kaja5
06.11.05, 12:55
1. Dziewczyna 14 - letnia, w szkole ma kiepskie oceny, bo zamiast myśleć o
nauce ma w głowie chłopakaów. Ubrana w krótka spudniczkę, wymalowana, idzie
na imprezę do koleżanki, podrywa i uwodzi tam 21 letniego chłopaka, który nie
potrafi sie oprzec seksownej 14 - latce.
2. Grzeczna 14 - letnia dziewczynka, wzorowa uczennica zostaje uwiedziona na
na przyjęciu urodzinowym swojej koleżanki przez 21 - letniego meżczyzne.Nie
chciała tego, ale chłopak ją omamił i wykorzystał...
Czy te przypadki Waszym zdaniem powinny być przed sadem traktowane tak samo?
Czy jeżeli niepełnoletnia dziewczyna uwiedzie pełnoletniego meżczyzne to
również on powinien być oskarżony o pedofilie, czy tylko w przypadku drugim -
gdy to on będzie stroną uwodzącą?
Pytam, bo mój sąsiad został oskarżony o pedofilie przez matke 14- latki,
która zawsze sie za nim uganiała, była w nim na śmierć zakochana i robiła
wszystko by go uwieść, a on głupi - uległ jej i teraz matka tej dziewczyny
grozi , ze poda go do sądu i oskarży o pedofilię. Chłopak jest
przerażony.Chciałabym wiedziec czy wg. was przedstawione przeze mnie wyżej
przykłady świadczą o pedofili czy tylko ten drugi (bo moim zdaniem tylko ten
drugi, bo przecież ta 14 latka / w styczniu skończy 15/ doskonale wiedziała
co robi, a poza tym ten chłopak podobno nie był jej pierwszym "M")