Dodaj do ulubionych

Słyszałyście?

26.12.05, 01:51
o adopcji serca? Zastanawiam się mocno nad tą forma pomocy. Co myślicie?
www.maitri.pl/adopcja.html
Obserwuj wątek
    • kawad Re: Słyszałyście? 26.12.05, 10:20
      Słyszałam i jestem bardzo za. Mam nadzieję, że nasza sytuacja finansowa
      ustabilizuje się kiedyś na tyle, że będę mogła co miesiąc wysyłać stosowną
      kwotę. Chwilowo nie wiem jak będzie za miesiąc więc nie mogę brać na siebie
      odpowiedzialności za czyjąś przyszłość.
      Ze swiątecznymi pozdrowieniami
      Kasia
      • anet22 Re: Słyszałyście? 26.12.05, 11:52
        Już 4 lata bierzemy w tym udział.
        Zachęcam wszystkich.
        Anet
        • cruella Re: Słyszałyście? 26.12.05, 12:43
          Bierzemy udziałsmile)
          • berecik7 Re: Słyszałyście? 26.12.05, 22:36
            My też mamy dzieckosmile)) z Rwandy.
            • cruella Berecik7 26.12.05, 22:43
              Macie kontakt z dzieckiem? My narazie utrzymujemy kontakt z siostrami
              prowadzącymi akcję.
              Pozdrawiamsmile)))
              • berecik7 Re: Berecik7 27.12.05, 10:23
                Niestety bardzo nikły. Kiedyś dostaliśmy list i zdjęcie "naszego" malucha.
                • cruella Re: Berecik7 27.12.05, 13:31
                  Czyli to samosmile) Ja jeszcze dostaję comiesięczne pozdrowienia, potwierdzenie
                  wpłaty, list bezpośrednio od danej siostry. Ale przymierzam się do napisania
                  listu do dzieckasmile Nasz jest w wieku 13 latsmile
                  • anet22 Re: Berecik7 28.12.05, 13:04
                    My adpotowaliśmy dwulatka, więc nasz Eli ma teraz 6 lat. mamy tylko jego
                    zdjęcia, nie pisaliśmy jeszcze do niego - jest jeszcze mały. w tym roku chcę
                    już napisać, może ze się ucieszy.
        • k1234561 Re: Słyszałyście? 27.12.05, 12:00
          A możesz cos bliżej powiedziec o tym ,jak to technicznie wygląda?Chciałabym na
          początek przekazywać pieniądze na dożywianie.Z tego co wyczytałam,mozna
          przekazywac dowolna sumę przez tyle miesięcy ile się ustaliło na poczatku.
          Chciałabym tylko wiedzieć na ile ta pomoc faktycznie trafia do tych
          dzieciaczków i jaka jest minimalna kwota którą można wysłać.Z tego co tam
          czytałam to pewnie i 20 zł można wysłac tylko czy po odjęciu tych wszystkich
          opłat manipulacyjnych ,podatków i innych dupereli cos z tego zostanie dla
          dzieci?Może mogłabys mi odpowiedzieć skoro już 4 lata wysyłacie tam pieniądze.

          Pozdrawiam
          Anika
          • anet22 Re: Słyszałyście? 28.12.05, 13:12
            Wiesz Aniko, mimo, ze jesteśmy w tym już 4 lata nie mam dokłądnych inforamcji
            na temat dożywiania. My mamy adoptowane konkretne dziecko - wpłacamy co miesiąc
            około 70 zł. Jeśli nie chcesz decydować się na adopcję, mozesz wpłacać dowolną
            kwotę na ogólne dożywianie. Wydaje mi sie również, ze cała kasa, którą wpłacasz
            idzie na to dożywianie, nie ma żadnych opłat manipulacyjnych ani podatków.
            Myślę też, ze nie ma określonej kwoty minimalnej i nawet 5 zł możesz włacać.
            Na pewno wiecej dowiesz się z tego linku w pierwszym poście. Polecam lekurę...

            Pozdrawiam noworocznie!
            Anet
            • titicaka Re: Słyszałyście? 28.12.05, 13:16
              My tez zaadoptowalismy w ten sposob chlopczyka (Nepal), mimo iz te pieniadze
              nie ida tylko dla niego ,tylko zostaja rozdzielone na rodziny milo jest miec
              kontakt z dzieckiem .
              Pozdrawiam
            • k1234561 Re: Słyszałyście? 29.12.05, 12:25
              Najbardziej interesuje mnie czy wy dokonujecie wpłat na konta polskich banków a
              one są potem przekazywane dalej do krajów gdzie działa ta organizacja i
              kupowane jedzenie itp. rzeczy?
              Chciałabym aby moje pieniądze,wszystkie które chcę na to przeznaczyć naprawdę
              były przekazywane na dożywianie tych maluszków.Nie chcę aby jacyś nieuczciwi
              ludzie je przechwytywali.
              Osoby które wspierają jedno konkretne dziecko mają dowody na to ,że pieniądze
              do niego trafiają chociażby poprzez otrzymywanie zdjęć,kontakt listowny z samym
              dzieckiem lub siostrą opiekującą się tym dzieckiem.
              Dożywianie jest anonimowe,ale mnie ta forma pomocy najbardziej odpowiada.

              Pozdrawiam
              Anika
    • e_madziq Re: Słyszałyście? 27.12.05, 15:08
      Gorąco polecam obejrzenie filmu "Hotel Rwanda"
      ww2.tvp.pl/3840,20051108265579.strona
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka