oczy kłuje to nie wchodź i
                omijaj. I znajdź sobie inną ofiarę do takich gadek moralizujących.
                • chloe30 Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 03.11.05, 16:23
                  Ojej... przecież ja nie mam nic do narzekania. Ja się o czepiam o Twoje
                  narzekanie ciągle i na kilku forach. I akurat co do mnie się mylisz - ja rzadko
                  komuś dogaduję. I z Tobą tez starałam się dyskutować.
                  Powiem tak - gdybyś wybrała emamę. ALbo samodzielną mamę. Albo nawet
                  moje/czyjekolwiek forum. I żaliłabyś się tam codziennie w kółko i wciąż -
                  zrozumiałabym.
                  Tylko latanie po kilku forach i opowiadanie tej samej historii tak mnie, nawet
                  nie irytuje, dziwi po prostu.
                  • chloe30 Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 03.11.05, 16:25
                    PS: jeszcze jedno - jestem adminem tamtego forum i mogę ten wątek w każdej
                    chwili skasować. Z tego, że tego nie zrobię wyciągnij wnioski.
                  • irena111 Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 03.11.05, 16:29
                    o to chodzi droga chloe, że emama i samodzielna mama to fora gdzie wchodzą
                    przeważnie te same osoby. Tak ja jak i ty masz prawo to robić.
                    chloe30 napisała:
                    > Tylko latanie po kilku forach i opowiadanie tej samej historii tak mnie,
                    nawet
                    > nie irytuje, dziwi po prostu.
                    Sama to robisz ja tego nie robię poza tymi dwoma, no i jeszcze oddam/przyjmę
                    napisałam raz.


                    • chloe30 Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 03.11.05, 16:31
                      Dobra, napisałam co sądzę, a teraz pax między chrześcijany bo zaraz sobie idę i
                      nie będę mogła kontynuować dyskusji.
    • be.em Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 03.11.05, 13:49
      Irena, nie musisz się tłumaczyć! Ja tam w Twoich postach jakoś nie widziałam
      nic zdrożnegosmile I w nosie miej opinie - jak się komuś nie podoba, to niech nie
      czytasmile)) Nie rozumiem oburzenia: wątki się powtarzają jak świat długi i
      szeroki, forum jest po to, żeby właśnie się wyżalić i dostać milion słów
      pocieszenia. Jak się tego nie dostanie - trzeba zmienić forumsmile)) Bo to
      oznacza, że chyba przestało spełniać swoja funkcję...
      Gadaj, pisz, użalaj się - mi to absolutnie nie przeszkadza. I jakoś nie widzę
      łamania netykiety, może dlatego, ze krótkowidz jestemsmile)))
      Buziaki!
      Beata
      • irena111 Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 03.11.05, 14:01
        Dzięki wielkie za słowa pocieszenia, właśnie tego najbardziej było mi trzeba w
        tym momencie.
        • zonka77 Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 03.11.05, 14:55
          Irena a weź ty się nie przejmuj kretyńskimi postami 18lipcowej!
          Chloe, może ty jesteś taka silna że się nie użalasz nigdy. Ja się poużalałam na
          necie parę razy w życiu i to konkretnie i dobrze mi to zrobiło!Przynajmniej się
          na mężu nie wyżyłam smile
          Irena, głowa do góry i jak Ci to pomaga to się wypłacz i wyzal ile wlezie smile
          • chloe30 Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 03.11.05, 14:59
            zonka77 napisała:

            >!
            > Chloe, może ty jesteś taka silna że się nie użalasz nigdy.

