kosmitos
23.12.05, 13:16
czytam różne wątki i bardzo dużo dziewczyn marudzi, że mąż twierdzi, że one
ne macierzyńskim nic nie robią; albo jak już facet w domu coś zrobi to pomaga
żonie, a nie wykonuje swoją część domowych obowiązków; o kłótniach
dotyczących kasy w sytuacji gdy żona nie ma dochodów nie wspomnę; w związku z
tym mam pytanie-po co jesteście z facetami, którzy traktują was jak tanią
siłę roboczą, wydzielają kasę i na was rozładowują frustracje? nie znałyście
ich wcześniej czy co?