            Oczywiście, że się żalę. I w realu i w necie czasami. Ale nie na kilku forach,
            to a) i nie ciągle, w kółko o tm samym, to B)
            • zonka77 Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 03.11.05, 15:03
              No to może ty nie potrzebujesz a Irena potrzebuje.
      • come_back RZgadzam sie! Olewka na ciagle zwracanie uwagi... 04.11.05, 22:16

        • come_back Re: RZgadzam sie! Olewka na ciagle zwracanie uwag 04.11.05, 22:20
          A najgorsze jest to, ze im wiecej sie tlumaczysz, tym bardziej beda cie
          pouczac, dziewczyno, nie przepraszaj za wszystko, rob tak, jak uwazasz!
          Pozdr. zycze sily, odwagi i wiecej wiary w siebie
    • zonka77 Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 03.11.05, 14:57
      Irena i nie przepraszaj bo nie masz za co, kogo ty przepraszasz, 18lipcową???
      • verdana Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 03.11.05, 16:09
        Jak ktoś nie znosi użalania się, to może nie czytać - po prostu.
        Nie rozumiem osób, które napadają na kogoś "bo się stale lituje nad sobą", a
        potem czytają kolejne watki tej samej osoby. To zakrawa na masochizm.
        • nchyb Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 04.11.05, 07:51
          to nie masochizm, to potrzeba pokazania tej użalającej się osobie, że jest be,
          a samemu jest się tak bardzo cacy... I tylko trzeba znaleźć coś, do czego warto
          się przyczepić więc się czyta wszystkie wątki ciurkiem, jak lecą. Ty wiesz ile
          to radości co poniektórym sprawia...
    • 18_lipcowa Irenoo 03.11.05, 16:21
      zamiast siedziec na necie wzielabys sie za cos co mogloby przyniesc jakich
      dochód twojej rodzinie,,,
      • irena111 Re: Irenoo 03.11.05, 16:23
        Właśnie robię sąsiadce sweterek na drutach, za który mi zapłaci, neta mam
        włączonego i czasem sobie przy okazji poczytam.
        • 18_lipcowa Re: Irenoo 03.11.05, 16:27
          chcesz jeszcze oszczędzić?
          Zlikwiduj neta.
          • irena111 Re: Irenoo 03.11.05, 16:30
            nie mam ochoty tłumaczyć ci się z tego z czego nie będę rezygnować
            • 18_lipcowa Re: Irenoo 03.11.05, 16:31
              to nie płacz że jesteś biedna.
              likwidacja internetu to oszczędność, do tego napewno mniej prądu by szło.
              Pomyśl o tym...
              • irena111 Re: Irenoo 03.11.05, 16:40
                ja się z tobą nie muszę licytować, oszczędzam ile się da i jak się da, a swoją
                drogą z internetu kożystam nie tylko wchodząc na forum, są też inne rzeczy,
                które można robić z netem i nie koniecznie należy do nich dowalanie innym
                ludziom
                • babka71 Ireno korzystaj!!! z netu pozdrawiam, 03.11.05, 16:45
                  ale nie "kożystam" czepiam się wiem ale już nie mogę...
                  trzymam kciuki za Ciebie tylko błagam sprawdzaj ortografię...
                  • irena111 Re: Ireno korzystaj!!! z netu pozdrawiam, 03.11.05, 19:44
                    wybacz, lipcowa doprowadzała mnie do pasji, pisałam szybko i przez nieuwagę tyn
                    wstrętny byk
                    • aszlan Re: Ireno ............... 03.11.05, 20:23
                      ..a propos korzystania z netu, dostałaś mojego drugiego maila?
                • 18_lipcowa Re: Irenoo 03.11.05, 16:46
                  To słabo oszczędzasz skoro jeszcze narzekasz. Bardzo słabo.
                  Ja oszczędzać nie musze, ale w razie co wiedziałabym czego się pozbyć.
                  Powiedzmy że płacisz ze net 30-50 zł, ja płacę 35 zł miesiecznie.Pomyśl co
                  możesz kupić dzieciom za 35 zł i przestan sie juz rzucać.
                  • grzalka mając net 03.11.05, 17:23
                    można zaoszczędzic o wiele więcej niż gdy sie go zlikwiduje, wbrew pozorom
                    • kalina_p dokłanie, nie słuchaj lipcowej 04.11.05, 10:30
                      darmowy telefon, darmowe smsy, łatwiej znalezienie nabywców na sweterek robiony
                      na drutach, maile, nie trzeba kupowac gazet...
                      Powodzenia!
                      • rita75 Re: dokłanie, nie słuchaj lipcowej 04.11.05, 10:39
                        darmowa poczta, darmowa muzyka, darmowe filmy- nie samym chlebem czlowiek
                        zyje wink darmowe kursy, darmowe programy komp., nie wszystko jest legalne, ale
                        w szczegolnosci te ostanie pozwalaja sie rozwinac, doksztalcic i znalezc
                        prace...
                  • come_back Re: Irenoo 04.11.05, 10:42
                    No. faktycznie za 35 zl mozna poszalec smile Widac, ze lipiec to facet, bo tylko
                    facet moze myslec, ze za 35 zl mozna dziecko super wyposazyc.
                    A swoja droga, lipcowa wieczna panienko, nie myslalas zeby sie pozbyc tego
                    netu? To niewazne, ze nie musisz oszczedzac, choc los bywa zmienny moja droga,
                    ale uszczesliwilabys tych, ktorzy jak widza 18 lipiec, to az im kupa idzie smile
                    ja na swoj sposob cie rozumiem, jak bym byla takim chodzacym nieszczesciem jak
                    ty, tez bym pewnie pisala takie fajne posty i upijala sie w trupa z
                    nieszczescia, smutku i samotnosci, a potem pytala:"co na kaca?"
                    Ale fajnie- przynajmniej nudno nie jest, tylko szkoda tych osob, ktore troche
                    sie toba przejmuija sad
                    A co ty lipiec zrobisz jak przestana ci odpisywac, biedna?! Etat wku..acza
                    stracisz, ostatnie co ci zostalo.
                    zawsze mozesz isc wtedy do wielkiego kota- on ci pomoze i jak to juz porzadnie
                    zrobi, moze przestaniesz byc taka stara panna- bo tobie letnia panienko chlopa
                    brak... tylko nie pisz, ze jestes "stara panna" z wyboru bo ty zachowujesz sie
                    wlasnie tak, jakby bylo calkowicie inaczej.
                    Pozdr goraco,lipcu "kochany"
                    • come_back Re: To bylo do pewnej pani; czy na pewno pani L? 04.11.05, 11:00

                    • zonka77 haaa! nic dodać niż ująć! 04.11.05, 14:56
                      podpisuję się rączkami i nóżkami pod powyższym postem come_back!
                      • come_back Re: haaa! nic dodać niż ująć! 04.11.05, 22:09
                        Mysle, ze dobrze trafilam i zawsze jej pojade jak bede przed okresem i spotkam
                        te nedzne wypowieedzi- zakompleksionej, zlosliwej, placzacej w poduszke
                        biednej, samotnej istoty: mezczyzny/ kobiety
                        • 18_lipcowa Re: haaa! nic dodać niż ująć! 05.11.05, 13:19
                          jezuu Ty jestes nienormalna...
                    • 18_lipcowa Re: Irenoo 04.11.05, 15:55
                      Uwielbiam takie dziubdziusie jak Ty
                      Skoro dodatek na dziecko wynosi 40 zł domniemam że mozna poszaleć za 35 zł.
                      Ja dziś tyle wydałam na fryzjera ale dla samotnej matki to kilka dni życia.
                      Dziunia upiłam sie ze szczescia i nie samotnosci bo upiłam z z kimś.
                      Pytałam co na kaca bo to zle sie czułam.

                      Ale ja nie jestem stara panna z wyboru bo ja jeszcze wyboru takiego nie mialam.
                      Poza tym nie jestem stara. Jesli dla Ciebie 24 lata to starosc to wspolczuje.
                      • come_back Re: Irenoo 04.11.05, 22:08
                        I tak wszyscy maja zwale z ciebie, lipcu wink))))))))))))))))) bo kazdy wie,jak
                        jest.Oj, trafilam skarbie, trafilam, a wnosze po tym, jak mocno sie tlumaczysz,
                        tylko po co? Czuly punkt, prawda i to nie jeden wink)))))))))))))))))))))))))))
                        Mysle, ze skladasz sie z samych czulych punktow i wlasnie dlatego ubierasz sie
                        w gruby pancerzyk zlosliwosci i w ten sposob bronisz sie przed swiatem- bo ty
                        wrazliwe, biedne stworzonko jestes, choc rzucasz miesem itp. Jest taka rasa w
                        srod pieskow- ratlerek- malenki, a duzo szczeka- cos jak nasz lipiec."
                        Lepiej juz nic nie pisz, ale.... Lipiec i tak bedzie pisac, bo taki juz jest,
                        chlopaszek smile
                        ja mysle, ze ty masz dobrze po 30 i stad ta cala frustracja, a wybor, ktorego
                        jeszcze nie mialas- proszszsz nie rozsmieszaj mnie i innych.
                        ale zwala!
                        • 18_lipcowa Re: Irenoo 05.11.05, 13:18
                          To się zwałuj dzidziu.
                          Nikomu sie nie tłumaczę.
                          Szkoda że nie rozumiesz prostych rzeczy.
                          • come_back Re: Irenoo 07.11.05, 00:06
                            Oh! Lipczyku, liczylam na ciebie, skarbie wlochaty, a ty nigdy nie zawodzisz-
                            lipiec zawsze napisze, zawsze sie ze wszystkiego grzecznie wytlumaczy i jeszcze
                            cos poradzi tym, ktorzy go przejrzeli, a o tych, ktorzy nie rozumieja prostych
                            rzeczy, zwyczajnie zal wyrazi- cudne stworzenie ten swiat nosi!!
                            Slowem- lipiec dobry na wszystko, taki troll uniwersalny wink
                            Skarbie, pewnie jak zwykle chcialabys miec ostatnie zdanie? Alez, prosze cie
                            bardzo- tym razem mozesz sobie pozwolic na ten luksus w stosunku do mojej
                            osoby. Wiesz, generalnie to w tej naszej "kolezenskiej" pogawedce i tak nalezy
                            ono do mnie, a kazde twoje nastepne i tak nic nie zmieni, ale pisz lipiec,
                            pisz, wyzyj sie, przeciez to twoja podstawowa potrzeba fizjologiczna, jak
                            sikanie i robienie kupy (lipcowy temat ulubiony, nawet rozumiem czemu)
                            Gdyby Freud zyl, to by mial ciekawy przypadek na nowe rozprawy naukowe- 'Jak to
                            lipiec-" hybryda niczego z niczym" byl,po forach swawolil i glupoty pier...'
                            Ale by sie Pan Freud zdziwil- nie wszystko przewidzial w kwestii seksualnosci
                            homosapiens.
                            Dzidziu- mozesz mowic do mnie tak pieszczotliwie malenka (z pieknym biustem:_)))
                            • sunflower Re: Irenoo 07.11.05, 00:34
                              Eee..... Lipcowa to taki element miejcowego folkloru. Dodaje kolorytu.

                              Ja do Ireny: zdaje sie, jestes z Cz. ? Mam tam kilkoro znajomych. Podeslij mi
                              na maila, co potrafisz robic, jak chcesz, to zapytam o ewentualna prace dla
                              Ciebie.
                              • come_back Re: Irenoo 07.11.05, 00:50
                                cos jak fajans, stroje ludowe, goralska muzyka- troszke naiwna sztuka
                                ludowa ;_))))))
                                Lipiec come back!!
                        • mruczek96 come_back jeny!!! ale ty jestes! 07.11.05, 10:15

                          wiesz jak jej moze byc przykro? mi tak bylo przykro jak w moim watku na mnie
                          naskoczyly rozne panie... to ja rozumiem.
                          tak tak trzeba dla innych miec wyrozumialosc bo jak ty bys byla stara panna to
                          tez by ci bylo przykro to sie z lipca nie smiej ze jest i z jej pieska tez bys
                          sie nie smiala ze jest brzydki i malutki!
                          • come_back Re: come_back jeny!!! ale ty jestes! 07.11.05, 10:22
                            No dobra, to juz nie bede sad juz jestem grzeczna ;_). faktycznie z takiej
                            sierotki nie powinno sie smiac, bo lezacego sie nie kopie, ale jestem niedobra,
                            ojejej- mama by nie byla zadowolona, oj nie!
                            pozdr
                            • come_back Re: come_back jeny!!! ale ty jestes! 07.11.05, 10:29
                              ... bo mama zawsze mowila: "kochana coreczko, nigdy nie smiej sie ze
                              slabszych...", a ja sie smialam, a ona niewinna tylko bardzo zgorzkniala i
                              niesczesliwa- jak kazda stara panna, nie do konca z wyboru wink
                    • mruczek96 come_back 07.11.05, 10:11
                      no wiesz? dlaczega taka jestes? gdyby lipiec byla facetem to by napisala ona
                      jest szczera a nie zaklamana jak niektore osoby tu!

                      nie martw sie lipcowa ja ci ZAWSZE bede odpisywac jak tylko natrafie na twoj
                      post! tylko tych poprzednich o nie bede uzupelniac, dobra?

                      z tym kacem to moze troche za bardzo zazartowalas bo ktos pomysli ze jestes
                      pijaczka i belkoczesz.
                  • mruczek96 lipcowa :-) 07.11.05, 10:05
                    18_lipcowa napisała:

                    > Ja oszczędzać nie musze, ale w razie co wiedziałabym czego się pozbyć.

                    wlasnie wlasnie! widze w twoich slowach lipcowa bardzo duzo rozsadku!
                    taka zmyslna jestes i wiesz na co cie stac, prawda?
                    bardzo sie ciesze ze sie poznalysmy!
      • mruczek96 zgadzam sie z lipcowa!!! 07.11.05, 10:01
        18_lipcowa napisała:

        > zamiast siedziec na necie wzielabys sie za cos co mogloby przyniesc jakich
        > dochód twojej rodzinie,,,
        >


    • l.e.a Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 04.11.05, 09:50
      Irenka,

      nie masz się czego wstydzić, myslę,ze jestes wrazliwą osoba, którą poprostu
      czasem nie jest w stanie podolać sytuacji i ja to doskonale rozumiem. POza tym
      ja pracę znalazłam dzieki internetowi własnie ! Wiem, że boli dogadywanie ale
      spróbój się nie przejmować, pamiętaj NIE MUSISZ się NIKOMU usprawiedliwać ani
      tłumaczyć ! to Twoje życie i rób to co czujesz,ze zrobic musisz i powinnaś.

      Trzymaj się dzielnie, gdybyś miała potrzebę pisz do mnie na priva.
      POzdrawiam ciepło -lea
    • rita75 Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 04.11.05, 10:17
      Nie przejmuj sie, naprawde...Gdzie masz sie otworzyc, jak nie w kontaktach z
      wirtualnymi znajomymi? Czyn to, a bedzie ci lepiej.
      Jestem pewna , ze oosby, ktore ci zarzucaja uzalanie sie nad soba, same to
      robia, tylko pod innymi nickami. Jestem uzytkowniczka forum gazety prawie od
      samego poczatku jego powstania, wiele widzialam, bardzo powszechne jest tu
      naskakiwanie ad personam, czestokroc przed frustratow, ktorzy maja problemy ze
      sprawami zycia codziennego, otoczeniem, sami ze soba, a kosztem innych lecza
      swoje frustracje. To jest tutaj na porzadku dziennym. Cos cie boli, mow o tym
      na priv, a jezeli chcesz robic to na forum publicznym, zmien nicka, bo czesto
      nie znajdziesz tu zrozumienia, a ktos twoim kosztem bedzie sie chcial wyladowac.

      Jestes bardzo silna, odwazna dziewczyna z zasadami, nie wiem, czy w podobnej
      sytuacji podolalabym temu wszytskiemu, z czym sie codziennie borykasz.
      Pozdrawiam smile
    • weronikarb Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 04.11.05, 14:20
      Irenko, moim zdaniem forum jest wlasnie po to aby ponarzekac.
      Sama niemam przyjaciolki i tak traktuje to forum. Moge si epozalic, pomoc no
      moze czasmi troche zjadliwie odpowiedziec. Najwazniejsze jednak to ze moge sie
      WYGADAC.
      Przynajmniej moj maz na tym nie cierpi - bo tu sie wygadam i jemu juz nie
      dokladam trosk.
      A powtarzajace sie watki tez rozumiem - mialam kiedys dola z powodu
      mojej "kochanej" szwagierki i szczerze mowiac moglam o niej klepac na okraglo -
      tak jej nienawidze ze az przez to gadanie myslalam ze jakos zejdzie mi z
      mysli smile
      Takze trzymaj sie i gadaj ile chcesz a kto niema ochoty czytac niech ten temat
      poprostu opusci smile
    • czajkax2 Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 04.11.05, 22:27
      szzcerze mówiąc nie mam pojęcia za co przepraszasz,bo ja rzadko bywam na innym
      forach niz emama. ale taka jest w końcu idea forum,zey mozna bylo
      ponarzekac,wyzalioc sie,poradzic, itp itd. tak więc nie masz za co przepraszacsmile
    • irena111 Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 04.11.05, 22:35
      Kochane "moje" emamy!

      Dziękuję wam wszystkim za słowa otuchy.

      Swoją drogą ciekawa jestem: gdyby założyć wątek (NIE)FANEK 18LIPCOWEJ, ile
      kobietek wpisałoby się do niego? I czy w końcu lipcowa zrozumiałaby ilu
      kobietkom dopiekła i ile ją tu kobietek (nie)lubi?
      • come_back Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 04.11.05, 22:52
        Irena, prosze cie nie pisz na forum, ze lipiec komus dopiekla, bo ona ma tylko
        satysfakcje z tego, ale fanklub "Kochanki wielkiego kota... miauuuuu" bym
        zalozyla. jestem pewna, ze z checia nam opowie cos fascynujacego z ich
        nietypowego pozycia, bo o normalnego, zdrowego faceta posiadajacego mozg, jej
        nie podejrzewam.
        Pozdr
        Kurde, ale dzisiaj zlosliwa jestem, ale jak ktos juz kiedys napisal- nie mozna
        pozwalac takim jak ona, na takie harce i swawole
        • agrest9 Re: do biednej lipcowej 04.11.05, 22:59
          czesto czytam wypowiedzi forumowiczek- i powiem szczerze że ty naprawde jesteś
          wyjatkowa -ciekawy przypadek psychologiczny.Zachowujesz sie jak osoba
          zgorzkniała która musiała doświadczyć dużo złego od życia -nie wiem co to
          takiego było, że tak to wpływa na twoje zachowanie ale wierze, że po wizycie u
          psychologa napewno poczujesz sie lepiej.
        • 18_lipcowa Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 05.11.05, 13:20
          Złośliwa?
          Nie czuję złośliwosci z Twojej strony.
      • 18_lipcowa Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 05.11.05, 13:19
        Odpowiedz brzmi : NIE.
        • mruczek96 Re: WSTYD MI - PRZECZYTAJCIE 07.11.05, 10:18
          18_lipcowa napisała:

          > Odpowiedz brzmi : NIE.

          a do czego odpowiedz? bo jakos sie pogubilam w tym agresywnym watku...

          lipcowa, nie martw sie ja zawsze bede po twojej stronie. wiem ze to trudne byc
          nie zrozumianym. czlowiek czasem napisze cos czego nie mysli a inni zaraz sie
          czepiaja. ty jestes mila i wrazliwa, to sie czuje.
          pozdrawiam cie i papa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka